Skocz do zawartości

marek.b

Members
  • Zawartość

    40
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Kontakt

  • Imię
    Marek

Piwowarstwo

  • Miasto
    Kraków
  1. Hej, Popełniłem Oatmeal Milk Stouta 15 BLG: 5kg PA 0,4kg błyskawicznych płatków owsianych 0,3kg Carafa I 0,2kg Carafa III 0,1kg palony jęczmień 1kg laktozy dodanej pod koniec chmielenia (15') Safale S-04; uwodnione, zadane w przyzwoitej temp 68 st C - 60' wygrzew - 10' Po 8 dniach bylo 9 BLG, po 10 dniach również. Temperatura w piwnicy do 15 stopni spadla. Praktycznie wszystkie drozdze osiadly. Pytania: Dlaczego takie male odfermentowanie? Czy niska temp uśpiła drożdze? Miesci sie w widelkach na opakowaniu (rekomendowana 15-24st). Czy to 9 BLG moze byc efektem laktozy + zacierania na slodko? Moge butelkowac? Nie planowalem tutaj fermentacji cichej.
  2. marek.b

    Dodawanie owoców do piwa

    Niedawno bawiłem się w piwo z owocami - jedno brzoskwinie, drugie truskawki. Owoce umyłem, poćwiartowałem (brzoskwinie obrałem wcześniej) i dałem do woreczków do zamrażarki. Potem trochę rozmroziłem i dałem na cichą na blisko 2 tygodnie. Żadnych problemów. Aczkolwiek piwo nie spełniło oczekiwań.
  3. marek.b

    Pierwsza warka z zacieraniem.

    Sorry, że przechwytuję temat, ale naprawdę uważacie, że temp otoczenia 19st, to za dużo na S-04? Co powiecie o US-05? Ostatnio robiłem IRA, zadałem S04 w 26 stopniach, temp otoczenia 20 i wyszło elegancko. Z tego co tu czytam powinna być tragedia.
  4. marek.b

    Pierwsza warka z zacieraniem.

    Dlaczego mówisz, że S04 robią złe rzeczy w temp 19 st, skoro w specyfikacji jest to środek zalecanego zakresu fermentacji (15-24st)?
  5. marek.b

    Co mogę zrobić z tych składników?

    Mam następujące pozostałości po IRA i chciałbym przynajmniej część z nich wykorzystać, co by nie zalegały: 1kg pale ale 0,4kg monachijski ciemny 0,3kg biscuit 0,25kg crystal 150 0,25kg caramunich III 0,45kg jęczmień palony Pierwsza moja myśl, to dokupić pale ale i uwarzyć bittera. Może nasunie się Wam coś innego? Tylko górniaki wchodzą w grę.
  6. to co chcesz zrobić ma jakiś sens. Możesz też dłużej potrzymać na cichej, aby drożdże na dole się bardziej zbiły. Albo chmiel wrzuć w siateczce. ja bym zrobił tak, że przyniósłbym delikatnie z piwnicy, ewentualnie kogoś poprosił o pomoc, żeby mniej bujało po drodze. Zostaw w domu na parę godzin, aby się ustało, przefiltruj i zabutelkuj. Jak wrzucałem granulat bezpośrednio i filtrowałem potem przez siateczkę muślinową, to naprawdę mało się dostawało już do butelek. Nie miałem z tym problemów
  7. no to nie przenoś, tylko przefiltruj, zabutelkuj w piwnicy
  8. Po filtrowaniu po cichej od razu butelka, po co trzymać. W jaki sposób chcesz filtrować? Nie musisz tego robić w mieszkaniu czy na balkonie. IMO lepiej, żeby piwo było w stabilniejszej temperaturze, a nie w wahającej się.
  9. Nie robiłem tego nigdy, ale kojarzę, że robi się odwrotnie. Drożdże po lżejszym piwie wykorzystuje się do cięższego. Drożdżom szkodzi wyższy poziom alkoholu oraz goryczki (IPA!). Ja bym tak nie zrobił. Prędzej już bym zebrał do słoika i umył fermentor. Też na logikę jak zaczniesz z większej ilości drożdży to potem będziesz miał więcej drożdży w piwie, czyli będzie bardziej mętne.
  10. Z tabeli wklejonej w poście wynika, że bardzo krótko.Dzięki, czegoś takiego szukałem
  11. Teraz ja mam pytanie, nie umiem nic sensownego znaleźć na te temat. Popełniłem Irish Red Ale. Od niedzieli na cichej siedzi, niestety w 20 stopniach. Ile IRA powinno dojrzewać w butelkach? Wiem, że ten gatunek charakteryzuje się niższym nagazowaniem.
  12. Ekspertem bynajmniej nie jestem, ale: Znalazłem dyskusje jak ludzie narzekali, że te drożdże bardzo wolno startują/długo fermentują/charakteryzują się niskim odfermentowaniem. Nie były to liczne głosy, aczkolwiek coś może być na rzeczy. Sprawdź przy okazji czy refraktometr jest skalibrowany. Zauważyłem, że z czasem producent zmienił specyfikację drożdzy z odfermentowania "low" na "medium". (Coś może być na rzeczy!) Nie udało mi się znaleźć info co do tego do jakich gęstości i % te drożdże się nadają. Jakby nie patrzeć masz tęgie piwo. Znowu też tak mało nie odfermentowały, bo prawie 60%. A dobrze napowietrzyłeś brzeczkę? Reasumując, ja bym jeszcze poczekał, ale niech ktoś się jeszcze wypowie, bo mam zerowe doświadczenie przy robieniu mocniejszych piw. edit: a kolega ma możliwość sprawdzenia balingometrem? refraktometrem nigdy się nie bawiłem, ale coś czytam teraz, że nie jest idealny do mierzenia gęstości fermentującej brzeczki, bo jego punktem odniesienia jest roztwór wody i glukozy. Chyba powinieneś skorzystać z jakiegoś kalkulatora, do przeliczenia faktycznej gęstości, ewentualnie poszukaj o tym info w instrukcji urządzenia.
×