Skocz do zawartości

prusak

Members
  • Zawartość

    488
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Browar prusaka
  • Rok założenia
    2010
  • Liczba warek
    227
  • Miasto
    Krupski Młyn

Kontakt

  • Imię
    Jarek
  1. Gushing drożdży płynnych

    Dezynfekcja rąk też nie zaszkodzi.
  2. Weizenbock - czy warto zacierać infuzyjnie?

    Warz weizenbocka, bez dekokcji da radę. Bez słodu melanoidynowego też. Ciemny pszeniczny i monachijskiego jasnego wystarczą.
  3. prusak

  4. konta pocztowe piwo.org

    Zalogowałem się, chyba będzie OK.
  5. konta pocztowe piwo.org

    W ostatnich dwóch-trzech tygodniach mam problem z dostępem do poczty (nie można się zalogować, nie dochodzą e-maile) - u Was tez tak jest?
  6. Filtrator rurkowy - trochę praktyki

    ... Ostatnio robiłem test, i powiem szczerze że lipa, w pewnym momencie filtracja stanęła, musiałem przekładać zacier. Jak wygląda u ciebie procedura fitracji? Zastanawiam się gdzie popełniam błąd U mnie problemy były przy dużych zasypach (koło 8-9kg), przy mniejszych tak do 6kg było ok. Może spróbuj poszerzyć szczeliny.
  7. Filtrator rurkowy - trochę praktyki

    ad. 1 Rurka ma średnicę 15mm (jeśli mnie pamięć nie myli) ad. 2 To jest kolanko jedno-kielichowe (albo nyplowe), 45 stopni KLIK.
  8. W czerwcu testowałem te drożdżaki na dwóch piwach. Pierwsze to Saison 14,4°Blg (drożdże ze startera), drugie to żytnia IPA 16,9°Blg (gęstwa, pierwszy zbiór). W obydwu przypadkach bardzo szybki start burzliwej - w BRIPie już po 2-3 godzinach od zadania drożdży pojawiła się gęsta pianka. Po dwóch, trzech dniach prawdziwej burzy w baniaku, fermentacja mocno zwalnia - po dwóch tygodniach zeszły do około 3-4°Blg. Fermentowałem w temp. od 21 do 24°C. Po miesiącu fermentacji (w tym cicha) Saison zszedł był do 1*, BRIPA do około 1,5°Blg. Po pierwszych opiniach jakie przeczytałem o tych drożdżach (żarłoczność) bałem się, że wyjdą jakieś mocno wytrawne piwa a jest OK. W BRIPie jedynie aromaty chmieli były słabo wyczuwalne, drożdże je zakryły. Co do przegazowania piw to po pięciu miesiącach od zabutelkowania nie ma tragedii, nagazowanie jest spore ale piwa nie uciekają z butelki (no może z jednej coś uciekło ale ta była transportowana przed spożyciem). Drożdże na pewno do powtórki!
  9. Filtrator - oplot, PCV, Cu, PEX?

    Mój się trzyma kupy bez ściskania rurek KLIK. Tak go dopasowałem, że wchodzi z minimalnym luzem do wiadra i nie ma prawa się rozwalić w wiadrze. Po filtracji mycie bezproblemowe. Inna sprawa, że poszedł w odstawkę - zastąpiło go fałszywe dno.
  10. Rurka fermentacyjna

    Śmiało możesz uciąć kielichy (lejki?), jedyna różnica taka, że trudniej wlać wodę do rurki. Ja mam poobcinane wszystkie (bo mi się na regale pod sufitem baniaki nie mieściły) i "bulka" prawidłowo.
  11. napęd śrutownika

    Z tego co wyszperałem w necie maszynki do mięsa mają na wyjściu 200-250 obr/min, nie będzie to za dużo do napędu Porketa? Edycja: Podobno Zelmery mają koło 170 obr/min, to już bliżej tego co bym chciał (100-150 obr/min).
  12. Zamówienie grupowe na fałszywe dno

    U mnie z pomiarów wychodziło, że ma około 320mm. Przeróbka (trochę na wariata) polegała na dospawaniu paska blachy 1,5mm (szeroki na około 15mm) wokoło dna. Do tego otwór w FD, taki aby zmieściło się w nim kolanko (recykling z oplotu) z nałożonym węzykiem silikonowym (ten praktycznie dotyka dna wiadra). FD wchodzi do wiadra na styk, właściwie trzeba trochę docisnąć żeby równo weszło. Gdybym chciał tak spasować to pewnie by sie nie udało. Przed filtracją trzeba wlać około 1,5l wody zeby dno było minimalnie zakryte. Mam tylko jedno zdjecie, mam nadzieję, że cos widać. W razie czego mogę jeszcze dorobić fotek.
  13. Zamówienie grupowe na fałszywe dno

    Ja kupowałem, dno o średnicy 31,5cm. Dostawa po kilku dniach, towar bardzo ok. Po dostosowaniu do wiadra 33l działa dobrze. Piwa z dodatkiem żyta idą bez problemu.
  14. W ubiegłą środę piwo poszło na cichą. Mętne i z lekkimi nutami aptecznymi... Długi start zwykle tak mi się kończy...
  15. Refermentacja rezerwą

    Stać na cuker, na piwo też. To po co warzyć?
×