Jump to content

tymonisko

Members
  • Content Count

    73
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tymonisko

  1. A zatem: Browar Korzenny Robust Porter z syropem klonowym Wyglad: kolor praktycznie czarny, ale z prześwitami rubinowymi, klarowne. Piana beżowa, kremowa, umiarkowanie wysoka i umiarkowanie trwała. Aromat: przyjemna slodowosc - kawa inka, czekolada, mało aromatów palonych. Wyczuwalne akcenty słodkie - karmel, toffi - ciężko mi powiedzieć czy od słodów czy od syropu. Smak: głównie smaki pochodzące od słodów, o wiele więcej elementów palonych, kawowych niż w aromacie. Nie czuć tych słodkich akcentów które pojawiały się w aromacie. Balans równo rozłożony pomiędzy chmielowoscia a słodówością. Piwko dość wytrawne. Goryczka: umiarkowana, przyjemna (delikatna), finisz dość długi, ale nie jest zalegający. Odczucie w ustach: pełnia średnia, nasycenie średniowysokie, ale pasuje do całego profilu piwa. Piwo bardzo pijalne, zgodne ze stylem, nie czuć za wiele co prawda tego syropu klonowego, ale nie zmienia to faktu że smakowalo bardzo dobrze. Dzięki!
  2. Byłem dzisiaj w depozycie i zostawiłem swojego American stout oraz Marcowe Za namową właścicielki wziąłem 3 piwka zamiast 2, zabierając robust Portera z syropem który był najstarszy, lekki stout z marakuja oraz stout owsiany z tonka. Recenzje powinny się pojawić w ciągu dwóch tygodni. Aktualny stan: Browar Prokrastynacja - Flanders Red Ale - data rozlewu czerwiec 2019 Browar Prokrastynacja - Hornindal Kveik Ale - data rozlewu 16 listopada Browar Sesquialtera - APA - rozlana 8.11 Brett Ale WLP640 12 blg - rozlew połowa listopada 2019 Browar Prokrastynacja - Brett Apa - data rozlewu 21 listopada Browar Prokrastynacja - Weizenbock - data rozlewu 4 grudnia Diabelski browar - American stout - grudzień 2019 Diabelski browar - Marcowe - 3.01.2020
  3. ciekawe co tam znowu UE wymyśliła i jak długo dystrybucja będzie wstrzymana. Podejrzewam że tylko taka informację otrzymałeś - bez innych szczegółów?
  4. Jak się pojawia problem z Eterna to wystarczy trochę nasmarowac i śmiga jak nowa. U mnie zabutelkowane ok 50 warek i działa bez zarzutu
  5. Miesiąc temu też używałem tych drożdży - i bardzo podobne wrażenia do Twoich - po rozbiciu aktywatora - przez parę godzin, zasadniczo saszetka prawie że nic nie napuchła, potem zadana do startera - starter kręcony kilkanaście godzin i też nie byłem zbyt pewien jego kondycji podczas zadawania do brzeczki (chociaż warstwa drożdży w kolbie była ok 1-1,5cm w kolbie 2l). Po zadaniu do brzeczki, piwo może niezbyt szybko, ale ruszyło - z tego co kojarzę to lag>24h.
  6. Poszukiwane Grodzie dębowe - Wroclaw. Ktos cos?
  7. pomijając fakt że drożdżaki powinny już po porterze 20brix pójść na zasłużoną emeryturę - sprawdzałeś ekstrakt? zasadniczo już nie ma na co czekać, tylko pytanie, czy kolejna porcja gęstwy która nie ruszyła wcześniej coś w tej materii teraz zmieni. nie masz jakiś sucharów pod ręką?
  8. Biorąc pod uwagę że większość tych mocnych belgow powinna być lezakowana przez 1-3 miesiące aby się odpowiednio profil ułożył, to potem nic nie powinno stać na przeszkodzie aby w butelkach postały jeszcze dłużej. Z drożdży zalecane są np WLP 530 Abbey ale lub Wyeast 3787 Trappist High gravity
  9. Super, w takim razie znacznie ułatwia mi to poranek ☺️ dzięki!
  10. Skoro już przy starterach i kolbach jesteśmy. Chcę jutro rano - skoro świt nastawić starter. Obecnie gotuję brzeczke w kolbie i sie zastanawiam, czy jeśli przykryje kolbe kapturkiem z folii aluminiowej i zostawię na noc do schlodzenia to rano (godzina 5- 5 30) będzie można zadać drożdże czy jednak polecacie jeszcze raz przegotowac i potem szybko schłodzić brzeczke starterowa? Dla uzupełnienia informacji dodam że drożdże WLP013 z datą do stycznia 2019.
  11. no w sumie ma to ręce i nogi. ok, to jedno z głowy data wedle www. 11.04 - data produkcji więc zobaczę zatem jak jej pójdzie puchnięcie
  12. hej, taka sprawa - zakupiłem po raz pierwszy drożdże z Wyeast - 3944 belgian witbier w sklepie Twójbrowar (przy czym ich jeszcze nie odebrałem). I teraz mam kilka pytań, które być może będą podane w instrukcji na opakowaniu (ale w razie gdyby nie było to nie chcę wykonywać niepotrzebnych gwałtownych ruchów) 1. Czy po aktywacji paczka powinna być przechowywana w lodówce? przejrzałem poniższy wątek oraz wątek o tych drożdżach i nie znalazłem odpowiedzi na takie pytanie. 2. Z tego co widziałem na opakowaniu, saszetka zawiera 125ml i dawkowanie na 20l piwa. W poniższym wątku pojawia się info, że w sumie z tych paczek można po napuchnięciu wlewać zawartość do przygotowanej brzeczki, a sam producent podaje że jest 100mld komórek. Mrmalty dla witbiera 20l 11,5BLG pokazuje 173 mld, więc wydaje się trochu mało, więc raczej przygotuje jeszcze litrowy starter dla pewności (na mieszadle). Plan jest żeby warzyć w piątek popołudniu - aktywacja dzisiaj popołudniu - jak dobrze pójdzie to napuchnie do jutra, jutro starter i po 24h kręcenia do brzeczki. A jak będzie problem z napuchnięciem to co polecacie? Czekać, zrobić starter i warzyć np w poniedziałek, czy warzyć w sobote i jak coś wlać zawartość napuchniętej saszetki (jak nie będzie czasu na starter)? pozdro!
  13. też posiadam taki sprzęcik i po kilkunastu warkach ta średnica która "trzyma" białe elementy w czerwonym wiaderku musiała się lekko wyrobić (też po użyciu rozkładałem to na części pierwsze) i teraz przed dezynfekcją butelek oklejam po tej średnicy taśmą dwustronną - spokojnie wytrzymuje 40 butelek czyszczonych ciepłym roztworem z OXI
  14. A gdzie Ci się z nim spieszy? Chcesz go spijać świeżego, jak pszeniczne?? Daj czas drożdżom na dokończenie roboty, posprzatanie po sobie. I jeszcze jedno - pisze z telefonu i nie chce mi się szukać ale wydaje mi się że będzie z pierdyliard podobnych tematów - myślisz że w Twoim przypadku ludzie napiszą żebyś butelkował za 2 dni? Pozdrawiam i zalecam używanie szukajki ;-)
  15. Z tym chmieleniem na goryczke coś tam raczej jest nie teges bo masz 100g Bravo i 50 albo 150g Simcoe - jak to wszystko wrzucisz na godzine do kotła to gorycz z butów będzie wyrywać ;-)
  16. ja jeszcze jednak dorzuce to co pisał powyżej kolega @Markos227 - polecam rozeznać się z kangurami z Mauribrew Weiss Y1433 (chyba) - też suche, ale zostawiają więcej ciała niż WB-06 - i jeśli chodzi o smak - zdecydowanie im bliżej do płynnych FM41 niż piwu zrobionemu na WB-06 - a przynajmniej wg mnie jedyne do czego moge się przyczepić do Y1433 to piana - która w przypadku moich piw była słaba i szybko schodząca - ale miałem też możliwość spróbowania pszenicy od @Lichtus na Y1433 i smak i piana były bardzo dobre
  17. Przy tych temperaturach o nagazowanie bym się nie obawiał ale w kwestii granatów to zacytowane zdanie @redlum przeczytaj sobie jeszcze raz, bo mam wrażenie że go nie zauważyłeś
  18. średnio raz na miesiąc bywam w Jarocinie u teściów więc jak coś to można się dogadać odnośnie jakiś wymian piwka
  19. robiłem ostatnio 2 razy APA na ich Pale ale i jeśli chodzi o wydajność - była bardzo przyzwoita - miałem 23l 11* (4,8 PA oraz 150g pszenicznego Bestmaltz) oraz 23,5 - 12,5* (5kg PA). Były pewne obawy o klarowność pierwszej APA bo po gotowaniu do fermentora poszło błoto, ale wczoraj butelkowałem i jest zamglone, ale w porównaniu z brzeczką po gotowaniu jest zdecydowanie lepiej. Druga warka - bardzo ładny przełom podczas gotowania i zdecydowanie lepsza brzeczka w fermentorze
  20. jeśli garnek klasyczna emaliowana 30 to chłodnica pasuje jak pięść do nosa
  21. dziwnie może pytanie zabrzmi - ale patrząc na osad na ściankach - zlewasz wodę ściągając przez wężyk czy prosto - z gara do gara?
  22. no jeżeli WB-06 schodzą do 5,5 to już coś musi być na rzeczy
  23. nawet jeśli to takie, to nie zmienia faktu że tak jak było już wspominane wyżej - na wesele tego piwa to nie dawaj.
×
×
  • Create New...