Jump to content

tymonisko

Members
  • Content Count

    82
  • Joined

  • Last visited

About tymonisko

  • Birthday 03/03/1987

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Diabelski Browar
  • Rok założenia
    2016
  • Liczba warek
    76
  • Miasto
    Bolków/Wrocław

Kontakt

  • Imię
    Tomek

Recent Profile Visitors

643 profile views
  1. Stout z marakują @Talip Wygląd: nieprzejrzyste, czarne, piana beżowa, o średniej wielkości pęcherzykach, umiarkowanie trwała Aromat: głównie elementy pochodzące od ciemnych/palonych słodów - czekolada, kawa. Jak zeszła piana to pojawiło się też trochę takiej karmelowej słodyczy. Smak: tutaj zmiana, bo na pierwszym planie pojawia się kwasowość od marakui, która jednak zaraz po przełknięciu piwa przechodzi w kawowe, gorzko-czekoladowe akcenty Goryczka: niska, delikatna Odczucie w ustach: piwo o średniej pełni smakowej (choć nie jest łatwo to ocenić, bo.. --> ) bardzo mocno nasycone. To co na plus - połączenie marakuja + stout w smaku - fajnie owocowa kwaskowość jest potem przykrywana kawowymi i czekoladowymi smakami To co na minus - jak dla mnie zdecydowanie za wysokie wysycenie - przeszkadza trochę w odbiorze piwa. (z drugiej strony jakby było niżej to nie wiem jakby się odbierało tą owocową kwasowość..) Dzięki!
  2. jakikolwiek opis/szczegół pozwalający zidentyfikować piwo będzie ok
  3. Ja sędzią nie jestem, ja jestem zuczkiem który będzie dostarczał piwa na dyzur oraz ogarniał sprawy papierkowe oraz wpisywał informacje tutaj sędziowie z dyżuru to sędziowie z DOTu, certyfikowani z PSPD Co do stouta - wszystko się w Twoim opisie zgadza, sama baza stoutowa wyszła dobrze, niestety - jestem pewien że hameryki było za mało Dzięki za ocenę i również odporności na wirusy i inne takie życzę
  4. ja przyjeżdżam i zabieram piwo które dostarczam na dyżur - nie daję żadnego w zamian (jak przy okazji przynoszę swoje - to wtedy robię wymianę 1:1) W zamyśle początkowym - piwo najstarsze będące w depozycie. Wedle rozpiski, mamy piwa z listopada. Jak wprowadzimy znaczniki - może wtedy stworzy się jakaś dodatkowa lista. Jesli pomysł zacznie "żreć" i zacznie piw brakować w depozycie - będziemy myśleć co dalej - ale przy obecnym ruchu, na razie to nam nie grozi... Problemem w obecnej sytuacji może być tylko termin najbliższego dyżuru - ale to już inna sprawa.
  5. 1. Główną ideą przyświecającą ocenie piw przez sędziów jest próba/chęć rozruszania depozytu. Patrząc na historię tego wątku łatwo można zobaczyć, że w ciągu ostatniego miesiąca depozyt został odwiedzony przez 2 osoby: mnie (miesiąc temu) i Ciebie (wczoraj) 2. Dodatkowo Pani ze sklepu trzeba przyznać, że cieszy się z tego że są piwka zabierane bo mówiła ze niestety któreś tam wybuchły i mieli przez to sprzątanie na zapleczu. W związku z tym, pomyślałem że dlatego warto by było zabrać tamte najstarsze - jesli po otwarciu okaże się że jest jakiś straszny dżez - to pewnie informacja zwrotna dla piwowara będzie krótka. Dlatego też liczę, że nikt tam piw, których nie jest pewny lub nieudanych - wrzucać nie będzie. 3. Nie każdy wysyła piwa na konkursy a może chciałby usłyszeć pare konkrentych zdań na temat uwarzonego piwa, a nie tylko szwagrowe: "dobre, smakuje" Oczywiście, osoby które mają czas i możliwości - zapraszam na sam dyżur jak tylko się odbędzie - byłem na pierwszym i polecam - ale niestety wiadomo, że nie każdy będzie mógł w danym terminie się tam z piwem zameldować możemy na kolejne takie coś wprowadzić. Pisałem z Rajmundem i deklarowałem się jako ochotnik do dostarczania piwa na dyżury jak tylko będę miał takową możliwość, tak samo notatki biorę na siebie. Niemniej, chciałbym, aby też depozyt ożywił się w swoim podstawowym założeniu - czyli oceny piw pomiędzy piwowarami - ocena sędziowska niech będzie tylko dodatkową możliwością
  6. Owsiany stout z tonka @Skajo Wygląd: czarne, nieprzejrzyste, piana beżowa, niska, trzeba było z wysoka lać żeby coś tam się stworzyło, schodzi do okręgu przyklejonego do szkła. Aromat: na pierwszym planie tonka, później jest trochę nut kawowo/kakaowych. Brak aromatów palonych Smak: podobnie jak w aromacie - pierwsze skrzypce gra tonka, ale dla odmiany w smaku jest trochę więcej paloności. Długi finisz, goryczka niska ale po przełknięciu piwa jest trochę ściągająca. Piwo smukłe, wysycenie niskie. Jak dla mnie trochę za mało bazowego stouta, ale to jedyne do czego można się przyczepić dzięki!
  7. Możesz też próbować podnieść temperature o 2-3 stopnie (np 1 stopień w górę dziennie) pod koniec fermentacji - w momencie kiedy drożdże nie produkują już tyle ciepła co w pierwszej fazie fermentacji - poprawi im to warunki na dojedzenie zamiast na pójście w kimę
  8. Na chwilę obecną to z tymi 8-ma piwami bym się nie rozpędzał Tak jak pisałem wyżej - wszystko jest w fazie sprawdzania i tworzenia jak ta formuła ma wyglądać. To co dodał@mundex - dyżury będą też w tygodniu - zobaczymy z jaką częstotliwością uda się je organizować, jakie będzie zainteresowanie (a wydaje mi się że z czasem piwowarów zainteresowanych wizytą na dyżurze powinno przybywać), ilu sędziów będzie dostępnych - wszystko to będzie wpływać na ewentualną liczbę piw z depozytu którą będzie można zabrać na taki dyżur Dodatkowo - w pierwszej kolejności wydaje mi się że najlepiej będzie zabrać z depozytu piwa najstarsze - Pani w Piwnicy mówi że czasem niestety zdarzają się niemiłe niespodzianki w postaci granatów więc aby nie nadużywać gościnności uważam że te najstarsze powinny zostać zabrane jako pierwsze. Niemniej liczę - że poza samym zabieraniem piw na dyżur - uda się też jakoś rozbujać depozyt na starych zasadach Poza tym wkleję tu jeszcze raz zasady depozytu z 1-wszego postu w tym temacie: Zasady którymi się kierujemy: - nie wrzucamy tam piw niepewnych czyli przegazowanych i z totalnymi infekcjami, - wymieniamy się piwo za piwo czyli jak pobierasz 2 butelki wrzucasz dwie butelki swojego piwa. - Właściciele są bardzo w porządku zapytasz się o depozyt to ci przysuną skrzynki, ale w zamian, że tam go trzymamy powinno się (ale nie jest konieczność) kupić jakieś piwko. - Oczywiście po zostawieniu piwa w depozycie obowiązkiem jest zaktualizowanie listy piw w tym temacie oraz zostawienie tutaj odpowiedniej noty (oceny albo recenzji) danego piwa pobranego z depo.
  9. Hej Pozwolę sobie nowy post tutaj machnąć, może ktoś więcej zauważy W ostatni weekend po raz pierwszy wydarzył się Dyżur sędziego PSPD - "akcja" organizowana przed Dolnośląski Oddział Terenowy PSPD wraz z certyfikowanymi sędziami z DOTu właśnie. Polega to na tym, że można - po uprzednim zgłoszeniu mailowym - przyjść ze swoim piwkiem i otrzymać komentarz na jego temat od osoby która wie, "co w trawie piszczy" Zasadniczo nie ma jeszcze konkretnego planu działania - bardziej jest to dopracowywanie formuły w boju, tak aby było to zrobione w jak najbardziej sensowny sposób. Spotkanie odbyło się przed bitwą eliminacyjną Piwowarzone - kolejne podejrzewam/mam nadzieję będzie przed bitwą ćwierćfinałową tj 28.03 Tłumów do oceny nie było - 2óch piwowarów i każdy miał po 2 piwa, dzięki czemu zasadniczo na rozmowy o danym piwie zeszło po 10-15 minut na każde z osobna - więc można było przedyskutować dużo - od sensoryki poprzez proces produkcyjny oczywiście na fermentacji kończąc (albo i od niej zaczynając ). Osobiście - jak dla mnie super sprawa Dlaczego piszę o tym tutaj - jakby nie patrzył dział nazywa się "Degustacja piw domowych" - to raz. Dwa - jako że we wrocławskim depozycie panuje zastój - myślę, że warto by było brać po 1 piwku (wstępnie myślałem o piwku najstarszym wiekiem) w celu degustacji. Ja (jeśli tylko będę na dyżurze) - postaram się przed zabierać je z depozytu, a następnie przygotować notatki i uwagi z degustacji, tak aby każdy z piwowarów miał wiadomość zwrotną co do swojego piwka. Pozwoliłoby to - mam nadzieję na rozruszanie depozytu - bo nie każdy będzie miał możliwość uczestniczenia w dyżurze, a tak - zostawiając piwo - będzie szansa, że szybciej otrzyma się jakąkolwiek informację zwrotną na jego temat W związku z powyższym, takie oficjalne zapytanie - czy każdy z piwowarów którzy mają piwo w depozycie nie ma nic na przeciw żeby jego piwo uczestniczyło w takiej ocenie? Oczywiście fajnie by było jakby depozyt odżył też na starych zasadach - wymiana 1 do 1 i opis tutaj przez piwowarów - może takie odświeżenie tematu jakoś w tym pomoże. Co Wy na to?
  10. A zatem: Browar Korzenny Robust Porter z syropem klonowym Wyglad: kolor praktycznie czarny, ale z prześwitami rubinowymi, klarowne. Piana beżowa, kremowa, umiarkowanie wysoka i umiarkowanie trwała. Aromat: przyjemna slodowosc - kawa inka, czekolada, mało aromatów palonych. Wyczuwalne akcenty słodkie - karmel, toffi - ciężko mi powiedzieć czy od słodów czy od syropu. Smak: głównie smaki pochodzące od słodów, o wiele więcej elementów palonych, kawowych niż w aromacie. Nie czuć tych słodkich akcentów które pojawiały się w aromacie. Balans równo rozłożony pomiędzy chmielowoscia a słodówością. Piwko dość wytrawne. Goryczka: umiarkowana, przyjemna (delikatna), finisz dość długi, ale nie jest zalegający. Odczucie w ustach: pełnia średnia, nasycenie średniowysokie, ale pasuje do całego profilu piwa. Piwo bardzo pijalne, zgodne ze stylem, nie czuć za wiele co prawda tego syropu klonowego, ale nie zmienia to faktu że smakowalo bardzo dobrze. Dzięki!
  11. Byłem dzisiaj w depozycie i zostawiłem swojego American stout oraz Marcowe Za namową właścicielki wziąłem 3 piwka zamiast 2, zabierając robust Portera z syropem który był najstarszy, lekki stout z marakuja oraz stout owsiany z tonka. Recenzje powinny się pojawić w ciągu dwóch tygodni. Aktualny stan: Browar Prokrastynacja - Flanders Red Ale - data rozlewu czerwiec 2019 Browar Prokrastynacja - Hornindal Kveik Ale - data rozlewu 16 listopada Browar Sesquialtera - APA - rozlana 8.11 Brett Ale WLP640 12 blg - rozlew połowa listopada 2019 Browar Prokrastynacja - Brett Apa - data rozlewu 21 listopada Browar Prokrastynacja - Weizenbock - data rozlewu 4 grudnia Diabelski browar - American stout - grudzień 2019 Diabelski browar - Marcowe - 3.01.2020
  12. ciekawe co tam znowu UE wymyśliła i jak długo dystrybucja będzie wstrzymana. Podejrzewam że tylko taka informację otrzymałeś - bez innych szczegółów?
  13. Jak się pojawia problem z Eterna to wystarczy trochę nasmarowac i śmiga jak nowa. U mnie zabutelkowane ok 50 warek i działa bez zarzutu
  14. Miesiąc temu też używałem tych drożdży - i bardzo podobne wrażenia do Twoich - po rozbiciu aktywatora - przez parę godzin, zasadniczo saszetka prawie że nic nie napuchła, potem zadana do startera - starter kręcony kilkanaście godzin i też nie byłem zbyt pewien jego kondycji podczas zadawania do brzeczki (chociaż warstwa drożdży w kolbie była ok 1-1,5cm w kolbie 2l). Po zadaniu do brzeczki, piwo może niezbyt szybko, ale ruszyło - z tego co kojarzę to lag>24h.
  15. Poszukiwane Grodzie dębowe - Wroclaw. Ktos cos?
×
×
  • Create New...