Jump to content

krogo

Members
  • Content Count

    19
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja od samego początku założyłem, że nacięcia mają być od spodu. Cały późniejszy proces był już konsekwencją tego założenia. Ale w sumie to nie ma znaczenia. Niektórzy używają podobne filtry z nacięciami od góry i też są zadowoleni. Twój sposób pozwala ominąć dwie trudności, które napotkałem przy wykonaniu filtra: wygięcie rurki (bo u mnie jest ona z twardej miedzi i stosunkowo dużej średnicy) i zrobienie bardzo wąskich nacięć.Rzeczywiście zginanie ponacinanej rurki jest banalnie proste - można to zrobić nawet na kolanie. Tylko jedna uwaga. Stop o nazwie "cyna lutownicza" zawiera ołów a tego
  2. Jak już napisał dziadek fermentator z tworzywa ma wiele zalet w stosunku do szklanego gąsiora. Nie tłucze się, łatwo go umyć i usunąć osady, które powstają na ściankach w czasie fermentacji burzliwej, łatwo zebrać drożdże z powierzchni czy pobrać próbkę fermetującego piwa. Zdecydowana większość domowych piwowarów używa właśnie takich (niekoniecznie z BA - choć akurat te są niezłe). Ja natomiast używam szklanych gąsiorów (50 - 60 litrów) zarówno do burzliwej jak i do cichej fermentacji, zamykam je rurką z wodą (również podczas burzliwej) i nie zamierzam tego zmieniać. Wiaderka z tworzywa przy
  3. krogo

    Filtracja

    Ja też filtrowałem kilka warek wykorzystując wiaderka (nawierciłem około 1500 o średnicy 2mm) i w zasadzie byłem zadowolony. Do czasu aż wypróbowałem filtr "dogarnkowy" z rurki (opisywałem go w innym temacie w dziale sprzęt). To tak jakby porównywać malucha do mercedesa. Oba dowiozą Cię do celu. A tak konkretnie to w filtrze "wiaderkowym" otwory 2mm są stanowczo za duże. Powinny być nie większe niż 1mm i zdecydowanie więcej. Największą zaletą filtra z rurki jest dla mnie (poza błyskawiczną filtracją) brak konieczności przelewania gorącego zacieru. Przy typowej warce było to trudne a t
  4. Drożdże Wyeast Czech Pils wytwarzają podczas fermentacji stosunkowo dużo związków siarki (które zanikają podczas dojrzewania). Może to z tego powodu zapach wydaje Ci się nieco inny.
  5. Ten opis na stronia BA jest ścisły i jak najbardziej poprawny. Nie ma też żadnych przeszkód, żeby na jego podstawie wpisać w arkusz kalkulacyjny prostą formułkę. Podejrzewam, że taki sam problem miałbyć gdybyś do refermentacji użył glukozy czy cukru (odpowiednio przeliczając ilość). Moim zdaniem wyprodukowałeś "granaty" nie z powodu zbyt dużej ilości cukrów dodanych do refermentacji ale z niedostatecznego odfermentowania brzeczki przed butelkowaniem. Fermentacja tak gęstej brzeczki jak w przypadku portera (o ile mówimy o porterze bałtyckim) jest o wiele trudniejsze i trwa znacznie dłuż
  6. Wobec tak powalającego zainteresowania chyba możemy sobie odpuścić. Ewentualnie spotkanie może być bardziej kameralne niż w lokalu. Nazwijmy to wproszeniem się na kawę przy najbliższj okazji (np. przy odbiorze towaru - tym razem postaram się odebrać osobiście).
  7. Ależ skąd. To całkiem blisko - prawie po sąsiedzku. Kilka (-dziesiąt?! ) lat temu pokonywałem trasę Rzeszów - Wrocław i Wrocław - Rzeszów tak 2 -3 razy w miesiącu (PKP). I tak przez 5 lat. Idzie się przyzwyczaić. Miło wspominam
  8. Wariant bieszczadzki jest super ale ja się nie wyrwę. Jakiś wieczór na miejscu byłoby mi łatwiej wygospodarować ale na pewno nie w tym terminie.
  9. A nie wystarczy kranówkę przegotować, zostawić do wystudzenia i odstania a potem zlać, pozostawiając osady? W jakimś stopniu na pewno to pomoże. Nie wiem tylko czy tyle Ci wystarczy.
  10. Chyba (niestety) masz rację. A może byśmy tak postawili na młode pokolenie? (jakaś akcja propagandowa w przedszkolu - oczywiście tylko z zakresu śrutowania - w ramach zajęć z wychowania fizycznego) No to mamy zaplanowane spotkanie podkarpackie ze wskazaniem na Małopolskę
  11. Nie widzę przeszkód. Udział wstępnie potwierdzam. Ostatecznie zadeklaruję się jak będzie ustalony termin i lokalizacja. Co do lokalizacji to dla mnie może być równie dobrze Rzeszów jak i Strzyżów. Pozdrawiam Krzysiek
  12. Również popieram! Najpierw trzeba poczytać i pomyśleć. Poza browamator.pl i browar.biz przyda się też jakaś wyszukiwarka (np. google.pl) czy encyklopedia (np. pl.wikipedia.org). Zadawane na forum pytania w stylu "Co to jest Blg?" czy "Co to jest brzĘczka?" potrafią nawet najspokojniejszych wyprowadzić z równowagi lub zniechęcić do jakiejkolwiek pomocy. Ja też zaczynałem od razu od piwa zacieranego bo stwierdziłem, że nie chcę używać produktów "identycznych z naturalnym". Wcześniej przez kilka dni przeglądałem wszystkie możliwe strony na ten temat - oswajałem się z pojęciami i poznawałem pr
  13. Ja też ponad 10 warek filtrowałem "wiaderkami" własnej konstrukcji. Podobnie jak w tych z Browamatora - w jednym zamocowałem kranik a w drugim nawierciłem dziurki w dnie. Tyle tylko, że było ich znacznie więcej - około 1500. Niestety błędem było to, że dziurki miały zbyt dużą średnicę (2 mm) i przy zbyt drobnym śrutowaniu się przytykały. Ale zaletą fitrów dogarnkowych jest nie tylko krótszy czas filtracji. Unikamy w ten sposób konieczności robienia "podbicia" i przelewania zacieru z baniaka do kadzi filtracyjnej. Pierwsze warki robiłem po 20 litrów więc było to jeszcze wykonalne. Po zwięks
  14. Z mojej praktyki bardzo dobrze (wydajność na poziomie 70%). Z kilku powodów. Po pierwsze przy tak wąskich nacięciach można bardzo drobno śrutować słód i mimo to filtr się nie zatyka. Po drugie filtracja jest błyskawiczna: około 20 litrów brzeczki przedniej (7,5 kg słodu zacierane w 26 litrach wody) filtruje się w mniej niż 5 minut. Dzięki temu zmieniłem sposób wysładzania: brzeczkę przednią odsysam do końca (zadławiając przepływ pod koniec), potem do młóta dolewam 12 litrów wody 75°C, mieszam, czekam kilka minut na ułożenie złoża i znowu odsysam. I jeszcze dwa razy po 8 litrów. Stężenie os
  15. Ja też I też zero kwasów. Ale u mnie to tylko 14 zacieranych warek (średnio po 40 litrów).
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.