Jump to content

DanielN

Members
  • Content Count

    802
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    61

DanielN last won the day on November 22

DanielN had the most liked content!

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Gruby Stefan
  • Rok założenia
    2014
  • Liczba warek
    80+
  • Miasto
    Warszawa

Kontakt

  • Imię
    Daniel

Recent Profile Visitors

3461 profile views
  1. Od strony zimnej szeroki aluminiowy z wentylatorem da radę. Problem jest od strony ciepłej, bo tam słabe rozpraszanie powoduje znaczny spadek wydajności. Ogniwa też zaczną więcej brać energii jeżeli różnica temperatur będzie duża. Jak napisałem, mi żarło prawie dwa razy tyle co u Ciebie bo miałem sporą różnicę temperatur. W miesiąc ogniwa konsumowały tyle co lodówka przez cały rok, przy moich kilku warkach w tym samym okresie czasu. Masz też niższy pobór bo jakość ogniw nie jest bez znaczenia. Swoje miałem z lodówek turystycznych. Jeżeli masz części, to warto spróbować. W przypadku jeżeli musisz kupić wszystko od podstaw wychodzi drożej od używanej lodówki. Jeszcze dochodzi jeden aspekt. Jeżeli masz dziecko lub kota to ruchomy element działa jak płachta na byka
  2. Muszę przyznać, że znacznie lepiej jak w przypadku moich ogniw. Miałem je w kaskadzie. Mój watomierz pokazywał blisko 30kWh w podobnym czasie. Jednakże miałem inne warunki, bo to było lato gdzie różnica temperatur była kilkukrotnie większa. Rachunki za energię poszły blisko 20zl w górę. To był główny powód dla którego kupiłem lodówkę. Druga sprawa jest taka, że pobór energii robi się kosmiczny w przypadku fermentacji mocniejszych piw, gdzie wydziela się dużo ciepła i wentylatory kręcą ciągle przez kilka dni. Ogniwa Peltiera są słabe jeżeli odbierają energię z powietrza. O wiele lepiej się sprawdza rozwiązanie takie jak to: https://www.brouwland.com/en/our-products/brewing/temperature-control/d/brewjacket-immersion-pro-met-isolatiemantel-voor-rond-gistingsvat-2 Albo poprzez chłodzenie cieczy i chłodnice umieszczoną w piwie. W moim przypadku, zaznaczam że było cieplej, miałem też problemy z kondensacją. To sprzyja rozwojowi mikroorganizmów. Spaliłem też pierwszą kaskadę bo zaimplementowałem PID (nie ma agregatu to można), ale źle dobrałem parametry i zbyt często się załączało, gdy temperatura była bliska ustawionego punktu, widać nie służyło układowi, względnie jakiegoś zabezpieczenia zabrakło. Na histerezie było ok. Sprawność układu wzrosła jak wymieniłem radiatory i wentylatory większe wentylatory. Ale wtedy zrobiło się głośno. Jeżeli układ stał w miejscu gdzie był mamy przewiew, to pomieszczenie się ogrzewało i ponownie słabiej pompowało ciepło, bo nie było gdzie go odbierać. Wadą też były wymiary. Pudło było szersze od lodówki, w porównaniu do tej co obecnie posiadam. Ścianki musialy być grube, aby nie tracić na wymianie przez styropian. Niby było niższe, ale to złudne, bo wentylator pompujący od strony ciepłej, aby działał wydajnie, musi mieć dużo miejsca i to przewiewnego, by ergię mógł oddawać. Proszę nie bierz tego jako 'hejtu', bo frajdy co miałem przy składaniu układu miałem dużo, działało i przez trochę czasu spełniało swoją funkcję. Nauczyłem się też trochę odnośnie sterowania np. jak działa dyskretny PID (po kilku latach wiedzą przydała się do zrobienia wędzarni elektrycznej), poznałem troszkę Arduino i elektroniki. Takie projekty warto robić, bo ten rodzaj nauki najwięcej daje. Poniżej jakieś stare zdjęcie jeszcze bez mostka, tylko na mosfecie robiącym za klucz. Już na koniec, grzanie na ogniwach też odradzam. Taniej z czasem wychodzi kabel grzewczy. Twoja skrzynia wygląda o niebo lepiej od mojej
  3. W wodzie nie powinien, chyba że książkach piwowarskich mijają się z prawda.. Wiem że w gotującej brzeczce wchodzi powoli w jakieś reakcje, dlatego dodaje się go na koniec, niestety nie mam teraz jak tego sprawdzić.
  4. @WojtekGaaD z mojego punktu widzenia nie opłaca się inwestować czasu, oczywiście z Twojego punktu widzenia może to wyglądać inaczej. Drożdże suche są tanie, ogólnodostępne, proste w stosowaniu. Zauważ, że chcąc je przenieść do banku czeka Cię droga przez sterylizację a potem propagację. W przypadku drożdży płynnych bank zabezpiecza Cię przed niedostępnością jakiegoś szczepu oraz pozwala trochę zaoszczędzić. Wtedy ścieżka przygotowania i preparacji staje się już opłacalna. To oczywiście moje subiektywne zdanie.
  5. DanielN

    Cześć!

    Cześć @elistor, samych udanych warek życzę!
  6. @Joosto to nie jest mi przepis, to tylko 'luźne' tłumaczenie. Dość ciekawe połączenie z tym cukrem jak na CDA
  7. DanielN

    Witojcie!

    Cześć @Domlap, samych udanych warek! Zdaje się, że aura zaczyna sprzyjać piwom dolnej fermentacji, zatem w dużej mierze tym co wymieniłeś. Nie ma głupich/durnych pytań
  8. Zerknij tutaj. Nie jest prawdą, że martwe drożdże opadają na dno jako pierwsze. Ułożenie warstw wynika raczej z fizyki masy i ładunku występującego w gęstwie. Również warto wylać płyn tak jak radzi @Jancewicz.
  9. Nie powinna. Swoje trzymam w malutkich słoiczkach i po 3-4 miesiącach robię nową. Jak mam to używam od Wyeasta, ale nie zawsze można ją kupić w sklepach. Wtedy posiłkuje się ta co opisałem.
  10. W zasadzie na wszystko odpowiedział @anatom. Brzeczka czy też ekstrakt dodatkowo nieznacznie obniży pH, to pomaga w inwersji, zwłaszcza że temperatura jest blisko optimum. Jeżeli cukier Ci nie zainwestuje się w pełni to zastygnie Ci w postaci kryształków/matowej.
  11. Ten sterownik o którym mowa w tytule działa również jako PID, więc ogarnie bezwładność po dostrojeniu. Obstawiam też, że ma sterowanie mocą czy to grupowo czy fazowo więc zapas mocy nie będzie stanowił problemu. Nawet mój chiński sterownik ogarniał bezwładność grzałki 3.4kW podczas testów. Większa moc przydaje się podczas doprowadzania do wrzenia oraz do temperatury pierwszej przerwy. Zawsze to trochę szybciej. Też staram się nie przekraczać prędkości podczas podgrzewania zacieru/filtratu 1 stopia na minutę, czyli tak jak podają książki.
  12. Co prawda nie mam tego sterownika co Ty, ale zasada jest raczej ta sama. Składając swoją 'samoróbkę' kociołka skontaktowałem się z firmą Pamel. Swój podwójny zestaw grzałek steruje przez regulator mocy oraz pojedynczy przekaźnik SSR. Mam podwójna grzałkę w jednej oprawce. Jak się jedna spali to i tak cały zestaw do wymiany. Dlatego przy takich konstrukcjach warto, by grzałki były równo obciążane. Wtedy zużycie jest takie same i najczęściej dłużej posłużą. Również jest wtedy mniejsza gęstość oddawanej energii. Takie wytłumaczenie dostałem od Pamela. Co do SSR, używam taniego FOTEK dołączonego do mojego sterownika Rex C100, ma obciążalność do 40A, jak do tej pory daje radę z grzałką 3.4kW. Tego samego typu przekaźnika używam też w wędzarni 2.5kW również daje radę. Dla pewności kupiłem na zapas, bo nawet na forum przeczytałem, że są awaryjne. Może trafiłem w dobre sztuki, może temu że mają duży zapas, może temu że użyłem dobrych radiatorów i pasty, może coś się poprawilo, mi działają bez zarzutów. Oddzielny sterownik SSR na każdą grzałkę znacznie podniesie Ci koszty, również nieznacznie zwiększy awaryjność. A efekt będziesz miał ten sam jak przy jednym.
  13. @Konrad Z fermentacja to proces egzotermiczny, wydziela się energia i fermentująca brzeczka jest cieplejsza. O ile? to zależy od charakterystyki szczepu drożdży, ekstraktu i kilku pomniejszych czynników. Startując od 15 stopni na US05, przy piwie o ekstrakcie sesyjnym będziesz miał około 2 może 3 stopni cieplejsza brzeczkę. Wiadomo lodówka będzie ciągle dochładzala i ten skok będzie o wiele niższy. Drożdże w niższej temperaturze trochę wolniej pracują i łatwiej trzymać je w ryzach. Jeżeli zejdziesz zbyt nisko z temperaturą startu to fermentacja może Ci nawet utknąć, lub będzie trwała bardzo długo. Wtedy trzeba podnieść temperaturę by ponownie wystsrtiwaly. Zbyt niska temperatura może też Ci podstresowac drożdże, wtedy mogą pojawić się wady fermentacji. Najlepiej jakby fermentacja przebiegała bez dużych wahań temperatury. To też zależy od stylu piwa. Zaczynasz niżej i potem powoli podnosisz, by drożdże 'dojadły' na sam koniec, po zakończonej fermentacji, jeśli masz taką możliwość, warto zrobić szybkie wyziębienie w celu wyklarowania.
  14. DanielN

    Witam

    @KGW Min. samych udanych warek! Mam nadzieję, że na łamach forum będziecie dzielili się ze społecznością recepturami i źródłami do których dotrzecie. Z góry dziękuję
  15. Śmiało używaj, szkoda by się zmarnowało. Rozcieńczaj najlepiej do około 8-9blg. Wiki mówi prawdę. Najlepsza jest sterylna brzeczka z bazowego słodu najlepiej bez chmielenia, bo ma najwięcej wartości odżywczych, protein, tłuszczy. Sterylność trudno osiągnąć dla dużej objętości w domowych warunkach. Wtedy lekko chmielona brzeczka o goryczce około (najlepiej by nie przekraczała 15IBU) może pomóc z niektórymi bakteriami (o ile pamiętam to z gram+), to może mieć znaczenie również przy propagacji z nieznanego źródła drożdży. W brzeczce mocno chmielonej drożdże mają trochę trudniej, ale też sobie poradzą. W końcu robimy też mocno chmielone piwa.
×
×
  • Create New...