Jump to content

Marek K.

Members
  • Content Count

    23
  • Joined

  • Last visited

About Marek K.

  • Birthday 03/21/1988

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    mały browar domowy
  • Rok założenia
    2016
  • Liczba warek
    13
  • Miasto
    Katowice/Jaworzno

Kontakt

  • Imię
    Marek

Recent Profile Visitors

498 profile views
  1. Dzięki za podpowiedź! Powiedz jeszcze, czy według Ciebie mango mrożone może być dobrym pomysłem? No i: ile go dać? Zawsze około 300 gramów na litr?
  2. Bo drożdże już i tak miały gęsto - bez laktozy było 32° Blg i bardzo dużo ciemnych słodów (a zatem zachwiane pH brzeczki). Poza tym, następnego Milk RIS będę pewnie warzył za dwa lata to wsypię na koniec gotowania. Na razie mam na cichej.
  3. Drodzy i Szanowni! Przelałem dzisiaj na cichą mojego RISa (38° Blg) i dodałem do niego laktozę. Z jakiegoś idiotycznego powodu zamiast zrobić po bożemu syrop, to po prostu ją wsypałem w nadziei, że się rozpuści. No i mam na dnie fermentora 1,5 cm osad laktozowy, który na 100% przykrywa płatki dębowe, które tam również weszły. Pytanie jest proste: jak to diabelstwo rozmieszać? Po prostu wziąć długą łyżkę, zdezynfekować i mieszać, czy macie jakieś inne pomysły? Bełtać fermentorem? Pomocy...
  4. Szanowni! Szybko, krótko i na temat: czy ktoś z Was robił owocowy lambic z mango? Jak wyszło? Jakieś porady?
  5. Szanowni! Ponad pół roku temu uwarzyłem pięciodrupla, 29,5 stopni plato, po fermentacji burzliwej zostało mu 7,6 stopni plato, co daje ok. 14,5% alkoholu. Od około pół roku piwo leżakuje na płatkach z beczki po whisky w temperaturze lodówkowej. Chciałbym drania w końcu zabutelkować, zastanawiam się tylko jak ogarnąć sprawę refermentacji w sytuacji, kiedy nie mam opcji uwarzenia kolejnego piwa. Jakieś podpowiedzi? Myślałem, żeby kupić drożdże do whisky i po chamsku wlać je do piwa razem z syropem cukrowym, po czym rozlać do butelek. Czy to zda egzamin? Możecie się podzi
  6. Szanowni, Ułożyłem następujący zasyp na lekko wędzonego saisona: Pszeniczny 2 kg (albo niesłodowana pszenica) Pilzneński 2 kg Viking Malt Wędzony jabłonią 0.5 kg CastleMalting diastatic 0.5 kg Do tego 50 gramów chmielu i drożdże Fermentis Be-134, ale bardziej chciałem zapytać o wymyślony przeze mnie dodatek: dwa kilogramy grillowanych jabłek kwaśnych odmian dodanych pod koniec gotowania. Widzę je jako dość grube, płaskie plastry. Czy to według Was ma rację bytu? Pozdrawiam!
  7. Co do ceny, to raczej chodziło mi o to, że nie zmarnuję dużo kasy, gdyby warta miała pójść w kanał, a nie chodziło mi o oszczędność na drożdżach. W jaki sposób fermentowałeś jabłkami? Dodałeś niemyte jabłka do brzeczki? no i oczywiście plan jest na środek sezonu owocowego (albo pylenia).
  8. Panie i Panowie, wymyśliłem, że zrobię po taniości piwo dzikie szczepione drożdżami z drzew owocowych. Ktoś z Was próbował takich wymysłów? Jak to ogarnąć? Po prostu ustawić fermentor w sadzie pod jabłonką? Dorzucić kilka niemytych jabłek? Z góry dzięki za pomoc i podpowiedź!
  9. Ahoj! Planuję uwarzenie piwa na drożdżach szampańskich, mam nawet składniki i sucharki - Kitzinger Champange. Czy możecie mi podpowiedzieć w jakiej temperaturze prowadzić fermentację? 16-18 stopni czy na przykład w 10 stopniach dadzą radę? Pozdrawiam, MK
  10. Dobra, to zgodnie z Waszymi sugestiami mam 3 paczki drożdży i zastanawiam się jeszcze, czy cicha w temperaturze 4-5 stopni dla amerykańskiego pilsa to będzie duży problem? Dożre się tam coś jeszcze, czy po prostu postawić na cichej w takiej temperaturze na 4-5 dni, dorzucić chmielu i butelkować? Lodówkę w tym czasie planuję zająć porterem bałtyckim, a kolejnego fermentora tam nie zmieszczę :3
  11. Ahoj! Nie wiem, czy temat wstrzelę w dobrą kategorię, ale pytanie na moje oko jest dość piaskownicowe, mianowicie: czy drożdże W34/70 będą w stanie przefermentować piwo (~12 Blg) jeśli temperatura otoczenia to będzie 6-7 stopni? Zakładam zadanie drożdży do brzeczki o temperaturze około 25 stopni i wstawienie fermentora do piwnicy, gdzie jest wspomniane 6-7 stopni. Liczę na to, że uzyskam bardzo czysty profil, gdyż ponieważ docelowo ma to być "americká dvanáctka", czyli pils nawalony amerykańskimi chmielami, a co.
  12. Marek K., czy to Twoje piwo brało udział w Bitwie Piwowarów w Katowicach w kat. Coffee Stout? Do Coffee Stouta dopiero się przymierzam Nie, żadne z moich piw nie brało udziału w żadnym konkursie.
  13. Hmmm... No właśnie. A jest jakiś inny sposób na uzyskanie aromatu kokosa w piwie, które docelowo będzie długo leżakowane? Czy może olać sprawę i nastawić się na nuty utlenienia? Dodatkowe pytanie w sprawie lagerowania: przeczytałem, że po cichej trzeba piwo zlać do kolejnego pojemnika, w którym będzie lagerowane - rozumiem. Znalazłem też poradę, żeby ten pojemnik zawierał możliwie mało powietrza, bo wiadomo - tlen piwu może zaszkodzić... I tu rodzi się trochę geekowskie pytanie: czy można powietrze z fermentora, w którym będę leżakował porter wypchać przy użyciu dwutlenku węgla? Na
  14. Ahoj! Po doświadczeniach z barley wine, zamierzam warzyć (imperialny) porter bałtycki (muszę tylko poczekać, aż w piwniczce fermentacyjnej temperatura spadnie do 13-14 stopni), powoli kleję sobie recepturę i tak mnie naszło, że jak piłem piwo z Doctor Brew Sorachi Ace, to kokos w tym piwie był naprawdę spektakularny. No i teraz myślę, że połączenie nut porteru bałtyckiego (mam nadzieję dorzucić słód czekoladowy) i chmielu Sorachi Ace mogłoby być ciekawe, stąd moje pytanie: czy ktoś z Was eksperymentował z Sorachi Ace w porterze bałtyckim? A jeśli tak, to kiedy go dodać? Tylko na sm
  15. I sam odpowiedziałeś sobie na pytanie. Masz fermentor z kranikiem? Spuść trochę do menzurki, zbadaj Blg, zrób to samo jutro i zobacz, czy coś się zmieniło.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.