Jump to content

łysy ĄĘ

Members
  • Content Count

    286
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by łysy ĄĘ

  1. Dzięki za profesjonalne podejście do drobnych klientów i życzę powodzenia na nowej ścieżce zawodowej. 😎
  2. Black IPA zabutelkowana ponad miesiąc temu. Od dwóch tygodni (ostatnio wczoraj) sukcesywnie schodzi do degustacji. Zawsze w aromacie to samo: prażony słonecznik i chmielowość. Dzisiejsza butelka od razu pokazała aptecznego pazura: dużo lizolu w aromacie i nieprzyjemny posmak. Czy to możliwe że zakażona była jedna lub niektóre butelki z całej warki?
  3. Wysładzam do objętości. Gotować mogę max 22 litrów brzeczki. Śrutowanie jest drobniutkie i tempo filtracji ok 1/2 litra na minutę. Wychodzi więc na to że po prostu za duży zasyp i sporo cukrów się marnuje, bo tą objętością nie da rady wszystkich wypłukać?
  4. Przy okazji tak. Dzięki za podrzucenie linku. Bardziej jednak chodzi mi o słowną ocenę. Czy te 47% które mi wyszło z tego wzoru to słabo/przeciętnie/dobrze?
  5. Z 5kg zasypu uzyskałem po warzeniu i przelaniu do fermentora 12,5 litra brzeczki nastawnej 17,5Blg. Co można powiedzieć o wydajności moich garów i całego procesu?
  6. Pomijając kwestie "sanitarne" to IMO sztywna rurka PEX będzie mocno upierdliwa przy próbie skutecznego transferu brzeczki do fermentora.
  7. Bardzo możliwe. W 20 stopniach już pewnie większość roboty wykonana. 😉
  8. Witam brać piwowarską. Wracam do warzenia po 1,5 roku przerwy. Ostatnie moje zakupy w 2018 to były chmiele ze zbioru 2016. Zatem przy najbliższych zakupach będą dwa sezony zbiorów przerwy. Czy przez ten czas pojawiły się jakieś ciekawe aromatyczne chmiele? Mam na myśli głównie robienie aipek takich sprzed epoki NE DDH, a ponadto hybryd wit IPA na sucharkach S-33.
  9. Jeśli to coś pomoże: Rok temu popełniłem grape ale. Z winogron pozyskałem moszcz za pomocą sokowirówki. Poszedł on do gara i stanowił ok 1/3 cukrów w brzeczce nastawnej (moszcz miał 15 Blg) Piwo wyszło prawilne, bardzo rześkie, lekko-średnio kwaskowe. Smakiem szło w stronę cydru. Ogólnie te winogrona jakoś jabłkiem dawały
  10. Iunga u mnie w mijającym roku robiła za podstawowy chmiel goryczkowy i smakowy (60 i 15 minut gotowania) znakomicie współgra z nową falą na aromat jak i samodzielny chmiel w bardziej tradycyjnych stylach. Zdecydowanie na tak.
  11. Niedługo będę zlewał coś typu blonde ale na drożdżach S-33. Chciałbym na gęstwie urzeźbić witbiera. Wszystko fajnie brak mi jednak skórek pomarańczowych i pszenicy niesłodowanej. Pomyślałem że zastąpię skórki, sokiem i zestem limonkowym bo bardzo odpowiadają mi efekty tego owocu w piwie. Natomiast waham się nad alternatywą dla pszenicy. Dobrym wybielaczem powinien chyba być ryż. Nie wiem tylko w jakiej formie go podać. Zwykły taki biały spożywczy? Może płatki błyskawiczne? Albo może jest w sprzedaży ryż nie obłuszczony?
  12. Czysty RIS będzie miał jakieś ok. 10. Po wymrożeniu powinno pójść w okolice 14%. Boję się innego szczepu, żeby nie zrobiły mi jakiegoś psikusa na literę g. Chyba dam ciutkę cukru i łyżeczkę gęstwy S-04 do planowanych 2-2,5 l wymrażanki
  13. Pół roku leżakuje mi wiśniowy RIS. Niedługo będę przymierzał się do butelkowania. Kusi mnie, żeby część tego piwa wymrozić. I tu pada tytułowe pytanie. Czy próba refermentacji ma jakiś sens, skoro po wymrażaniu spodziewam się poziomu alko powyżej progu tolerancji dla drożdży? (S-04)
  14. jak tam? było pite w święta?
  15. Wpadka na całego. Powiem wam jednak ciekawostkę. To piwo znajdzie swoje zastosowanie. Będzie bazą zalewy peklującej do mięsa. Mam zamiar zrobić na nim porcję wędlin normalnie wędzonych. Kto wie, może uda się też zaadoptować do wędlin dojrzewających. Jest nadzieja, która nieco osłodzi gorycz wpadki.
  16. Double IPA 19Blg 2 x wybicie 11 litrów na jeden fermentor. zacieranie na słodko plus 0,25 kg cukru na każdą półwarkę dla podbicia ekstraktu. Dzisiaj po 17 dniach burzliwej sprawdzam odfermentowanie. Zeszło do 8. Wygląd OK. Zapach OK. Ale próbka smakuje fatalnie. Jest po prostu SŁONA! Czy to możliwe, że jest to tak perfidna infekcja? Mam inne podejrzenia. Dodam tylko że w trakcie warzenia tego piwa pod koniec byłem już mocno pod wpływem.
  17. Daj jabłek, daj śliwek, daj też suszonych gruszek. Ponadto ze 4 goździki, pokruszoną korę cynamonu, zest z pomarańczy. I świąteczne piwko jak malowanie.
  18. Jakoś tak kupiło mi się ciut więcej Iungi i teraz robi u mnie za podstawowy chmiel goryczkowy. Mam bardzo dobre zdanie o tym chmielu. Rewelacyjnie komponuje się z chmieleniem na smak odmianami nowofalowymi.
  19. Prosty eksperyment, co chmiel oddaje na zimno: odfiltrowane chmieliny wrzucić do 5l baniaka z wodą niegazowaną, wstawić do lodówki i spróbować po kilku dniach.
  20. Dokładnie to wygląda tak, że piwo i wiśnie fermentowały w osobnych naczyniach i zostały przelane do słoja na cichą. O ile z piwem nie było problemu i drożdży raczej nie zaciągnąłem, to przefermentowany nastaw wiśniowy nie był łatwy do przelania i mogło sporo drożdży trafić do słoja. Ogólnie trochę jestem w dylemacie, bo chcąc pozbyć się ryzyka autolizy drożdży musiałbym dokonać dwukrotnego przetaczania piwa: technicznie do fermentora i z powrotem do umytego i zdezynfekowanego słoja. Czyli wzrasta mi natlenienie piwa, bo ie mam możliwości zabezpieczenia piwa przy pomocy CO2. Może lepiej zabutelkować teraz i odstawić na dłuższe leżakowanie w butelkach?
  21. Zapomniałem dodać, że piwo leżakuje w szklanym słoju.
  22. Jakieś 5 tygodni temu przelałem RIS-a na cichą/leżakowanie i wywiozłem go do piwniczki w domu ojca. Nie mam możliwości zbyt często do niego zaglądać. Wczoraj udało się i widzę że RIS ma solidną warstwę drożdży na dnie. Chciałem go potrzymać jeszcze ze 3 miesiące, ale w tej sytuacji chyba coś muszę zrobić. Albo jeszcze raz przelać znad osadu, albo lać prosto w butelki. Chyba czuję już że się piwo utlenia, w zapachu wyczuwam jakby nuty miodowe, śliwkowe. Co doradzicie?
  23. Bardzo przyjemne doznania daje ten chmiel. Właśnie testuję świeżutkiego SH. 25g 60' 25g 15' 80g na zimno, 26 litrów gotowego piwa 14Blg. Chmiel daje fajny słodko-cytrusowy posmak i subtelny aromat idący w mandarynkę. Przy przelewaniu wiadro z chmielinami ostro dawało grejfrutem. W piwie jest ogólnie słodziej.
  24. Dołączam do klubu zadymiaczy. Jestem po pierwszym próbnym wędzeniu (ok 3,5 kg mięs) Efekty przerosły moje oczekiwania. Wszystko z racji tego, że sprzęt jakim dysponuję to kupiona na alledrogo grilowędzarka typu "ciuchcia". Nie przypuszczałem, że uda się na tym zrobić wędzenie na zimo, a jednak Aktualnie mam w zalewie 8 kg mięs i szykuję się na weekendowe wędzenie. Nie muszę chyba dodawać, że po głowie chodzi mi już dymienie naszych ulubionych ziarenek?
  25. Czy tu nie brakuje czegoś? Wiem że kilka razy przymierzałem się do tego typu zagadek (zawsze z marnym skutkiem) i pamiętam, że wspominano też o tym że zła odpowiedź to natychmiastowy strzał w głowę. Także wszyscy z przodu wiedzą, czy dany pacjent z tyłu odpowiedział prawidłowo czy nie. Tu też tak jest?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.