Skocz do zawartości

kamon

Members
  • Postów

    4
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kamon

  1. Słuszna uwaga, poprawię słownictwo:) U mnie jak widać po fotce pokrywa była dociśnięta szczelnie - po wyjęciu rurki fermentacyjnej miałem małą fontannę piany, a fermentor pozostał czysty.
  2. Potwierdzam piana zatkała rurkę. Już podłączyłem butelkę obok i póki co nic się zapycha - piana wypływa rurką do butelki. W piwnicy nie mierzyłem temperatury, ale jest odczuwalnie chłodno czyli pewnie około 15 stopni. Lepiej trzymać w takim chłodzie i potem przenosić na rozlew do mieszkania? Co do pokrywki, myślicie że się nada po umyciu? Odkształcenie raczej już na stałe...
  3. Dzięki Panowie za radę, będę musiał sobie skonstruować ten blow-off. Co do temperatury niestety nic niżej nie zejdę - nie mam skrzyni a w piwnicy za zimno. Pozdrawiam
  4. Cześć, to mój pierwszy post także witam wszystkich. Jestem Kamil i próbuję warzyć w bloku:). Wczoraj nastawiłem moją 3 warkę. Pszeniczne z ekstraktów z homebrewing. Wybrałem drożdże od Gozdawy, ponieważ nie znalazłem na szybko negatywnych opinii. Dziś wróciłem z pracy i moim oczom ukazał się widok podobny do tego z załącznika (zdjęcie zrobione już po odetkaniu rurki). Rurka była zatkana i gaz nie miał gdzie uciec. Proszę o informację jak się przed tym uchronić na przyszłość, bo nie chciałbym mieć kiedyś pokoju do malowania. Obecna temperatura fermentacji to 25 stopni. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.