Skocz do zawartości

mrmrooz

Members
  • Zawartość

    91
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Kontakt

  • Imię
    Michał

Piwowarstwo

  • Miasto
    Warszawa

Ostatnie wizyty

258 wyświetleń profilu
  1. 1. Lepiej poczekaj, choć już wiele nie zmienisz. Temp była za wysoka na początku, teraz już ma mniejsze znaczenie. Co prawda jak blg nie spada, to niby można butelkować, ale lepiej dać drożdżom czas na posprzątanie. Miałem dopisać, ale Gawron już odpowiedzial na dwa, więc nie będę się powtarzał. Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
  2. Przeczytałem :-) - i dlatego też edytowałem swojego posta. Ale moja ostatnia warka, którą przetrzymałem ponad tydzień w 5-8°C bo nie miałem kiedy rozlać, jest najbardziej niedogazowana - mimo, że podałem najwyższą temp. fermentacji i nie wziąłem pod uwagę cold crashu. A w sumie powinno być więcej gazu w piwie, bo cold crash trwał dłużej. Myślę, że możemy zakończyć i mam nadzieję, że się zgodzisz: - można/powinno się trochę dodać mniej cukru, ale trudno określić ile mniej ( i osobiście wydaje mi się, że ta różnica może być bliska błędowi wagi) - ważniejsza jest odpowiednia fermentacja (czas/temp) bo to może być przyczyna znacznie bardziej prawdopodobna przegazowania niż nie zmniejszenie ilości cukru do refermentacji
  3. @Lasek &@Daniel(), całkowicie się z wami zgadzam co do praw fizyki. Ale, czy jesteście w stanie obliczyć ile mniej tego cukru trzeba dać, zakładając koniec fermentacji w 20C i cold crash w 5C? Dwa, czy bierzecie pod uwagę rozpuszczalność gazu w cieczy w zależności od ciśnienia tegoż gazu nad cieczą? I ciśnienie gazu w zależności od temperatury? Głowy sobie uciąć nie dam, ale jeżeli się nie mylę, to CO2 będzie się trudniej rozpuszczał w piwie, jak ciśnienie będzie niższe. Ergo - gdyby to był szczelny fermentator - można by rozważać rozpuszczenie znaczącej ilości CO2 w brzeczce po schłodzeniu. Przy braku pełnej szczelności, ilość CO2 przechodząca do brzeczki będzie znikoma. I dlatego kalkulator z brewersfriend wymaga podania najwyższej temperatury fermentacji, a nie temp. rozlewu piwa i nie bierze pod uwagę cold crashu. Edit: kalkulator z brewersfriend sugeruje jednak użycie zdrowego rozsądku czy to ma być najwyższa temperatura czy też nie (https://www.brewersfriend.com/beer-priming-calculator/). Powiem tak - przy dobrze zrobionej fermentacji (czas/temperatura) nie powinno to być problemem. U siebie (drożdże górnej fermentacji, początek w 13-15°C, koniec 20-21°C, cold crash ok 5-8°C po ok 3-4 tyg) - podaję najwyższą temp fermentacji w kalkulatorze - i jak dotąd piwa nie są przegazowane. Wiem, że to nie gwarancja na przyszłość :-) i że u każdego tak będzie. Pozdrawiam Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
  4. Tak z ciekawości, dlaczego po cold crashu trzeba dać mniej cukrów do refermentacji???
  5. Ale na zrzucie wybrałeś glukozę a nie cukier :-).Teraz doczytałem, że dodajesz glukozę, to ilości są ok. 5 g nie zrobi różnicy. Możesz policzyć dla 18 l piwai powinno być ok. Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
  6. A jakiego kalkulatora używałeś? Dwa, na co patrzysz? Bo np. taki brewersfriend pokazuje 104 g cukru (a 114 g - glukozy). Trzy - zwiększenie objętości piwa do 20 L spowoduje, że nagazowanie spadnie do ok. 2,13-2,14. Jeżeli jesteś w stanie wyczuć różnicę w piwie pomiędzy vol. 2,1 a 2,2 - to gratuluję! Sprawdź ponownie swoje wyliczenia (czy patrzyłeś na table sugar, jeżeli to był anglojęzyczny kalkulator) i daj tego cukru tak pomiędzy. Kalkulator na brewersfriend pokazuje 104 g cukru dla 19 L i 109 g dla 20 L. Daj jakieś 105 g i rozrób w ciut mniejszej ilości niż 1 L. Dodam, że brewness pokazuje te same wartości co brewersfriend. Też 104 g dla 19 L piwa i temp. 21C.
  7. stabilna temperatura fermentacji - rozwiązania sprzętowe

    Lodówki turystyczne oparte są na ogniwach Peltiera, nie ma wymiany powietrza z zewnątrz, po obu stronach jest wiatrak. Ale zgadzam się, że fermentowanie bezpośrednio w takiej lodówce to zły pomysł. Problemem będzie choćby czyszczenie. Co innego wstawienie do środka pojemnika. A jeżeli już - to albo pokrywa od takiej samochodowej wmontowana w skrzynię ze steropianu, albo lodówka hotelowa - na allegro są takie z turbo w nazwie albo berlinger. Przy czym trzeba pamiętać, że takie chłodzenie termoelektryczne jest dużo mniej efektywne. Sam mam wieko od lodówki samochodowej w skrzyni, do tego kabel grzewczy i to wszystko podłączone do sterownika, ale już zejście 10 stopni poniżej temperatury otoczenia to spory wyczyn i czasami nawet doba może być mało. Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
  8. Coopers Stout

    Zerknij na https://byo.com/recipe/guinness-draught-clone/ Jest przepis na klona z ekstraktów też, ja robiłem ten pierwszy, z zacieraniem, wyszło ok, choć jeszcze się układa. Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
  9. mini keg

    Się chyba j... pomylili, powinno być 3g cukru na litr, ale i tak chyba sporo jak za 3 sztuki. Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
  10. @siemek95 - nie musisz robić od razu zacierania. Zrób brewkita, jakiś Coopers, jak chcesz, możesz z cukrem, jak w przepisie, choć ekstrakt niechmielony będzie lepszy. Ale na pewno kup sobie drożdże - S04 albo US05. Fermentuj piwo 3 tygodnie, najlepiej zaczynając od 15C, podnosząc temp w trakcie. Po dwóch tygodniach sprawdź blg, potrzymaj tydzień, sprawdź znowu i jak będzie to samo, to butelkuj. Przed rozlewem schłódź piwo - najlepiej do 5C, może być i 10, ale czym chłodniej, to lepiej. Będziesz miał klarowniejsze piwo i mniej wyczuwalny posmak drożdży w butelkach. Co do drożdży - S04 bardziej się zbijają na koniec, ale jak możesz schłodzić piwo do 5C, to US05 dadzą ciut czystsze piwo. Kolejne piwo zrób z samodzielnym chmielenie, ale też z ekstraktów. Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
  11. Szansa jest zawsze, może to zająć kilka miesięcy, a może i rok. Dwa, to zależy od drożdży (rodzaj) i ich ilości w każdej butelce. Następnym razem postaraj się schłodzić piwo przed rozlewem. Nie wiem, jakich drożdży użyłeś, ale jeżeli te z zestawu, to następnym razem użyj innych. I daj piwu czas - teraz, choć ten smak się może utrzymać i do końca, choć na pewno będzie się zmieniał. I daj też mu czas następnym razem - potrzymaj kolejne piwo 3 tygodnie na fermentacji. Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
  12. Jeżeli jesteś w stanie zapewnić stałą i odpowiednią temperaturę w czasie fermentacji, to się da. Ja mam 12 - 13 l w 15 litrowym wiadrze i nie wychodzą. Ale z reguły zaczynam od najniższej tolerowanej temperatury danych drożdży. Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
  13. A nie możesz go zamieszać? Albo ruszając lodówką albo podczas sprawdzania temperatury? Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
  14. Powiem szczerze, że dokładnie nie wiem. Używam kwasku do odkamieniania czajnika. I chyba większe znaczenie ma ilość kamienia, niż wody. Możesz sypać po 10 - 20 gram i zobaczyć kiedy zejdzie. W Lidlu są opakowania po 100g i pewnie tyle bym użył, bo akurat takie mam. Możesz też spróbować z jakimkolwiek innym kwasem - choćby ocet lub starsan jak masz. Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
  15. Zagotuj wodę z kwaskiem cytrynowym. Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
×