Skocz do zawartości

Jagr

Members
  • Zawartość

    23
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

O Jagr

  • Urodziny 08.05.1985

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Browar Zielony Kłos
  • Rok założenia
    2018
  • Liczba warek
    9
  • Miasto
    Sulejówek

Kontakt

  • Imię
    Rafał

Ostatnie wizyty

150 wyświetleń profilu
  1. Aby Weizen był bananowy

    U mnie po uwarzeniu też było czuć mocniej chmiel, zmieniło się to po fermentacji, a po zabutelkowaniu to już w ogóle nie czuje gorzkości, IBU miałem podobne wg programu BS2. Tak samo jest jeśli chodzi o początkowy smak - banany, kwasowość pojawi się po fermentacji, a tak naprawdę to jeszcze później. Sprawdź sobie też jak zmienia się smak po zabutelkowaniu, np. co tydzień od rozlewu sprawdzaj jak smakuje piwo i zobaczysz różnice, wtedy też będziesz wiedział kiedy staje się najlepsze dla Ciebie. Ja swojego pszeniczniaka (ze względu na to że to było moje pierwsze piwo) otworzyłem już po 5 dniach, i smak się zmienia z każdym tygodniem "leżakowania" i to na plus. Teraz jak mija już miesiąc od zabutelkowania stwierdziłbym, że smakuje dla mnie najlepiej.
  2. Aby Weizen był bananowy

    Siemka, ja robiłem na WB-06 przy temp. otoczenia 20 st. przez 10 dni fermentacji i wyszedł banan, czyli tak jak chcesz. Podjedź do Sulejówka to uraczę Cię jednym z nich, przekonasz się jaki smak i czy Ci odpowiada.
  3. Dzięki za info, mam takie butle do robienia podpiwka, a przez przypadek zamówiłem 2 kartony zamiast 1 (łącznie 50 sztuk). Teraz już wiem do czego je wykorzystać, a pszeniczne lubię też mocno nagazowane
  4. Nie wiem czy polecać swój sposób czy nie ale wg mnie oraz opisu na pierwszej stronie się sprawdził. Miał on miejsce podczas pracy z NaOH. Do większości prac używam rękawic i okularów, ale np. jak ostatnio zalałem butelki NaOH i przelewałem z jednej do drugiej to zapomniałem ich założyć. Podczas kontaktu z NaOH palce u rąk zrobiły się tak jakby "tłuste". Od razu poszedłem po swój Starsan w opryskiwaczu, psik psik i po sekundzie palce u rąk były już normalne, czyli NaOH zostało zdezaktywowane (wg informacji w pierwszym poście jeśli roztwór NaOH nie jest "tłusty" tzn. że nie jest aktywny). Dodam, że stężenie NaOH było ok 4-5%. Możesz spróbować czy Piro zadziała tak samo, w razie co wypróbuj ten sposób używając rękawic.
  5. Wydajność warzelni liczy się dobrze pod linkiem który podałeś, zrobiłem to manualnie korzystając ze wzoru na forum i wychodzi to samo https://www.wiki.piwo.org/Obliczanie_wydajności_warzelni Dodatkowo obliczyłem wydajność w BS2 i tutaj podaje 63%. Dziwne ale również jestem zbyt początkujący żeby wiedzieć skąd ta różnica. EDIT: znalazłem odpowiedź. Liczenie wg kalkulatora wyżej to liczenie uproszczone, liczenie w BS to liczenie laboratoryjne. "Są 2 sposoby liczenia wydajności, w Polsce używa się sposobu uproszczonego: (ilość litrów brzeczki * jej Blg *1.05)/(ile kg zasypu) przy takim sposobie liczenia uzyskuje się wydajności 60-65%, przy mocnym wysileniu 70-75. Na świecie liczy się to jako stosunek uzyskanej wydajności do wydajności laboratoryjnej dla danego słodu, z tym jest taki problem, że może to obliczyć tylko program z wprowadzonymi danymi dla poszczególnych słodów. Przy takim liczeniu uzyskuje się 70-85% wydajności. Moim zdaniem nie należy śrubować wydajności, piwu nie wychodzi to na zdrowie."
  6. piwo bezalkoholowe/niskoalkoholowe

    Ja ostatnio robiłem piwo Harcerskie korzystając z podpowiedzi tutaj http://domowybrowarmole.blogspot.com/2013/04/letnie-prawie-bezalkoholowe.html Mój przepis do BS znajdziesz w załączniku. Aktualnie piwo się fermentuje 5-ty dzień, mógłbym już je pewnie butelkować ale nie mam czasu W fermentorze mam 26 litrów i 5,75 plato. Harcerskie Amerykańskie.bsmx EDIT 2018-04-19 dzisiaj zabutelkowałem moje Harcerskie, z początkowych 7.1 brix zeszło do 4.4 brix co wg kalkulatora daje <2% alk. Myślałem, że będzie mniej. To pewnie dlatego, że słody wsypałem przy 60 st. a nie przy 75 st. oraz do warzenia użyłem wysłodzonych wysłodzin z poprzedniego piwa (na pewno to miało znaczenie bo BS2 podał mi wydajność 93% przy 2kg zasypie :O) Piwo w smaku wydaje się być ok, chmielowe, czuć pełnie jak na sikacza 6,6 blg początkowego, byle po nagazowaniu nie wyszedł sikacz jak z biedry
  7. Temp. w pomieszczeniu gdzie aktualnie fermentuję waha się między 19-21 stopni.. W międzyczasie wrzuciłem termometr do piwnicy i mam tam <13 st., w ciągu nocy pewnie 1-2 stopnie mniej bo jest tam małe okienko, które zamiast szyby ma zamontrowaną siatkę. Jeśli chodzi o moc to myślę, że dobrze by byłło zrobić te 18-20 blg. Co do temp w piwnicy to wiem, że dla drożdży lagerowych to za dużo, nie wiem jak to się ma z górniakami, czy znów nie za mało.
  8. Chętnie, polecasz jakiś ciekawy przepis? Będę to robił na GF więc zapewne podwójne warzenie będzie trzeba robić, ale to nie problem bo ostatnio testowałem 2 warki w ciągu 1 dnia i poszło całkiem sprawie
  9. Panowie, a czy ktoś miał okazję robić Portera na drożdżach górnej fermentacji? Nie mam żadnej lodówki żeby utrzymać temp. <10 st. i stąd to pytanie. Aktualnie robię piwa na górniakach i mam ich kilka rodzajów. Myślicie że któreś z nich by się nadały? S-04 US-05 T-58 WB-06 M21 Belgian Wit Wiadomo, że nie będzie to typowy Porter ale coś ala Porter Ale
  10. Polecam jakikolwiek Kaufland, skrzynki na piwo są po 8 zł / sztuka. Pytaj w informacji.
  11. grainfather

    Ja czyszczę standardowo wodą z płynem do naczyń, i raz na 3 warki oxi, oxi dawalem 3g na litr wody, czyli 30g na 10 litrów. Później płuczę wszystko jeszcze raz wodą. ps. po Oxi zostanie na sprzęcie (rurki, sitko itd) taki mączny osad, nie przejmuj się tym
  12. Mam kolejny mały problem, uwarzyłem już kilka warek, które się fermentują więc zabrałem się za czyszczenie zbieranych przez kilka miesięcy butelek. Niektóre były płukane i są praktycznie czyste, inne są lekko lub mocno zapleśniałe. Czytając forum dowiedziałem się, że NaOH bardzo dobrze usuwa osady w tym pleśń. Nie będąc biernym, zakupiłem 1 kg NaOH. Następnie do 12 litrów ciepłej wody wsypałem 360g NaOH (roztwór 3%), wymieszałem, rozlałem do czystych butelek do pełna i zostawiłem na 1 godz. w celu usunięcia ewentualnych bakterii, drożdży i wirusów. Następne roztwór przelałem do kolejnych, zapleśniałych butelek do połowy ich objętości. Tak zostawiłem wszystko na przedpokoju, w termp. ok 15 st. na 48h. Dzisiaj zlewałem roztwór do kolejnych butelek i niestety okazuje się, że sporo butelek nie jest tak czystych jak powinny być. W wielu z nich dalej są ogniska pleśni. W takim razie mam pytania: Co zrobiłem źle? Co powinienem zrobić?
  13. Hej

    Witaj miło!
  14. Zrób tak jak napisał Gawron powyżej. Postaraj się zebrać gęstwę z jak najmniejsza ilością osadu. Jeśli nie da rady to zostanie Ci przemywanie Niestety droga na skróty często się źle kończy
  15. Dziwna fermentacja

    Warka wg przepisu z TB, przełożyłem to do BS2 i wyszło tak: Uwodnienie 30 min (temp pokojowa wody, nie mierzyłem ale powinno być ok 21-22 st.). Brzeczka schłodzona do 18 st i zadane drożdże. Fermentacja w 20 st. przez cały okres. Odczyty sprzed fermentacji jak i z dzisiaj mierzone refraktometrem. 11,5 brix na starcie 5 brix dzisiaj
×