Skocz do zawartości

Maciejeq

Members
  • Zawartość

    174
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

10 obserwujących

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Browar Domowy Dobrze Buja
  • Rok założenia
    2016
  • Liczba warek
    52
  • Miasto
    Wyszków

Kontakt

  • Imię
    Maciek

Ostatnie wizyty

979 wyświetleń profilu
  1. Dzięki @Daniel() za możliwość zrewidowania tego co nauczyłem się z Twoich poradników - jak zawsze okazuje się że można poprawić kilka szczegółów Daniel miał chyba najbardziej "zarobione" stoisko na festiwalu - o 18 poszedłem kupić mu coś do jedzenia, zaś gdy wróciłem na stoisko o 20:30 ten dopiero zaczynał jeść przyniesione przeze mnie wcześniej kanapki Zgadzam się z opinią @Pan Łyżwa że to stoisko najbardziej wpisywało się w hasło "festiwal piwowarów domowych". Nie ma nic bardziej "piwowarsko - domowego" niż warsztat prowadzony przez pasjonata który siłą własnych środków i doświadczenia podpowiada jak poprawić jakość swoich piw, w tym przypadku przez mądre przechowywanie oraz propagację drożdży płynnych. Czapka z głowy - chociaż z Danielem widuję się okazjonalnie to z każdego spotkania wynoszę wiele cennej wiedzy. Bardzo dobra robota, tak trzymać - będę przychylał się opinii byś założył własnego bloga
  2. Woda chmielowa, ochłoda w gorące dni

    Robiłem póki co 3 kegi wody chmielowej i dołożę swoją garść obserwacji: - Jeśli chodzi o chmiele wygrywała u mnie opcja najbardziej budżetowa czyli tegoroczny Cascade PL i Chinook PL. Zdecydowanie najlepiej smakowała woda z samym Chinookiem PL. Prócz fajnego, trącającego ameryką aromatu ma szałowo niską cenę, bo aż 7zł za 100g. Jak na takie zabawy - nie znalazłem nic lepszego. - Ja pierwszą wodę robiłem bez moczenia a'la whirlpool, za to z trzymaniem "na zimno" w wodzie i kegu pod ciśnieniem 1,5bar przez 7 dni - aromat był bardzo fajny i intensywny, jednakże gorycz za niska. Dałem 100g chinooka PL na 9l wody w kegu, po 7 dniach przelałem to do drugiego kega oddzielając chmieliny i nagazowując do 2,5bar. - Druga była robiona tą samą metodą, jednakże ~150g Cascade PL i 50g Chinook PL na keg 19l. Tu niestety ekstrakcja w krótszym czasie (4 dni) i to też dało się odczuć w aromacie i smaku, był mniej intensywny i bardziej "zwiewny". Finałowo doprawiłem tę wodę ~100g skórki z pomarańczy trzymanej w 3 łyżeczkach cukru trzcinowego i zaczęło zrywać papę z dachu. Chmiel grał rolę drugoplanową, ale było bardzo pomarańczowe, niemalże jak Orangina czy też Fanta (bez sztucznej słodyczy). Po tygodniu było optymalne w smaku, trzeba było je jedynie mocno wysycić by smak i aromat nie zamulał. - Trzecią zrobiłem już za namową Daniela i wyekstrahowałem 100g Cascade PL w 3l wody z lidla, następnie na keg 9l dałem 1200ml tego naparu (chmiel dla ułatwienia ekstrahowałem w woreczku, więc nie miałem problemu z drobinami). W samej wodzie było aż za gorzkie, jednakże dodatek 1 cytryny w formie miąższu i skórki trochę tę gorycz wyrównał. Nagazowałem to do szalonych 3bar i gorycz baaardzo się schowała, trzeba pamiętać o tym że wysokie nasycenia w co2 zmniejsza jej odczucie. Co by nie mówić - ta metoda jest dużo bardziej przewidywalna, bo samemu decyduje się o goryczy którą posiadać będzie woda. Jednakże aromat z samego ekstraktu jest słaby i trzeba wspomóc się nachmieleniem na zimno w kegu. Jak dla mnie to taka chmieloniada jest ratunkiem na lato - z natury jakoś tak mam że mało piję, to też sam fakt serwowania tego z kega wzbudza we mnie większe niż zwykle pragnienie. No i najzwyczajniej w świecie jest prze-smaczna
  3. Cześć.

    Macie może możliwość powtórnego zapakowania chmielu próżniowo ???

  4. Organizuję "zrzutkę" na Simcoe, Mosaica i Citrę. Zbieramy chętnych i zamawiamy po paczce 5kg którą potem podzielimy. Z racji iż mieszkam w stolicy to swoją propozycję kieruję do jej mieszkańców, tak by dało się chmiel rozdysponować osobiście - wybaczcie, ale nie bardzo mam czas na wysyłanie tego pocztą (co też zwiększyłoby znacząco koszta). Jeśli jest ktoś zainteresowany (ale serio zainteresowany - nie chciałbym się obudzić z ręką w nocniku bo komuś się odwidziało i musimy na siłę rozdysponować 1kg chmielu ponad nasze potrzeby) to zapraszam na pw.
  5. Browar domowy Dobrze Buja

    #052 Brett Apa 13,4°Blg, 29l Receptura mocno wzorowana na Brett APA od Pan_Łyżwa która zerwała mi papę z dachu Tylko tego i owego nie miałem, to zastąpiłem czym innym i wyszło po swojemu Zasyp: Malteurop Pale - 6kg Płatki żytnie błyskawiczne - 0,6kg Castlematling Biscuit - 0,4kg Zacieranie w 24l wody: 68-64°C - 60' 78°C - mash out Gotowanie 60min. 60' - 55g Chinook PL 10%ak 2016 Whirlpool: 75°C przez 30 min: 61g Centennial 61g Simcoe 61g Mosaic Drożdże: Starter z fiolki TYB Lochristi Brettanomyces Blend, dwustopniowy. 1l + 1,2l. Brzeczka napowietrzana 5min nebulizatorem i kamieniem, zadane w temperaturze 21°C, jakieś 400ml zamieszane z treścią z dna kolby Wysładzanie: 25l wody + 5ml kwasu fosforowego, do objętości 35l. Brzeczka po wysładzaniu: 11*Brix Brzeczka nastawna: 13,4°Blg Fermentacja: 1. 7.06.2018 - 20°C 2. 8.06.2018 - 20°C 3. 9.06.2018 - 21°C 4. 10.06.2018 - 21°C 5. 11.06.2018 - 22°C 6. 12.06.2018 - 23°C 13. 19.06.2018 - 25°C Rozlew: - Kilka słów komentarza: Zasyp taki a nie inny, bo piwko nie może być za cienkie, w końcu zjedzą je bretty i cośtam musi zostać w kontrze dla chmielu. Nie miałem abbye którego używał Karol więc użyłem biscuit jako zamiennika + wsypałem pełną paczkę płatków żytnich zamiast 0,4kg, a niech nie wietrzeją. Elegancko poszła mi ta warka - całościowo obrobiłem się w 5,5h razem z czyszczeniem sprzętu i podlewaniem kwiatków w ogródku Zwiększyłem trochę szczelinę na śrutowniku i wydajność wcale mocno nie spadła, za to filtracja przebiegła błyskawicznie. Co ciekawe nie było zbyt wielkiego przełomu, był na tyle drobny że praktycznie niezauważalny. Chmiele pachną bardzo fajnie, trzeba przyznać że tegoroczne są fajne i warto byłoby to wykorzystać w przyszłych warkach Na to piwko pomysł był taki by zrobić średniogorzką apkę z wyraźnie brettowym aromatem i finiszem w smaku, taką nieprzegiętą ale za to dającą tą charakterystyczną truskawką i dzikością Wielki George powrócił!
  6. Ris raz jeszcze:)

    Pomijając sensowność i specyficzne odczucia smakowo aromatyczne będzie z pewnością trudniejsze bo to bardzo specyficzny szczep drożdży, bardzo długo "dojadają"
  7. To i ja byłbym zainteresowany - jak będą jakieś większe paczki to zawsze można je podzielić między kolegów
  8. Browar domowy Dobrze Buja

    12.05.2018 zlałem 047 Porter Bałtycki. Wg tego co wyszło na refraktometrze zszedł z 21,5°Blg do 10*Brix czyli 2,3°Blg. Organoleptyka raczej na to nie wskazuje, aczkolwiek czech pilsy bardzo mocno akcentują słodowość więc może faktycznie zszedł tak nisko. Zapowiada się bardzo fajnie, trochę jeszcze czuć alkohol ale myślę że z czasem to zelży. 19l poszło do kega, dobiłem do 1,5 bar i postoi sobie tak minimum kilka miesięcy. 10l poszło do wiaderka z 11g płatków dębowych toffie mocno palonych, zrobiona herbatka z płatków, tj. wrzucone do wody i całość podgrzana do 80°C, też sobie to postoi jeszcze trochę. Wrzuciłem dziś do 050 Black IPA Single Hop Chinook PL 300g Chinooka PL na cichą i przeniosłem fermentor do lodówki, temperatura około 1°C. Odfermentował do 9,5*Brix co daje ok. 3,5°Blg. W smaku bardzo zrównoważone, nie przesadnie słodowe, gorycz średniointensywna, alkohol bardzo fajnie ukryty, aromat póki co jeszcze nie rzuca na kolana (bardziej słodowy niż chmielowy). Zlałem dziś 049 Milkshake IPA - wersja z 2kg pulpy kiwi odfermentowała do 9,6*Brix co daje 4,6°Blg - w smaku bardzo fajne, czuć fakturę i smak kiwi, aromat pozostał dość znacznie chmielowy, gorycz wydaje się być nieprzegięta choć zaznaczona. Mam wątpliwości co do "mleczności' obu wersji, czy jest jakkolwiek odczuwalna - ja mam od zawsze z tym problem i poza kilkoma przypadkami zazwyczaj nie wyczuwam "mleczności" od laktozy i innych takich. Wersja z 1,5kg pulpy mango odfermentowała do 9,4*Brix co daje 4,3°Blg - mango dużo mniej odczuwalne, chociaż czuć "owocowość" w smaku, to jednoznacznie nie powiedziałbym że jest to taka stricte od mango. W aromacie też się coś przebija, w sumie tego się spodziewałem że nie będzie spektakularnego efektu mango Dodałem też dziś do 046 Lambik v1 kostek dębowych francuskich lekko opiekanych do obu petainerów, kolejno 20g do wersji Consecration i 30g do wersji WLP590 + Supplication. Na powierzchni widać już jakąś aktywność błonotwórczą, może coś kiedyś z tego będzie Petainer z Consecration. Petainer z Supplication. A tu 049 z kiwi
  9. Browar domowy Dobrze Buja

    Zlałem wczoraj 048 PAPA v2, zeszło z 12,7°Blg do 1,7°Blg. Wydaje się być fajnie zbalansowane, z wyraźną goryczą i słodowością. Aromat ok, ładnie cytuskowo - kwiatkowy. Zakegowane: keg 18l 1 strzał 3.0 bar, keg 9l 1 strzał 3.0 bar, wyszło 27l. Zlałem też wysłodki po 047 Porter Bałtycki - nie chciało mi się już dawać kokosa na cichą, wyszedł jakby słodki, ciemny lager. Barwa jak w coca coli, trochę estrów (bardzo szybko je puszczają te FM42 chyba), poszło do kega 11l, 1 strzał 2.0 bar. Zlałem z kega do kega oddzielając chmieliny wodę nachmieloną Chinookiem PL - nie jest to ten sam aromat co z Nepomucena, ale gdzieś tam ta woda stała obok Nie wiem na ile to zasługa trzymania pod ciśnieniem, ale efekt według mnie daje radę - fajnie się to pije, jest wyraźna gorycz, trochę podobna do toniku, jest też akcent chmielowy, nie tak rześki jak w pierwowzorze, ale wiadomo że poszedłem po taniości. Nastawiłem już kolejnego kega, 18l z 130g Cascade PL i 40g Chinook PL. Szybko to będzie schodzić
  10. Browar domowy Dobrze Buja

    #051 Berliner Weisse, 7,9°Blg, 38l Dostałem od pigmeia fiolkę WLP672 i nie miałem pomysłu jak je wykorzystać, a od jakiegoś (dokładnie od momentu wizyty w Berlinie i spróbowaniu tamtejszego czystego Kindla) czasu chodził mi po głowie berliner, więc robimy. Zasyp: Malteurop Lager - 2,5kg Weyermann Pszeniczny - 2,5kg Łuska ryżowa - około 100g Zacieranie w 20l wody: 64-61°C - 60' 78°C - mash out Gotowanie 120min. Z racji iż przez wykipienie kilku l brzeczki przykręciłem za bardzo ogień, około pół godziny sobie pyrkało jak rosół. W związku z tym wydłużyłem gotowanie do dwóch pełnych godzin. 15' - 10g mchu irlandzkiego Drożdże: Do 45l brzeczki zadałem 2l starter WLP672 Lactobacillus Brevis. Po 3 dniach zagotuję i zadam SDSy. Wysładzanie: 30l wody, zapomniałem o kwasie Do objętości 45l Brzeczka po wysładzaniu: Zapomniałem zmierzyć Brzeczka nastawna: 7,9°Blg Fermentacja: 28.04 zadałem 2l starter WLP672, garnek z brzeczką stoi w +-20°C. 30.04 - 2 petainery, napowietrzane 6 min nebulizatorem i kamieniem. 8-mio dniowe SDSy po 048 PAPAv2, po ~60ml na petainer gęstej gęstwy, zadane w temperaturze około 16°C. Rozlew: - Kilka słów komentarza: A tu akurat filtracja poszła jak marzenie, nie nadążałem z grzaniem wody do wysładzania. Po filtracji garnek z brzeczką zostawiłem do samoistnego wystudzenia, a dziś rano w temp. około 30°C zadałem 2l starter WLP672. Dalsza część warzenia pewnie w poniedziałek 30.04. ______ EDIT Nie wiem czy zakwaszanie przebiegło prawidłowo, z gara śmierdziało czymś w rodzaju sera / rzygowin (tak to skojarzyłem), po gotowaniu aromat ten zniknął i została jakby mleczna kwaśność i wyraźna słodowość w smaku. Brzeczka przed gotowaniem była kwaśna i słodowa, nic niepokojącego nie zauważyłem. Trudno, najwyżej się wyleje Świetna płyta! Krystyna jest jedną z moich ulubionych wokalistek
  11. Browar domowy Dobrze Buja

    #050 Black IPA single hop Chinook PL 18,5°Blg, 30l Mam SDSy po apie więc piwo którego nigdy nie warzyłem, a mianowicie Black IPA wzorowane na Black IPA Czesława Dziełaka. Zasyp: Malteurop Lager - 7,1kg Weyermann Caramunich II - 0,9kg Bestmalz Caramelpils - 0,35kg Fawcett Crystal 160EBC - 0,35kg Weyermann Carafa III Special - 0,35kg Zacieranie w 22l wody: 64-61°C - 60' 78°C - mash out Gotowanie z chmieleniem 90min: 60' - 90g Chinook PL 20' - 40g Chinook PL 0' - 40g Chinook PL Whirlpool - 150g Chinook PL w 75°C przez 30 min. Cicha: się zobaczy Drożdże: WLP090 San Diego Super I pok. po 048 PAPAv2, 150ml 6-dniowej gęstej gęstwy zadane w temp. 17°C. Napowietrzone 10 min z użyciem nebulizatora. Wysładzanie: 22l wody z 5ml kwasu fosforowego 75%, do objętości 37l. Brzeczka po wysładzaniu: Zapomniałem zmierzyć Brzeczka nastawna: 18,5°Blg po dolaniu 2l wody demineralizowanej do 28l brzeczki, wyszło finałowo 30l. Fermentacja: 1. 27.04.2018 - 17°C - drożdże zadałem około 21:00 2. 28.04.2018 - 17°C - o 12:00 zaczynało bulkać 3. 29.04.2018 - 18°C / 19°C wieczorem 8. 4.05.2018 - 19°C Rozlew: - Kilka słów komentarza: Tu filtracja lepsza, chociaż nadal bez szału, ale dobrze się zgrało bo udało się w międzyczasie wysładzania ogarnąć mycie garów. Nie miałem pojęcia jak podejść do zasypu, więc zasugerowałem się recepturą Czesława dostępną na forum a całość dochmieliłem trochę mocniej niż On w oryginalnej recepturze. Ten chinook bardzo mi się podoba i chciałem sprawdzić czy jest sens używać go jako jedynego chmielu czy jednak to kwestia kolejnych kilku lat, by chmiel jeszcze się "rozwinął" Nie nastawiam się na topiki cytrusy cuda wianki, raczej na "staroamerykańskie" aromaty, czyli coś w rodzaju tego co daje centennial, cascade czy chinook właśnie. Zauważyłem że SDSy w porównaniu do US-05 dają trochę inne, bardziej odczuwalne słodowe akcenty. Nie zauważyłem żeby ucierpiała na tym chmielowa strona piwa, zastanawiam się jedynie czy nie będzie w tym piwie za dużo czekoladowych akcentów, w końcu ten chinook to nie ameryka. Jak to lubię pisać - zobaczymy Solidnie dochmielę je na zimno i może gdzieś tam będzie to przypominać czarnego ajpieja.
  12. Browar domowy Dobrze Buja

    #049 Milkshake IPA 17,1°Blg, 20l, Brett Oatmeal IPA 16,1°Blg 10l Do tej pory piłem może dwa milkshake IPA i w sumie nie jestem jakimś wielkim fanem stylu, ale wpadł mi na to piwo pomysł więc czemu nie. Przy okazji wyślę na konkurs we Wrocławiu, jak może coś z tego wyjdzie Zastanawiam się nad kilkoma rodzajami owoców i muszę jeszcze sprawdzić sposoby użycia, więc póki co nie piszę czego dodam. 10l brzeczki odlałem do oddzielnego wiadra, bez laktozy i mleka, zadałem bretty po 043 Brett Saison. Zasyp: Malteurop Pale - 6,4kg Płatki pszenne błyskawiczne - 0,65kg Płatki jęczmienne błyskawiczne - 0,65kg Płatki owsiane błyskawiczne - 0,65kg Castlemalting Biscuit - 0,2kg Zacieranie w 20l wody: 67-64°C - 60' 78°C - mash out Gotowanie z chmieleniem 60min: 20' - 80g Chinook PL 0' - 24g Chinook PL, 24g Cascade PL Whirlpool - 65g Chinook PL i 65g Cascade PL, 50g Simcoe i Centennial 50g w 75°C przez 30 min. W wersji milkshake po whirlpoolu zlałem 2l brzeczki w temperaturze ~70°C, wsypałem 500g laktozy, rozmieszałem i kontynuowałem chłodzenie. Pod koniec chłodzenia wlałem 1l mleka Łaciate 0% UHT. Drożdże: Starter Omega HH z mrożonki, 1l, zadane samo gęste w temp. około 16°C. Napowietrzanie 6min nebulizatorem. Wersja brett - zadane w około 20°C, TYB Saison Blend po 043 Brett Saison. Napowietrzanie 6 min ręcznie przez bujanie. Wysładzanie: 25l wody z 5ml kwasu fosforowego 75%, do objętości 35l. Brzeczka po wysładzaniu: 15,7°Blg Brzeczka nastawna: 17,1°Blg, 20l Fermentacja: 1. 27.04.2018 - 17°C - drożdże zadałem około 18:00| 20°C wersja brett 2. 28.04.2018 - 21°C - od rana już bulka | 20°C wersja brett 8. 4.05.2018 - 21°C | 22°C wersja brett Rozlew: - Kilka słów komentarza: Muszę coś zrobić z filtrowaniem - za drobno śrutuję i rurka nie ogarnia, a sraczwężyk jest już tak sfatygowany że czasem się przytyka przy wylocie. Generalnie pomysł na to piwo zrodził się dość spontanicznie, wiedziałem że uruchomię HH i jakoś tak pomyślałem że będą pasować do tego stylu, bo sporo zostawiają ze słodu, chmiel ma miejsce by zaistnieć i dają fajne estry, nawet w tych niższych pułapach temperaturowych. Brzeczka po uwarzeniu pachniała bardzo fajnie, dawno nie używałem Simcoe i Centenniala - dawało fajnymi owockami, była też imo gładka w smaku, z dość sporą słodyczą. Się zobaczy co z tego wyszło Skumałem chyba jak ustawiać garnek by hopstopper zaciągnął prawie wszystko, zostało mi raptem z 0,5l brzeczki na dnie. Moje ostatnie odkrycie - jest funk(adelic), jest wczesny 70s, jest kwas, jest a'la Hazel, są fajne riffy i oldschoolowe soundy - jestem kupiony
  13. Majówkowy plan

    Ze względu na brak czasu zabutelkowałem je po 26 dniach fermentacji, także jeśli chodzi o to jak szybko się ono ułożyło (czyli w pełni zakończyło fermentację, sprzątanie itd.) - nie jestem w stanie powiedzieć. Pewnie po 14 dniach było już w zasadzie po sprawie.
  14. Majówkowy plan

    HH są szybkie, tak wyglądało wiadro po 16h od zadania drożdży do brzeczki, jednakże ja nie odważyłbym się pić piwa po 3 dniach fermentacji, nawet nimi
×