Jump to content

mkrawc

Members
  • Content Count

    98
  • Joined

  • Last visited

About mkrawc

  • Birthday 12/19/1982

Piwowarstwo

  • Rok założenia
    2015
  • Liczba warek
    50+
  • Miasto
    Kraków

Kontakt

  • Imię
    Michał

Recent Profile Visitors

1078 profile views
  1. Sama gęstwa wystarczy, nie ma potrzeby mieszać z suchymi drożdżami. Wysłane z mojego ONE E1003 przy użyciu Tapatalka
  2. Albo zrób blow off tube, czyli zamiast rurki włóż kawałek wężyka, a jego drugi koniec włóż do słoika z wodą lub starsanem. Wysłane z mojego ONE E1003 przy użyciu Tapatalka
  3. Powoli podnieś, ale myślę że jak zaczniesz dochodzić do ok 15 stopni to drożdże same zrobią reszte i od razu zrobi się 18 i więcej. Więc ostrożnie i kontroluj co jakiś czas. Dokładnie wczoraj zrobiłem podobny błąd, po schłodzeniu RISa do 18 stopni wstawiłem do podgrzewanej lodówki w zimnym garażu, wyłączyłem sterownik i otworzyłem drzwi żeby schłodzić do ok 15-16. No i na noc zapomniałem zamnkąć drzwi i włączyć sterownika, rano było 11 stopni i o dziwo drożdże powili pracowały (Lallemand London ESB). Powili podniosłem temperature i przy temperaturze ok 15 stopni znowu trzeba było zacząć chłodzenie.
  4. Nie oceniaj smaku piwa podczas fermentacji, tym bardziej po zapachu. Daj mu czas, wylać zawsze zdążysz. A co do koloru i gęstości, to może nie będzie to stylowy blonde, co nie znaczy że będzie niedobry. Bądź dobrej myśli i kontroluj temperaturę bo przy 21Blg może mocno podskoczyć.
  5. Wygląda dobrze, dzięki za szybką reakcje.
  6. Jestem zainteresowany i właśnie się wpisuję do dokumentu. Jedną uwagę którą mam co do organizacji to podany numer konta w dokumencie, który może być edytowany bez żadnej kontroli. Ja wiem, że wierzymy w dobrą wolę użytkowników forum, ale dokument jest dostępny nie tylko użytkownikom. Bezpieczniej byłoby jakbyś numer konta podał w ogłoszeniu, podał w formularzu zgłoszeniowym z danymi lub przesłał w wiadomości zainteresowanym. Wiem że to nie pierwsza taka akcja i że do tej pory nic się nie stało, ale jednak lepiej zabezpieczyć się przed nieprzyjemnościami. Przepraszam, takie zboczenie zawodowe :D.
  7. Nie wiem jak byś to musiał napowietrzyć żeby piana się utrzymała dwa dni. U mnie po godzinie lub dwóch po pianie nie ma prawie śladu. Wysłane z mojego ONE E1003 przy użyciu Tapatalka
  8. Przecież masz ładna pianę na powierzchni. Wygląda że już dawno ruszyło. Nie panikuj i zostaw to piwo w spokoju. Wysłane z mojego ONE E1003 przy użyciu Tapatalka
  9. Z piwami specialnymi często jest taki problem że im bardziej specialne tym dłużej trzeba czekać aż będzie dobre do picia. To oczywiście uogólnienie ale w dużej mierze prawdziwe. Zrób to co lubisz.
  10. To jest jak wróżenie z fusów. Nie wiesz czy nie dofermentowało bo drożdze strajkują (nie znam tych drożdży) czy niżej już nie zejdzie bo odjechała ci temperatura zacierania. Po miesiącu od warzenia ja bym poprostu butelkował i dał normalną ilość cukru do refermentacji wg kalkulatora.
  11. Modyfikacja silnika od wycieraczek to prosta sprawa a zasilacz i prąd stały to nie jest jakaś magia. Jak poradzisz sobie z majsterkowaniem mechaniki i mocowania to z kabelkami też sobie poradzisz. Ale jak cię nie przekonałem to próbuj mieszadła do kleju i daj znać co z tego wyszło.
  12. 600 obrotów na minute to i tak sporo, zdecydowanie więcej niż przy silniku z wycieraczek. Pytanie jakie są obroty na niższych biegach, ale sądzę że i tak tylko 1-2 dolne biegi mogą być użyteczne. Takie mieszadło ma dość dużą moc pewnie rzędu 1000-2000W, zdecydowanie więcej niż potrzeba żeby mieszać zacier. Jest wielkie i sporo waży. No i zaletą silnika wycieraczek jest to że nie kosztuje 125zł tylko można kupić za dychę na pierwszym lepszym szrocie. Moim zdaniem przekombinowane, lepiej iść w sprawdzone rozwiązanie.
  13. Zawsze do kalkulatora nagazowania wpisywałem najwyższą temperaturę fermentacji i na ponad 60 warek ani razu nie miałem przegazowanego piwa. Ostatnia moja Warka była wyjątkowo mętna i zostawiłem ją na cold crash w okolicach 0-5 stopni przez ok 4 dni. Potem standardowo rozlew z normalną ilością cukru, teraz po dwóch tygodniach piwo jest bardzo mocno nagazowane i nie da się nalać na raz do szklanki. Moja teoria jest taka że CO2 z fermentora rozpuścił się przy obniżeniu temperatury. Powiem szczerze nie spodziewałem się że będzie to miało aż taki wpływ. Raczej wykluczam niedokonczoną fermentacje bo ilość cukru nie zmieniła się od trzech tygodni. Wniosek z tego taki że przy cold crash należy przyjąć niższą temperaturę do obliczeń. O ile niższą tego nie wiem, zależy od temperatury i czasu. Ale jak już ktoś napisał lepiej mieć niedogazowane piwo niż przegazowane.
  14. Zadawać, będzie dobrze. Tylko jak jeszcze chwilę poczekasz to padną z głodu. Wysłane z mojego ONE E1003 przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Create New...