Skocz do zawartości

darinho

Members
  • Liczba zawartości

    467
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Ostatnia wygrana darinho w dniu 28 Grudzień 2018

Użytkownicy przyznają darinho punkty reputacji!

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Szyszyna
  • Rok założenia
    2016
  • Liczba warek
    83
  • Miasto
    Bieniów

Kontakt

  • Imię
    Dariusz

Ostatnie wizyty

1132 wyświetleń profilu
  1. Warka 86 19,03,2019r. Polski Pils 47l 12 blg 30 IBU - pilzneński 6kg - pale ale 3,6kg + Marynka 50g + Izabella 150g * gęstwa FM 30 z warki 82. Na ten moment to przedostatnia warka w sezonie. Na pewno będzie jeszcze jeden lager ponad 40l. A potem się zobaczy. Surowce jeszcze są jakby co. Pewnie wyjdzie tak, że będzie jeszcze witbier 20l i american wheat 40l na S-33, bo mam na to surowce. Zacieranie - 26l wody 69°C wsypałem słód 62°C/ 1h i 5' 72°C/ 40' zacierało się ok, musiałem wyjść na chwilę. 78°C/ 5' Filtracja - bardzo sprawnie poszło. W kotle 48 - 50l - 12,5 blg. Ostatnie wysłodziny miały 1 blg. Gotowanie - 60' dość intensywnie. Miałem już 4 butelki z wodą w zamrażarce, i wiedziałem, że trzeba sporo odparować. + Marynka 50g w 10' + Izabella 50g w 50' + Izabella 100g w 58' Chłodzenie do 13°C. Pod koniec chłodzenia wlałem 4 półtora litrowe butelki schłodzonej wody, aby uzupełnić straty z odparowania. Whirpool standardowo plus zlewanie końcówki przez sitko. Napowietrzyłem zlewając i mieszając potem mocno łygą. Fermentacja - Zamieszałem na whirpool i w czasie opadania chmielin zlałem warkę 82 na cichą. Zamieszałem gęstwą na dnie i ok połowę wlałem do jednego wiadra a reszta została. Do wiader zlałem brzeczkę napowietrzając. Wiadra wstawiłem do piwnicy w której jest obecnie 6°C.
  2. Nie musi być w lodówce. Nie wiem czy może stać pochylona. Długość przewodu nie ma znaczenia. To znaczy ma znaczenie, bo jak nie sięgnie z butli do głowicy to gaz nie wypchnie piwa ;-) Wg mnie jest to zbędne, ale nie mam dużego doświadczenia w kegowaniu. Teoria mówi, że najlepiej jakby kolumna była chłodzona z tego co mi wiadomo. Tu długość przewodu piwnego ma znaczenie, mówi się, że powinien mieć minimum 1,5m. W sumie nie wiem, nigdy nie kupowałem, ale jakoś jestem na 99,9% pewien, że jest już nagazowane takie piwo i wystarczy podłączyć. Zwróć uwagę jaki fitting będzie miał keg, który kupisz. Musi pasować do głowicy.
  3. Sam ostatnio kompletuję kolekcję, brakuje mi 5, 8, 9, 10, 20. Tu masz numer 13 https://browamator.pl/kwartalnik-piwowar-numer-13-2013,3,4517,2828
  4. Ostatnio uczyłem się wywoływać zdjęcia w Empiku przez internet i okazało się, że można tam sobie zrobić fajne gadżety z własnymi zdjęciami. Okazało się też po krótkim sprawdzeniu, że jest to banalnie proste. Postanowiłem zrobić sobie koszulkę z logo Browar Szyszyna, podobnym jak mam na kapslu ,,firmowym". Koszt to 35zł, bo odbiór w salonie Empik za darmo. Wyszło jak dla mnie całkiem spoko, ciekawe jak będzie po praniu.
  5. Warka 85 16,03,2019r. APA 43l 11,5 blg 37 IBU - pale ale 9,2kg - red crystal 50g (jakaś resztka) + Citra (zbiór 2017r.) 50g + Simcoe (zbiór 2014r.) 40g + Zeus (zbiór 2014r.) 30g + Amarillo (zbiór 2017r.) 50g * gęstwa US-05 z warki 83. Po ok 3-4 łyżki z dna na wiadro brzeczki. Zacieranie - 25l wody 69°C wsypałem słód 62°C/ 1h i 5' 72°C/ 20' 78°C/ 5' Filtracja - bardzo sprawnie poszło. W kotle 46l - 11,5 blg. Gotowanie - 60' średnio intensywnie + Zeus 30g w 10' + Citra 15g w 50' + Amarillo 15g w 50' + Citra 35g w 58' + Amarillo 35g w 58' + Simcoe 40g w 58' Chłodzenie do 16°C. Pod koniec chłodzenia wlałem 2 półtora litrowe butelki schłodzonej wody, aby uzupełnić straty z odparowania. Whirpool standardowo plus zlewanie końcówki przez sitko bez pończochy. Napowietrzyłem zlewając i mieszając potem mocno łygą. Fermentacja - Zamieszałem na whirpool i w czasie opadania chmielin zlałem warkę 83 na cichą. Do zlanej i napowietrzonej już brzeczki dodałem po ok 3-4 łyżki gęstwy na wiaderko i zamieszałem. Wiadra (jedno 20 drugie 23l) postawiłem na razie na ganek w 10°C, licząc na szybki start. Po paru dniach przeniosę w cieplejsze miejsce. Chyba, że nie ruszy to od razu do cieplejszego dam. 17,03 Jakoś niemrawo ruszało, i zdążyło się schłodzić, więc dla pewności przeniosłem do piwnicy w 16°C. Nazajutrz już ładnie pracuje. Uwagi - Tuż przed zagotowaniem skończył mi się gaz w butli. Szybko podmieniłem butlę. Ta która się skończyła była nabijana na stacji benzynowej i zrobiłem na niej 10 warek, z czego 5 było ponad 40-sto litrowych. Wcześniej jak mierzyłem na butlach z punktu wymiany to też robiłem 10 warek, ale ok 20 litrowych. Czyli coś w tym jest, że lepiej jest nabijać sobie butle na stacji.
  6. Warka 84 11,03,2019r. Barley Wine 20l 24 blg 105 IBU - pale ale 10kg - karmelowy 150 0,45 - karmelowy 300 0,2 - cukier 0,5kg + Nugget (zbiór 2016r.) 30g + Summit (zbiór 2016r.) 30g + Zeus (zbiór 2014r.) 30g + Epic (zbiór 2017r.) 30g + Sybilla 30g * gęstwa US-05 z warki 83. Jako, że chmiele nie grają tu pierwszych skrzypiec użyłem mocno goryczkowych odmian kupionych ostatnio w promocji. Zwolnił się balon 20l po RISie z warki 70, więc Barley Wine po ok 6-8 tygodni fermentacji też trafi do balona na leżak. Pytanie tylko na ile (?) Może rozlew dopiero wrzesień-październik na gęstwie po pierwszych piwach nowego sezonu. Się zobaczy. Zacieranie - 24l wody 70°C wsypałem słód 64°C/ 1h i 30' 72°C/ 45' 78°C/ 5' Ciągle ta próba jodowa mi się nie podobała, stąd tak długie zacieranie. Zatarło się wg mnie dopiero po ok 30' przerwy w 72°C. Jako, że chyba część zatarła się na słodko, postanowiłem, że dodam 0,5kg cukru, aby nadać nieco wytrawności. No i podbić ekstrakt przy okazji. Filtracja - sprawnie poszło. W kotle 25l - 20 blg. Ostatnie wysłodziny przy 25-tym litrze miały 10 blg. Cienkusza odpuszczam. Gotowanie - 70' intensywnie + Nugget 30g w 10' + Summit 30g w 10' + Zeus 30g w 10' + Epic 30g w 65' + Sybilla 30g w 65' Chłodzenie do 16°C. Whirpool standardowo plus zlewanie końcówki przez sitko bez pończochy. Napowietrzyłem zlewając i mieszając potem mocno łygą. Fermentacja - Zamieszałem na whirpool i w czasie opadania chmielin zlałem warkę 83 na cichą. Dzisiejszą brzeczkę zlałem wprost na drożdże w wiadrze po tamtej warce. Liczę na szybki start więc wiadro dałem na ganek w 8°C. 12,03 Faktycznie szybko ruszyło. Na razie zostawiam w tej temperaturze. 16,03 Przeniosłem wiadro do piwnicy do 16°C, aby przypadkiem fermentacja się nie zatrzymała.
  7. Warka 83 28,02,2019r. Grodziskie 46l 8,5blg 28 IBU 3,6% alc. - pszeniczny wędzony dębem 2,2 - jęczmienny wędzony czereśnią 2 - pale ale 1,6 - pszeniczny jasny 1,4kg + Sybilla 50g + Iunga 33g * gęstwa US - 05 z warki 80. Miało być ok 50l i 7,7-7,9 blg, ale przygotowałem za mało wody do wysładzania, i miałem też tylko dwie butelki zmrożonej wody do chłodzenia, bo zapomniałem kupić. Efekt jest taki, że wyszło za mało litrów i za wysoki ekstrakt, mimo, że podczas gotowania dolałem z 5l wrzątku prawie pod rant gara. Z wyliczeń wynika, że mogę dolać do każdego z wiader po 1,5 litrowej butelce wody i powinien wyjść zakładany ekstrakt. Może tak zrobię, zobaczy się, na konkurs to nie idzie, więc bez spiny. W ogóle te moje wszystkie grodziskie to taka umowna nazwa, bo surowce nie prawilne, nie 100% pszenicznego. Ale staram się zawsze mieć 50% słodu pszenicznego i około połowę z tego wędzoną, bo nie lubię mocnego wędzenia. Zacieranie - 25l wody 70°C wsypałem słód 63°C/ 1h i 5' 72°C/ 15' 78°C/ 5' i filtracja. Filtracja - poszło dobrze nie licząc tego, że miałem za mało wody. Choć jak zmierzyłem ostatnie wysłodziny to i tak już leciało 1blg, więc dalsze wysładzanie w sumie i tak nie miało sensu. Lepiej dolać wody. Do ok 28-30l wody do wysładzania dodałem 15g chlorku wapnia. (nie wiem po co :-) ) W kotle 44l - ok 9,8 blg Gotowanie - 60' dość intensywnie. W 30 minucie dolałem ok 5l wrzątku, tyle ile wlazło do gara. +Iunga 33g w 10' + Sybilla 50g w 50' Po schłodzeniu do ok 25°C dodałem 2* 1,5l butelki z lodem. Schłodziłem całość do 17°C. Whirpool standardowo + zlewanie końcówki przez sitko. Fermentacja - podczas whirpoola zlałem piwo z warki 80 na cichą. Połowę gęstwy przeniosłem do czystego wiadra a resztę zostawiłem i na to zlałem brzeczkę. Napowietrzyłem zlewając i mieszając łygą. Wiadra stoją w piwnicy w 16-17°C. Jest 2* 23l. Browar jedzie w tej chili na pełnej mocy przerobowej. Wszystkie wiadra zajęte, ale zaraz dwa z warki 79 się zwolnią. 16,03 Pierwsze wiadro zlałem na cichą 11,03 jak robiłem barley wine. Dziś zlałem na cichą drugie wiadro, bo brałem gęstwę do APA, warka 85. Zeszło do 1,5 blg. 18,03 ROZLEW. Trochę krótka ta ,,cicha" w tym jednym wiadrze, ale jutro możliwe warzenie i potrzebuję 2 wiadra. Poza tym dziś wolne z racji oddania krwi, a rozlew to w sam raz taka lekka praca ;-) 150g cukru rozpuszczone w 2l wody. Zrobiłem 2 takie syropy, bo w obu wiadrach było po ok 22,5l piwa. Cel to nagazowanie na poziomie 2,6 vol. Jest ok 3,2g cukru na 0,5l piwa. Refermentacja w 20°C W końcu udało mi się kupić skrzynki na piwo. Próbowałem w lokalnym sklepie, w Dino, Żabce, Intermarche - nigdzie nie można kupić, chyba, że razem z piwem. Tyle dobrego, że w Żabce zapytałem gdzie bym mógł kupić i babeczka rzuciła, że może w hurtowni Eurocash. Okazało się, że trafiła. Bez żadnego problemu kupiłem 6 szt po 8 zł za sztukę.
  8. I jak ta Izabella z warki 76?
  9. Warka 82 20,02,2019r. Czeski pils 43l 12blg 35 IBU - pilzneński 9,2kg +Premiant 65g + Saaz 100g + Iunga 10g * gęstwa FM30 z warki 79. Ostatnia część trylogii. Następne będzie warzone ponad 40l grodziskiego, gdzieś tak za trochę ponad tydzień. Potem znowu tydzień fermentacji i zmierzę się z Barley Wine. Zacieranie - 27l wody 68°C wsypałem słód 63°C/ 1h i 15' 72°C/ 10' 78°C/ 2' i filtracja. Filtracja - poszło bardzo dobrze. Całkowicie osuszyłem młóto. W kotle 46l - 12blg Gotowanie - 60' średnio intensywnie + Premiant 65g w 10' + Iunga 10g w 10' dla podniesienia goryczki, czeskiego już więcej nie miałem, więc poszła Iunga. + Saaz 30g w 50' + Saaz 70g w 58' Chłodzenie do 14°C. Po schłodzeniu do ok 25°C dodałem 2* 1,5l butelki z lodem. Było ok 12,2blg, więc jeszcze potem dolałem do każdego wiadra po 0,5l wody z butelki już nie zmrożonej a zwykłej (8*) Pod koniec chłodzenia termometr wyskoczył z tej plastikowej obejmy i wpadł mi do brzeczki :-( Na szczęście udało się go łygą wyłowić i przy tym nie potłuc. Whirpool standardowo plus zlewanie końcówki przez sitko bez pończochy. Fermentacja - podczas whirpoola zlałem piwo z warki 79 na cichą. Potem zlałem dzisiejszą brzeczkę do wiader napowietrzając. Gęstwę zlałem prosto z wiadra dzieląc ją mniej więcej po połowie. Wiadra stoją na ganku w 8°C. Oczywiście nie zapomniałem jak zwykle pogłaskać fermentory, żeby fermentacja się udała :-) 19,03 Zlałem jedno wiadro, aby zebrać gęstwę do warki 86. Zeszło do 1,5blg. Drugie wiadro zleję jak będę robił kolejną warkę.
  10. Belgian Marcowe ☺️. Dzięki. Ostatnio jak wpisuję kolejną warkę to wklejam szablon z poprzedniej warki i potem zmieniam dane. Mogą się przez to trafiać takie kwiatki. Choć to akurat było co innego, bo ostatnio nie używałem Fm20.
  11. Warka 81 19,02,2019r. Marcowe 21,5L 13,5blg 25IBU 5,4% alc. - monachijski 3,1 - pale ale 2,3 - Caramunich III 0,25 - Caraaroma 0,1kg + Iunga 20g + Sybilla 20g * gęstwa FM30 z warki 79. Jednak warzenie już dzisiaj, ale jutro też będzie. Taki maraton się trafił. Zacieranie - 19l wody 69°C wsypałem słód 63°C/ 1h i 5' 72°C/ 15' 78°C/ 2' i filtracja. Filtracja - poszło wg mnie bardzo dobrze. Całkowicie osuszyłem młóto. Zawróciłem ok 3l brzeczki. W kotle 25 - 12blg, Gotowanie - 60' dość intensywnie. + Iunga 20g w 5' + Sybilla (2016r.) 20g w 55' Chłodzenie do 13°C, whirpool standard plus zlewanie końcówki przez sitko tym razem bez pończochy. Nic nie dolewałem tym razem, bo było akurat 13,5blg, a tyle mniej więcej chciałem osiągnąć. Fermentacja - Zlałem napowietrzając + napowietrzanie łygą. Potem zlałem na cichą jedno wiadro warki 79. Gęstwę z dna wlałem do dzisiejszej warki. Wiadro stoi na ganku w 8°C. 16,03,19r. Zlałem na cichą. Zeszło do 3 blg. Zapowiada się dobrze, a na pewno będzie bardzo ładne to piwo, bo klarowność już jest bardzo dobra a piwo ma piękną wpadającą w czerwień barwę.
  12. Warka 80 18,02,2019r. Grodziskie z pąkami czarnej porzeczki 23,5l 7,7blg 33IBU 3,2% alk. - pale ale 1,8 - Pszeniczny wędzony dębem 1,8kg + Iunga 25g + Sybilla 15g + Pąki czarnej porzeczki 65g zebrane dzień wcześniej * US - 05 Będzie kilka warek w dość krótkim czasie. Już w środę kolejne warzenie. A te US - 05 rozkręcę potem jeszcze na >40l zwykłego grodziskiego i potem na gęstwie zrobię Barley Wine. Zacieranie - 15l wody 70°C wsypałem słód 64°C/ 45' Już praktycznie się zatarło 72°C/ 10' tak dla pewności, bo już zatarte i tak. 78°C/ 5' i filtracja. Filtracja - poszło wg mnie bardzo dobrze. Całkowicie osuszyłem młóto. Zawróciłem ok 3l brzeczki. Do wysładzania zużyłem ok 16l wody. W kotle 26-27l - 7blg, Gotowanie - 60' średnio intensywnie. + Iunga 25g w 10' + Sybilla (2016r.) 15g w 50' + pąki 65g świeżo posiekane. Chłodzenie do 14°C, whirpool standard plus zlewanie końcówki przez sitko tym razem bez pończochy. Schłodziłem do 15*, było ok 22l 8,1-8,2 blg, więc dolałem 1,5l przygotowanej wcześniej zmrożonej wody. Spadło do 14°C i wg wyliczeń jest właśnie 7,7blg. Fermentacja - Zlałem napowietrzając + napowietrzanie łygą. Wiadro stoi w piwnicy w 16°C. Zadałem standardowo uwodnione drożdże i zamieszałem. 28,02 Zlałem na cichą. Nie mierzyłem blg. Wiadro stoi teraz w ok 18-20°C. Pachnie świetnie. Chyba jak będę gotował wodę z cukrem do refermentacji to wrzucę tam jeszcze z 10-20 g świeżych pąków. 10,03 ROZLEW 151g cukru rozpuściłem w 1,5l wody. Cel to 2,6vol of Co2. Piwo zapowiada się bardzo dobrze. Jako, że tego samego dnia rozlewałem RISa z warki 70 (używałem do RISa gęstwy z tego piwa do refermantacji) to zrezygnowałem ze zbierania pąków i dodawania ich do syropu cukrowego. Poza tym dziś padało, a poza tym aromat jest i tak intensywny, że nie trzeba nić wg mnie poprawiać. Refermentacja w 18-20°C. Zeszło do 1,5blg.
  13. darinho

    Problem ze śrutownikiem Browin'u

    Ja bym spróbował przewiercic dziurę przez rączkę i przez trzpień i skręcić to na śrubę. Ale jak nie masz wiertarki to będzie ciężko Ja mam w trzpien wkreconą srubę z odciętym łebkiem i na to nakladam wiertarke i hula tak juz ok 60 warek a srutownik z biowinu.
  14. Dzieki. W takim razie się wytrzymam. A jak będę musiał korygować blg to użyję max 0,3 - 0,5 l na 20l.
  15. Witam. Szukam info o wykorzystaniu syropu klonowego w piwie. Mam 1l butelkę, jakoś do innych celów go raczej nie wykorzystam, więc pomyślałem o piwie. Na początku wiosny będę robił Barley Wine i może będzie potrzeba korekty ekstraktu. Czy syrop klonowy wnosi jakieś aromaty do piwa? Czy można go traktować trochę jak ekstrakt słodowy? Wiadomo, że to nie to samo, ale chyba lepsze to niż cukier. Choć wyczytałem, że syrop klonowy to w 75% sacharoza. A tak na marginesie to fajne zapiski, w zasadzie chyba moje ulubione, bo nie są to tylko suche receptury :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...