Jump to content

kamailro

Members
  • Content Count

    15
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kamailro

  1. Witam Przygodę z piwkami zacząłem 16 kwietnia 2016 i do tej pory uwarzyłem już 18 warek , chciałem sie podzielić własnymi recepturami nie bede zaczynał od początku bo to by było za dużo klikania zacznę od ostatniej : Warka 18 Vermont IPA New England : 24 l 13,5 Blg IBU 49 ( przepis podejrzany od D.Chrapek po modyfikacjach ) Zasyp : Hook Head Irish Pale Ale 3.5 kg 5 EBC Minch Irish Grown Wheat Malt 1.0 kg 5 EBC Barley Flake 0,5 kg Spelled Flake 0,5 kg Outs Flake 0,2 kg Chmiele Mosaic pellet 60g 20min Equinox pellet 10g 10 min Equinox pellet 75g 14 dni od burzliwej Citra Leaf 50g 7 dni cicha Amarillo 40 g 2 dni cicha Drożdże FM55 Zielone wzgórze Starter zrobiony dzień wcześniej na mieszadle
  2. Witam  widzę ze trochę warzysz piwa może sie spotkamy i wymienimy swoje doświadczenia piwne 

    Pozdrawiam Robert może zadzwoń jak znajdziesz chwilkę 0871410833 

  3. Warka świąteczne na tapecie

  4. nic nie śmierdziało a woda była z RO unit czyli bardzo mięka
  5. może odświeżę temat zlałem moje pifko na cicha i było oki potem dodałęm chmiel na zimno i po 7 dniach taki efekt otrzymam , ale mimo wszystko zabutelkowałem czy mieliście taki przypadki trochę sie wkur...łem bo 29 l musiał bym wylać,
  6. Witam wiem ze to może nie na temat tutaj ale moze ktoś wie , ja szukam jak przygotować beczkę po Whisky (po Bushmillsie) do zalania piwem tak zęby nie wypłukać aromatu pozdrawiam a zreszta jak by ktoś reflektował to mam możliwość załatwienia takich beczek po 100 euro 200 litrówek Robert
  7. Ludzie,,,,, po co ta kłótnia każdy wie o co biega
  8. Oki dzięki wiec jestem spokojniejszy, bo szkoda by było mojej pracy
  9. Witam całą brać piwowarską Mam jedno pytanie czy ktoś miał taki problem z nieszczelnym fermentatorem , ja dopiero sie zorientowałęm po 5 dniach ze piwo nie pracuje okazało sie ze uszczelka się podwinęła , po usunięciu usterki piwo bardzo wolno pracuj jeden bulgot na 2 minuty , nie widziałem jak przebiegała fermentacja na burzliwej moje pytanie czy piwo sie mogło zepsuć jak miało dostęp do powietrza cały czas ? pozdrawiam smakoszy
  10. Czemu czarna porzeczka jest czerwona ? Bo jest jeszcze zielona. ;-) Lepiej mieć piwo lekko niedogazowane niż miałbyś się bać wziąć je do ręki. Dwie porcje cukru do refermentacji to dużo za dużo...ja zrobiłem dopiero 3 warki, każdą skrzynkę zawsze okrywałem kocem "na wszelkie W", a mimo wszystko gdzieś mi tam prąd idzie po plecach jak sobie pomyślę, że miałbym sięgnąć po butelkę i wybuchła by mi w twarz Po kilku dniach otworzyłem jedna z nich i nic sie nie zmieniło jak gazu nie było tak nie ma z wyjątkiem smaku jet bardziej słodsze, ale pozostałe 5 zabezpieczę i odstawie w bezpieczne miejsce do grudnia
  11. Dzięki za odpowiedzi , wiec poczekam jeszcze ze dwa miesiące , w grudniu dam znać czy coś sie zmieniało a tak apropo otworzyłem 6 butelek i dodałem po łyżeczce cukru i ponownie zakapslowałem zobaczymy co bedzie pozdrawiam wszystkich
  12. Drożdze to Saflager W34/70 temperatura fermentacji trudno określić ale to było nie więcej jak 15 stopni baniak okryty kołderka od promieni słonecznych ,stało w pokoju nie używanym i nie ogrzewanym, robiłem syrop i wlewałem do brzeczki , nie bardzo rozumiem czemu zielone , bo takie nie było i nie jest
  13. Witam jak w temacie uwarzyłem piwo bez gazu może od początku uwarzyłem dwie warki wiec można powiedzieć ze jestem Świeżakiem pierwsza warkę to AIPA z zacieraniem i wyszła bez zarzutów ,pianka , nagazowanie porostu przeurocze piwko zniknęło w strasznym tempie , tak mnie to nakręciło ze uwarzyłem następna warkę Koźlak Wędzony no i zong wszystko zrobiłem według instrukcji z wyjątkiem zacierania w przepisie było zeby zacierać dekocyjnie ale nie koniecznie wiec zrobiłem Infuzyjnie wszystko poszło oki do momentu fermentaci wystartowało pieknię a potem zaczęło śmierdzieć z rurki fermentacyjnej ( zgniłe jaja ) ale nadał pracowało , wyczytałem gdzieś na forum ze tak czasami jest wiec dalej zostawiłem na fermentacje cichą, przy butelkowaniu juz nie śmierdziało wyczuwalny zapach wędzonki , wiec dodałem na warke 20 litrów 180 g glukozy przed butelkowaniem , po 3 tygodniach jak otwieram butelkę to słychać lekki syk , smakuje dobrze nie śmierdzi ale kompletnie bez gazu podaje link ze składnikami pod spodem Co zrobiłem zle moze ktoś miał taki przypadek? POmocy https://www.browar.biz/centrumpiwowarstwa/zestawy_surowcow/redakcyjne_z_zacieraniem/kozlak_wedzony_rauch_bock_17_blg
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.