Jump to content

klisz

Members
  • Content Count

    606
  • Joined

  • Last visited

4 Followers

About klisz

  • Birthday 06/03/1978

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    A my to co zwykle
  • Rok założenia
    2010
  • Liczba warek
    48
  • Miasto
    Środa Wlkp.

Recent Profile Visitors

1020 profile views
  1. klisz

    klisz

  2. Tak uściślając to nie są petainery tylko doliumy. Fajne, ale bywa, że czarna uszczelka gumowa nie wytrzymuje i ucieka ciśnienie przy powtórnym użyciu.
  3. klisz

    10 lat piwo.org

    To zlecić. Ktoś temat ogarnie. Kwestia uprzystępnienia grafiki.
  4. klisz

    10 lat piwo.org

    To ja tak nieśmiało tylko. Może koszulki okolicznościowe?
  5. klisz

    grainfather

    To był oczywiście skrót myślowy. Nic nie zmieniałem.
  6. klisz

    grainfather

    Powiem tak. Pierwszą warkę warzyłem pilsa bez żadnych modyfikacji sprzętowych. Wszystko poszło idealnie. Zamknąłem się w czasie lekko ponad 3h. "Wysładzanie" nie trwało tak jak piszecie bardzo szybko tylko porównałbym je do standardowego. Ciurkało sobie powoli z 40- 60 minut. Stwierdziłem jednak, że na filmach brzeczka była zawsze bardziej klarowna więc faktycznie przydałoby się zmniejszyć szczeliny w dolnym sicie. Zastosowałem do tego celu zalegające mi gdzieś "sito - pokrywka" z ikei Dodatkowa siatka bardzo utrudnia założenie dolnego sita na miejsce. Trzeba się sporo namęczyć. Siatkę wycinałem zwykłymi nożyczkami. Pszenica na siatce poszła ok, ale klarowność taka sobie. Filtracja dużo szybsza. Kolejne piwo to APA z siatką filtrowało się chyba 15 minut Klarowność brzeczki bez zmian. Następne piwo to stout z płatkami owsianymi. Tutaj problem zaczął się już na etapie zacierania. Sito totalnie się zatkało. Brzeczka leciała tylko przez rurkę na środku kosza. Filtracja niemożliwa. Skończyło się na wyjęciu siatki. Czy dławicie przepływ za pompą aby brzeczka leciała tylko przez złoże czy rozkręcacie na full i leci Wam także przez rurkę? Sprzętu się uczę, ale jedno jest pewne od pierwszej warki. Wydajność skoczyła bardzo w górę pomimo śrutowania trochę grubiej. Blg zawsze idealnie w punkt zgodnie z założeniem Beersmitha, ale do fermantora trafia tak 2-3 litry więcej niż w przepisie.
  7. Akcje prowadził Josefik. Jeśli dobrze pamiętam to kupowane były w Niemczech.
  8. Wiem, że łatwo znaleźć takie dane i pewnie nawet na opakowaniu moich śliwek takowe były, ale nie zwróciłem uwagi. Na ponad 150 warek nigdy nie miałem problemu z granatami a eksperymentowałem z różnymi surowcami do refermentacji. Nie dogazowane tak, ale przegazowane nigdy. To moje nie miały cukru w sobie, bo jeśli dobrze pamiętam dałem chyba na ~20 litrów ze 160g cukru plus śliwki i nagazowanie było ok. Na bank nie za mocne.
  9. W ogóle się tym nie przejmowałem. Dałem tyle ile wyliczyły mi kalkulatory nie uwzględniając śliwek. Nagazowanie jak dla mnie ok. Jak ktoś chce mniejsze to niech da mniej cukru, ale dla mnie "browar to nie apteka". Gdybym miał liczyć ilość cukru w śliwce to by się pewnie nie podjął takiego zabiegu
  10. klisz

    grainfather

    Ja bym po prostu wyłączył pompę na chwile, zdjął górne sito wsypał, zamieszał, założył z powrotem i włączył pompę.
  11. A ja Ci powiem jak robię to ja. Zresztą temat o dodawaniu śliwek wykluł się chyba przy piwie świątecznym czy wędzonka w piwie czy jakoś tak. Nie mam zapisków przy sobie więc z pamięci. na warkę ~20 litrów dodałem chyba 200g. Wędzonka bardzo wyczuwalna, ale to od śliwek zależy pewnie. A robię to w sposób banalny. Śliwki kroję i gotuję w pół litra wody z docelową ilością cukru do refermentacji. Odcedzam i mieszam z piwem do rozlewu. I tyle
  12. Sprzedam kadź zacierną z kega 50 litrów. Nieskończona w zasadzie, ale działa i uwarzyłem na niej kilkanaście warek. Przyszły właściciel musiał będzie trochę popracować nad skończeniem projektu. Keg był przerobiony z innych grzałek dlatego ma kilka dziur zaślepionych śrubami z kwasówki. Można dołożyć kapilare na czujnik temperatury czy co by się tam komuś zachciało. Zamontowane dwie grzałki po 1750W. Przyspawane śruby do mocowania puszki osłaniającej grzałki. Jako, że mufa do kranika była zamontowana dość wysoko fałszywe dno jest układane na kołnierzu ,który swobodnie spoczywa na dnie. FD cięte na pół. Między fd a ściankami jest przerwa, którą uszczelniałem kawałkiem węza silikonowego zakładanego na krawędź dnia. Cena do negocjacji. Sposób dostawy: Kurier Koszt dostawy: 30 Stan: używany Oceń stan: 4
×
×
  • Create New...