Jump to content

pmzs

Members
  • Content Count

    49
  • Joined

  • Last visited

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    PMZS
  • Rok założenia
    2015
  • Liczba warek
    61
  • Miasto
    Wrocław

Kontakt

  • Imię
    Michał

Recent Profile Visitors

491 profile views
  1. @Coffeelover To będzie złota albo nawet platynowa łopata ale lepiej późno niż wcale😂 1. W zasobniku nie ma wkładów z lodem, mały pojemnik jest wypełniony mieszaniną wody demineralizowanej i glikolu propyleonwego, zanurzony w tym wszystkim jest parownik chłodziarki z automatu na wodę (te spotykane w sklepach, salonach niebieska duża bańka) kompresor trochę słaby i się grzeje na początku jak musi dochłodzić z 12° do np 6°, dodatkowo jest tam utopiona sonda do sterownika, który włącza i wyłącza kompresor gdy woda lodowa nie ma zadanej temperatury, druga sonda utopiona w fermentorze i drugi sterownik uruchamia pompkę zasilającą wymiennik ustawienia podobne z tym, że histereza ustawiona na 0,3° żeby temperatura piwa była możliwie bez większych wahań, płyn chłodzący osiąga -6 bez zamarzania. Zużycie energii to ok 27kWh na ponad dwa tygodnie czyli ok 17 zł przy cenie 0,65zł/kWh wiec znośnie. Sprzęt ze zdjęcia obsługiwał tylko lagery o objętości 30l (zalane pod samo wieko standardowego fermentora). 2. Fermentor stoi w styropianowym pudle luzem, a zasobnik ma izolację z pianki PU. 3. Bez najmniejszego problemu fermentowałem dolniaki, latem (temperatura w mieszkaniu 29°C) piwo w fermentorze podczas leżakowania miało poniżej 0°C gdy wyjąłem fermentor ze styropianu to pokrył się lodem na wolnym powietrzu😎 4. Wymiennik to miedziana chłodnica domowej roboty, mam znajomą w labo i po analizie próbki piwa nie było w niej jakichś szalonych stężeń związków miedzi, ale i tak chciałem przenieść się na kwasówkę dla świętego spokoju. Jak masz jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem/podpowiem 🍻
  2. Jak w temacie, jeżeli ktoś ma do sprzedania proszę o kontakt i propozycje cenowe. Pzdr
  3. Cześć, chciałem podpytać jak wrażenia z użytkowania, czy piwa wychodzą lepsze niż na wiadrach (brak dostępu tlenu), występują jakieś trudności przy odbieraniu gęstwy, czy fermentujesz pod ciśnieniem, jak wygląda kwestia chmielenia na zimno wrzucasz chmiel luzem czy w jakimś woreczku/siatce, a jak luzem to czy ładnie osiada i można spokojnie odebrać dolnym spustem, czy piwa wychodzą klarowne głównie chodzi mi o lagery, po rozlaniu do butelki jest dużo osadu na dnie? Jak duże są straty tzn ile litrów zostaje w stożku po opóźnieniu? Nie wiem czy to sprawdzałeś ale ile kWh idzie na chłodzenie tanku np przez tydzień fermentacji i dwa tygodnie leżakowania? Czy ten piankowy pokrowiec dobrze izoluje lub może pod nim tworzą się skropliny? Czy z kranika do próbek leci sama piana w trakcie pobierania piwa? Należy zastosować jakiś wężyk kranik picnic? Jak kształtuje się trwałość piwa bez refermentacji, ile mogą stać? Do jakiego maksymalnego poziomu napełniasz zbiornik? Czy używasz kuli CIP do mycia, domywa cały zbiornik dokładnie czy trzeba poprawić ręcznie? Czy napełniałeś tank gorącą brzeczką? Czego używasz do mycia, jakie środki? Przeprowadzałeś pasywację przed pierwszym użyciem? No i w końcu pytanie o trwałość/jakość jak długo już używasz, czy naptotkałeś jakieś problemy ze sprzętem, awarie? Byłbym wdzięczny za odpowiedzi, wiem że dużo napisałem ale tyle kwestii mnie nurtuje😉
  4. Cześć, czy ktoś oprócz Beer Makers-a używa unitanku od SS?
  5. Gdyby ktoś potrzebował we Wrocławiu to znalazłem w firmie http://wezetobi.pl Końcówka na wąż plus obejma 140 zł, mogą załatwić wszystko więc polecam.
  6. Cześć, czy ktoś ma namiar na sklep z tego typu elementami gdzie zamawiał i może polecić? Potrzebuję zakupić clampa z redukcją na wąż, kołnierz 50,5 króciec węża 26mm średnica zewnętrzna, a może ktoś z Was ma takie cudo do sprzedania to chętnie kupię. Z góry dziękuję za wszelką pomoc 🍻 🍻 🍻
  7. Często tak miewam, to zawsze piana drożdżowa na ściankach słoika, wylewam ciecz i przy okazji próbuję jaka jest w smaku, jak jest wszystko ok, to bełtanie zawartości i siup do brzeczki.
  8. Do 8, w środę pójdzie do 9 i będzie to jej koniec ale nie ze względu na to co napisałeś, ale dlatego, że chcę innych drożdży🙂 gdyby nie to, to jeszcze kilka razy bym jej spokojnie użył. Chwilę temu piłem 10° puszczoną na tych drożdżach i smakuje bardzo dobrze, czystość i przechowywanie w niskiej temperaturze pozwalają korzystać z drożdży naprawdę długo.
  9. W 9 stopniach? To ile one mają Blg? To że fermentacja w ok 10 dni (nie ma się naprawdę co dziwić 31,5L 11 + 0,5L gęstwy to nie może się skończyć inaczej) się kończy to nie znaczy, że zaraz po tym pakuję w butelki później jeszcze 3tyg w 0°C i dopiero w butelki. Na tej gęstwie jadę od lutego jakieś 240l już obsłużyła.
  10. Spoko nie ma się co stresować, w lagerach drożdże (gęstwę) zawszę dodaję w okolicach 5°C ostatnio dodałem nawet w 4°C przeginając trochę z chłodzeniem. Standardowo zadaję ok 0,5l gęstwy do 31,5 litra brzeczki i fermentuję to w klasycznym fermentorze 33l 😎 piana ledwie dotyka wieka, start obserwuję po 24-36h godzinach (na zapach nie otwieram pokrywy żeby zaglądać, po 48 już widzę świecąc z boku fermentora ciemną warstwę żywic chmielowych na deklu i wiem wtedy, że wszystko jest ok) po ok 10 dniach jest po fermentacji. Przy tych temperaturach rozpuszczalność CO2 jest ogromna więc i bulkania może nie być tak intensywnego jak przy ALE-ach.
  11. pmzs

    pmzs

  12. Jasne piwo Ci z tego nie wyjdzie, jak chcesz jasne musisz użyć słodu pilzneńskiego 2-4 EBC, pale ale 5-7 EBC lub wiedenskiego 7-12 EBC, posiadany Amber ewentualnie do korekty barwy/smaku w ilości max 20% zasypu żeby za mdłe i ciemne nie było. Zrobić z tego możesz English Pale Ale Edit: Zasada mnie uprzedził
  13. Ok, ale WL nie ma czegoś takiego jak private collection i też nie ma tych drożdży dostępnych do kupna. Starter bez problemu, kolba na stanie mieszało również. Planuję nawet zbudować glovebox pozostaje mi tylko kwestia dezynfekcji środka (może jakaś lampa bójcza). Będę próbował w końcu na tą chwilę to jedyna taka saszetka w Polsce jak nie w Europie swoją drogą dziwna polityka firmy, niby wypuszczają okresowo/sezonowo, a jak już wspomniałem od dwóch lat nie do dostania, powinni przynajmniej podać datę lub okresy kiedy planują wypust. Jeżeli nie mają takiego zamiaru to usunąć ze swojej strony. Jeżeli uda się uruchomić te drożdże, to jeżeli doczekam w tym życiu możliwości ich kupna, bez wahania zrobię zapas kilku saszetek. Zaczął bym chyba jednak od mniejszej objętości na początek 0,5l np, chociaż nie jestem do końca pewien czy nie zejść niżej np do 300ml w końcu mało co tam w środku pewnie żyje i możliwe, że nie dały by rady opanować tak dużej ilości brzeczki przed ewentualnymi innymi niechcianymi organizmami. Dzięki za odpowiedź i sugestie
×
×
  • Create New...