Jump to content

Gwynbleidd

Members
  • Posts

    741
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Gwynbleidd

  1. ja mam podwójny reduktor i spoko sprawa, z pojedyńczym bym się męczył. Mam keezer na dwa kegi i w sumie czasem brakuje a myślałem tak jak Ty że nawet jeden mi wystarczy niestety tak nie jest. Jedyne czego mi brakuje to teraz lodówki fermentacyjnej bo ją właśnie na keezera przerobiłem ale chyba kupię nową na 3-4 kegi a tą dam z powrotem na fermentacyjną.
  2. nie jak sie trafi tylko skad kupujesz i za ile, ot cała filizofia, na ali czy ebay wiadomo że 95% jak nie lepiej to podróbki, renomowane sklepy biorą prosto od producentów i tam raczej dziadostwa nie będzie. Nie wiem o jakich sklepach mowicie ale jezeli maja podróbki przekaźników grożące pożarem to radziłbym trzymać się z daleka od takich sklepów. Swoją drogą taki SSR nie jest dużo droższy od podróbki z chin, bez przesady, a nie trzeba tez kupować tego co drugi dzień.
  3. zawsze nad tym myslalem ale bylem za leniwy zeby w koncu to zrobic, ale na razie nic sie nie dzieje przy odkrecaniu i zakrecaniu a fajnie by bylo to po prostu raz uszczelnić jakiś silikonem i ladować indukcyjnie i kontrolowac poprzez peta.
  4. no ja mam piwny corneliusa z KP.
  5. Siema, mam pytanie, czy w reduktorze, jezeli nie jest np podlaczony do butli albo jeest ona zamknieta, to czy podlaczajac takiego do nagazowanego kega, manometr na wyjsciu powinien pokazac cisnienie jakie jest w kegu? Czy ten manometr dziala tylko w jedna strone? Wydaje mi sie ze kiedys tak wlasnie mialem, ze mi pokazywal bierzace cisnienie a teraz nic nie pokazuje, wskazowka nawet nie drgnie
  6. z drugiej strony to tylko powiedzmy 1.5PLNa więcej na miesiąc, ale takie rzeczy zawsze denerwują i zastanawiają
  7. jak podłączam do zasilacza laboratoryjnego pod 12V to widzę że jest 100mA około po rozruchu już. Także to nie dużo, a wzrost mocy z prawie 0W do 4W na 230V (to trochę ponad 40mA) to jest dość sporo. Zasilacz powinien być bardziej sprawny przy wyższym obciążeniu, to gdzie ta moc się podziewa którą pobiera zasilacz? Na wentylator nie idzie bo on tyle nie bierze, rozumiem że są straty ciepła na zasilaczu ale aż tyle? Zwłaszcza że bez wentylatora z samym ESP jest to wartość zbliżona do 0W/0A?
  8. Heja, może ktoś pomoże, tak się zdarzyło że mój brewpiless siedzi teraz w keezerze, ostatnio całkowicie z wygody przerzuciłem się na kveiki a lodówka fermentacyjna skończyła jako keezer. Mam podpięty licznik energii, w puszce mam zasilacz na 12v, pozniej buck z 12v na 5v i podpięte do ESP, plus jeszcze podwójny moduł relay. Jeżeli lodówka nie chodzi to pokazuje mi zużycie 0A i 0W, więc bardzo mało tak że zaokrągla do zera. Ostatnio dołożyłem wentylator bo miałem problemy aby była równomierna temperatura w lodówce, piwo w przewodach robiło się ciepłe, podpiąłem go pod zasilacz gdzie jest 12V i chodzi 24h na dobę. Zużycie podskoczyło do 4W co jest dość sporym zyżyciem biorąc pod uwagę że to tylko wiatrak działa a on nie powinien przy 12v pobierać więcej jak 200mA więc skąd te 4W? Do dupy sprawność zasilacza? Coś nie tak z wiatrakiem?
  9. Nie mówie że nie daje rady ale trochę mi szkoda ją tak katować
  10. moze jakis motorek od wycieraczek od poloneza np? Ja tez na wkretarce ale widze ze troche ja zajezdzam srutujac np 10kg, bateria czasem mi pada podczas i musze podladowywac.
  11. Ja ostatnio z piwnicy po ponad pół roku portera przyniosłem, nagazowany z butli, praktycznie gazu nic nie stracił, miałem odpiętą na 2 miesiące IPE, w 75% pełną i też nic złego się nie stało aczkolwiek wiadomo jak to IPA trochę się zmieniła, choć podejrzewam że i tak lepiej niż w butelkach np.
  12. co do tych "fittingów" to mocno trzeba je skręcać? Na siłę to chyba nie bo tam też są uszczelki, które kupiłem nowe i zmienię teraz jak skończe kegi. Z jednego, teraz go nie używam to piwo mi jednym poleciało przy gazowaniu i go mocniej dokręciłem ale aż tak nie pomogło i chyba uszczelka poszła.
  13. w stałej temperaturze chyba już więcej rozpuścić się nie mogło, piwo stało nagazowane sporo przed. W piwnicy mam kega nagazowanego bez dostepu do butli i trzyma ciśnienie. Ktoś mi polecił że jest dostępny specjalny spray do przecieków gazu, nie jest drogi spróbuję go dostać. Również czujnikiem CO2 widzę że w kegeratorze jest go coraz więcej więc delikatnie gdzieś się musi ulatniać bo inaczej by było tyle samo co w pokoju na zewnątrz lodówy.
  14. Cześć, wyjeżdżałem na dłuższą przerwę świąteczną od 20 Grudnia do dziś tj 17 stycznia. Zakręciłem zawór na tanku CO2 miejąc nadzieję że ciśnienie nie powinno spaść na kegach (utrzymywanie stałej temepratury), ustawione miałem 1.2Bara na manometrach. Dziś otwieram i kompletne zero więc pewnie i nagazowanie spadło do zera choć trzymane w 4 stopniach to może coś zostało. Teraz pytanie, rozumiem że to na pewno gdzieś przeciek? Tylko gdzie... Przed wstawieniem całego systemu sprawdzałem Ludwikiem z wodą i nie było żadnych bąbli. Mam też miernik jakości powietrza który między innymi ma pomiar CO2, po odkręceniu butli wsadziłem do środka i trochę zaczyna po mału rosnąć w kegeratorze z 450 ppm do 610ppm ale to w ciagu jakichś 30 minut tak wzrosło.
  15. mi oprocz jednego ktorego upalilem z wlasnej winy zaden problemow nie sprawial, a juz przewinelo mi sie moze ze 20 z chin i zawsze bralem najtansze
  16. Druk nie jest szczelny, nie przystosowany zazwyczaj do spożywki i nie taki dokładny. Można by było kombinować z lakierowaniem czy jakimś uszczelnianiem epoksy ale to mija się z celem wtedy bo taniej po prostu kupić preformę.
  17. Dla mnie wydajność to jakaś porażka ale już się przyzayczaiłem, przynajmniej mam ją na stałym poziomie 60%, osadów mam też masę zawsze po chłodzeniu, ogromne błoto się robi, do każdego piwa dodaje co najmniej 0.5kg pszenicy na lepszą piankę, smak i mętność.
  18. u mnie się już sprawdza długi czas, kupiłem takie uszczelki jak od bulkadełka od chińczyków silikonowe i wywierciłem otwór i jest ideolo. Jedynie wystrzegaj się wlewania wody i ogólnie mycia środka kapilary, u mnie się jakieś dziwne narośle pojawiły w jednej w środku takie rdzawe, i w ogóle na zewnątrz też już nie jest taka piękna ale jest czysta zawsze i zakażenia nie miałem nigdy. Pewnie ta stal nierdzewna od chinczyków to taka sobie jest mam w zanadrzu jeszcze 2 nowe więc w razie czego wymienię.
  19. nie można potrzebujesz 2 urządzeń. Chyba Fermtrack potrafi łączyć wiele takich urządzeń, trochę inny podsystem ale hardwarowo to samo tylko potrzebujesz maliny albo kompa aby zbierać info z czujek.
  20. ciśnienie sprawdzałem, zakręcałem butle, spuszczałem z manometru i podłączałem pod kega i wszystko było wzorowo, spuszczałem też poniżej 1 bara i odpalałem butle żeby wbić do 1.2 z powrotem. Fakt że dopiero z kegami zaczynam, ale wydaje mi się że tam jest wszystko w porządku. Naleje sobie i odpale wiatrak w środku na noc i sprawdzę czy jutro będzie lepiej czy dalej bąbelki. Pieni mi się też trochę od "beer shaftów" na pewno (nie wiem jak to po polsku jest?) bo zamówiłem je z chin i się okazało że są całe puste w środku na 1/2 cala a nie jak te ze sklepów piwowarskich że jest w środku przewężenie, no ale tak miałem od początku i na początku aż tak się nie pieniło. Skrócę przewód też z 3 metrów na 2 metry i zobaczymy jaka będzie zmiana. W sumie w tej rurce aż tak dużo piwa nie ma. Z moich obliczeń wynika że około 40ml tylko? promień 2mm, wysokość walca 3m
  21. piwo było gazowane naturalnie 1.2Barami przez cały czas i takie ciśnienie mam ustawione, nie zmieniałem ciśnienia od podłączenia kega po przelaniu do niego piwa więc ciężko by mówić o przegazowaniu
  22. nieszczelności na lini piwnej nie mam, sucho jest. Wszystko stoi w zamrażarce i właśnie dziwne że tak wcześniej się nie działo. Rozumiem że keg może być chłodniejszy a cieplejsze powietrze na górze bardziej ogrzewa przewód i co się uwalnia? Mam wentylator który włączam trochę przed jak chce nalać piwo ale rozumiem że CO2 aż tak dobrze z powrotem się nie rozpuści? Mam mieć włączony wentylator cały czas aby jak najbardziej wyrównać temperaturę? Ew dać przewód może między kegi a nie na samą górę? O tyle to jest dziwne że wcześniej się to nie wydarzyło a teraz dość mocno te bąble się pojawiają i ciężko nalać 0,3 bez piany na połowę szklanki Następne leci już dużo lepiej. Ogólnie też mi chodzi o to że zazwyczaj nie pijam więcej niż dwie 0.3 na raz więc te straty chciałbym mieć jak najmniejsze. Myślałem żeby też skrócić przewód bo 3 metry 4mm przewodu to chyba lekka przesada i tak
  23. Hej, skad się bierze powietrze (to pewnie nie powietrze?) w przewodzie piwnym? Jakiś czas tego nie było a teraz widzę że pojawiają się pęcherzyki tam a nawet takie większe 2-3 cm bąble powietrza. Przez to chyba zaczeło mi się piwo pienić dużo mocniej. Ten sam keg jeszcze tydzień temu był w porządku. Nie sprawdzałem bąbli ale pienił dużo mniej. Mam 3 metrowy przewód o ID 4mm (OD 8). MIałem problemy ze szczelnością ogólnie wszystkich kegów ale na tę chwilę wszystkie zażegnałem o tyle o ile umiem sprawdzić. Niestety mam jakiś stary typ postów od ball locka i nie pasują standardowe uszczelki i na rurkę i na górę na "łepek".
  24. ja tak nie miałem ale miałem że wykres pokazywał głupoty i musiałem zrestartować loga i wtedy pokazywał ok ale temperatura była taka jak ustawiona domyślnie, tutaj jak stosowałeś beerprofile to może coś z czasem nie pykło w programie,
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.