Jump to content

hoirack

Members
  • Content Count

    115
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About hoirack

  • Birthday 02/27/1990

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Pod zamkiem
  • Rok założenia
    2010
  • Liczba warek
    19
  • Miasto
    Jasło

Kontakt

  • Imię
    Maksymilian

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. pewnie stąd ten czerowony kolor pozdrawiam
  2. Mam pytanie odnośnie takiego wywaru. Znalazłem w okolicy dziki chmiel. Wiem, że raczej nie ma co liczyć na jego jakość, ale nie mogłem się powstrzymać i zerwałem kilka szyszek. Postanowiłem ugotować w odrobinie wody. Zatem wrzuciłem 4 szyszki do litra wody i pogotwałem coś koło godziny. I ku mojemu zdumieniu wywar nie jest zielonkawy a mocno czerwony! Czy tak ma wyglądać wywar w chmielu? czy jest to wina tego że nie był ususzony. Chciałem sprawdzić czy się do czegoś nadaje bo w okolicy jest go mnóstwo. I postanowiłem pogotować i spróbować czy goryczka będzie mocna. Czy mam szansę takim sposobem coś orzec? I zwłaszcza czy musi on być przysuszony, żeby się coś z niego ulotniło? I czy ten kolor ma taki być? Pozdrawiam
  3. Witam! Niebawem rozpoczynam ofensywę piwowarską i chciałbym w tym roku spróbować uwarzyć właśnie coś grodziskiego. W tym roku widzę, żę jest dostępny specjalny słód pszeniczny wędzony. Dodatkowo czytałem to sprawozdanie PSPD o reaktywacji piwa grodziskiego. Ale nie wiem za bardzo jak się za nie zabrać. Czy używać tylko samego słodu pszenicznego wędzonego? czy pszeniczne wędzony i zwykły czy może użyć też jęczmiennego (dymionego?). Na razie robiłem tylko 2 piwa pszeniczne jedno jasne i jedno ciemne. Proszę o jakieś sugestie co do zasypu. Celuję w wareczkę 25 litrową (max co się da zrobić w garnku 29l). Widziałem dwa przepisy w wiki i nie wiem co zdecydować. Nie mam doświadczenia w słodzie wędzonym i nie wiem jakie efekty on daje . Czy piwo koniecznie musi byc klarowane? Jakich chmieli użyć? Chętnie wysłucham ludzi, którzy próbowali działać w tym temacie:) Pozdrawiam
  4. robiłem koźlaka 19°Blg i też nie było w nim czuć alkoholu ani odrobiny, a mocny był na pewno bo po 3 ciężko było ustać na nogach...
  5. Lager czy pils robiony w domu nijak się ma do tego kupowanego w sklepie. Po pierwsze ma smak, a po drugie czuć w nim chmiel. Ja zaczynałem od zwykłego jasnego lagera i była rewelka. A jeszcze po trzecie na drożdżach dolnej fermentacji możesz zrobić z 6 warek, pod warunkiem że Ci się nic nie popsuje po drodze. A i jeszcze lagery chyba są bardziej odporne na infekcje z uwagi na niską temp fermentacji dlatego wydają mi się odpowiednie na początek. Pozdrawiam.
  6. witam laureata! dwie sprawy: 1. Myślałem, że specyfiki piwopodobne można tylko kupić w supermarketach. 2. Ciekawe, że za "specyfiki piwopodobne", można zostać grandchampionem na festiwalu birofila . Widać muszę się jeszcze wiele nauczyć edit: ku..... drugi:(
  7. Jak robiłem koźlaka to na cichej był przez miesiąc prawie. 18°Blg tak, że dość duże stężenie alkoholu też musiały wytrzymać. I dały rade bez problemu. edit: literówka...
  8. A ja od razu zrobiłem sobie lodówe ze styropianu. A jak zrobiłem dwa piwka to zaraz dorobiłem drugą, żeby trzecie wstawić. Żaden problem. Trzeba kilka arkuszy styropianu (5 cm chyba z tego co pamiętam robiłem), piankę uszczelniającą i kogoś do potrzymania, żeby się nie rozlazło. Miejsce na 2 fermentory. Chyba 2 pety dziennie starczą żeby mieć około 12°C .
  9. dla mnie mistrzostwo! Jeśli chodzi o kolejne warzenie to masz zamiar zacierać? Jak lubisz jasne piwka to proponuję ci kupić sobie 5 kg pilzeńskiego do tego 50g Marynki i 50g Lubelskiego. Do piwa dasz cały słód, około 30g tego i tego. Jak nie wiesz jak się zabrać za zacieranie to pytaj. Ja zacząłem prosto od zacierania i potwierdzam: przednia zabawa Choć na początek wydaje się trochę kosztowna .
  10. dzięki za komentarze, ale chyba popróbuję obu szczepów na podobnym zasypie i już będę wiedział. brak doświadczenia u mnie i nie wiem co dobre
  11. No nie wiem moim skromnym zdaniem.(Tylko się nie obraź) Lepiej idź do sklepu i kup se je. Wolałbym swoje bo swoje smakuje lepiej chociażby dlatego, że jest swoje. A chciałem się zwiedzieć, które drożdżaki mi dadzą coś takiego. Nie rozumiem komentarza.
  12. Nie wiem czy ktoś z was pił takie piwo ( kupne ): Ale Ale z browaru cornelius. Coś w ten deseń bym chciał uwarzyć tylko oczywiście lepsze
  13. To teraz sam już nie wiem... Chyba zrobię jedno na takich i jedno takich.
  14. No właśnie Co bardzo ciekawe mam już za sobą 6 warek i ani jednej górnej fermentacji. W tym roku chciałbym coś uwarzyć angielskiego. Moje pytanie brzmi czy jest jakaś różnica między tymi drożdżakami? Chciałbym zaobserwować jakieś posmaczki estrowe. I czy sprawiają jakieś problemy wychowawcze? Chyba nie powinno być żadnych problemów z odfermentowaniem. Mam zamiar fermentować w piwniczce bo w lecie jest tam około 20 °C. Proszę doradźcie coś początkującemu ( 6 wareczek to niezbyt wiele ). I może jeszcze czy suche drożdże do weizenów dają pożądany efekt? Pozdrawiam
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.