Jump to content

roberto_g

Members
  • Posts

    165
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About roberto_g

  • Birthday 12/30/1974

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Roberto warzy
  • Rok założenia
    2008
  • Liczba warek
    34
  • Miasto
    Warszawa

Kontakt

  • Imię
    Robert

Recent Profile Visitors

1113 profile views

roberto_g's Achievements

  1. Tak, luzuję wieczko co jakiś czas dla wyrównania ciśnienia. A wiecie...ja nawet mam chłodnicę zanurzeniową. Ale użyłem jej raz i zakaziłem wtedy piwo, to był mój jedyny raz kiedy miałem "kwasa". Stąd moja podejrzliwość, pewnie nie do końca nieuzasadniona. Wiem, że jestem w opozycji do większość zaawansowanych piwowarów, gdzie chłodnice to jest obowiązek. Może się przekonam i wrócę
  2. Bardzo dziękuję Pojawiają się następne pytanie. Z powyższej tabeli wynika, że poniższe chmiele idą na chmielenie na zimno: Simcoe hops (5 min.)Amarillo® hops (0 min.) Ale czy mogą iść do fermentora i zostać na całe 2 tygodnie? Czy też powinny "poleżeć" z godzinę, a potem odfiltrować poprzez dekantację do fermentora? Czyli wariant 1: Whirlpool i czekam 20 minut dekantuję chłodzę w wannie (4h) dodaję ww. 2 chmiele do fermentora (wtedy zostają na 2 tygodnie w brzeczce) fermentacja Czyli wariant 2: chłodzę w wannie (4h) dodaję ww. 2 chmiele na zimno jeszcze do gara zaciernego czekam ileś tam (np. 1 h) Whirlpool i czekam 20 minut dekantuję fermentacja Który wariant jest poprawny? A może oba? Nie będę ukrywał, że bliższy mi ten pierwszy wariant czyli dekantacja "na gorąco". Wolę tak, aby było bezpieczniej bakteriologicznie.
  3. Cześć, chciałbym potwierdzić poprawność chmielenia, a konkretnie spytać Was jak obliczacie długość chmielenia. W recepturze mam: Nugget hops (60 min.) Simcoe hops (5 min.) Amarillo® hops (0 min.) Z pozoru wszystko jasne: - pierwszy chmiel 60 minut przed wyłączeniem palnika - drugi 5 minut przed wyłączeniem palnika - ostatni już po wyłączeniu palnika Nie używam chłodnicy zanurzeniowej, proces po chmieleniu u mnie wygląda tak: - wyłączam palnik - czekam 5-10 minut na "uspokojenie" brzeczki - robię whirlpool (dość intensywne zamieszanie brzeczki) - czekam 15-20 minut i zaczynam dekantację (dekantowana brzeczka wciąż jest mocno gorąca, robię tak specjalnie aby uniknąć zakażenia) - po dekantacji, szczelnie zamknięty fermentor chłodzę w wannie A rozterki jakie mam to jak liczyć czas chmielenia. Po wyłączeniu temperatura brzeczki przecież wciąż gorąca i procesy chmielenia zachodzą dalej. Czy jeśli Amarillo (0 min.) wrzucam przy wyłączeniu palnika i jest ten chmiel w gorącej brzeczce jeszcze przez ~25 minut to jest to wystarczająco? A może za dużo? A pierwszy chmiel przecież też nie jest wtedy 60 minut tylko 60 + 25, czyli 85 minut. Czy to dobrze? Skracając pytanie: jak wliczacie czas chmielenia po wyłączeniu palnika? Pozdrawiam serdecznie, Robert
  4. Na allegro możesz za 7,99 zł, do tego jednakże przesyłka, która koszt podwaja. https://allegro.pl/oferta/wodorotlenek-sodu-soda-kaustyczna-99-1kg-9792791933
  5. Wziąłem 4Vol jako średnią z tego co proponują w kalkulatorze brewness.com: 3.3 - 4.5 Może wezmę w takim razie 3.5 Vol. Dzięki za poradę.
  6. Cześć, właśnie będę robił rozlew Hefe Weizena w butelki. Ostatnie ~8 warek cukier/glukozę mieszałem z wodą zgodnie z zasadą z wiki: "...Dodatkowo rozpuszczenie surowca do refermentacji w małej ilości wody spowoduje podniesienie ekstraktu początkowego, warto więc przygotować roztwór do refermentacji o takim samym Balingu jak brzeczka nastawna. ..." Ale teraz przy weizenie gdzie chcę nagazować na 3.9 CO2 to mi wychodzi, że muszę rozmieszać glukozę z 2,1 litra wody. Warka ma 23 litry. Czy to nie będzie zbytnie rozcieńczenie piwa? Wyjdzie dodanie 10% dodatkowej wody! Czy może jednak lepiej dodać z mniejszą ilością wody i podnieść blg. Wolałbym nie podnosić, ale też nie chcę rozcieńczać kosztem smaku. Jak wy robicie z tym dodaniem surowca do refermentacji? Pozdrawiam, Robert
  7. No niby wiem, czytałem już dużo o tym na forum. Jednak daje mi trochę do myślenia, że teraz usunęli z etykiety informację, że nie trzeba płukać. No i jakoś psychicznie bym się z tym lepiej czuł. No ok. RObię to pierwszy raz z butelkami, będę dozował butelką z atomizerem, odwrócę dla ścieknięcia i zobaczę ile tej piany mi w środku zostanie. Jak sporo to może trochę przepłuczę 😉 Jak rozumiem, to kapsle identycznie mogę zamiast trzymania we wrzątku to potraktować Starsan'em, prawda? Czyli np.: Spryskuję butelkę wewnątrz Spryskuję kapsel i zakładam na butelkę Po 5-10 minutach okręcam do ścieknięcia i ewentualnie dodatkowo pluczę Leję piwo i kapsluję
  8. To ja jeszcze wrócę do tego plukania Starsan'u. Chcę pierwszy raz dezynfekować Starsanem butelki. I jednak chyba wolę je wypłukać. Czy widzicie problem z płukaniem bieżącą wodą z kranu? Pytam oczywiście pod kątem zakażeń. Wydaje mi się to w miarę bezpieczne, przecież mamy już piwo przefermentowane i odporne, a woda w kranie wydaje się też, że powinna być w dużym stopniu sterylna.
  9. WItajcie, potrzebuję porady, poniżej rozwinięcie tematu. Planuję nastawić klasyczny Hefe Weizen. W tym celu chcę zakupić również klasyczne drożdże: albo 3068 Weihenstephan, albo WLP300. Szwagier również robi piwka, ale dla uproszczenia z Brewkit'ów. Namówiłem szwagra, żeby też zrobił Weizen'a, ale spróbował do Brewkit'a dodać drożdże płynne, że dla pszenicy to podstawa. Szwagier kupił puszki, ale nie Hefe Weizen'a, ale belgijską odmiana pszenicznego piwa, jak w linku: https://allegro.pl/oferta/piwo-pszeniczne-coopers-preacher-s-hefe-wheat-6896896378?snapshot=MjAyMC0wOS0xOVQxOToxMToyNC43NjlaO2J1eWVyO2MxMjMxNTI3MmVhYjA0NjNhY2ZmNDU3Y2VkZTJkOTdmMWRhN2JmZWZhMzk3YzM1NDA1NjY2ZDQ2YTUxZjUyZmQ%3D I teraz pytanie: czy do belgijskich pszenicznych drożdże 3068 Weihenstephan, albo WLP300 będą ok? Wydaje mi się, że tak, nawet kiedyś robiłem Witbier'a na gęstwie WLP300, którą dostałem od Codera, ale wolę się upewnić. Pozdrawiam serdecznie, Robert
  10. Drożdzy było dużo, to fakt. Dodałem 200g gęstwy z poprz. AIPA.
  11. NIe było tego chmielu dużo. Najważnejsze, aby nie było infekcji, tego się najbardziej obawiam. Mądry Polak po szkodzie.
  12. No tak... nie wiem co mi się w głowie urodziło. NIe pozostaje nic innego jak zostawić na na burzliwej 2-3 tygodnie (bo to RIS) lub zostawić na cały okres planowany okres (tylko burzliwa 4-6 tygodni) i skonfrontować się z mitycznymi trawiastymi posmakami
  13. Hmm, to może przelać po jakimś tygodniu na wczesniejszą cichą (której wcale nie planowałem)?
  14. Niestety za późno... O ile się nie przejmuję tą utratą aromatu to bardzo się przejmuję potencjalną infekcją z chmielu. Kurcze, nie wiem co mnie podkusiło to tego, abym dodał ten chmiel bez wcześniejszej analizy i konsultacji...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.