Skocz do zawartości

Breisa

Members
  • Postów

    13
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Breisa

  1. Jest ściagająca i zalegająca ale czy piekąca to nie umiem ocenić
  2. ale każda warka poza jedną była by zakażona? Prawie w kombinezonie chodzę po gotowaniu co do utlenienia, to słodkich posmaków nie mam niestety. Kurz z landrynkami to była by poezj. Piwo jest tylko i wyłącznie gorzkie - okrutnie i długo zalegające i nic poza tym. Nie jest kwaśne, ani cierpkie. Tak jak by ktoś cytrusowy chmiel zamienił w piołun.
  3. Ok, to przed pierwszym testem pytanie: moja neipa ma chmiel wrzucony na burzliwej. Nie zaszkodzi jak polezy tam do konca cichej? Co do gorzkości to tak już z jedną warką miałem. Piwo zrobiło się okrutnie gorzkie i łodygowate. Smak owoców umarł a został posmak starej szmaty. Goryczka zalegająca nawet kilka minut. Na FB dopytywałem i niby utlenienie.
  4. a ile powinno być dni, żeby było ok? właśnie otworzyłem ostatnie sztuki zabutelkowanego 60 dni temu klasycznego IPA i zaczyna się robić nadto gorzkie czyli musiałem je gdzieś napowietrzyć pewnie. Smak drożdży akurat niezmiennie ma się dobrze.
  5. to przyznam zupełnie inaczej to widziałem. Robię w przepisów i tam podają takie temperatury i czasy jak robię. teraz mam NEIPA na burzliwej na FM55. Start w 17 stopniach, po 4 dniach podniosłem do 18,5. teraz mija 7 dzień i mam 21 stopni. Miałem potrzymać do jutra i zlewać na cichą ale mogę przetestować ten sposób i potrzymać w cieple na całej cichej. Czyli co 2 tygodnie i butelkowanie i znow 2 tygodnie w 21 stopniach i będzie git? a mogęrobić refermentację w tych 11-14 stopniach a potem przenieść na 2 tygodnie do 21 stopni i tak czy siak po sobie posprzątają? Wogóle co to znaczy, że po sobie sprzątają, bo ten termin jest popularny ale nie wiem co dokładnie dzieje się wtedy z piwem.
  6. INTseed - tak, po 7 dniach najczęściej (ale nigdy krócej) zlewam na cichą (mam iSpindel i widzę gdy mi się fermentacja zatrzymuje). Robię CC + 3 razy filtruję piwo (2 filtry przy zlewaniu do wiadra po gotowaniu) + filtr przy mieszaniu z glukozą przed rozlewem (żeby chmielu z cichej nie zaciągać). Ogólnie moje piwa są baaardzo klarowne. Może nie jak żubr ale blisko wizi - jak US-05 ma temp zalecaną18-22 to zaczynam od 18 i w tej temp trzymam przez około 4 dni aż zacznie zwalniać, wtedy podnoszę dziennie o 1 stopień na ostatnie 24h przed rozlewem utrzymuję 21 stopni, żeby jak to ludzie piszą "drożdże po sobie posprzątały". Następnie zlewam na cichą i schładzam do tych 14 stopni i tak trzymam przez 2 tygodnie przy czym na ostatnie 48h robię 6 stopni. Osadu w butelkach nie mam praktycznie wcale. Dodam, że zaglądam do iSPindel i widzę, że po zlaniu na cichą drożdże lekko się budzą i przez pierwsze 2 dni jak by dogryzały i wtedy jeszcze około 0,3-0,5blg w dół idzie ekstrakt i się zatrzymuje aż do samego końca. Łachim - robię CC ale to poprawia klarowność ale na smak nie ma żadnego wpływu w moim przypadku.
  7. Cześć, Zrobiłem dawno temu 5 warek na garnku, teraz wróciłem i zrobiłem 7 warek na kotle automatycznym. Poki co wszystko jest cacy poza tym co najważniejsze - smakiem piwa. Smak jest taki jak by drożdzowy. Przypomina to trochę smak wymoczonego w wodzie chleba. Było tak kiedyś jest tak i teraz. Jedynym piwem, które tego posmaku nie miało to Milk Stout. Drożdzę użyte to w większości US-05 oraz Pure Ale Yeast 7 (te były zadane 2 razy w tym raz w Milk STOUT) oraz FM55. Standardowa procedura fermetacyjna: 1. Burzliwa 7 dni w 18 stopniach 2. Cicha 14 dni - w 14 stopniach 3. Refermentacja glukozą 14 dni - około 12-18 stopni Niektóre moje piwa mają teraz około 30 dni od zabutelkowania i niestety smak drożdży jest bardzo wyraźny. Ostatnio za namową zrobiłem Cold Crush ale niestety poza lepszą klarownością drożdży nie wykończyło). Smak drożdżowy wyczuwają wszyscy. W większości spotykam się z opinią, że jest mocny, trudny do zaakceptowania. Zastanawiam się o co kamon? Ktoś coś może podpowiedzieć?
  8. Nie piszą o tym ani przy zestawach surowców ani w najpopularniejszych instrukcjach internetowych o warzeniu piwa domowego. Nie wyglada to zatem na podstawę, którą powinien znać każdy przed zabraniem się za ważenie.
  9. pomysł dobry, bede stosowac, chociaz zasada ta sama to jednak bezpieczniejszy. Nie mniej o probce i o wodzie trzeba pamietac. Co do zasady chcialem miec 13blg, a nie 17 wiec rozcienczenie jest czescia mojego planu. Po cichej brzeczka już jest mocno zalkoholizowana? bylem pewien, ze bez glukozy czyli odpowiedniego cukru drozdze alkoholu nie dadza no ale to moja 4 warka dopiero wiec malo wiem.
  10. Ponieważ nei posiadam refraktometru, a zwykly cukromierz, który wymaga temp 20'C. To nie byl by problem gdybym posiadał wodę do rozcienczenia no ale nieposiadalem. Problemem w moim pytaniu jest właśnie to, czy przed rozlewem dolanie 4l wody nie zabije piwa lub czy ewentualne nie dolanie nie zabije drozdzy ze wzgledu na zbyt wysokie alko? Stawką jest 20L dobrego piwa będę pytać aż ktoś mi polei coś wiarygodnego
  11. Nie, przy zadawaniu drożdży BLG wynosiło 17blg 5,5blg wyszło po 2 tyg cichej. Ja chce dolac 4L wody przy butelkowaniu tylko nie wiem czy tak można?
  12. Bez żadnych konsekwencji? Wygrzew ma co do zasady wspomóc filtrację, zeby młuto nie było zbyt gęste. Z tego co się orientuję sam wygrzew nie wplywa na smak czy aromat ale niech mnie ktoś poprawi jeśli ma inne info.
  13. Witam, 2 tyg temu warzyłem witbiera własnego pomysłu. Miało to być coś między zwykłym witbierem a imperialem. Chciałem mieć piwo o blg 13. Wszystko szło pieknie i po wystudzeniu okazało się, że zostało mi 18,5L o blg 17. Dolanie 3,5L wody na oko powinno zbić BLG do ok 13,5 choc to moje osobiste wyliczenia z poprzednich warek a nie zaden wzór. Problem pojawił się taki, że zapomniałem o wodziemineralnej, a tutaj niedziela noc, a ja po 2 piwkach, czasu na gotowanie i studzenie nie mialem. Tak wiec zamknąłem na burzliwą, przytrzymalem na niej przez 2 tyg i dzis zlewalem na cicha. Rezultat - 18L i blg = 5,5, . Pytanie: Czy mogę rozrobić glukozę przy przelewaniu do butelek w 4L wody, zeby zbic BLG? Jesli go nie spuszcze do okolo 13-14 alko wyjdzie bardzo wysokie przy czym moje drozdze maja wg producenta tolerancje do 6,8% co by oznaczalo, ze drozdze padna trupem w butelkach i piwo pojdzie w kanał. Jesli macie jakieś swoje sugestie, zachęcam do podzielenia się nimi!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.