Jump to content

Zdrawko

Members
  • Content Count

    306
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Zdrawko last won the day on February 13

Zdrawko had the most liked content!

4 Followers

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    HOPSZTOS
  • Rok założenia
    2015
  • Liczba warek
    60
  • Miasto
    Wrocław

Kontakt

  • Imię
    Zdrawko

Recent Profile Visitors

2247 profile views
  1. #91 Miódflix melomel 24.05 12L/9 Blg/IBU 0 Następny eksperyment. Tym razem mniej miodu, mniej soku, ale za to dodam do głównej fermentacji pulpę z mango(bo jakoś nie mam pomysłu i chęci na piwo z nią). Do tego celuję w jeszcze mniejsze OG, bo po co mi w tym więcej alkoholu? W warce #90 odfermentowało do zera, ale miód dalej czuć 🙂. Na koniec może podchmielę jakimś amerykańcem na zimno - może Mosaic/Citra?. SKŁAD: Miód wielokwiatowy 1,2kg Sok jabłkowy-gruszkowy(gruszki niby 15%) tłoczony - Solevita 1L Pulpa z Mango Alphonso - 900g Woda 9L Drożdże Lallemand K1V-1116 5g GoFerm - 6g FermaidO - 6g Mosaic 40g Miód rozpuszczony w ok 2 litrach ciepłej wody - ok 40C, do tego 1 litr soku. W tym czasie uwodnione drożdże z pożywką Goferm i zadane do "brzeczki" w okolicach 23 FERMENTACJA: burzliwa 23C - 28 dni. Pożywka FermaidO dodawana tym razem wg schematu "all upfront"- czyli wszystko naraz po rozpoczęciu fermentacji, doczytałem na mądrych forach, że przy lekkich sesyjnych miodkach nie ma co się wygłupiać i dawać w mikroporcjach, ale można spokojnie dać wszystko naraz. Tym bardziej, że w tej wersji poza jabłkiem i gruszką jest jeszcze mango, więc pożywki dla drożdży powinno być od dostatkiem Po 4 dniach odfermentowało do 0, w aromacie na razie na głównym planie mango i trochę jajczanego zapachu, który powinien się ulotnić po odgazowaniu Finalnie z tzw resztek chmielowych poszło 40g Mosaica z 2018 roku, który przeleżał w kątku zamrażarki. Z chmielem wrzuciłem też kawałek drutu miedzianego, żeby ten dodatkowy aromat zredukować. Do kega poszło: 11 litrów o 0 BLG , alkoholu 5% Manometr na 1,1bar w temp ok.5-7C -planowane nagazowanie 2,5- 2,6 vol edit: po pierwszych szklankach kwalifikuję tego uczestnika do ćwiećfinałów 🙂 na tą chwilę jest "mango all the way" dodatkowo podbite chmielem(w sumie niby 40g a dało radę). Jest rześko, lekko kwaskowo, natomiast przez dodatki nie czuć tak miodu jak run to the bees. Kolejne podejscie do sesyjnego miodku będzie chyba w wersji miód+chmiel tylko.
  2. #90 Run to the Bees cyser 24.05 11L/12 Blg/IBU 0 Naczytałem się na CB&B o amerykańskich lekkich, sesyjnych miodkach i jako, że miałem okazje mieszkać przez 3 tygodnie koło pasieki, to zaopatrzyłem się w miód i zaczynam serię eksperymentów - na początek miód inspirowany Chaos Cyser z Groenefell Meadery https://www.groennfell.com/recipes/chaos-cyser Następny w kolejce miód chmielony na zimno 🙂 SKŁAD: Miód wielokwiatowy 1,7kg Sok jabłkowy tłoczony - Solevita półsłodki 2L Woda 8,5L Drożdże Lallemand K1V-1116 5g GoFerm - 6g FermaidO - 4g Miód rozpuszczony w ok 7 litrach ciepłej wody - ok 40C, do tego 2 litry soku. W tym czasie uwodnione drożdże z pożywką Goferm i zadane do "brzeczki" w okolicach 24-25C, wystawione na balkon. Schłodziło się do ok 15-16C. FERMENTACJA: burzliwa 15C - 5dni. 22C-5 dni Fermentacja balkonowa. Pożywka FermaidO dodawana wg schematu TOSNA2.0 - po ok 0,6-1g w odstępach 24/48/72 i w po zjedzeniu 1/3 cukrów. Jednak po około 5 dniach przeniosłem do domu, bo temperatura noc/dzień za bardzo skakała i jak było w okolicach 7P poszło do temp pokojowej - czyt. ok 22C Tak sobie doferementowało do zera prawie, co ciekawe aromat miodu nadal jest wyczuwalny i lekka cydrowa kwaskowość do tego. Po 10 dniach dodałem dodatki na cichą - laska wanili i cynamon - moczone w bourbonie(101 Wild Turkey) przez kilka dni. Sam ekstrakt pachniał mega fajnie, więc spodziewam się, że to wszystko może fajnie zagrać. Do kega poszło: 10,5 litrów o 0 BLG , alkoholu 6% Manometr na 1,1bar w temp ok.7C -planowane nagazowanie 2,5- 2,5 vol No po 3 dniach coś tam się nagazowało i powiem, że chyba mamy zwycięzce pojedynku z letnimi upałami, czuć aromat miodowy(inny niż utlenienie chmielowego piwa, heh), do tego dochodzi kwasowość z części cydrowej, wchodzi jak złoto(taki też ma kolor). Spodziewałem się jednak mocniejszego aromatu wanilii i cynamonu, bo gdzieś to się na razie zagubiło. Może w butelkach wylazło by z czasem, ale coś czuję, ze długo te 10 litrów w kegu nie postoi.
  3. #89 Kwaśna strona mocy - hoppy oatmeal sour 09.04-11.04 20,5L/8,5 Blg/IBU 20 Lubie Hoptart ze 100mostów, na stronie browaru jest dość dokładny opis surowców i procesu, zatem będzie to w pewnym sensie klon, ale nie do końca, bo nie mam tych samych chmieli, i zasyp też nie do końca 1do1, a najważniejszy jest fakt, że to pierwszy mój kwas, więc tysiąc rzeczy może nie pójść dobrze 🙂 SKŁAD: Pils MEP 1.2 kg Płatki owsiane 1kg Pszeniczny 0,9kg Płatki orkiszowe 0,6kg Citra 50g Galaxy 50g Drożdże Hothead/suszone drożdże Ebbergaden Kveik - gęstwa i suszone. Sanprobi IBS - 20 kapsułek do zakwaszenia ŚRUTOWANIE: ok 3'; łącznie 2,1kg - rollercrusher czas łączny z odważaniem, i rozstawieniem sprzętu ZACIERANIE: woda do zasypu -16l 64C - 45' 72C - 35' Potem zostawione na 8h(overnight mash) z włączonym grzaniem na 500W WYSŁADZANIE: dodane 4ml kwasu mlekowego ok 14L; do ok 28L GOTOWANIE 30': brzeczka schłodzona do ok 35C i zadane Sanprobi IBS - 20 kapsułek bezpośrednio do kociołka, włączone grzanie na 500W. Zbiłem jeszcze dodatkowo ph do ok 4.8. Nie liczyłem ile w końcu tego kwasu mlekowego poszło, ale więcej niż 15ml na pewno. 2gie GOTOWANIE po zakwaszaniu: 30' CHŁODZENIE: wymiennikiem płytowym do 90, potem 20' hopstand do około 80C wrzucone 20g Citry i 20g Galaxy potem ok 15' do 30C Drożdże: Omega Hothead(Stranda kveik), suszone - ok. 1 łyżeczka, brzeczka napowietrzona(mikser i końcówki do ubijania piany - ok 5'). /drożdże zadane w ok 30C planowane dogrzewanie pasem. Po gotowaniu(do fermentora): 20,5 L o gęstości 8,5brix, IBU 20 Czas pracy 4,5h + 30' sprzątanie/ wydajność ok 60%(wg BS) FERMENTACJA: burzliwa 30C - 9dni. Coś nie pykło z tymi suszonymi HH, sypnąłem jakoś tak 1,5g i się nie zebrały przez kilkanaście godzin. Zatem decyzja była szybka - 3 łyżki gęstwy ebbergadenów po ostatnim stoucie i troche tych samych, ale suszonych. Aktywność zaczęła się juz po 2h 🙂 chmielenie na zimno bezpośrednio w kegu:30g Citra/30g Galaxy Do kega poszło 18,5 litrów o 2,1 BLG , alkoholu 3,4% kurcze, dobre to. Wypiłem wczoraj butelkę zapakowaną bez chmielenia na zimno i było w opór kwaśne, natomiast przy chmieleniu na zimno wchodzą fajne owocki i cytrusy, zarówno na języku jak i w nosie. Wydaję mi się, że Hoptart ze 100M był mniej kwaśny więc ta owocowość robiła większą kontrę. Najwyraźniej za długo zakwaszałem. Ogólnie uważam, że wyszło w pytkę i jako, że w 2 ygodnie można od ziarenka do szklanki ogarnąć, to jeszcze w tym sezonie powtórze, z korektą ph i być może zamiast 60g na zimno, dam 120. Nagazowanie na razie takie średnie, ale keg stał sobie na balkonie w temperaturach od 2C w nocy do 20 w dzień i było podłączone do butli z ciśnieniem 1,4. Ogólnie chyba gaz nie do końca się rozpuścił przy tych wahaniach.
  4. #88 Oko na Moloko- white ipa 03.04 22,5L/14 Blg/IBU 55 naturalny następca w tym pasażu na witbierowych grzybach czyli white ipa. SKŁAD: Płatki orkiszowe 2kg Pils MEP 3.75 kg Płatki owsiane 0,5kg Junga 25g Citra 70g Mosaic 70g Simcoe 75g Drożdże FM Magiczny Ogród - gęstwa, ile mi się udało uciułać w trzech słoiczkach, flokulacja tych drożdży jest słaba dodatki: curacao 18g, kolendra ok 10g, ŚRUTOWANIE: ok 5'; łącznie 3,75kg - rollercrusher czas łączny z odważaniem, i rozstawieniem sprzętu ZACIERANIE: woda do zasypu -21l 64C - 45' 72C - 35' WYSŁADZANIE: dodane 4ml kwasu mlekowego ok 12L; do ok 28L GOTOWANIE 60': 60' - Junga 25g 5' - curacao 18g, kolendra 10g CHŁODZENIE: wymiennikiem płytowym do 90, potem 20' hopstand do około 80C wrzucone 35g Simcoe, 30g Citry i 30g Mosaic -aromat tego blendu super ekstra podczas hopstandu. potem ok 20' do 21C Udało mi się znakomicie ustawić przepływ pod koniec zlewania przy pomocy pompy i hopstoppera - straty wyszły na poziome może litra z kawałkiem. Drożdże: FM Magiczny Ogród, gęstwa nie wiem ile, bo w sumie słabo to zbite było, brzeczka napowietrzona(mikser i końcówki do ubijania piany - ok 5'). /drożdże zadane w ok 21,3C Po gotowaniu(do fermentora): 22,5 L o gęstości 14brix, IBU 55 Czas pracy 4h + 30' sprzątanie/ wydajność ok 69%(wg BS) FERMENTACJA: burzliwa/cicha 20-21C - 22dni/wystartowało po 12h. Po głównej fermentacji, będzie wystawione z lodówki do temp. pokojowej. Pomiar po 8 dniach 3,25P, wiec po robocie. chmielenie na zimno bezpośrednio w kegu(zobaczymy co to da i jak wyjdzie):50g Simcoe/30g Citra/30g Mosaic, wrzucone do hopsocka i podwieszone w połowie kega, razem z kulkami szklanymi. Troche jednak jeszcze dojadły na te grzyby na koniec, bo końcowy pomiar był 1P niższy niż po "burzliwej". Flokulacja drożdży dalej słabiutka, spodziewam się mętniaczka. FMy na jutubie mówili, że przy drugim, trzecim pasażu piwo już się klaruje, ale ja tego tutaj nie zaobserwowałem. Do kega poszło 18,5 litra o 2,2 BLG , alkoholu 6,4%+ 2 litrowe butelki z carbonation cap i jedna litrowa z ok. 2,9g cukru. planowane nagazowanie ok 2,5
  5. #87 Nigdy nie mów Witbier- witbier 16.03 21L/11,5 Blg/IBU 20 klasyka, jakoś tak jest, że zabieram się za to zawsze na początku roku 🙂 Tym razem triggerem był fakt, że dostałem darmowe, przeterminowane drożdże FM Magiczny Ogród wraz z ostatnią przesyłką z CP, składniki były - więc czemu nie? SKŁAD: Płatki orkiszowe 2,4kg Bestmalz Pils - 1,65kg Pils MEP 0.75 kg Płatki owsiane 0,5kg Junga 20g Drożdże FM Magiczny Ogród - starter 2 stopniowy(2 razy po litrze) dodatki: curacao 25g, kolendra ok 8-10g, zest z jednej dużej pomarańczy(świeży), torebka rumianku(1,5g) ŚRUTOWANIE: ok 5'; łącznie 2,4kg - rollercrusher czas łączny z odważaniem, i rozstawieniem sprzętu ZACIERANIE: dodatek ok 1ml kwasu mlekowego, do Ph 5.7 woda do zasypu -21l 64C - 15' 67C - 75' WYSŁADZANIE: dodane 4ml kwasu mlekowego ok 13L; do ok 28L GOTOWANIE 60': 60' - Junga 20g 5' - curacao 25g, kolendra 10g, rumianek 1 torebka, zest z jednej słodkiej pomarańczy. CHŁODZENIE: wymiennikiem płytowym, ok 10' do 16C Drożdże: FM Magiczny Ogród, litrowy starter z drugiego stopnia, wlane ok 0,5L, brzeczka napowietrzona(mikser i końcówki do ubijania piany - ok 3'). /drożdże zadane w ok 17,5C Po gotowaniu(do fermentora): 21 L o gęstości 11,5brix, IBU 20 Czas pracy 3,5h + 30' sprzątanie FERMENTACJA: burzliwa(planowana) 20C - 14dni/wystartowało po 12h Do kega poszło 18,5 litrów o 2,7 BLG , alkoholu 4,6% plus 3 butelki litrowe PET(2 z carboantion cap, jedna dostała 5,5g cukru) planowane nagazowanie 2,5-2,6 - przy tej temperaturze keg dostanie na tydzień coś koło 1bar
  6. #86 Owoc morza - porter bałtycki 29.02 11,5L/22 Blg/IBU 43 Niby BP ale przy okazji dalsze czyszczenie magazynu 🙂 SKŁAD: Best Pils 1,8kg Best Munich 0,66kg Carapils 0,3kg Viking Karmel 60 0,2kg Carafa special III 0,2kg Pszenica prażona 0,15 Pale chocolate 0,1kg ekstrakt słodowy 1,7kg Junga 55g Drożdże Wyeast Octoberfest lager blend - gęstwa i chyba ostatnie ich dzieło w tym sezonie ŚRUTOWANIE: ok 3'; łącznie 3,5kg - rollercrusher czas łączny z odważaniem i rozstawieniem sprzętu ZACIERANIE: woda do zasypu -13l 66C - 30' 72C - 30'+6h(czyli potem overnight mashing) WYSŁADZANIE: ok 9L; do ok 20L GOTOWANIE 90': 60' - Junga 25g 5' - Junga 30g na ostatnie 10min poleciał jeszcze ekstrakt słodowy, którego pierwsza porcja błyskawicznie przykleiła się do dna gara, i czujnik stwierdził -"panowie, wyłączamy". Po raz pierwszy odczułem jak to działa 🙂 CHŁODZENIE: wymiennikiem płytowym, ok 10' do 13C dochłodzone do 9C w lodówce Drożdże: Wyeast Octoberfest lager blend gęstwa ok 220ml, brzeczka napowietrzona(mikser i końcówki do ubijania piany - ok 3'). /drożdże zadane w ok 9C Po gotowaniu(do fermentora): 12 L o gęstości 22P, IBU 43 wydajność ok 62% Czas pracy 3,5h + 30' sprzątanie, +szorowanie przypalonego gara FERMENTACJA: burzliwa 9C - 14dni/wystartowało po 12h po pierwszym tygodniu będę podnosił stopniowo do 12, potem po zakończeniu fermentacji do 14 cicha - 10 dni temperatury balkonowe różne - średnio okolice kilku stopni, w nocy spadało niżej. Do butelek poszło 12 litrów o 5,2 BLG , alkoholu 9,6% 45g cukru(nagazowanie 1,8-1,9) max 2-3 dni w pokojowej do refermentacji , potem pójdzie na balkon gdzie obecnie w okolicach kilku stopni jest. edit: spróbowałem sobie takiej resztki, którą nalałem jako ostatnią(butelka wypełniona tylko do połowy). No i jest bardzo dobrze. Na razie jest mocno palony, alko nie wyczuwalne, czekolada, śliwka, ciało jest, ale nie jest mocno wyklejający, nagazowanie lekkie. Może gdybym dał więcej monachijskiego to byłoby gęstsze i słodsze, ale w sumie jestem bardzo zadowolony. Tym samym oficjalnie chyba będę mógł wylać do kibla mojego pierwsze bałtyka: Parawany, który w porównaniu z tym wydaje się być zupełnie nieudaną próbą. Tutaj po prostu pykło.
  7. #85 Winoujście - barley wine 28.02 11,5L/25,8 Blg/IBU 50 Niby BW ale przy okazji czyszczenie magazynu 🙂 SKŁAD: Best Pils 2kg Best Munich 0,45kg Płatki jęczmienne 0,3kg Viking Cookie 0,25kg Viking Karmel 30 0,25kg Viking Karmel 60 0,25kg Cukier kandyzowany ciemny 0,25kg Cooper eurolager 1,7kg - ekstrakt chmielony Junga 13g Drożdże Ebbergarden Kveik blend - gęstwa ŚRUTOWANIE: ok 3'; łącznie 3,5kg - rollercrusher czas łączny z odważaniem i rozstawieniem sprzętu ZACIERANIE: dodatek ok 2,5ml kwasu mlekowego, do Ph 5.4 woda do zasypu -16l 66C - 30' 72C - 30'+6h(czyli potem overnight mashing) WYSŁADZANIE: dodane 4,5ml kwasu mlekowego ok 13L; do ok 25L - zagapiłem się, bo miałem wysładzać do 23L i potem musiałem pół godziny dłużej pogotwać GOTOWANIE 150': 60' - Junga 13g na ostatnią godzinę poleciał jeszcze ekstrakt chmielony coopersa(więc niby ok 30ibu) - łącznie da to ok 50. Biorąć pod uwagę że Ebby akcentują goryczkę z gotowania - powinno wystarczyć. CHŁODZENIE: wymiennikiem płytowym, ok 10' do 30C regulowałem temp wody w wymienniku, żeby wylądować w okolicach 30C - tak jak lubią norweskie prawdziwki Drożdże: Ebeergarden Kveik Blend gęstwa ok 100ml, brzeczka napowietrzona(mikser i końcówki do ubijania piany - ok 3'). /drożdże zadane w ok 30C Po gotowaniu(do fermentora): 11,5 L o gęstości 26,5brix/25.8P, IBU 50 wydajność ok 63% Czas pracy 4,5h + 30' sprzątanie FERMENTACJA: burzliwa/cicha 30-26C - 21dni/wystartowało po 10h W sumie najdłużej trwająca fermentacja na kveikach, bo po 7 dniach była jeszcze piana na piwie, więc poszło na dogrzanie pod kaloryfer. Przy butelkowaniu próbka była słodowa, ale na ten moment goryczka jednak trochę kąsa(ebby podbijają goryczkę). Piwo i tak idzie na leżak, więc myślę, że z czasem pięknie to się wyrówna. Do butelek poszło 11 litrów o 7,9 BLG , alkoholu 10,6% 55g cukru(nagazowanie 2,1)
  8. #84 Stoutu rety!- owsiany mleczny stout z dodatkami 21.02 23L/15,1 Blg/IBU 30 Baza stoutowa o niezbyt dużym plato, puszczę to na kveikach w 30C, bo w porterze fajnie to wyszło i będziemy szaleć z dodatkami na cichej. SKŁAD: Pils MEP 3.5 kg Płatki owsiane 1kg Fawcet Pale chocolate 0,4kg Viking Cookie 0,3kg Chateau Cafe 0,3kg Jęczmień prażony 0,25kg Midnight Wheat 0,1kg Laktoza 0,4 Junga 30g Drożdże Ebbergarden Kveik blend - gęstwa dodatki: kawa brasil yellow bourbon - ok 50-60g, łuska kakaowca:150g i 2 laski wanilii, laska cynamonu. Łuska i wanilia będzie macerowana w jakimś alkoholu. To będzie baza, potem być może pójdą jakieś aromaty(kokos, czekolada z orzechami, etc - mam zapas próbek funky flavours) ŚRUTOWANIE: ok 5'; łącznie 4,75kg - rollercrusher czas łączny z odważaniem, i rozstawieniem sprzętu ZACIERANIE: dodatek ok 2,5ml kwasu mlekowego, do Ph 5.4 woda do zasypu -19l 66C - 30' 72C - 30' WYSŁADZANIE: dodane 4,5ml kwasu mlekowego ok 13L; do ok 29L wygotowałem trochę wysłodzin jak leciało już ok5P i wlałem pod koniec gotowania odparowane oddzielnie(ok 1L o 8-9P) GOTOWANIE 60': 60' - Junga 30g CHŁODZENIE: wymiennikiem płytowym, ok 10' do 30C regulowałem temp wody w wymienniku, żeby wylądować w okolicach 30C - tak jak lubią norweskie prawdziwki Drożdże: Ebeergarden Kveik Blend gęstwa ok 100ml, brzeczka napowietrzona(mikser i końcówki do ubijania piany - ok 3'). /drożdże zadane w ok 30C Po gotowaniu(do fermentora): 23 L o gęstości 15,5brix/15.1P, IBU 30 wydajność ok 72,5% Czas pracy 4h + 30' sprzątanie FERMENTACJA: burzliwa 26C - 7dni/wystartowało po 10h cicha - 21 dni Dodatki na cichą: łuska kakaowca:150g prażone w piekarniku, 2 laski wanilii, laska cynamonu. Łuska, wanilia, cynamon macerowana w Jim Beam około tygodnia. Przed rozlewem zrobiłem ok. litr kawy coldbrew: użyłem grubo zmielonych ziaren yellow bourbon z palarni czarna kawka(60g). Macerowało się to ok. 20h i potem było lekko schłodzone. Zrobiłem sobie test na 100ml i wyszło, że fajny efekt będzie po dodaniu ok 15ml na 500ml piwa. Dokrapiałem też aromaty funky flavors- kokos i chocolate&hazelnut - tutaj na moje kubki smakowe i nos, proporcje wyczuwalne i nienachalne to ok. 10 kropel na 500 ml piwa(czyli ok. 0,5ml/500ml piwa) Rozlałem więc te 20.5litra w następujących konfiguracjach: 1) kakaowiec+wanilia+cynamon+kawa+kokos -8 butelek 2) kakaowiec+wanilia+cynamon+kawa+czekolada i orzech - 8 butelek 3) kakaowiec+wanilia+cynamon+kawa+czekolada i orzech+kokos - 4 butelki 4) kakaowiec+wanilia+cynamon+kokos+czekolada i orzech - 4 butelki 5) kakaowiec+wanilia+cynamon+kawa - 4 butelki 6) kakaowiec+wanilia+cynamon - 13 butelek uff... Do butelek poszło 20 litrów o 5 BLG , alkoholu 5,4% 90g cukru(nagazowanie 1,9) ps. po raz kolejny, kiedy wrzucam jakiś dodatek w tzw. skarpecie po dłuższym czasie wypływa na powierzechnie i kończy się to złapaniem lekkiego tlenowca(bo widziałem już początki jakiejś błony przy przelewaniu), natomiast wiem też, że nie ma co się tym martwić, bo piwo smakowało ok, więc poszło do butli. Spróbowałem po 1,5 tygodnia butelki z 6tej grupy i jest czekoladowo w opór. Gazu było malutko, ale to w sumie dlatego, że po 3 dniach w pokojowej temp. wyniosłem na balkon, a tam juz zimno było, piwo troche poczeka tam na konsumpcje, więc jeszcze zdąży sie nagazować.
  9. #83 Pilsner Burdell - amerykański lagerek 14.02 21.5L/12,1 Blg/IBU 36 Na walentynki uwarzę z miłości do swojego piwa 3go lagerka, i chyba ostatniego w tym pasażu drożdży i tym sezonie grzewczym, a potem spróbuje zamrozić owe fungusy w glicerynie, żeby poczekały do następnej okazji, bo w sumie są spoko. SKŁAD: Pils MEP 4.5 kg Monachijski 0,4kg Carapils 0,3kg Junga 20g Citra 50g Drożdże Wyeast 2633 Octoberfest Lager Blend gęstwa ŚRUTOWANIE: ok 5'; łącznie 5,1kg - rollercrusher czas łączny z odważaniem, i rozstawieniem sprzętu ZACIERANIE: dodatki to po pół grama soli epsom, chlorku wapnia i szczypta soli, 2ml kwasu mlekowego, bo ph zacieru po 15 minutach było koło 7 woda do zasypu -19l 68C - 60' WYSŁADZANIE: dodane 4ml kwasu mlekowego i sole takie jak do zacierania ok 13-14L; do ok 29L GOTOWANIE 60': 60' - Junga 20g 10' - mech irlandzki 5g 0' - Citra 50g - whirlpool od 95C do 80C CHŁODZENIE: wymiennikiem płytowym, ok 2' do 85C potem whirlpool i do 10 stopni w 10 minut Drożdże: Wyeast 2633 Octoberfest Lager Blend gęstwa ok 150ml, brzeczka napowietrzona(mikser i końcówki do ubijania piany - ok 5'). /drożdże zadane w ok 10C Po gotowaniu(do fermentora): 23 L o gęstości 12,5brix/12.1P, IBU 36 wydajność ok 68% Czas pracy 4h + 30' sprzątanie FERMENTACJA: burzliwa(planowana) 9-10C - 14dni/wystartowało po 12h 10-14 - 3 dni. cicha(planowana) - 21 dni/balkon W sumie to nie wiem ile sobie tam stało - temperatury różne ale ogólnie w okolicach 10 stopni max było, przy wahaniach dobowych noc-dzień. Sklarowało się bardzo ładnie. Zeszło albo w okolice 3,6 albo 3, nie sprawdziłem przy przelewaniu ,sprawdze sobie przy pierwszym laniu z kega. Natomiast próbka jest extra, jest czysto, słodowo, do tego to muśnięcie citry jest idealne, goryczka zaznaczona, nie za długa. Śmiem stwierdzić, że to najlepsze jasne piwo w moim wykonaniu(a piłem płaską lekko schłodzoną próbkę). Do butelek poszło ok 2,5 litra /a do kega poszło 18,5 litra o 3,5 BLG , alkoholu 4,8% 2,3g cukru ma butelkę(nagazowanie 2,5).
  10. #82 Jesaaz 2.0 Chmielu ufam Tobie - lagerek 31.01 21.5L/12,6 Blg/IBU 35 Zmienione trochę proporcje zasypu, chmielenia i drożdże SKŁAD: Pils MEP 4.5 kg Monachijski 0,4kg Carapils 0,4kg Junga 30g Saaz 100g Drożdże Wyeast 2633 Octoberfest Lager Blend gęstwa ŚRUTOWANIE: ok 5'; łącznie 5,3kg - rollercrusher czas łączny z odważaniem, i rozstawieniem sprzętu ZACIERANIE: woda do zasypu -20,5l 68C - 60' WYSŁADZANIE: ok 13L; do ok 29L, zlałem sobie też ok 3L wysłodzin 5P, po odparowaniu poszło do słoika na starter GOTOWANIE 60': 60' - Junga 30g 20' - Saaz 25g 10' - Saaz 25g 10' - mech irlandzki 5g 0' - Saaz 50g - whirlpool od 95C do 80C CHŁODZENIE: wymiennikiem płytowym, ok 2' do 85C potem whirlpool i do 10 stopni w 10 minut Drożdże: Wyeast 2633 Octoberfest Lager Blend gęstwa ok 300ml, brzeczka napowietrzona(mikser i końcówki do ubijania piany - ok 5'). /drożdże zadane w ok 10C Po gotowaniu(do fermentora): 21,5 L o gęstości 13brix/12.6P, IBU 35 wydajność ok 65% Czas pracy 4h + 30' sprzątanie FERMENTACJA: burzliwa(planowana) 9-10C - 11dni/wystartowało po 18h 10-14 - 3 dni. Obserwowałem zapisy Ispindle'a i po 7 dniach zaczęło już zwalniać mocno, wiec w 9 dniu po stabilizacji zaczalem podnosic temperature o powoli pół stopnia do 14C, postało tak 3 dni. Pomiar przy przelewaniu pokazał ok 3P, więc odfermentowało jak 0dpaD - na poziomie 76%, zgodnie ze specyfikacją producenta grzybów. W smaku i aromacie jak na lagerka jest w pytkę, słodowość, lekka ziołowość od Saaza. Jestem kontent na razie. cicha(planowana) - 21 dni/balkon Do kega poszło 18,5 litrów o 3 BLG , alkoholu 5,2% - ustawione w ok 10-8 stopni(balkon), gaz ustawiony na 1,1bar 3,2g cukru(nagazowanie 2,5) - 2 butelki nalałem, żeby się nie zmarnowało
  11. #81 Lelum Oleum, - mentniaczek - receptura własna 17.01 Będziemy sprawdząć Hopzoile od "mikołaja" 21,5L/11 Blg/IBU 40 SKŁAD: Bestmalz Pils 3,5 kg  Płatki owsiane górskie 0,5kg Carafoam 0,25kg Viking cookie 0,1kg Iunga 25g Citra 60g Cascade 60g Hopzoil Cascade 1ml Drożdże Omega Tropical IPA OYL-200 laktoza 250g przy rozlewie ŚRUTOWANIE: ok 3'; łącznie 4,35 kg - na Roller Crusher ZACIERANIE(kociołek Coobra): dodane ok 4,9 chlorku wapnia i 0,8 soli epsom woda do zasypu -20l 70C - 60' WYSŁADZANIE: dodane ok 4 ml kwasu mlekowego 80% do ph 5,4, 4,9 chlorku wapnia i 0,8 soli epsom ok 12 litrów /wysładzanie do 29litrów, mogłem wysładzać do 28, bo się rozwodniło do 8P na koniec. Ni samo wysładzanie potrwało z 10 minut tylko, więc w sumie woda przeleciała i dlatego wydajność końcowo słaba - w sumie były nieruszane ustawienia od #80, więc nie wiem jeszcze jaka przyczyna; pewnie płatki 🙂 GOTOWANIE 75': 60'Iungai 255g hop stand 85C-75C 40' po 20g Citra i Cascade Po gotowaniu: 21,5L o gęstości 10 Blg, IBU 40. wydajność ok 63%. - dużo w garze zostało i szybkie wysładzanie+płatki; coś nie pykło CHŁODZENIE: wymiennik płytowy, ok 1 minuta cyrkulacji do 85C, potem prosto do wiadra - po przelaniu ok 16C drożdże:gęstwa OYL-200 ok 0,15L zadane w okolicach 17C , brzeczka napowietrzona(mikser i końcówki do ubijania piany - ok 5') Czas pracy łączny ok 3,5h+30' sprzątanie FERMENTACJA: burzliwa: 12 dni start w 17C/wystartowało po 10h/główna fermentacja w pokojowej(23-25C) zlazło nisko jak zwykle, w okolice 0,5P, zastanawiam się czy nie podbić tym razem laktozą trochę cicha(planowana): 5 dni; 23C 3 dni chmielenie na zimno po 50g Cascade,40g Citra coldcrash do 5C - 2 dni przy rozlewie dodany hopzoil Cascade 1ml(2 dni wcześniej trzeba go zacząć mieszać z alkoholem 60%)+dorzuciłem jeszcze 250g laktozy z ok pół litra wody, dla podbicia końcowego ekstraktu, bo jakoś wolałbym więcej ciała. Wg obliczeń tyle laktozy na 19 litrów powinno podbić ekstrakt o 1P. 19 litrów poszło do kega - nagazowanie ok.2.3 Aromat olejku jest na pewno inny niż granulatu, ten ekstrakt jest robiony z mokrej szyszki prosto z pola, więc to inna charakterystyka, ale w takim lekkim piwku fajnie to zagrało. Dodanie laktozy, to było dobre posunięcie, dzięki temu piwo jest pełniejsze i mniejsze jest odczucie goryczki, więc jak na APA to całkiem spoko. Zobaczymy jak długo ten aromat w kegu się utrzyma i czy po 2 tygodniach zmieni się jego charakterystyka, na razie jestem zadowolony.
  12. #80 Nevermind the Haze - nastepna wariacja na temat punk ipa - receptura własna 01.01 Nowy rok uczcić trzeba zacieraniem na lenia, kolejna ipka do picia, lekko inspirowana punk ipa brewdoga(głównie jeśli chodzi o schemat chmielenia, ale nie mam nelsona s.) no i drożdże bardziej charakterne, więc będzie to całkiem inne piwo 22L/11 Blg/IBU 40 SKŁAD: Bestmalz Pils 4 kg  Viking cookie 0,3kg Iunga 15g Simcoe 65g Cascade 50g Ahtanum 50g Chinook 50g Amarillo 35g Drożdże Omega Tropical IPA OYL-200 ŚRUTOWANIE: ok 5'; łącznie 4,3 kg - na Roller Crusher ZACIERANIE(kociołek Coobra): woda do zasypu -20l 69C - 60' WYSŁADZANIE: dodane ok 4 ml kwasu mlekowego 80% do ph 5,2 ok 12 litrów /wysładzanie do 29litrów GOTOWANIE 60': 60'Iungai 15g hop stand 85C-75C 40' po 15g Chinook, Ahtanum i Simcoe Po gotowaniu: 22L o gęstości 11 Blg, IBU 40. wydajność ok 72%. CHŁODZENIE: wymiennik płytowy, ok 1 minuta cyrkulacji do 85C, potem prosto do wiadra - po przelaniu ok 20C drożdże:gęstwa OYL-200 ok 0,15L zadane w okolicach 20C , brzeczka napowietrzona(mikser i końcówki do ubijania piany - ok 5') Czas pracy łączny ok 3,5h+30' sprzątanie FERMENTACJA: burzliwa: 14 dni start w 20C/wystartowało po 6h/główna fermentacja w pokojowej(22-23C) cicha: 5 dni; 23C 3 dni chmielenie na zimno po 50g Cascade,50g Simcoe i 35g Amarillo. 35g Chinook, 35g Ahtanum coldcrash do 5C - 2 dni poszło do kega: 18,5L no fajnie to smakuje, goryczka jest krótka i nie zalegająca, w sumie mogłem nachmielić na 30 i byłoby bardziej soczkowo, ten blend chmieli fajnie gra ze sobą, jest owocowo, ale nie za słodko.
  13. #79 0dpad- zero waste eurolager - receptura(?!) własna 30.12 Wykorzystam przeterminowane produkty(więc piwo praktycznie za darmo) i wrócę do czasów pierwszej warki, "warząc" na koniec roku brewkita. Ale tak po bandzie, najniższym kosztem i najszybciej, jakby nowego roku miało nie być. Może to równie dobrze nie ruszyć, albo wyprodukować coś niepijalnego, ale w sumie nie ma nic do stracenia. Spodziewam się mocno słodowego piwa, z chmieleniem, którego trzeba będzie się domyślać 🙂 23L/11 Blg/IBU nieznane SKŁAD: Coopers European lager pucha 1,7 kg - termin przydatności był do listopada Ekstrakt słodowy jasny płynny bruntal 1,7kg Drożdże Wyeast 2633 Octoberfest Lager Blend - chyba pół roku po terminie, ale podobno trzymane w lodówce, GOTOWANIE : brak podgrzałem tylko wodę, żeby rozpuścić ekstrakt, potem uzupełnione po prostu zimną kranówką do 23 litrów Dostajemy więc 23L o gęstości 11 Blg, IBU nieznane. CHŁODZENIE: w lodówce do 12 stopni - zadane drożdże ze startera drożdże:gęstwa Wyest 2633 - 1,5L starter 3 stopniowy:0,5/1/1,5L(zlane pół startera, głównie drożdże poszły do piwa, w sumie trzymany tydzień w lodówce, więc się ładnie sklarował) zadane w okolicach 11C , brzeczka napowietrzona(mikser i końcówki do ubijania piany - ok 5') Czas pracy łączny ok 0,5h+5' sprzątanie FERMENTACJA: burzliwa: 21 dni start w 11C/wystartowało po 24h(po 18h grzyby już wzlatywały do góry),/główna fermentacja w 10C zeszło do 2,8P, odfermentowanie ok 75% - spoko, wg. Wyeasta widełki to 73-76%. W smaku fajne lagerowe piwo, niech więc idzie na balkon i dojrzewa, bo akurat temperatury niższe niż lodówka uciągnie... cicha: ? dni na balkonie, więc temperatury nielagerowe, ale przynajmniej w cieple nie trzymam, lodówkę trzeba było zwolnić 🙂 Do kega poszło 18,5 litra+ 2 x PET ok 1 litr pod carbonation cap+5 butelek z roztworem cukru(ok2,7g na butelke -nagazowanie 2,4) o BLG 2,8(alk. ok 4,4) Keg podpięty pod 1,2bar w ok.10C - planowane wysycenie 2,5 No i wyszlo najbardziej normalsowe piwo...jest słodowwe, jkas goryczka na końcu- stołowe
  14. #78 Malizna - "mentna" session apa - receptura własna 14.12 23L/8,5 Blg/IBU 20 SKŁAD: MEP Pils 2,4 kg  Płatki owsiane 0,25kg Monachijski 0,15kg Lubelski 20g Citra 20g Cascade 60g Amarillo 60g Drożdże Omega Tropical IPA OYL-200 ŚRUTOWANIE: ok 5'; łącznie 2,55 kg - na Roller Crusher ZACIERANIE(kociołek Coobra): dodane 5,5 chlorku wapnia+0,5 siarczan magnezu woda do zasypu -16l 69C - 60' WYSŁADZANIE: dodane ok 4 ml kwasu mlekowego 80% do ph 5,2 ok 15 litrów /wysładzanie do 27litrów GOTOWANIE 60': 60' Lubelski 20g hop stand 85C-75C 40' po 20g Cascade i Amarillo Po gotowaniu: 19,5L o gęstości 10 Blg, IBU 20. Po dolaniu 3.5L wody rozcieńczone do ok 8,5P wydajność podnad 90%. Moglem się pomylić przy ważeniu słodu 🙂 Chciałem mało plato, żeby sprawdzić, jak te tropicale zachowają się z lżejszą brzeczką, bo zżerają do 1P CHŁODZENIE: wymiennik płytowy, ok 1 minuta cyrkulacji do 85C, potem prosto do wiadra - po przelaniu ok 24,5C drożdże:gęstwa OYL-200 ok 0,15L zadane w okolicach 24C , brzeczka napowietrzona(mikser i końcówki do ubijania piany - ok 5') Czas pracy łączny ok 4h+30' sprzątanie FERMENTACJA: burzliwa: 8 dni start w 24C/wystartowało po 12h,/główna fermentacja w pokojowej(24C) cicha: 7 dni; 23C 3 dni chmielenie na zimno po 20g Citra i 40g Cascade i 40g Amarillo coldcrash do 5C - 4 dni Do kega poszło 19 litra+ 2 x PET ok 1 litr pod carbonation cap o BLG 1,3(alk. ok 3,8) Po pierwszych testach stwierdzam, że jest jednak trochę puste, może większa ilość płatków by podbiła bardziej pełnie, ale w sumie nie jest źle. Założenie było, że ma być lekko i nie trzepać tak jak poprzednia warka na tropicalach, tutaj brałem poprawkę na odfermentowanie. Cascade to może nie jest jakiś aromatyczny potwór, więc chmielowość nie jest jest przesadna, ale zaznaczona -bardziej w kierunku lekkich cytrusów. Dałem tu mniej chmielu na zimno, bo bałem się, że goryczka przejdzie do piwa(co przy grodziszu chmielonym na zimno miało zły wpływ).
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.