Jump to content

plonk

Members
  • Content Count

    31
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by plonk

  1. Dzięki za recenzje piwek:) Pierwsza sprawa - cofee milk stouta mojego możesz wylać. Eksperymentalny dodatek sporej ilości łuski kakaowej i ogromnych ilości laktozy dał efekt odwrotny do zamierzonego. Piwo dosłownie powala smakiem i aromatem. Po raz kolejny okazuje się, że w życiu najważniejszy jest umiar. Co do żelazistości- obstawiam że to od kapsla. Kiedyś miałem w zwyczaju dodawanie kilku kapsli więcej do wrzątku na wypadek "niedokapslowania". Potem mokre kapsle lądowały z powrotem w worku z kapslami i delikatnie rdzewialy pod uszczelką. Problem minął wraz ze zmianą kapslownicy na stołową. Co do goryczki to odpowiedzialny za nią był chinooka, z jakiegoś powodu lubię jego goryczkę. przyłożenia piwa nie mam odnotowanego w notatkach.
  2. To nie jest nic dobrego. Miałem taki przypadek w ekstrakcie stojącym pół roku w ciepluchnym pomieszczeniu (efekt słuchania jutjubera na K - że niby się nic nie stanie, bo zbyt dużego blg nic nie ruszy). Powstała piana, ekstrakt (ciemny Bruntal) dodałem na 15 minut do gotowana. Po dwóch miesiącach musiałem wylać 25 litrów dubbla - był pięknym przykładem infekcji bakteryjnej.
  3. Wg mnie takie IBU jest w stanie skontrować dość dużą słodycz, ale słodycz to pojęcie względne Piwo może być zbyt karmelowe i za bardzo goryczkowe jednocześnie. Trąd syfilisu nie wyklucza.
  4. Bardzo skromne chmielenie to jedno. Z tym chmieleniem na aromat to już przesadziłeś Po drugie - z 4 kg słodu przy zadanej objętości wyjdzie wyższy ekstrakt niż zakładasz.
  5. Zrobił ktoś wczoraj może listę piw w magicznej skrzyneczki? Zostawiłem: 2x cofee milk stout 1x imperialna ipa 1x polish smoked ale Pobrałem: Wspomnienie lata, american wheat - browar Dwa Szwagry Stout - browar hophop Red Axe - browar hophop (słitaśne wrzosowo-fiołkowe kapsle) Rye weizen - rebel house brewery. Zaległa recenzja Przedmiotem hejtu był Summer Ale od vpatyka. Zapach: Słodki, chmielowy, chyba delikatnie utlenione. Piana: Biała, średnie i drobne pęcherzyki. Barwa: Złota, piwo mętne Smak: Lekka kwasowość, pełne, bardzo dobrze zbilansowana, średnio intensywne chmiele. Goryczka na upartego mogłaby być mocniejsza, za to mniej łodygowa:) Wysycenie: Dla mnie zbyt wysokie, piwo miało ochotę pozwiedzać najbliższą okolicę butelki. Lekko niedofermentowane czy miało być mocno wysycone? Ogólnie koncepcja bardzo fajna, wykonanie też przyzwoite. Na minus - łodygowa goryczka i zbyt wysokie wysycenie. A teraz na świeżo: Juniper american wheat - browar Dwa Szwagry W aromacie drożdże i lekka słodycz, znając chmiele jestem w stanie wmówić sobie kokos, ale bez przekonania. Wygląd: złote, prawie klarowne Piana:Biała, drobnopęcherzykowa, bardzo obfita, trwała W smaku lekko kwaskowe, delikatnie słodowe i trawiaste (ale w fajny, nieagresywny sposób) Goryczka niska, co najwyżej średnia (na etykiecie widnieje 45 ibu, coś mi się nie wydaje:) ), całkiem przyjemna Dosyć pełne, zdecydowanie zbyt wysoko wysycone (aż szczypiace w język, co Wy macie z tym wysyceniem?) Ogólnie nie przepadam za american wheat, ale to było ultra pijalne (jak na ten paskudny styl:P), na pewno jedyne, które wypiłem bez dłuższych modlitw nad butelką (a na przykład sanrajzy z Pinty wypić nie byłem w stanie - spasowałem po chyba trzech łykach). Z grubsza pomogło mi to nakreślić pomysł na moje własne AW na naszą bitwę piwowarów.
  6. plonk

    Przywitanie

    Witam No to zapraszamy na spotkania piwowarów domowych do Środka. Pierwszy wtorek miesiąca. Właśnie jedno przegapiłeś i żałuj:)
  7. Oni nie będą mieli oporów przed wypiciem 10 butelek na głowę. Wtedy dopiero zaczną się salta;-)
  8. Tak to jest jak się pisze przy rozlewie:)
  9. Tak to jest jak się pisze przy rozlewie:)
  10. Zanim zadasz drożdże sprawdź blg. Z tą temperaturą fermentacji to zaszalałeś.
  11. Popyt na koszulki "bazarowe" i tak będzie podobny do popytu na podobnej jakości gadżety piwne, pomniejszony o skalę reklamy, a właściwie jej niską dostępności dla odbiorcy "mainstreamu".Łatwiej będzie uderzyć w sektor craftu/piwowarstwa domowego, popyt wcale nie będzie taki mały - pewnie z 95% piwowarów domowych rozbija się na raptem dwóch forach internetowych, a konkurencja dużo niższa. dobrej jakości piwnego t-shirta sam chętnie bym zakupił. Niezależnie od podjętej przez Ciebie decyzji - życzę powodzenia w budowaniu polskiego kapitalizmu:)
  12. Poczekaj:) Jaka była temperatura brzeczki podczas zadawania drożdży? Jakie blg?
  13. Tą carafę można odpuścić. 100 ibu to z tego nie będzie. Prywatnie zalecam dowalenie chmielu na smak i aromat.
  14. A mi jak na złość dwa na trzy startery w tym roku nie chciały ruszyć. Pierwszy starter - na dubbla wystartował bez problemu po ok 10-12 godzinach w 18 stopniach. Pozostałe dwa po dwóch dniach na mieszadle ani drgneły. Ostatecznie nic strasznego się nie stało - miało być tripel ipa, skorygowałem recepturę o 120 gram chmielu i wyszły pyszne imperialne aipy:) Miał ktoś podobne problemy? Drożdże z jednego sklepu, chyba jedyne takie przypadki jakie miałem z fm.
  15. A granulat nie jest naturalny?Szyszki też są powszechnie dostępne.(edit:generalnie szyszki, nie ten konkretny). To tak jak z kawą liofilizowaną, niby ok, ale jednak co innego niż ziarnista.I chodziło mi o ten konkretny chmiel w szyszkach. Nie wiem czy aromat to predyspozycje rośliny, czy może wynik pracy technologów. Pomiędzy kawą liofilzowaną a zmieloną na pył szyszką jest zauważalna różnica.Lardż korporejszyns nie mają nic innego do roboty, tylko nasączają granulat.
  16. A granulat nie jest naturalny?Szyszki też są powszechnie dostępne.(edit:generalnie szyszki, nie ten konkretny) Nie chciałbym się zbytnio wtrącać, ale mierz siły na zamiary. Jakiś wydumany zasyp, niewielkie doświadczenie i brak elementarnej wiedzy piwowarskiej sukcesu nie wróży. Zacznij od czegoś prostszego, choćby po to, żeby opanować chmielenie i utrzymanie temperatury fermentacji.
  17. Zależy:) mi grodziskie odfermentowało w 4 dni i wszystko jest ok, a belg mi wisi na burzliwej prawie trzy tygodnie i ciagle fermentuje.Jaka była temperatura fermentacji? Poza tym nie ma dwóch fermentacji.
  18. W jakim kalkulatorze? 7kg słodu na 19 litrów i 14blg?Co to za słód karmelowy? za dużo ciemnych słodów. Ja bym dał carafe 2 special i pszeniczny czekoladowy, max po 200 gram.
  19. No no, wygląda jak pożywny posiłek:)Nie wiem, czy nie lepiej wrzucić tą łuskę na 5-10 minut przed końcem warzenia. Zamierzam w najbliższym czasie popełnić stouta z łuską kakaowca i mocno rozmyślam nad formą jej użycia. Beu - podzielisz się recepturą Twojego stouta owsiano-czekoladowego?
  20. Dzisiaj na "kranach" miałem Black Ipa, piwowar PanMatiček. BLG: 13 IBU: 58 Właściwie to niewiele ponad połowa ostała się po spektakularnym gushingu. Tak to wyglądało po opanowaniu sytuacji Wygląd: ciemnobrązowy, nieprzejrzysty, z całą masą u-bootów na dnie (jakimś cudem udało mi się to nawet sfotografować) Piana: obfita, bardzo wolno opadająca, pęcherzyki raczej z tych większych Intensywny zapach chmieli i ciemnych słodów ładnie łapie balans, z czasem palone słody dominują, ale bez "popielniczki", także plus. W smaku początek lepko-słodki (jakiś owies czy cuś?),następnie kwasowość i ... zalegająca, porządna goryczka. wysycenie: zdecydowanie zbyt wysokie. Podsumowując - gdybyś opanował problem filtracji chmielin, marnowałoby się mniej piwa nie wiem czy piwo jest zgodne ze stylem (black ipa nie powinna mieć aromatów ciemnych słodów), ale wiem że piwo mogło by być rewelacyjne...gdyby nie zalegająca goryczka. Kilka nieskomplikowanych operacji i następna Twoja black ipa z tej receptury to będzie miazga. Misie-pysie - Światowy Dzień Piwa i Piwowara (chyba 5 sierpnia) już za miedzą, jakiś pomysł na uczczenie tego święta?
  21. Powodzenia dla sąsiadów z południa:) witam i życzę wielu udanych warek. Skoro okolice BB - Żywiec - Cieszyn są coraz mocniej reprezentowane, może trzeba pomyśleć o zlocie?
  22. Moim zdaniem piwo będzie dużo jaśniejsze niż pierwowzór. Ze 200gram caraaromy to możesz dodać bez głębszych przemyśleń. Wyrzuć carahell z receptury, raczej niczego nie wnosi. Co do chmielenia - kwestia gustu. Ja w imperialnej ipie miałem ok 50gram chinooka na 50 minut (reszta chmieli z grubsza podobnie, nie chce mi się teraz wertować receptur), blg 20, 25 litrów i było ok. Tylko u nie jestem fanem ultragoryczkowych piw. Piwa w okolicach 20 blg mają kawał ciała, który trzeba zasłonić chmielem, możesz śmiało sypać
  23. Pozostawiłem cztery piwa, 2x rye pale ale chmielone fuggelsem, pisagrodziskie (polish smoked ale) i saisona z kwiatem czarnego bzu. Pobrałem Pan Maticek - Black ipa Beu - stout owsiano-czekoladowy Vpatyk - sunny blond ale Pan Maticek - American Blond Ale Na szybko pierwsza recenzja, może niepełna, nie miałem warunków do solidnej degustacji- stout owsiano-czekoladowy od Beu. Piana - szybko opada, średnio i drobno pęcherzykowa Barwa - ciemnobrązowa, nawet klarowne Zapach - ...czy to na pewno stout? Wybijający się na pierwszy plan zapach chmielu. I to na tyle ze zdecydowanie, że sprawdziłem na etykiecie po raz drugi, czy to aby nie black ipa. Smak - no i tu się dzieje:) palone słody wyczuwalne, ale zdominowane przez lukrecję (ile jej dodałeś?), lekko alkoholowe. W zasadzie całkiem pijalne, tylko ni cholery mi to na stouta owsiano-czekoladowy czekoladowego nie wygląda:). Ile piwo ma ekstraktu i abv? No i kiedy było warzone? Bardzo przyjemna etykieta. edit: dobra, pora na drugą degustację; Tym razem, mając chwilę wolnego podczas warzenia weizena postanowiłem skosztować Sunny Blond Ale od Vpatyka. Według etykiety piwo ma 12,9blg, 5,9% alkoholu, 58 IBU. Uwarzone jest na słodzie pilzneńskim, chmiele to Magnum, Hallertauer Mittelfruch i Lubelski. Drożdże - Gozdawa Pure Ale Yeast Piwo zabutelkowane zostało ósmego czerwca bieżącego roku. Pierwsza myśl - jak to ma 60 ibu, to leżym i kwiczym . Pierwsze co rzuca się w oczy to gruba warstwa drożdży na dnie butelki. Zapach z butelki to mieszanka chmielu lubelskiego i drożdży. Po przelaniu do szkła ukazuje się nam piękna, drobnopęcherzykowa piana , dosyć szybko zmieniająca się w 'koronkę' oblepiającą szkło. Barwa: słomkowa, nieprzeźroczysta. Aromat: aromat drożdżowy dużo lżejszy (nawet powiedziałbym że prawie zanika), na pierwszym miejscu chmiele, w tle majaczy charakterystyczny zapach pilzneńskiego. Smak: pierwszy łyk w oczekiwaniu na 60 IBU i...na szczęście 58 IBU na etykiecie jest mocno przesadzone. Goryczka niska, wyraźna, ale niezalegająca. Bardzo szybko ujawniają się chmiele ''na smak''. Pomimo wysokiego odfermentowania (chociaż nie chce mi się wierzyć, że piwo odfermentowało do 1,4 BLG) piwo jest gładkie, lekkie i pijalne. Brak wyraźnych wad, piwo bardzo szybko zniknęło ze szkła. W zasadzie to przyczepić się można tylko do drożdży. Piwo widziało "cichą" fermentację? ostatni raz tyle drożdży w butelce widziałem w którejś apie ze Spirifera ;P Podsumowując: piwowar bardzo ładnie wyeksponował smaki i aromaty Hallertauera i Lubelskiego, piwko bardzo pijalne, lekkie i miłe w odbiorze. Z pewnością pasuje do słonecznego, ciepłego, letniego popołudnia. Gratuluję udanej warki Tak na marginesie - następne spotkanie piwowarskie w Środku dopiero początkiem września.
  24. Fruktoza w truskawkach przefermentuje. Na "cichą" to kiepski pomysł. Do tego dodadzą nielichej kwasowości. Jaki efekt smakowy chcesz nimi osiągnąć? Żeby zminimalizować aromaty palone, możesz użyć słodu bez łuski dodanego na ostatnim etapie zacierania.
  25. Dr2- o ilości drożdży już było, z tym się zgadzam. Z piwem nie ma problemu. Martwić się trzeba o gestwę, chyba że na prawdę zminimalizujesz czas między zdaniem piwa, zebraniem naddatku gęstwy a wleniem brzeczki. Jest ciepło, w powietrzu lata dużo syfu- ryzyko infekcji rośnie. Garnka po rosole z poprzedniego dnia też byś nie umył, bo "przecież i tak dzisiaj nastawiamy nowy"?
×
×
  • Create New...