Jump to content

Mojerto

Members
  • Content Count

    22
  • Joined

  • Last visited

About Mojerto

  • Birthday 03/07/1967

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Mariuszowy Browar Domowy
  • Rok założenia
    2015
  • Liczba warek
    6
  • Miasto
    Kobyłka
  1. Wrzątek to bardzo kiepski środek dezynfekcyjny, a pirosiarczyn zresztą też. Działa on na zasadzie wydzielania dwutlenku siarki (gazu), który musi kilka minut penetrować dane środowisko aby wybić bakterie i inne mikroby. W zamian polecam nadwęglan sodu (Oxi) który przy kontakcie z wodą przechodzi w wodę utlenioną, czyli działa na zasadzie aktywnego tlenu - szybko i skutecznie. A poza tym to kwaskowatość może pochodzić od składników palonych i zazwyczaj zmniejsza się ciut z wraz z dojrzałością piwa.
  2. W zasadzie wszystko dobrze, tylko trochę szkoda Citry na goryczkę - ja bym dodał 10-15 gram Marynki na początek gotowania a Citrę dał albo na sam koniec, albo zgoła na fermentację cichą.
  3. Herbatka chmielowa (gorący napar wodny) da ci tylko goryczkę. A że w chmielu za aromat odpowiadają olejki eteryczne (chyba) to możesz spróbować wyekstrahować je przy pomocy jakiegoś alkoholu. Najprościej jednak będzie wypić to piwo (koncernowe też nie mają aromatu i ludzie jakoś to piją) i następną warkę lepiej nachmielić.
  4. Piwa to wg definicji napoje uzyskiwane z fermentacji słodów, więc siłą rzeczy wszystkie style są na swój sposób do siebie podobne. To tak jak z winami, serami, samochodami czy wszelkimi innymi wytworami. Dla jednych jest to wielka różnorodność, a dla innych "wszystkie są takie same". Jest to kwestia podejścia i osobistej percepcji.
  5. Wiem, że to drobiazg, ale mi osobiście nie daje spokoju - czy styl piwa ALE (czytany jako ejl) ma rodzaj gramatyczny męski czy nijaki, czyli jak powinno być poprawnie - "polski ale" czy też "polskie ale"? W wersji pisanej ładniej wygląda "polskie ale" ale przy czytaniu lepiej brzmi "polski ejl". Ponadto za tą drugą wersją przemawia fakt, że większość nazw stylów piwa - np. lager, pilsner, koźlak, porter itp - ma rodzaj męski. A co wy o tym myślicie? Może należałoby zapytać językoznawców z poradni językowej (http://sjp.pwn.pl/poradnia )?
  6. Psiuknij w głowicę trochę WD-40 (nie powinien się zbytnio mazać) i sprawdź na ile kapsli to wystarczy. Albo coś podobnego.
  7. Równie prosto jak z brewkitów można zrobić piwo z niechmielonych ekstraktów słodowych, ze zizomeryzowanego ekstraktu chmielowego na goryczkę oraz jakiegoś ciekawego chmielu na zimno. Prosto, tanio, wygodnie i bardzo elastycznie.
  8. Wczytaj się dokładnie, bo jest to prawdopodobnie LAGER tylko z nazwy, czyli najzwyklejsze piwo górnej fermentacji (dawno temu lagery właśnie takie były, a dopiero od stu lat fermentuje je się w niskich temperaturach). Czyli fermentuje się je tak samo jak inne piwa z puszki - temperatura w garażu (16-18) będzie więc OK. Temperatura 21-27 jest za wysoka dla wszystkich gatunków piw, zwłaszcza że podczas fermentacji burzliwej brzeczka jest jeszcze o 3-4 stopnie cieplejsza niż otoczenie. W rezultacie otrzymasz "Chiquita bananas i potężny ból głowy w dniu następnym" z powodu nadmiaru estrów i al
  9. Za pojemnik na bułkę tartą (2:25) masz MEGA PLUSA! :-)
  10. Właśnie się dowiedziałem, że w procesie produkcji jednego z serów długodojrzewających używa się drożdży winiarskich: http://www.spomlek.pl/aktualnosci2.php?news_id=134 http://podniebnewinnice.pl/szafir-ser-warzony-na-drozdzach-winnych Nie mogłem znaleźć żadnego specjalistycznego forum serowarskiego czy mleczarskiego, wiec zapytam was: po co się dodaje tam drożdże i jaką one mogą pełnić funkcję? No i ciekawe co one żrą, skoro jedynym cukrem w mleku jest nieprzyswajalna dla drożdży laktoza, którą i tak w ciągu 1-2 dni bakterie przerabiają na kwas mlekowy. Czy jest ktoś na tyle mocny
  11. Na logikę rzecz biorąc temperatury kleikowania słodów powinny być identyczne, jak zbóż z których one powstały. Czyli dla jęczmienia 60-65 st. C, pszenicy 58-64 st. C itd. [za http://blog.homebrewing.pl/?p=195]
  12. Uff - kamień spadł mi z serca - po 35 godzinach fermentacja wreszcie ruszyła. Dzisiaj o 10:00 nastaw sobie radośnie bulkał, na powierzchni było 2 cm piany a jego temperatura o 1 st. C przekraczała temperaturę otoczenia. Czyli luzik. Dotychczas używałem wyłącznie drożdży S-04. Zarówno suchary, jak i gęstwa po nich, wystartowały fermentację po 8 godzinach, stąd ten mój niepokój że US-05 po tak długim czasie nie chcą pracować. Ale widocznie tak mają, albo to była wina zbyt zimnej brzeczki. W każdym bądź razie już po problemie - dzięki wszystkim za wsparcie!
  13. Mojerto

    lol :)

    Niestety, borsuczyca Wandzia zmarła po libacji. No ale czemu się dziwić - wypiła przecież siedem piw koncernowych! http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18451857.html
  14. Wczoraj wieczorem o 23:00 zadałem drożdże US-05 (uwodnione przez 30 min. w temp. 25 st. C) do zbyt schłodzonej brzeczki (13 st. C) i dzisiaj o 12:00 (temp. brzeczki 16,5 st. C) nie ma niestety żadnych oznak fermentacji (nie bulka, brak piany), za to na dnie pojawiła się półtoracentymetrowa wartwa osadu drożdżowego, jaka zwykle tworzy się po zakończonej fermentacji. Zamieszałem solidnie brzeczkę i w skrytości ducha liczę na wyrwanie drożdżaków ze śpiączki, zwłaszcza, że i temperatura podniesie się też niedługo do otaczających 18-19 st. C. Co jednak robić, gdyby do wieczora fermentacja nie r
  15. Czy mógłbym poprosić o podanie przykładów komercyjnych piw zawierających wyraźnie wyczuwalny słód biscuit (albo abbey, gdyż to ponoć to samo) abym mógł się osobiście przekonać o jego cechach? Sam niestety nic nie znalazłem.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.