Jump to content

Adam Zygmański

Members
  • Content Count

    23
  • Joined

  • Last visited

About Adam Zygmański

  • Birthday 12/11/1983

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Browar Zygmuś
  • Rok założenia
    2014
  • Liczba warek
    20
  • Miasto
    Goleniów

Kontakt

  • Imię
    Adam
  1. Jarek przeżył spotkanie u Marcina w lokalu Przyjechał pociągiem z przebojami (40 minut bez prądu na stacji w Załomiu :) :) ), po czym skosztowaliśmy zwycięskiej Hopless IPA... Porównanie z moją interpretacją wychodzi zdecydowanie na korzyść Kordasa... Zastosowaliśmy podobne techniki, jednak mistrz zrobił to z sobie tylko odpowiednią gracją Piwo świetnie zbalansowane i niesamowicie pijalne. Nie ma co się dziwić, że wygrało! Pozdrawiam serdecznie i zazdroszczę niezmiernie doświadczenia...
  2. Dzisiaj z Jarkiem, po ostatnim treningu siatkarskim w tym roku, odwiedziliśmy moją "klubową" piwnicę, gdzie dokonaliśmy kilku degustacji. Ja wypowiem się tylko na temat Double IPA od Dowlasza, które wczoraj zabrałem ze skrzynki... Po otwarciu butelki dobiegł mnie bardzo intensywny chmielowy aromat. Nie wiem jakie chmiele trafiły do tej warki, ale strzelam: Amarillo i Centennial! Tak twierdzi mój nos, który może się mylić, jednak piwo wręcz buchało aromatem odpowiednim dla tych dwóch odmian. Bardzo przyjemnie z resztą... Po przelaniu do szkła wytworzyła się ładna kremowa piana, na herbacia
  3. No właśnie Ja zbarałem jedną swoją EIPA i dowlaszowe Double IPA, a zostawiłem dwie butelki X-MAS 2015, takie z czerwono złotymi naklejkami
  4. Założenia były następujące: Moja siostra do tej pory uznawała tylko koncernowe wynalazki typu Shandy, Radler i inne płynne śmieci. Ekstrawagancją z jej strony było Piwo Naturalne z bzem z Browaru Grodziskiego Zatem szukałem sposobu, by umożliwić jej wypicie czegoś normalnego. Młoda bardzo się pomysłem zainteresowała, zastrzegając, że woli napój o owocowym smaku i niskiej mocy, bez jakichkolwiek karmelowych akcentów. Najlepiej, żeby nie odbiegało to zbyt daleko od radlera właśnie. Stwierdziłem, że bazą dla tego wynalazku powinno być piwo pszeniczne na wbekach, które same w sobie nadają dosyć
  5. Z tymi przesłankami piwa kobiecego to masz rację właśnie nimi się kierując uważyłem "owocowy eksperyment", chociaż przyznam, że nie planowałem aż tak wysokiego poziomu alkoholu. Ale to zasługa wb-06, które okazały się chyba najbardziej żarłocznymi drożdżami jakich używałem. Wystarczy powiedzieć, że fg=1.002... A mimo to pozostało w tym piwie sporo cukrów resztkowych, które nadają mu słodyczy. No ale, warzone było wedle wytycznych mojej siostry, która do tej pory tolerowała jedynie koncernowe radlery, a zielony Okocim był dla niej wyzwaniem BTW... Mój dubbel właśnie kończy burzliwą w piwn
  6. A ja dokończę relację z wczorajszych celebracji. Po kordasowym "bezstylowcu" pojawił się u mnie Jarek z Browaru Akacja i nastąpiła kontynuacja celebry Otworzyłem Belgian Dubbel od Piotra Dowlasza. Kolor herbaciany, średnia opalizacja, dosyć szybko znikająca, drobnopęcherzykowa, beżowa piana. W aromacie lekkie nuty estrowe i słabo wyczuwalne fenolowe, które połączone razem dały dosyć przyjemne odczucie. Po pierwszym łyku zdziwiła mnie dosyć wysoka jak na styl goryczka, która jeszcze długo była wyczuwalna w ustach. Mam wrażenie, że piwowar zaszalał sypiąc chmiel W smaku dosyć słabo wyc
  7. Od 9.20 rano już tatuś Córka zdrowa, ciągle głodna i całkiem spokojnie spędzająca swój pierwszy dzień na tym świecie Właśnie sobie otworzyłem, w ramach celebracji, Wasze świąteczne. Po przelaniu do szkła utworzyła się obfita, betonowa piana. Aromat bardzo delikatny, dyniowy, korzenny, nie atakuje nosa, przyjemnie łącząc się ze smakiem tego piwa, który również jest delikatny. Jedynie goryczka chmielowa odrobinę zaburza balans, będąc zbyt wysoką. A może to tylko moje wyobrażenie piwa świątecznego jest inne niż piwowara Barwa miodowa, wpadająca w lekką pomarańcz, opalizująca. Ogólnie piwo
  8. Kordas - Bezstylowiec w kierunku Wit/Saisson Zgaduję, że piwo uwarzone jako baza pod jakiś kwas Jeśli chodzi o określenie stylu, to może Belgian Blonde Ale? Po przelaniu do szkła, tworzy się obfita piana, biała, która szybko dziurawi się i znika. Barwa jasnozłota, opalizująca. Wysycenie średnie. Goryczka niska, przyjemna podstawa słodowa i wyrażny charakter nadawany przez drożdże. Niby bezstylowiec, a jednak przyjemnie odświeża po długim dniu. Przyjemne piwo
  9. No właśnie problem w tym, że to pozostałości po RISie, więc o jakimś zacieraniu konkretnie pod to piwo mowy nie było. Z tym alkoholem to ciekawa sprawa, bo zauważyłem już, że w niektórych butelkach jest dosyć ostry, co zauważyłeś, a w niekórych ładnie się ułożył i piwo znacznie przyjemniejsze w odbiorze wtedy jest. Tylko po czym rozpoznać, które butelki się ułożyły, a które nie?
  10. Rozpocząłem wieczorne celebracje Na początek Azacca IPA od Piotra Dowlasza... Z butelki wyrażny aromat cytrusowej marmolady, który po przelaniu do szkła jest już mniej uderzający. Przyszło mi do głowy właśnie takie określenie aromatu, gdyż nie są to czyste cytrusy, ani owoce tropikalne. Pamiętam smak i zapach takiej marmolady z wyjazdów do Szwecji w latach szkolnych. W smaku również wyczówalna cytrusowa goryczka, taka trochę grejpfrutowa, o średniej intensywności. Nie jest ostra i taniniczna, nie ściąga języka. Wyczuwalna solidna podstawa słodowa, co jest miłym powrotem do AIPA , po wszy
  11. Witajcie Dziś rano, przy okazji odwiezienia żony na porodówkę wpadłem do Elisium i zostawiłem: 2 x "Owocowy eksperyment" - w założeniu lekkie i pijalne, a do tego owocowe piwo dla mojej siostry, która nie toleruje wysokiej goryczki. W rezczywistości nie jest lekkie, bo licznik wskazuje 7% Ostrzegam, że zawiera sporą ilość fusów z brzoskwiniowo-bananowego puree, więc należy ostrożnie otwierać! 2 x EIPA - piwo uwarzone by rozruszać drożdże do RISa. Polskie chmiele z dodatkeim Cascade. Wyszło totalnie mętne i nie wiem, czy to kwestia drożdży, czy też coś innego. Nie używałem niczego do kl
  12. Wielkie dzięki za recenzję Jestem ciekaw jak po ponad dwóch miesiącach od butelkowania kształtuje się aromat tego piwa... Czy coś tam jeszcze czuć tych owocków, które wniosły Iunga i Sybilla?
  13. Dziś rano nastąpiła degustacja Laktokwasu z truskawką od kordasa Przede wszystkim muszę stwierdzić z całą stanowczością, że nie jestem kwasolubny Miałem już kilka podejść do piw tego typu i traktuję je raczej jako ciekawostkę, niż coś co zawładnie moim umysłem... Wracając do laktokwasu: Piękna złota barwa, piwo klarowne z leciutką opalizacją. Piana biała, szybko znikająca. W aromacie truskawka i kwas Czyli świetnie... No i czas na smak... KWAŚNE!!! I truskawka na pocieszenie... Czyli znów sukces!!! Samych słodów nie wyczułem zbyt mocno, ale kwasik wszystko przykrył. Ciekawe piwo, kt
  14. W zasypie jest 30% Weyermanna. Też uważam, że mogłoby być więcej, jednak nie chciałem przesadzić przy pierwszym wędzonym. Tego prażonego jęczmienia dodałem tylko 40g, by kolor podbić, a mimo to gdzieś się jednak przebija w smaku...
  15. Wczoraj zaliczyłem niespodziewaną wizytę w Elysium. Podrzuciłem 2 x Smoked Robust Porter. Zabrałem: Laktokwas z truskawką od kordasa i Citra IPA z Browaru Dowlasz. Właśnie jestem w trakcie konsumpcji tego drugiego Citra IPA To moje trzecie IPA dzisiaj. Wcześniej było Hoppy Queen od Doktorów i Tour ze Spirifera. niby Dowlasz ma najprostszy zasyp słodowy i chmieli najmniej... A mimo to piwo bardzo dobre i bez wad. Aromat Citry zdominował Iungę, ale to dobrze BTW, w Tour doszukałem się gwoździ a w Hoppy Queen było tak dużo różnych chmieli, że wyszło średnio. Dowlasz wygrywa!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.