Jump to content

buk

Members
  • Content Count

    10
  • Joined

  • Last visited

About buk

  • Birthday 08/28/1981

Piwowarstwo

  • Rok założenia
    2015
  • Liczba warek
    21
  • Miasto
    Szczecin

Kontakt

  • Imię
    Grzesiek
  1. buk

    buk

  2. To zależy od prędkości przepływu. Możesz małą chłodnicą schłodzić płyn do niskiej temperatury ale musisz dobrać do tego odpowiednio niski przepływ brzeczki i duży zimnej wody. Im większa chłodnica, w sensie powierzchnia wymiany ciepła, tym większa wydajność (zakładając, że porównywane chłodnice są z tego samego materiału).
  3. Mark Evans kiedyś prowadził serial "A car is born". Robił kilka samochodów w tym Cobrę z kita Serię całą miał ...is born, robił motocykle samochody samolot i helikopter.
  4. Opowiadać niestety nie ma o czym. Ja zwiedzam tylko porty i lotniska. Dzisiaj marynarzowanie to nie to co kiedyś, przynajmniej w moim wypadku.
  5. Chciałem być pilotem ale lekarz powiedział, że latać to ja mogę tylko jako pasażer Zostałem mechanikiem okrętowym. I bujam się po morzach i oceanach od dziesięciu lat. Teraz odliczam godziny ostatniej wachty. Za kilka godzin wysiadka, podróż do domu i kilka tygodni wolnego. Pozdrowienia z Gujany.
  6. Tak tylko zapytałem. W instrukcji jest napisane, że to może być przyczyną. Mi się to nie przytrafiło.
  7. Sprawdź czy przy myciu pompy nie rozłączyła się czujka temperatury. Może się poluzowało. Brzeczka faktycznie stygnie? Czy tylko komputer tak myśli? A z innej beczki. Jak drobno śrutujecie śłody? Czy te fontanny nie powstają dlatego, że wszystko jest za bardzo zbite? Filmu nie widziałem bo mam wszystko poblokowane. Tylko się domyślam. Z opisu rozumiem tylko, że albo jest jakieś przewężenie za pompą albo słód jest za bardzo zbity. I stąd wysokie ciśnienie.
  8. Sporo bajerów do braumaistera można dokupić we Włoszech. Fakt, tanio nie jest. Ale mają sita zastępcze zamiast tych druciakow oryginalnych. Filtry zwiększające objętość zasypu, whirlpool I inne gadżety. Www.bacbrewing.com
  9. Dzięki wielkie za odpowiedzi, będę próbował. Czytałem, że drożdże lubią sobie pospacerować przez zawór i że bezpieczniej jest podłączyć się do drugiego kega albo do obudowy filtra wodnego zalanych wodą powiedzmy w polowie i dopiero do nich zakładać spund zawór. Robić tak czy to już jest zbędna zabawa?
  10. Ok, rozumiem. Jeśli zaciągnę z kega piwo z gęstwą to trudno. Tak jak pisałem, na początku chcę je przelać do butelki albo do butelek jeśli osadu będzie bardzo dużo. Piwo chcę robić dla siebie i jeśli będzie mętne to będzie. Technicznie jest to do zrobienia, lubię takie zabawy. Nie chcę podpaść bo wiem, że piwo wymaga czasu ale chodzi mi o to czy przy tej metodzie uda się zrobić pijalne i smaczne piwo we względnie krótkim czasie - unikając refermentacji czy sztucznego nagazowania. Nie mam kegeratora czy lodówki w której mógłbym to zrobić. Rozumiem, że brak możliwości oddzielenia gęstwy je
  11. Tego chciałem uniknąć wkładając pod rurkę płynu kapturek na butelki czy coś w tym rodzaju, no i odlać pierwsze trochę piwa do butelki. Nie chcę ucinać rurki.
  12. Aż się boję odpisywać. Bo nie wiem czy rozumiem pytanie. Po fermentacji chciałem to wszystko przepchnąć do kolejnego kega, normalnie zdejmując zawór z fermentora i założyć go na keg docelowy, połączyć oba kegi przez złączki płynu, do pierwszego podłączyć butlę z gazem i pchać. Albo do butelek, przeciwciśnieniowo. I niech leży.
  13. Dzięki za odpowiedź. Ja myślałem o regulowaniu ciśnienia w kegu nastawnym zaworem bezpieczeństwa z manometrem. Takim domowym spundapparatem. Później przelanie pod ciśnieniem do kolejnego kega albo bezpośrednio do butelek. Będę próbował, zobaczymy co z tego wyjdzie. Za długo pisałem post i nie widziałem, że dhanab również odpisał. Ja mam kegi po pepsi. Chciałem kilka pierwszych dni fermentować z zaworem prawie zupełnie otwartym a dopiero po dwóch trzech dniach zwiększać ciśnienie. Tak jak piszą na tych amerykańskich forach. Ciekawi mnie jednak to stwierdzenie, które znalazłem w polsce, że
  14. Dzień dobry. Temat juz chyba wygasł ale może jeszcze ktoś tu zagląda. Nie wiem czy temat fermentacji pod ciśnieniem został przeniesiony bo link jest nieaktywny a nigdzie nie mogę go znaleźć. Mam kilka kegów i myślałem o nagazowaniu piwa w trakcie fermentacji. Czy ktoś z Was już to robił? Jedyna wzmianka jaką znalazłem w polskim internecie mówiła, że jest to niestosowana i niepolecana metoda. Więcej nie znalazłem a może źle szukałem. Na stronach z za ocenu znalazlem to: http://www.homebrewtalk.com/showthread.php?t=44344 http://www.biabrewer.info/viewtopic.php?f=37&t=1933 Dopiero
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.