Jump to content

rafple

Members
  • Posts

    124
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rafple

  1. Z dużą dozą prawdopodobieństwa obstawiałbym utlenienie (o ile faktycznie nie infekcja). Trzeba poszukać co można poprawić przy rozlewie, no chyba że masz rozlew w kegi. Pozdrawiam Rafał
  2. Przedawkowanie karmelowego nie jest najprzyjemniejszym doznaniem i raczej dawkowałbym z rozsądkiem. Zacieranie w wyższej temperaturze, sensowny dobór drożdży niżej odfermentujących, dodatki płatków dla zwiększenia gładkości ewentualnie dodatek maltodekstryny.
  3. Zamiast bakterii zakwaszających dzikie drożdże? Na pewno wiesz jakie piwo chcesz uzyskać?
  4. Fakt... trudniej już chyba nie można. U mnie st-1000, z czujnikiem przyklejonym do wiadra i odizolowanym kawałkiem termoizolacji, do tego do około mały koc grzewczy za pare groszy i całość zawinięta w termoizolacją. Podpięcie i odpięcie fermentora w w coś takiego to pare sekund i poza ustawieniem temp na termostacie kompletnie bezobsługowe z zimnym garażu, piwnicy itp.
  5. Jesienna depresja jak w dziób strzelił 😉
  6. Z moich doświadczeń wynika, że odfermentowują znacznie niżej niż Windsory i minimalnie niżej niż S-04. Chyba najbliżej im pod kątem odfermentowania do Lallemand English Style Ale. W obu przypadkach maja tendencje do udawania, ze już po robocie na przyzwoitym poziomie odfermentowania, a potem jeszcze robią niespodzianki z nagazowaniem schodząc jeszcze niżej. Dobrze pod koniec podnieść temperaturę i przytrzymać ciut dłużej, żeby uniknąć przegazowania.
  7. Z tym "wykazano tu" to bym nie przesadzał. Sam autor w podsumowaniu pisze: "Oczywiście powyższy eksperyment nie powinien być traktowany jako wyrocznia. Zrobiłem go bardzo szybko i bez żadnej metodologii. Jak będę miał więcej czasu to go powtórzę, tym razem z jakimś antyzbrylaczem. Jeżeli będziecie chcieli możemy spróbować go powtórzyć na FPD." Pozdrawiam Rafał
  8. Wszędzie zalecane jest wykonanie takiego samego mycia jakie wykonuje się po każdym ukończonym warzeniu tj. środek zalecany przez producenta, PBW, lub któryś z jego klonów. Przez pierwsze lata używałem Grainfather High Performance Cleaner, potem na spróbowanie kupiłem PBW i wypłukało mi tyle niespodzianek z pompy, że w tej chwili na stałe przeszedłem na PBW. Niestety słaby interes przy zakupie małych opakowań, więc optymalny jest wybór większego opakowania, bo różnica w opłacalności jest znaczna. Pozdrawiam Rafał
  9. Blisko złotej łopaty, ale zdaje się w temacie. Właśnie pojawił się wątek na irlandzkim forum piwowarów z wklejonym artykułem Fermentis'a i filmem odnośnie braku korzyści płynących z rehydryzacji ich drożdży oznaczonych E2U, a więc i kombinacji z temperaturą dodawania drożdży. Co ciekawe w jednym fragmencie wręcz twierdzą, że badania pokazują brak benefitów napowietrzania brzeczki do której dodaje się ich drożdże i twierdzą, że po prostu wystarczy je rozsypać i tyle. Film: Pozdrawiam Rafał
  10. Za dużo carapils'a, a za mało chmielu... no może chmielu to na styk jak do tego stylu, ale carapilsa to z połowę mniej, albo i wcale. Pytanie czy chcesz różne piwa, czy porównać różnice między dwoma szczepami drożdży. Pozdrawiam Rafał
  11. Co masz na myśli? Jeszcze nie widziałem, żeby zamrożone i rozmrożone piwo zamieniło się w galaretę (jak w butelce to co najwyżej się odgazuje, bo kapsel wywali). Piwo doprowadzasz do odpowiedniej dla szczepu temperatury (albo po prostu pokojowej), na wszelki wypadek możesz dodać odrobinę tych samych (lub przeznaczonych do refermentacji) drożdży (około 1-2g na całą warkę) i rozlewasz. Jedyne co mi przychodzi do głowy to, że klarowałeś żelatyną i Cię porządnie poniosło z ilością, ale nawet cieżko mi zgadnąć ile trzeba sypnąć żelatyny, żeby uzyskać ponad 20l galarety.
  12. Rozmrozić i rozlać... w końcu wymrażane też znajdują swoich adoratorów .
  13. U mnie w GF też przeważnie nie ma problemu (tu 200g chmielu), nic nie przerabiane oryginalna konfiguracja:
  14. Zanim na górze będzie 35C to przy dnie będzie 70C zwłaszcza przy grzaniu gazem, mieszanie i łapanie wszystkiego z otoczenia też nie jest najszczęśliwszym pomysłem. Ostawiłbym owinięte kocem, kołdrą czy karimatą i co najwyżej wydłużył czas zakwaszania do jedną dobę. Jak masz koc elektryczny (nawet te najmniejsze zdają egzamin) to raczej w tą stronę bym celował. Zresztą zakup małego koca elektrycznego, maty grzewczej czy pasa to dobry pomysł na przyszłość. Pozdrawiam Rafał
  15. Też w tej chwili też głównie używam suchych po zachwycie płynnymi. I wybór i jakość poszły w górę, a jeśli nie ma się możliwości planowania warzenia tylko robi jak się ma czas to jest to znaczne ułatwienie. I nie demonizowałbym jednych, ani nie gloryfikował drugich i na jednych i drugich można zrobić doskonałe piwo jak i je spierniczyć. Są oczywiście style w których cieżko znaleźć bardzo dobre odpowiedniki w suchych, ale do najpopularniejszych styli nie ma problemu.
  16. Nie w UK, a w Irlandii pod Dublinem. No i niestety w ostatnim filmie autor podziękował wszystkim i poinformował o zakończeniu pracy na kanale, bo hobby zaczęło pochłaniać cały wolny czas, który chce spędzić z dorastającą córką. Pozostaje mieć nadzieje, że kanał po jakimś czasie się reaktywuje, bo faktycznie kawał dobrej roboty tam był odwalony.
  17. https://www.themadfermentationist.com Od jakiegoś czasu słabo uaktualniane, bo autor zajął się własnym browarem, ale i tak kopalnia wiedzy zwłaszcza o piwach kwaśnych i dzikich łącznie z przepisami. Blog współwłaściciela tegoż browaru, również w recepturami pod tym adresem: http://scottjanish.com Obaj zresztą autorowie dwóch dobrych książek, jedna o piwach kwaśnych i dzikich druga o chmielach i technikach chmielenia IPA.
  18. Coś mi zdzwoni, że zmienił się domyślny sposób wyliczania goryczki w wersji 3. Możesz to sprawdzić i ewentualnie zmienić w Preferences -> Bitterness -> Bitternes formula. I tam do wyboru masz trzy Tinseth, Rager, Garetz.
  19. https://www.themaltmiller.co.uk/product/counter-pressure-bottle-filler/ Tu masz jakiś wynalazek w stylu nalewarki przeciwciśnieniowej, która można zamontować bezpośrednio na kran lub podpiąć wężykiem do kranu. Jest trochę filmów jak tego używać. Tyle, że współpracuje z wybranymi typami kranów (też dostępnymi w EU).
  20. rafple

    grainfather

    Żeby jeszcze to cholerstwo chciało się trzymać dna zamiast wypływać na górę . Raczej wcześniej proponowałbym ją podgotować, żeby dobrze nasiąknęła albo przynajmniej od razu wymieszać ze słodami, bo o dziwo jak się pokryję mączką to łatwiej się rozkłada w całości zacieru... albo po prostu odpuścić sobie. Przy przeciętnej warce to prawdę mówiąc zawracanie gitary. Mielę bardzo drobno i póki co tylko raz przy witbiterze opornie szło filtrowanie, ale był dodatek płatków, pszenicy i mąki... zreszta co prawda opornie, ale też poszło bez łuski. Pozdrawiam Rafał
  21. rafple

    grainfather

    To któraś z tych? https://www.thehomebrewcompany.ie/the-grainfather-pipework-seals-p-4265.html https://www.thehomebrewcompany.ie/the-grainfather-rubber-gasket-for-inlet-pipe-to-pump-p-4611.html Zapewne wysyłka 10x droższa od uszczelki, ale czasem nie ma innego wyjścia.
  22. Rozwiązanie może i nieekonomiczne, ale przebiło się już do produkcji. Jest co prawda kilka recenzji tego, ale póki co zdaje się wszystko "we współpracy", na forach jeszcze nie spotkałem się z opiniami, ale i produkt stosunkowo świeży: https://www.geterbrewed.ie/ferminator-basic/ Pozdrawiam Rafał
  23. A ten typ robił... i zdaje się to nie jedyne ciemne na kveikach na jego kanale. Pozdrawiam Rafał
  24. Można o ile ci się w garze zmieszczą. Pamiętaj, że to znacznie zwiększa swoja objętość. Pozdrawiam Rafał
  25. Tu jest jak to robiłem zanim zakupiłem GF. https://www.piwo.org/forums/topic/25686-biab-z-wys%C5%82adzaniem-i-wspomaganiem-ma%C5%82ej-pompy-fotorelacja/ Przed zakupem pompki po prostu kilka razy zawróciłem brzeczkę jakimś garnkiem w chwilach podgrzewania żeby lepiej rozprowadzić ciepło, a reszta taka sama. Tak naprawdę po przejściu na GF nie zauważyłem specjalnego wzrostu wydajności a jedynie ułatwienie całego procesu. Zanim wpadłem na ten sposób w jednym fermentorze miałem powiercone otwory na dnie i po zacieraniu wrzucałem do tego worek ze słodem. Stawiałem nad wiadrem w którym zacierałem. W dolnym brzeczka już się grzała do gotowania, a słód w fermentorze wyżej lekko przelewałem wodą i zostawiałem do ocieknięcia, aż brzeczka pod tym się zagotuje.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.