Jump to content

Bartałke_Amberozja

Members
  • Content Count

    2
  • Joined

  • Last visited

Piwowarstwo

  • Nazwa browaru
    Amberozja
  • Rok założenia
    2013
  • Miasto
    Opole

Kontakt

  • Imię
    Bartek
  1. Zabrałem Dark side of the Ireland oraz #94 Smoked Porter Browar Goldbach Zostawiłem 2x Walking on a flashlight beam (IPA z mango i zielonym rooibosem)- osad na dnie butelki to mango, które można spokojnie wypić. Ogólnie osad ten wpływa na podniesienie słodyczy.
  2. 28 marca, do depozytu oddałem 2x Oatmalt Sout "Ciemna Strona Księżyca". Pobrałem Milka od MatKusa i NZ IPA z pomelo od Bary. Chciałbym zaznaczyć, że piwa są oceniane przez 3 osoby i oceny są uśredniane. Staramy się także innym nie słodzić, a konstrutktywnie sktytykować, bądź pochwalić (przecież nie chcemy bawić się w kółko wzajemnej adoracji). Liczymy, że oceny piw z Browaru Amberozja także zostaną ocenione w ten sposób NZ IPA z pomelo (oceniane wg wytycznych PSPD) Aromat: Bardzo rześki i przyjemny, można wyczuć owoce tropikalne, cytrusy, brzoskwinie, niestety pojawia się też aromat lekko martwych drożdzy i alkoholowy. [10/12] Barwa: Złotawo-bursztynowa, piwo bardzo mętne ze względu na bardzo dużą ilość drożdży. [2/3] Piana: Drobnopęcherzykowa, gęsta, stabilna, bardzo ładna koronka, kolor- złamana biel, szkoda, że przegazowane. [1/6] Smak: Niesamowicie gładkie i pijalne, przyjemnie owocowe, nuty karmelowe, lekko kwaskowate i cierpkie, całość zbalansowana i rześka. [14/17] Goryczka: Grejpfrutowa, moim zdaniem za niska jak na IPA, przyjemnie złożona. [4/6] Odczucie: Lekko cierpkie, mocno przegazowane. [4/6] Ogólne wrażenie: bardzo dobre, pijalne piwo, gdyby nie gushing, niska goryczka i zbyt duża ilość drożdży na dnie byłoby wręcz idealne. Nowozelandzkie chmiele robią co trzeba. Razem: [35/50] Milka Aromat: Można wyczuć czekoladę, wanilię, kawę, cytrusy, nuty żywiczne, ale też drożdżowo, rozpuszczalnikowe. [8/12] Barwa: Ciemno brunatna, błotniste, strasznie mętne. [1/3] Piana: Absolutny brak. [1/6] Smak: Gładki, kawowo-czekoladowy, ale męczący ze wględu na przegazowanie. [8/17] Goryczka: Złożona, ale lekka i przyjemna. [5/6] Odczucie: Cierpkie, kwaskowate i zdecydowanie przegazowane. [2/6] Ogólne wrażenie: piwo męczące, zawierające sporo błędów, jednakże zdecydowanie bardzo ciekawe w aromacie. Fajnie by było spróbować je jeszcze raz, kiedy receptura bądź wykonanie zostanie poprawione. Mimo wszystko "still better than Twi... Tyskie" Razem: [25/50]
×
×
  • Create New...