Jump to content

zajacc

Members
  • Content Count

    11
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

307 profile views
  1. W takim razie jaką sugerujesz? Safale 05 w teorii mają przedział 15-24, dlatego nie brałem tego pod uwagę. Jesteście w stanie określić mniej więcej tempetarurę fermentacji, która rozwiązała by problem zakładając, że za każdym razem będę wrzucał całą paczkę suchych 05 na około 18-20 litrów brzeczki? Do tej pory tak robiłem i nigdy ten problem nie występował
  2. Ekstrakt: Neipa miała około 14, american wheat jakieś 12, aipa z ekstraktu miała 10. Co do tempetaruty, w przypadku pierwszych dwóch nie pamiętam. Na pewno oba były chłodzone po gotowaniu przez noc na balkonie, jeśli dobrze pamiętam w okolicy jesieni/wczesnej wiosny, także temp zadania drożdży wynosiła pewnie poniżej 20 stopni. Na pewno wszystkie piwa trzymam w domu, czyli w temp. pokojowej. Około 22-23 stopni. We wszystkich trzech przypadkach stosowałem SAFALE 05. Szukam innego rozwiązania bo robiłem też inne warki w tym samym mieszkaniu i nie zdarzały mi się takie problemy... Ale
  3. Cześć, 3 z moich ostatnich 4 warek cechowały się zbyt dużą ilością alkoholu, stąd podejrzewam, że to już nie przydek, a problem. Opiszę je po kolei razem z podejrzeniami, prosiłbym o Wasze opinie czy dobrze diagnozuję problem. 1. NEIPA ze słodó, drożdże suche: Miałem problem z filtratorem z oplotu - nie przepuszczał cieczy. Brzeczka po zacieraniu została podgrzana do około 70 stopni. Ponieważ filtrator nie działał (zapchał się? nie wiem jaki był powód), stwierdziłem, że podgrzeję brzeczkę jeszcze o pare stopni (jakieś 5) żeby stała się bardziej płynna. Nie dało to
  4. Zakładając metodę cold brew coffee z pierwszego posta, to czy stanie się coś strasznego jeśli dodam ten roztwór z kawy do fermentacji cichej na więcej niż zakładane 3 dni? Zapewne nie, ale czy może mieć to jakieś negatywne konsekwencje w stosunku do smaku?
  5. No i pięknie, dzięki Wam dowiedziałem się czym jest cicha fermentacja oraz ze zakończeniea fermentacji w wiadrze nie można ustalać tylko pod względem ilości blgów. Rzeczywiście smakuje na tyle wodnisto, że może być niedofermentowane. Uściślę zatem: drożdże górnej fermentacji utrzymujące się wciąż na powierzchni z grubsza sugerują, że proces fermentacji nadal trwa i powinno mu się dać więcej czasu? Robiłem wcześniej pszenicę w klasycznym stylu, wyszła mega smaczna, stąd eksperyment (w praktyce chciałem jej dodać trochę goryczy i aromatu chmielu bo je lubię). Wszystkie wątki do tej pory wych
  6. Dobry wieczór, popełniłem piwo, które wyszło zupełnie inaczej, niż się spodziewałem, stąd chciałbym znaleźć źródło tego zjawiska. Po kolei: Ekstrakt pszeniczny WES (około 1kg), do tego chmielenie na ciepło Simcoe ok. 12,5g, lubelski ok. 17,5g, potem resztka lubelskiego na zimno (lubię mocno chmielone rzeczy, stąd eksperyment). Gotowane razem z wodą i chmielami przez godzinę, przelane delikatnie do wiadra po schłodzeniu garnka zimną wodą do optymalnej temperatury dla drożdży Mangrove's Jack Bavarian Wheat M20. Ogółem w wiadrze zamknąłem troszkę ponad 8 litrów cieczy. Tutaj istotna i
  7. Witajcie ponownie, zgodnie z Waszymi radami, dzisiaj mijają 2 tygodnie od momentu startu tego tematu. Wieczorem chcę otworzyć sejf i sprawdzić stan piwka, jeżeli nie znajdę tam piany i upewnię się cukromierzem o zakończeniu fermentacji chcę je przelać. Butelki czyściutkie czekają już na kapslowanie. Chcę dodać cukru poprzez rozpuszczenie go w gorącej wodzie kiedy już mieszanka wystygnie. 4 gramy cukru na każdą butelkę i potem dokładny pomiar strzykawką. Nie mam drugiego pojemnika fermentacyjnego a oprócz tego z tego co się dowiedziałem napowietrzanie szkodzi, stąd pomysł. Wiadro w któr
  8. Skorzystałem z rad. Udało mi się temperaturę pomieszczenia obniżyć do około 19-20 stopni. Po zamieszaniu faktycznie przez jeden wieczór mocno pobulgotało, od wczoraj znowu cisza. Nie chcę tego znowu otwierać, poczytałem że nie ma to sensu. Cukromierz też sprawdziłem na wodzie zwykłej i rozmieszanej z cukrem wlaśnie, działa odpowiednio. Wciąż mam ten sam problem o którym pisałem, upuściłem trochę brzeczki z dołu wiadra na próbę i cały czas wskazuje 0 blg. Warzenie zacząłem 11 marca około 8 wieczorem. Chcę się upewnić, że wszystko jest w porządku
  9. Dziękuję koleś, na pewno wezmę to pod uwagę x]
  10. Oj pospieszyłem się z tym tematem zamieszałem w wiadrze przed zamknięciem i teraz bąbelki lecą co chwilę. Wygląda to na fałszywy alarm, za bardzo się spiąłem. Wybaczcie za niepotrzebny temat
  11. Witam i pozdrawiam serdecznie całe forum Piszę bo mam niezłą zagwozdkę. Pierwszy raz robię piwo domowe i sytuacja wygląda tak: Dokładnie 48 godzin temu zamknąłem pojemnik fermentacyjny. na 100% był szczelny, sprawdzałem wielokrotnie. Do tej pory nie widzę oznak fermentacji z zewnątrz (tzn. rurka fermentacyjna jest cicha i woda w niej zupełnie się nie porusza). Otworzyłem więc wieko i oto niespodzianka: Jest piana, drożdże się rozwinęły, a na dodatek cukromierz pokazuje odczyt taki, jakby fermentacja była już zakończona (zielone tło, między 1 a 2 jednostki) Dziwna to dla
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.