Jump to content

Muchomorek

Members
  • Content Count

    32
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

250 profile views
  1. Cześć, czy może jakimś cudem masz go nadal na sprzedaż?
  2. Wszystko sprzedane - do zamknięcia. Niestety już wszystko poszło.
  3. Cześć, Z racji przesiadki jakiś czas temu na inny sprzęt mam na sprzedaż Eternę i śrutownik z Biowinu. Śrutownik w idealnym stanie mechanicznym, sprzedaję z wszystkimi podkładkami z zestawu. [60 złotych] Kapslownica nie urywa szyjek i jest nasmarowane więc chodzi lekko. [30 złotych]
  4. Dzięki! Celuje jednak w coś używanego w nieco niższej cenie
  5. Cześć, Kupię Grainfathera, z propozycjami piszcie na priv:)
  6. Niestety nie jestem w stanie swoim telefonem zrobić lepszego zdjęcia. Osad w dużej części unosi się na powierzchni w butelce, jest tylko w części butelek. Jeszcze jedno pytanie laika: Czy możliwe jest "wyjście" infekcji w butelkach dopiero po prawie 3 miesiącach od zabutelkowania- to znaczy że wszystko było ok, a potem infekcja się rozwinęła?
  7. Chodzi o ten pierścień powyżej linii piwa (ponad pianą).
  8. Cześć, Pod koniec października popełniłem portera ( początkowe 22blg, zszedł do 7), drożdże Wyeast 1728 Scottish Ale. Mam teraz dwa pytania: Z racji, że piwo powinno się ułożyć zostawiłem je w spokoju na trzy miesiące. Na początku grudnia spróbowałem jedną butelkę- piwo jeszcze nie ułożone, ale piana i gaz były. Wczoraj otworzyłem dwie butelki i ... piany przy nalewaniu oraz gazu nie ma. 1)Nieszczelne kapsle czy coś mogło się w środku podziać? Na kilku butelkach w szyjce widoczny jest taki osad jak na załączonym zdjęciu. 2)W butelkach na dnie także bardzo mało osadu drożdżowego, wręcz pół-przezroczysta warstwa. Drożdże na cichej bardzo mocno zbiły się na dnie fermentora więc piwo było klarowne przy nalewaniu do butelek. Co to może być ten nalot i czy macie pomysł o co może chodzić z gazem? Infekcja? Roztwór cukru dokładnie zmieszałem z całym piwem więc ten aspekt pomijam. Piwo miało pianę, która po leżakowaniu zanikła. Czy dodatek płatków owsianych może mieć na to wpływ? Dzięki!
  9. Pytanie jest inne bo straszycie i straszycie. Czy mogę odczuwać negatywny wpływ na smak piwa z powodu cienkiej warstwy tego pyłku z chmielu? Zakładam nie nalewać piwa z osadem, myślicie, że będzie ok czy nie? Warstwa jest naprawdę cienka, ale jest.
  10. Kolego, a czy to jest Twoja pierwsza warka? 32, a co to ma do rzeczy? Piwo zawsze zlewałem przez pończochę, drobinki które tym razem dostały się do butelek są tak małe, że przechodziły przez oczka. Pierwszy raz mam taki przypadek dlatego pytam w piaskownicy. W piwie nie ma granulatu chmielu, jest zawiesina na dnie butelki, na zimno poleciało blisko 200 gram granulatu i pewnie stąd taki pyłek.
  11. Z racji, ze nie mogę edytować- może otworzyc butelki i piwo przelać przez gaze, a następnie znowu zabutelkowac?
  12. Cześć! Rozlewałem wczoraj do butelek imperialna IPĘ chmieloną na zimno prawie 200 gramami granulatu. Piwo z cichej przelewałem przez pończochę, natomiast dzisiaj zauważyłem na dnie butelek cienką (1-2 mm) warstwę bardzo drobnych chmielin- dosłownie pyłu, mgiełki. Czy mam sie czegos obawiać? Czy przy takich ilościach mogę mieć problem z gushingiem? A może drożdże po refermentacji skleją w jakimś stopniu ten pył?;)Uważałem żeby nie zaciągnąć chmielu z dna, ale najwyraźniej ten byl zawieszony w piwie. Dzięki za pomoc!
  13. Brewness pokazuje 60,obu więc jeszcze mniej. Użyje tej brzeczki, goryczka wg. Brewtargeta wyniesie 85. Myślicie, ze to dobry pomysl? Chodzi mi tylko o to czy nachmielenie 25 gramami chmielu 4 litrów brzeczki nie wniesie niepożądanych posmaków. Nie mam doświadczenia przy tak mocnym chmieleniu.
×
×
  • Create New...