Jump to content

Fantastyczny Pan Lis

Members
  • Content Count

    163
  • Joined

  • Last visited

Piwowarstwo

  • Rok założenia
    2014
  • Liczba warek
    40<
  • Miasto
    Grodzisk Maz.

Kontakt

  • Imię
    Suchy

Recent Profile Visitors

599 profile views
  1. Zacierane "na lenia" 66 stopni, zasyp: 3 kg pilzneński/ 2,5 kg płatków pszenicznych/ 0,25 płatków jęczmiennych.
  2. Ok. z tym że u mnie stało 2 tygodnie po ustaniu fermentacji ( Objawów fermentacji) i nie ruszyło... zastanawiam się po prostu czy możliwe aby zakończyły pracę przy takim blg...
  3. Hej. Czy to normalne że te drożdże słabo odfermentowują ? Fermentowalem Witbira w 22 stopniach i zszedł z 13 do 5,5 w trzy tygodnie. Po tygodniu ustały wizualne objawy fermentacji. Poszedł w butelki, ale strach jest Ma ktoś jakieś doświadczenie z tymi drożdżami? w/g tego co podaje producent to powinny zejść do około 4.
  4. No nie wiem właśnie czy tragedia normalnie dawałem 5-7 g. Tu poszło 2 x tyle żeby nie było że jakoś straszna panika ale widzę sporo białek pozlepianych na ściankach fermentora i taka niepewność się zakradła
  5. Siemka, zdarzyło się kiedyś komuś przedawkować mech irlandzki? Niechcący wsypałem 15g na 27 litrów... trochę dużo nie? jakies negatywy mogą z tego być?
  6. Ja przerabiałem temat w PA 12,6 blg z herbatą turecką. 110 g herbaty ekstrahowane w 2 L wody na zimno przez 24h. Warka 15Litrów. Efekt był fajny. Dodane przy rozlewie.
  7. Naprawdę nikt, zero? nikt korzystał z płatków dębowych?
  8. No dobra, to sobie pogawędziliśmy to teraz wracamy do tematu
  9. Cześć, Poproszę bardziej doświadczonych piwowarów o informacje odnośnie płatków dębowych. Nie chodzi mi o info z etykiety tylko wiedzę z doświadczenia tzn. Kiedy wsypać, na ile czasu, jaka ilość i różne inne spostrzeżenia które mogą pomóc przy popełnieniu Barley wine z płatkami z beczki po burbonie. Dzięki
  10. Taki generalnie jest plan, ale jestem z tych którzy nie popędzają natury więc o dofermentowanie raczej się nie obawiam Mi fajnie czysty profil wychodzi około 15-16, no ale tak czy inaczej bez skrzyni człowiek zdany na łaskę klimatu Podziel się efektami eksperymentu z WB-06
  11. Dzięki Panowie, zostawiam w piwnicy, ale chyba najwyższa pora pomyśleć o skrzyni fermentacyjnej
  12. Cześć, Czy macie może doświadczenia doświadczenia z US-05 w dość niskich dla nich temperaturach? z uwagi na dość chłodny marzec temperatura w piwnicy spadła do 11 stopni. Fermentacja ruszyła dość fajnie w obydwu fermentorach, temperatura podczas fermentacji podskoczyła do 13 stopni. Pytanie moje brzmi czy mogą pojawić się ewentualnie jakieś niepożądane efekty w gotowym piwie? Pytam oczywiście o doświadczenia a nie teorie bo tą znam. Zdarzało mi się fermentować w 15-16 stopniach i było wszystko ok.
  13. A ja robiłem witka na s-33, fermentowany w 17 stopniach i wyszedł fajny.
  14. Back to the future? jeśli zmętnienie bardzo Ci przeszkadza możesz profilaktycznie używać mech irlandzki u mnie daje dobre efekty. Ale ostatnio nie używam, większość klaruje się pięknie bez mchu a te które się nie klarują... no to trudno piję mętne ważne żeby smak się zgadzał...
  15. Większość swoich warek przefermentowałem w piwnicy. Rurkę zalewam desprejem, podczas podnoszenia fermentora wyciągam rurkę żeby nie zassało płynu a otwór zakrywam ręcznikiem papierowym, lekko spryskanym desprejem. Fermentory przenoszę do mieszkania maksymalnie dobę przed butelkowaniem a czasem bezpośrednio przed. Te osady które się wytrąciły i wstaną podczas przenoszenia fermentora osiądą na dnie butelki. Mi to specjalnie nie przeszkadza, piwa są klarowne, tylko na dnie butelki zostaje zbity osad.
×
×
  • Create New...