Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/06/19 in all areas

  1. 1 point
    muran

    Deptana - Łódź

    Odradzam zakup kapsli u nich, tak wyglądają po przelaniu wrzątkiem na sicie.
  2. 1 point
    darinho

    Pytanie o przelewanie po cichej

    Ja przed rozlewem, zlewam wężem do wiadra z kranikiem, ale bez nalanego roztworu cukrowego. Po zlaniu z kranika nalewam sobie próbkę smakowo - pomiarowo blg i dopiero potem wlewam roztwór cukrowy i mieszam delikatnie zaworkiem grawitacyjnym, który i tak mam zdezynfekowany. Ogólnie to zaworek grawitacyjny mam rozkręcony i używam tylko samej rurki. Czasem tej rurki używam jak pipety dla pobrania próbki, wystarczy zatkać kciukiem i pobrać próbkę. Większość poleca do fermentacji wiadra bez kranika. Zoptymalizuj proces przelewania, a wiadro z kranikiem stosuj do rozlewu i zacierania. Tak bym radził, ale pewnie niejeden z powodzeniem stosuje same wiadra z kranikiem. Wg mnie zlewanie bez kranika nie jest trudniejsze od zlewania przez kranik. Wiadra z kranikiem: zwiększają ryzyko infekcji, nie można ich wkładać jedno w drugie przy przechowywaniu bez odkręcania kranika, trudniej się je czyści. Podobno filtrator sprężynowy z Piwoszarni jest dobrum hopstopperem, tak gdzieś czytałem. Czasem stosowałem po taniości takie coś jak na zdjęciu. Sitko od cherbaty, pończocha itp nakręcone na gwint kranika. Jak chmieliłem na cichą to robiłem jakby 3 etapy: 1 - wstawienie wiadra w chłodne pomieszczenie, aby chmiel opadł. 2- zlanie przez wężyk z pończochą na końcu, 3- filtr ze zdjęć. Szybko się zapycha i służy tylko do końcowej filtracji niewielkich ciał stałych. Dobrym sposobem też jest nie warzyć jako piątej (sądząc po info pod nickiem) warki double orange smoothie chmielonej na zimno ;-)
  3. 1 point
    314wo.pl

    Pytanie o przelewanie po cichej

    Ja kranika używam tylko do butelkowania. Wcześniejsze etapy w zwykłych wiadrach i przelewam wężykiem na tyle długim, żeby lać pod lustro wody. Do filtracji chmielin białek itp używam od niedawna hopspidera (taki jakby wysoki kubek zrobiony z siatki metalowej). Mój ma chyba oczka 200 mikronów. Jak mam piwa mniej chmielone, to chmiel w gotowaniu sypię do hopspidera, jak chmielu jest więcej, to po prostu przez niego filtruję. Czy to się sprawdza? I tak i nie. Nie ma tak, żeby to było całkiem bezobsługowe. Oczka tej siatki są na tyle małe, że szlam je zatyka. Ale nie jest też bardzo źle. Ja po przelaniu wyciągam hopspider, ustawiam go pod kątem i obracam, żeby to co w nim jest wylewało się przez siatkę. Używam go od niedawna, ale jestem zadowolony. Bardziej zadowolony, niż z wcześniejszych metod. Żadna nie była doskonała,a le ta mi się podoba najbardziej.
  4. 1 point
    andy1856

    Ochrona brzeczki podczas chłodzenia

    Super. Jeśli Tobie odpowiada, to znaczy, że dokonałeś dobrego wyboru. Mimo wszystko chcę spróbować zrealizować swój pomysł. Wiem, że bedzie lepiej, ale może być, że gra okaże się niewarta świeczki. Zobaczymy. A tak przy okazji. Wyginaj te rurki po polsku. "Wygiąłem" i "zagiąłem" 😉
  5. 1 point
    9688 + 361 = 10 049
  6. 1 point
    marny_popis

    Sklep twojbrowar.pl

    W Alepiwo zamawiasz rano, i następnego dnia masz u siebie😋
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+01:00
×
×
  • Create New...