Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 09/16/19 in all areas

  1. 10 points
    zasada

    Książki piwowarskie

    How to brew Palmera, czwarte wydanie. Mam wrażenie, że ta pozycja załatwiłaby właściwie wszystko na poziomie od początkujących do średnio zaawansowanych. Seria Brewing Elements natomiast od poziomu średnio zaawansowanego do końca skali.
  2. 3 points
    @taaniel w zasadzie na wszystko odpowiedział @Oskaliber. Jeżeli chcesz sprawdzić kondycję to jest to trudne w domowych warunkach. Za to możesz sprawdzić względnie tanio ilość komórek żywych, jest to wystarczające do naszych potrzeb. Wystarczy tani mikroskop z powiększeniem 400x oraz barwnik, błękit metylenowy. Będziesz w stanie ocenić mniej więcej proporcje żywych komórek do martwych. Ostatnio miałem przygody z płynnymi. Przykładowo FM54 miało około 15% żywych. Gdzieś na dystrybucji producent - spedycja - sklep - spedycja - klient coś poszło nie tak. Również Wyeasty, które bardzo lubię w zeszłym roku miały zawsze ponad połowę komórek żywych, to w tym jest gorzej. Może takie paczki trafilem, takie pech, nie wiem. Kupuję z różnych źródeł, zatem nie obstawiałbym winy sklepu. Raczej coś po drodze. Nawet drożdże, które mają bardzo słabą kondycję jesteś w stanie użyć. Trzeba tylko czasu by zrobić startera stopniowany. Odbierasz sterylną strzykawka kilka mililitrów i robisz starter w 4-5blg, 50ml brzeczki, najlepiej sterylnej. Ten starter przy słabej kondycji będzie ruszał wolniej. Nawet i że dwa dni. Potem przelewasz ten starter do większego, około około 7-8blg 200-300 ml. Tam już pójdzie szybko, zwłaszcza jak masz mieszadło. Na koniec już zadajesz wlewasz do docelowego. Niestety czas na starter odwleka warzenie, ale lepiej jak stracić te 40-50zl. Ten sposób polecam przy Wyeastach, kiedy nie spuchną, bo wiesz że jest coś nie tak. Ze stopniowanego startera będziesz też miał mega żywą i gotową do działania świeżą armię drożdży. Prawdopodobnie Twoje drożdże ruszą za jakiś czas. A to będzie oznaczało, że były w bardzo słabej formie i startują od bardzo małej ilosci. Czas w przypadku starterów działa na niekorzyść piwowara, bo zwiększa ryzyko rozwoju infekcji. Również drożdże, magą być lekko zestresowane i zanim się uspokoją mogą nie produkować profilu piwa takiego jaki powinny. Starter stopniowy w taki przypadku działa bardzo korzystnie.
  3. 3 points
    @tibek, @Wajcha, @Kaniutek, @Mibor @bielok spiszę i zamieszczę, zacznę pisać w najbliższy weekend bo wcześniej nie wygospodaruję nawet chwili czasu. Wielkiej filozofii tam nie ma, ale chcę to zrobić porządnie.
  4. 2 points
    Używam us-05 non stop i takiego widoku jeszcze nie miałem. Wygląda na infekcję niestety.
  5. 2 points
    ja tam uważam że trzeba męczyć ekipę Fermentum Mobile żeby wprowadzili do oferty jakiś taki odpowiednik, pewnie tam mają zaplecze naukowe na tyle mocne żeby opracowali jakiś skład. a ten specyfik z UK to polecam ze stronki https://www.themaltmiller.co.uk/product/chemsan-no-rinse-foaming-sanitiser-500ml/ z przesyłką tyle co tam sam produkt kosztuje.
  6. 2 points
    @ireneuszj69 Ja chętnie poznam recepturę zwycięskiego portera.
  7. 1 point
    vmario

    Pierwsze piwo z brewkitu

    Skoro większość pracy drożdże wykonały w wyższej temperaturze, to może tydzień w mieszkaniu, a później tydzień w piwnicy, ale trudno mi wyrokować. Może bardziej doświadczone Koleżanki i Koledzy coś konkretnego doradzą. Próbowałem dwa razy robić cold crash w komorze styropianowej i 1,5l zamrożonej wody w 12h dały słaby efekt (zeszło właśnie do kilkunastu stopni Celsjusza). Jakby był mróz, to może by się udało, ale w obecnych warunkach to na spektakularny efekt bym nie liczył.
  8. 1 point
    Rebelion

    mango kiedy?

    jak w temacie kiedy dodać pulpę z mango do piwa? gdzieś ktoś radził żeby po 2-3 dniach burzliwej dodać a znowu gdzie indziej znalazłem że lepiej na cichej, co jest waszym zdaniem lepsze? no i jak ktoś ma jakieś wskazówki to tez mile widziane z góry dzięki ps. jak ktoś ma mi pisać że taki temat był na forum już sto razy i żebym sobie znalazł to niech nie traci czasu i nie zaśmieca mi tym takimi odpowiedziami posta bo forum jest po to by pytać a czasu kopać nie ma póki co więc jeżeli ktoś będzie chciał to odpisze , wyśle linka itp . Dzięki
  9. 1 point
    mirogster

    Piwo dyniowe (Pumpkin Ale)

    Haha ,zapomnialem dodać gratulacje, za reanimację tematu [emoji3]! Zapach młodego piwa [emoji3]. Wygląda, że jest wszystko jest ok. Fajnie jakby jeszcze zeszło tak do 2-3 blg. Jeżeli butelkujesz, mniejsze ryzyko ew. granatów[emoji6]. W sumie jeszcze nie ma 2 tygodni. Może zostaw jeszcze z tydzień. Co do chmielenia na zimno, skoro to styl amerykański, pasują wszystkie (aromatyczne) amerykańskie (citra, cascade, centennial itp). Wrzuć na jakieś 3-4 dni (max) - pod koniec tego 3 tygodnia. Zrób później porządny "cold crash", sprawdź blg i butelkuj/keguj. Wylicz sobie nagazowanie w jakimś kalkulatorze z sieci/apki. Strzelam w ciemno, jakieś 13-14g cukru na litr piwa (do 2-2,5 vol CO2).
  10. 1 point
    To gardeny chyba ma gwint, zobacz jeszcze coś takiego: https://www.castorama.pl/przylaczka-z-gumka-hozelock-18-mm-id-1047510.html Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
  11. 1 point
    korzen16

    mango kiedy?

    Schłodzenie do zera i podwójna pończoszka, przy czym ja przelewam na cichą i jeszcze chmiel dorzucam. Przygotowywałem sam mango, wyszło taniej, ale przede wszystkim bardzo aromatycznie - te z puchy nie są ponoć specjalne. Kolejny raz też tak zrobię.
  12. 1 point
    DanielN

    Belgian golden strong ale

    Nie będę się wdawał w polemikę, jeszcze nie te progi :). W artykułach które przerabiałem (przykład), o ile dobrze pamiętam, sacharoza jest za skomplikowana i nie może być transportowana przez błonę. W obiżinym pH jakim jest brzeczka inwertaza jest bardzo skuteczna i bardzo trwała. Pamiętam też, że o tym enzymie była mowa, że działa na zewnątrz. Błona 'decyduje' co wchodzi a co wychodzi z komórki, prawdopodobnie traktowana jako coś w dodzaju granicy dwóch światów. Musi się wypowiedzieć mikrobiolog, bo nie chcę wprowadzać w błąd. Na HBT była taka dyskusja. Wyszło, że aby inwesja zaszła w krótkim czasie i w pełni to musi być niższe pH (brzeczka ma powyżej 5), najlepiej około 3, i większa koncentracja, przy zachowaniu temperatury wrzenia. Zatem jakaś zajdzie ale raczej nie w pełni. W przepisie na cukier inwertowany jaki spotkałem też była mowa o pH 3, dużej gęstości i temperaturze 120 stopni.
  13. 1 point
    Pewnie za mało gęstwy lub w teorii ilość dobra, ale w praktyce za mało żywych komórek w tej ilości.
  14. 1 point
    tangomagic

    Wężyk z oplotu vs BIAB

    Ja mam worek 100 mikronów do zacierania i wysładzania więc to nie do końca BIAB ale brzeczka jest bardzo mętna. Po przelaniu do wiadra mam 1cm mułu na dnie ale to w niczym nie przeszkadza bo piwo później samo wyklaruje się do zadowalającego poziomu a jak chcę mieć super klarowne to dodaję do gotowania glony albo whirlfloc i gitara.
  15. 1 point
    Możesz robić inne rzeczy na malinie mając uruchomionego CBPi, to tylko proces, tak na prawdę serwer działający w tle. Ale czy to dobry pomysł? Nie wiem Tak na prawdę to jest po prostu mini komputer w linuxem, więc to co możesz zrobić na linuxie normalnie na kompie możesz i na malinie
  16. 1 point
    Kangur 568

    Mieszane piwo

    Jako, że jestem nowy na samym początku witam wszystkich piwowarów. No to teraz do rzeczy. Ostatnio zacząłem interesować się piwem i postanowiłem zrobić coś swojego. Dwie pierwsze warki z brewkitu wiadomo ale trzecią przygotowałem po swojemu z ekstraktu niechmielonego bursztynowego z dodatkiem marynki, skórki pomarańczowej, CHLEBA NA ZAKWASIE oraz amarillo na aromat. Użyłem drożdży dolnych ale nie fermentowalem piwa w niskich temp. Piwo wyszło bomba ale mam problem z określeniem stylu. Czy mają Panowie i Panie jakieś sugestie? Pozdrawiam
  17. 1 point
    Jancewicz

    Mieszane piwo

    Aż bym spróbował tego piwa.... ☺️
  18. 1 point
    c64club

    Mikrobrowar Bosy Szewc

    Warka #12 Mild. Łagodny mild. 9,5°Blg Daaawno zwyczajnego Milda nie pilem. Kupić? A kto takie "nudne" piwo warzy teraz. No i jak to tak, własna warzelnia pod nosem, składniki w magazynku, styl znany. No to uwarzyć. Zasyp: -Pszeniczny (Crisp malt) 0,3 kg -Maris Otter 2 kg (sample Crisp Malt, zwykły i "organic", nie miałem na nie pomysłu ani nie chciało mi się warzyć 3l) -Monachijski Jasny (Crisp Malt) 1 kg -Cara Malt 30 (Crisp Malt) 0,3 kg -Karmel 150 (Viking) 0,15 kg -Brown (Crisp malt)0,25kg Zacieranie: -Start z 8°C słód do zimnej wody(10l wody + 4,5l cienkusza 4,5°Blg ze wczoraj) 40'@62°C, 40'@72°C, 10'@80°C - przekombinowane - został program z poprzedniej warki, tylko przerwę białkową zostawiłem. Wysładzanie w sumie 20 litrami. Ostatnie wysładzanie w czasie warzenia, co skutecznie wygasiło wrzenie na kwadrans. Nie da się oszczędzić czasu w ten sposób, nie mając porządnego grzania. Chmielenie: EKG 8,5%aa 3g@50', 18g@0' Miało być "ledwie chmielem tknięte" i takie chyba wyjdzie. Kilka IBU, nutka chmielowego aromatu. Chlodzenie: Przerwałem chłodzenie przy 35°C po zużyciu 60l wody w 20 minut. Kiepski bilans. Jakby nie moją chłodnicą.. Fermentacja: rano zacznę, jak ostygnie do kilkunastu °C. Będą S-33. Wnioski i przemyślenia: Poczekać z chmielem aż zacznie się gotować całość a nie tylko przednia. Wydajność dzisiaj sporo ponad 80%, jak nie ja...
  19. 1 point
    Verio

    Cześć i czołem!

    Dzień dobry Cieszę się, że trafiłem na to forum. Po kilkunastu dniach przeglądania stwierdzam, że jest ono niesamowitą skarbnicą wiedzy! Z tej strony Albert, wiek 29 lat z Wołomina. Dopiero rozpoczynam swoją przygodę z domowym piwowarstwem, przed kilkoma dniami zaopatrzyłem się w większość wymaganego sprzętu i wstawiłem dwie pierwsze warki (znaczy jedną, którą zjadła infekcja i teraz drugą). Nie zaczynam zbyt ambitnie, żeby się nie zniechęcić być może niepowodzeniami lub stopniem skomplikowania - wspomniane dwie warki to brewkity. Obecnie swoją wiedzę czerpię z YT, forów i blogów piwowarskich oraz z literatury, liczę na to, że być może kiedyś będę mógł wymienić nie doświadczeniami osobiście z innymi pasjonatami warzenia piwka w domu. Swoją wiedzę teoretyczną czerpię już blisko od roku, jednak dopiero teraz postanowiłem rozpocząć przygodę z piwowarstwem kiedy stwierdziłem, że w końcu posiadam odpowiednie do tego warunki. Lubię zarówno lekkie, jasne i orzeźwiające trunki jak i też cięższe, ciemniejsze czy "ulepkowe" Serdecznie pozdrawiam!
  20. 1 point
    A moze trzeba zrobic cos co stosuje hodowcy w terrariach, tski kabel grzewczy nagrzewa sie dosc mocno ale punktowo, zeby zwierze sie nie poparzylo robia cos wstylu ogrzewania podlogowego, taka wylewke na kablu, w takim pudelku styropianowym to nie wiele potrzeba, zalac kabel 2cm wylewki i wtedy cala podloga grzeje, lepiej sie cieplo rozchodzi, i na wylewke dac kratke to bedzie sie rownomiernie cieplo rozchodzilo Wysłane z mojego SGP621 przy użyciu Tapatalka
  21. 1 point
    Czeslaw

    Sterownik temperatury do lodówki

    Sorry za głupie pytanie, ale jak to dokładnie działa? Czy to ma wyjście 220V, do którego podłączasz kabel od lodówki? Czujnik temperatury przymocowujesz do fermentora i to wszystko?
  22. 1 point
    I tego Tomek nie powiedział? https://brewness.com/calculator/pl/carbonation
  23. 1 point
    MistrzSuspensu

    Taboret - prośba o radę

    Mam 6,5 kW i daje spokojnie radę w zimie w garażu przy gotowaniu 40L brzeczki. Mam skręcany i nic się nie luzuje, a zdarzało się stawiać na tym z 80kg. Ten z allegro widzę, że ma dopuszczalne obciążenie 400kg, więc o obciążenie bym się nie martwił. Termopara mi się chyba czasem przydawała jak ciśnienie gazu w butli było niskie i płomień gasł, to dopływ gazu mi odcinało.
  24. 1 point
    korzen16

    [ ZLECĘ ] Mieszadło do gara

    Polecam ten silniczek od tego sprzedającego - brałem u niego dwie sztuki - stan idealny, do tego jeden z mocniejszych silników do wycieraczek i trzecia rzecz to wersja europejska, czyli prawy gwint. Oczywiście gwint prawy M8
  25. 1 point
    Kaniutek

    [ ZLECĘ ] Mieszadło do gara

    Nie wszystkie mają standardowy gwint m8. Np. silniczki od Fordów potrafią z tym bardzo zaskoczyć. Audi, VW, Skoda, Seat korzystaja z tych samych podzespołów, które sa wymienne miedzy tymi markami. Mam silniczek od Passata, który ma tradycyjny gwint m8. Bardzo możliwe, ze silniczek od Audi, który zalinkowałes równiez taki gwint ma. Żeby odpowiedzieć na 100% trzeba jednak miec większa wiedzę praktyczną z zakresu mechaniki samochodowej. Zawsze mogą zdarzyć się różne odstępstwa od standardu.
  26. 1 point
    ZAKTUALIZOWANE 01/10, promocja Witajcie, z powodu reorganizacji browaru sprzedam to, czego nie używam: 1. Speidel Braumeister 50 l - kompletny, używany. Dodatkowo oryginalna osłona termiczna i chłodnica. Pompy z regulowaną prędkością. Nowy > 10 k. Sprzedaję, bo częściej używam 20-stki. Cena 4999 4499zł 2. Fermentory stożkowe z nierdzewki - 60 l (dostępne kilka szt). Cena 900 800 zł/szt - ZOSTAŁY 2 SZT SPRZEDANE 3. Fermentor Speidel 60 l (tworzywo) z kranem - 150 zł SPRZEDANY 4. Duży gar z nierdzewki 50 l z kranem - użyty kilka razy - 300 zł - SPRZEDANY 5. Butelki czyste, nowe, zafoliowane, pakowane po 15 szt (dostępne > 20 op.) - 10 9 zl/op 6. Butelki ze skrzynkami lub skrzynki z butelkami. W większości bez etykiet, płukane. Większość butelek 0,5 l. (dostępne ok. 15 skrzynek) - 10 zl/skrzynkę SPRZEDANE 7. Butelki ze skrzynkami lub skrzynki z butelkami. Wszystkie butelki z etykietami, w większości płukane. Ogromna większość butelek 0,5 l. (dostępne 7 skrzynek) - 50 zl/całość SPRZEDANE tel. 6o8 51o zerodwasześć Lokalizacja: Warszawa - mocno preferowany odbiór osobisty. Ogłoszenie wystawione na kilku portalach, kto pierwszy ten lepszy..na życzenie dodatkowe zdjęcia na maila. Przy okazji..czy ktoś wie jak obraca się zdjęcia? Nie ogarniam tego😀
  27. 1 point
    Tak źle i tak niedobrze 23 stopnie otoczenia to zbyt dużo na górną fermentację, pomijając jakieś kveiki może. W skaczących 10-15 lagera też nie będzie. Fermentująca brzeczka będzie miała wyższą temperaturę niż otoczenie. Czy masz możliwość znaleźć miejsce na postawienie styropianowego pudła fermentacyjnego? To byłaby najlepsza opcja, wtedy możesz utrzymać w miarę stała i odpowiednią temperaturę za pomocą zamrożonych butelek z wodą (ewentualnie butelek z wrzątkiem, w razie potrzeby dogrzania).
  28. 1 point
    Wuuu

    Ekstrakt słodowy na startery, jaki ?

    No zabawa z plynnym przy odmierzaniu jest sroga. Szczególnie jak trzymasz w lodówce. Polecam dobry zwyczaj odbierania 1.5l wysłodków 7-10 Blg po zacieraniu. Przegotowuję, chłodzę i trzymam w zamrażalniku. Zawsze mam przynajmniej jedną butelkę w zapasie. Jeden minus, że zajmuje więcej miejsca. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
  29. 1 point
    Jacek G.

    Słodownia GlobalMalt w Bydgoszczy

    Ten link bardziej trafny: https://allegro.pl/uzytkownik/DJ_KS?bmatch=baseline-cl-dict41-eyesa-bp-uni-1-2-0918
  30. 1 point
    anteks

    Receptura na Bawarskiego Pilsa 50litrów

    Pieniądze to nie wszystko, wypadało by znać zasadę działania sprzętu który kupujesz. Chcesz robić refermentacje trzeba było kupić plastikowe wiadra z kranikiem :p
  31. 1 point
    Trochę jak dla mnie za dużo palonego jęczmienia. Zwróć uwagę, że oryginalny przepis jest na 24l. Ja robiłem 25l i dodałem 0,3kg jęczmienia palonego i to jak najbardziej wystarcza. Możesz dodać więcej i np. krócej zacierać ale to trochę marnotrastwo. Chmielenie na aromat bym odpuścił. Również wybrałbym US-05.
  32. 1 point
    Kiedy będzie udostępniony regulamin ?
  33. 1 point
    Po prostu super. Znaczy się wysyłka. Austria/Czech Republic/Finland/Hungary Lithunia/Norway/Poland/San Morino/Sweden Slovakia/Slovenia/Switzerland Estonia £31.50 £31.50
  34. 1 point
    I w kuchni też się przydaje, w końcu nie samą brzeczkę człowiek gotuje! Można też umyć gęstwę po pierwszym stopniu startera żeby wyeliminować bakterie, które się w międzyczasie namnożyły. Ale dzikich drożdży się tą metodą nie da pozbyć raczej ;/
  35. 1 point
    zielony07

    Hop spider

    300 jest ok. Czysto.
  36. 1 point
    Uciągnie, bo sumaryczna ilość cukrów w brzeczce się nie zmieni. Inna sprawa że to nadal zły pomysł robić takie piwo jako pierwsze.
  37. 1 point
    Fermentujesz jedno z pierwszych piw. Jesteś pełen wątpliwości, to zrozumiałe. Jeśli wbrew Twoim oczekiwaniom rurka w fermentorze nadal bulka, lub nie bulka, to mam dla Ciebie podpowiedź. Zanim zdasz pytanie na forum, którym zaryzykujesz podniesienie ciśnienia setkom osób codziennie je przeglądającym, zerknij w plik w załączniku poniżej (nazywa się bulkator). Jest to drzewko, które, mam nadzieję, pomoże wyjaśnić Twój problem z fermentacją oraz rurką, która bulka, lub nie bulka. A jeśli zechcesz dowiedzieć się więcej, przejżyj forum. Świetnie nadaje się do tego wyszukiwarka. Zachęcam także do zgłębienia tematu: wiki. Jeżeli jesteś doświadczonym forumowiczem, to czekam na opinie dotyczące mojego drzewka decyzyjnego. Bulkator 1.1.pdf
  38. 1 point
    Rehydratację zrób po schłodzeniu brzeczki do docelowej temperatury. Jak brzeczka poczeka na drożdże 20 minut to nic jej się nie stanie, możesz w tym czasie przelać ją do wiadra i napowietrzyć wtedy nie będzie stałą. Jak uwodnione drożdże będą stały za długo bo będziesz chodził jeszcze brzeczkę to padną z głodu.
  39. 1 point
    Ewidentna infekcja , szkoda zawodu z przelewaniem do butelek , bo będziesz miał tylko spektakularne granaty . Ja kiedyś miałem taką sytuację jak Ty przelałem sobie jedną butelkę ( z ciekawości co będzie ) do PET 5l i po paru tygodniach odkręciłem . Nigdy nie widziałem podobnego gejzeru . Jeżeli chcesz wykorzystać ponownie fermentator do następnej warki to potraktuj go naprawdę mocną chemią . A na początek to ogarnij proces fermentacji . Temperatura 24-26 to naprawdę nie jest dobra temperatura dla tych drożdży . Przelewanie na cichą poczytaj kiedy warto stosować . Często na tym etapie zapraszamy gości do fermentatora i robią nam pajęczynkę jak u Ciebie .
  40. 1 point
    Veniek

    Odgazowanie... korków (?!)

    Trochę czasu minęło - 3 tygodnie temu problem został rozwiązany. Stosując wiele metod stwierdzam, że najlepszym rozwiązaniem są igły do znieczuleń podpajęczynówkowych. Igły i pomysł podsunął jeden z forumowiczów na WorkPlace. Jan uratował 11 butli 0,75L - wielkie podziękowania dla niego! Wrzucam poglądowy film dla potomnych. To się sprawdza idealnie. VIDEO0030_3.mp4
  41. 1 point
    @Kaniutek - ja bym chciał wrócić do tego Twojego wątku (wątek w tym wątku) o utlenianiu piwa w trakcie napełniania. Jako żem piwny neofita, ale z pewnym doświadczeniem z innej branży - chciałem się dopytać. Utlenianie piwa zachodzi w wyniku stykania się piwa z tlenem w powietrzu. Gdyby tlen rozpuścił się w piwie, to naturalnie szybko ulegnie reakcji chemicznej i utleni nam piwo. Ale zakładamy, że w piwie zlewanym z fermentora rozpuszczonego w nim tlenu raczej nie ma - czyli utlenianie może zachodzić tylko na powierzchni styku piwa z powietrzem. I tutaj szybkość przelewania piwa nie gra roli - można się spodziewać (zakładając stałą szybkość procesów dyfuzji), że stopień utlenienia zależy od iloczynu powierzchni styku i czasu stykania (co raczej należałoby wyrazić jako całkę powierzchni styku po czasie, ale to już w sumie detal). Zatem szybkość nalewania może wpływać na stopień utlenienia tylko pośrednio. Jeżeli szybkość nalewania będzie duża, to piwo będzie się po prostu pieniło w butelce. Bierze się to stąd, że w tym piwie jest rozpuszczony (roztwór nasycony) dwutlenek węgla zalegający nad piwem w fermentorze. Nawet niewielka zmiana temperatury, zderzenie piwa ze ścianką butelki - to wszystko będzie powodować pienienie się. Przy takim pienieniu się nalewanego piwa będzie dochodziło do mieszania powietrza z ulatniającym się CO2, czyli w tych bąbelkach będzie na pewno trochę powietrza, czyli będzie tam tlen, czyli będzie tam dochodziło do niepożądanego utleniania się piwa. Przy prędkościach z jakimi mamy do czynienia w rurce nie ma niebezpieczeństwa, że przekroczymy liczbę Reynoldsa - przepływ w rurce będzie zawsze laminarny, nigdy turbulentny. Bardzo niebezpieczne byłyby jakieś drobne nieszczelności bo zgodnie z prawem Bernoulliego, powietrze mogłoby być przez nie zasysane przez przepływające piwo, czyli znowu - piwo by się nam utleniało bardziej. Zatem jeżeli będziemy w stanie nalewać piwo przy pomocy tej rurki z większą średnicą dziurki na końcu rurki - w taki sposób, że piwo nie będzie się bardziej pienić - to lepiej nalewać je szybciej niż wolniej. Bardzo wolne nalewanie naraża nalewane piwo na długie przebywanie w towarzystwie tlenu z powietrza (które przecież jest w butelce zanim nie zostanie wyparte przez nalewane piwo). Podejrzewam, że to też jest powód dla którego piwo nalewamy zawsze aż do miejsca zwężenia się szyjki butelki - w ten sposób minimalizujemy powierzchnię styku z pozostałym tlenem, jak i jego objętość. Innymi słowy - w Twojej implikacji (" większe ciśnienie powoduje szybszy wypływ, szybszy wypły powoduje większy prąd, większy prąd powoduje większe natlenienie ") nie zgadza mi się ostatnie zdanie. Większy "prąd" (czyli większa szybkość piwa w rurce) nie powoduje jeszcze większego natlenienia. Dopiero spienienie się piwa w butelce daje ten niepożądany efekt. Jeżeli da się nalewać szybko ale bez spienienia, to nie będzie zachodziło zwiększenie utleniania się piwa. Pozdrawiam serdecznie, Przepraszam za ten długi post, ale chciałem rzecz uściślić.
  42. 1 point
    Thorgall

    Lodówka do fermentacji

    Odpowiadam: Wysłane z mojego Redmi 4A przy użyciu Tapatalka
  43. 1 point
    DanielN

    Pożywka dla drożdży

    @marek85 drożdże potrzebują dość niewiele cynku i jesteś w stanie zrobić tanio roztwór cynku, który Ci go zapewni. Ilości z jakimi się spotykałem w różnych źródłach wahały się od 0.1 do 0.5 mg/l brzeczki. Możesz kupić czysty chlorek cynku (ZnCl2) na popularnym serwisie aukcyjnym. Z kosztami przesyłki 12 zł za 100 gramów. Suplementacja jest prosta jeżeli zrobisz roztwór. Mała uwaga, pracuj w rękawiczkach i lepiej żeby to nie wpadło Ci do oczu. Również daleko od dzieci. Jest silnie higroskopijny, tak jak suchy ekstrakt słodowy lubi się przyklejać do wszystkiego co jest mokre. Rozpuszczasz 8 gramów ZnCl2 w 1 litrze wody demineralizowanej. Każdy mililitr roztworu będzie zawierał około 4 mg cynku. Dozowanie to 1 ml na każde 10 litrów brzeczki. Da Ci to wtedy niecałe 0.4 mg/l, czyli tyle ile trzeba wg podręczników. Dodaje najczęściej na koniec gotowania. Zwykle ograniczam się do poziomu poniżej 0.3 mg/l. Cynk przyśpiesza start drożdży i da się to odczuć. Roztwór możesz przechowywać bardzo długo w szczelnej butelce. Oczywiście jak masz precyzyjną wagę możesz zrobić roztworu 10 razy mniej odmierzając 0.8 grama w 100 ml wody. Dawkowanie większe aniżeli 0.5 mg/l może (nie musi) powodować zbyt dużą aktywność drożdży i niechciane posmaki. Cynk wyczuwalny jest od poziomu 5 mg/l (źródło: Water A Comprehensive Guide for Brewers). Jeżeli nie przykładasz się do natleniania, to warto jak podpowiada @Wajcha dodać trochę martwych drożdży. Albo w procesie gorącym od biedy trochę piekarniczych. Pozostałe związki jak magnez, fosfor, FAN w zupełności starczą ze słodu. Wapń dostarczysz w wystarczającej ilości z wody do wysładzania. Odnośnie pożywki jest fajny artykuł: What, Exactly, IS Yeast Nutrient? Edycja: Wprowadzam edycję na słuszną uwagę @Beier, dziękuję. Czysty chlorek cynku szybko chłonie wodę. Jednakże po rozpuszczeniu w wodzie demineralizowanej będzie widoczny jako rozpuszczone przezroczyste płatki. Jeżeli chcesz aby się całkowicie rozpuścił musisz obniżyć pH za pomocą kwasu. Brzeczka ma na tyle niskie pH, że się ładnie rozpuści. Więc jeżeli dodajesz roztwór wodny i nie obniżyłeś jego pH, to wymieszaj całość. Odbierz strzykawką ile trzeba i zadaj pod koniec gorącego procesu.
  44. 1 point
    drakon

    Porter Bałtycki

    Przedstawiam Państwu mój autorski przepis na porter bałtycki. W efekcie uzyskujemy kremowo gładkie piwo, bez przesadnej paloności. Paloność bowiem jest kontrą do słodowo karmelowych posmaków. Po odleżakowaniu jest tak wybornie ułożony że tworzy jedną całość. BARDZO czekoladową pralinę z suszoną węgierką. Śliwka w czekoladzie w formie płynnej. Jest to najlepszy przepis jaki udało mi się stworzyć od kiedy warze piwo. Polecam ! Zasyp na 20l: Pilzneński 3 kg 36.4% Weyermann Wiedeński 2 kg 24.2% Monachijski typ II 20-25 EBC Weyermann 2 kg 24.2% Słód Caramunich Typ II Weyermann 0.25 kg 3% Coffe Light- Castle Malting 0.25 kg 3% Caraaroma 0.25 kg 3% Fawcett - Czekoladowy 0.25 kg 3% Rye, Flaked 0.2 kg 2.4% Jęczmień palony 0.05 kg 0.6% Suma 8.25 kg Zacieranie: 64-68- 90min 78- 5min Chmielenie: Perle- 100g 60min Drożdże: W 34/70 gęstwa 500ml. Fermentacja w 7-8C (pierwszy tydzień fermentacji można poprowadzić nawet w okolicach 5-6C. Wiadomo, przy gotowaniu zakładamy odparowanie w ciągu godziny np. na poziomie 2 stopnie Bx do góry. (zależnie od sprzętu) Gotując 2h podniesie nam się ekstrakt o 4 Bx. A wiec wysładzamy do 18 Bx. Napowietrzenie brzeczki i odpowiednio długi czas fermentacji są tu bardzo ważne, zaraz po temperaturze. U mnie było to 3 miesiące 1mies + 2mies leżakowania/cichej/lagerowania. Nagazowanie 2,1-2,2. I na rok do butelek, po pół roku jest już bardzo dobry.
  45. 1 point
    Dr2

    grainfather

    ale zlituj się nad nami Czy przycisk "Edytuj" Ci się zaciął, czy masz wszystkich w ... poważaniu?
  46. 1 point
    adamn

    Brix a BLG

    Odświeżę temat... bo znalazłem odpowiedź. Źródło podaję poniżej. Odczyt z refraktometru należy podzielić przez współczynnik korekcji, ponieważ refraktometr jest wyskalowany do pomiaru roztworu cukru, a brzeczka ma nieco inną gęstość niż roztwór cukru. Można przyjąć z dużą dokładnością, że BRIX=plato=blg, ale to co nam mierzy refraktometr to jeszcze nie jest czysty BRIX, a BRIX WRI, który należy jeszcze podzielić przez współczynnik korekcji, charakterystyczny dla urządzenia (zakłada się, że to 1,04). Myślę, że w pliku: http://braukaiser.com/documents/Kaiser_Brix_Plato_SG_table.pdfautor odwrotnie oznaczył kolumny brix i blg. Wartość współczynnika się zgadza - tylko, że to jego odwrotność http://www.brewersfriend.com/how-to-determine-your-refractometers-wort-correction-factor/ When taking a refractometer measurement of wort, the Brix reading is not necessarily accurate. What is obtained is the Brix WRI (wort refraction index). Only after dividing the Brix WRI by the wort correction factor is the actual Brix known. It is helpful to know that Brix and Plato are nominally the same to 3 decimal places, so the corrected reading can be treated as Plato (°P). The correction factor is needed because wort has a different density than sugar water which refractometers are designed for. The wort correction factor is specific to the instrument.
  47. 0 points
    To już ode mnie jest niestety niezależne czy Viking Malt przekazał informacje czy nie, trzeba czekać. Pozdrawiam T.S.
  48. 0 points
    Tja - nie dalej jak wczoraj przeczytałem napis na kartonie po Książęcym Złotym Pszenicznym, że: słody (11,9%): pszeniczny (6,0%) i jęczmienne: pilzneński i karmelowy. Edit: a generalnie mnie zadziwia @Jacek G. Twoja dociekliwość. Nie pomyślałbym, żeby już dwa tygodnie tropić temat jednej puszki z dyskontu.
  49. 0 points
    bart3q

    Receptura na Bawarskiego Pilsa 50litrów

    Zapomniałeś dodać jasne bez garbników a ciemne z garbnikami, ale o większej wydajności (pewnie rekompensuje niższą wydajność słodów palonych)
  50. 0 points
    Szakal75

    Odstąpię / Pralka WM 66

    Jaja sobie robicie ? Czy Wy tak na poważnie ? Zacieranie w używanej pralce? Może od razu w kiblu zacierajcie
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+02:00
×
×
  • Create New...