Jump to content

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. Czy stan wpłat i otrzymania piwa będzie jakoś zaktualizowany w systemie ?
  3. Today
  4. Napisz jeszcze jaki masz schemat zacierania.
  5. Filtrat nie jest idealnie klarowny. ale nie jest też mocno mętny. Z całą pewnością nie wygląda jak to co mam po gotowaniu.
  6. Siema. Jakiś czas temu kupiłem sobie coobre i wczoraj zrobiłem drugą warkę ( zakupiłem dodatkowo zestaw od lewatywy czyli hopstopper oraz siatkę na dno kosza ) . Niestety wczoraj zauważyłem problem wydajnością oraz ze zlewem brzeczki do fermentatora ponieważ leciało to praktycznie 2/3h natomiast sama brzeczka była MEGA klarowna przy użyciu 90gram chmielu. Po całym zejściu brzeczki odkryłem że o tyle o ile górą wszytko ładnie szło przez chmiel to od spodu cały filtrator był zatkany ciemnym osadem który był bardzo zbity i odszedł dopiero przy zdrapywaniu nożem. Przy zacieraniu kilka razy przemieszałem słód a stosunek wody do słodu wyniósł 4l/kg , przy wysładzaniu woda znikała mega mega szybko ( nic nie przelewało się przez środkową rurkę teleskopową ) .Mam kilka pytań : 1. Jak właściwie powinno się zacierać ? Mieszać nie mieszać ? 2. Czy podczas chłodzenia również mieszać czy pozwolić na spokojne opadniecie na dno chmielowi ? 3. Jak prawidłowo wysłodzić całość ? 4. Co oprócz prawidłowego mielenia zrobic aby tej maki było jak najmniej ? Z góry dzięki za pomoc
  7. Domyślnie masz 3 minuty, powinno wystarczyć. Jakub
  8. Nowy sterownik działa! Czy ustawić opóźnienie sprężarki?
  9. Do portera bałtyckiego raczej nie ma sensu.
  10. Nareszcie doczekaliśmy się luzowania wprowadzonych w marcu obostrzeń. Pierwsze piwo w lokalu wypiliśmy 9 maja na wiślanych bulwarach. Bezalkoholowe co prawda, ale ważne że wśród ludzi. 18 maja nastąpiło ponowne otwarcie lokali, a w kolejnym tygodniu uczestniczyliśmy w inauguracji Browaru Otwarte Bramy w Pruszkowie pod Warszawą. Wydaje się, że wszystko wraca do normalności. To trochę złudne wrażenie. Sądzę, że kolejne tygodnie będą czasem prawdy dla wielu lokali. Brak turystów i ogólnie zmniejszona frekwencja mogą spowodować, że niektórym z nich obecny model funkcjonowania przestanie się kalkulować. Podobnie może być z niektórymi browarami. Podsumowując – informacje o upadkach dopiero mogą nadejść. W maju zrealizowałem trzy kolejne rundy rozmów na żywo z piwowarami i przedstawicielami branży: browarów restauracyjnych, drugą część craftu oraz z browarami regionalnymi. Póki co zawieszam te internetowe spotkania, choć pomysłów na nowe tematy nie brakuje. Na razie trzeba nadrobić zaległości w aktywności lokalowo-imprezowej. A kto w tym miesiącu zapunktował najmocniej? Hopito (Błonie) – Street Party / La Papaya Hazy IPA, 15° Blg, 6 % alk. Puszkowa rewolucja trwa! Czas pandemii okazał się niespodziewanym katalizatorem dla tego opakowania. Opakowania stworzonego wręcz dla ikony rewolucji czyli American India Pale Ale. No bo które opakowanie lepiej uchroni ulotny charakter chmielu tak obficie użytego przy tym stylu? Brak dostępu światła słonecznego i tlenu i tym samym lepsze utrzymanie jakości piwa to jedno. Dwa, to możliwość wyjątkowej oprawy graficznej. Puszki z craftem to małe dzieła nowoczesnej sztuki, które przyciągają wzrok na półce i wpływają na zakupowe decyzje. Ale żebyśmy się dobrze zrozumieli. Piwa Hopito nie dlatego uzyskały tytuł, że zostały zapuszkowane. Uzyskały tytuł dlatego, że nieczęsto u nas zdarza się, by wypuszczane jednocześnie piwa z serii trzymały wysoki poziom. Zazwyczaj jedno z nich odstaje i z misternej koncepcji podwójnego, a czasem potrójnego uderzenia zostaje lekki niesmak, w najlepszym razie niedosyt. Teraz jest inaczej. Mamy dwa piwa – jedno chmielone odmianami z USA – Mosaic, Azacca, drugie z Nowej Zelandii – Nelson Sauvin, Waimea, Motueka. Obydwa z nich świetnie prezentują swój chmielowy charakter zarówno w aromacie jak i solidnie goryczkowym smaku. Do tego nowoczesny sznyt owocowej soczystości i owsiano-płatkowej pełni. Tak smakuje i wygląda IPA w roku 2020 i nie mam z tym problemu. Oczywiście West Coast zawsze będzie ciekawą odmianą na, mam wrażenie, coraz bardziej zunifikowanym stylistycznie rzemieślniczym rynku. Ale póki mamy chmiel i goryczkę, to nie cała nadzieja umarła. Po opis wrażeń smakowych obydwu piw zapraszam na wideo! W wyróżnieniach skromnie. Na nowo otwarte lokale oferowały głównie piwo ze stanów magazynowych, choć oczywiście pojawiło się kilka nowości. Funky Fluid (Nepomucen) – Conan Ocena piwa Funky Fluid/ Same Krafty (Pivovaria) – Sausage Party Ocena piwa Incognito – Vendetta Ocena piwa Maryensztadt – Kiwi Light Ale Ocena piwa Maryensztadt – Nevermind vol. 6 Ocena piwa Nowe browary: Nowe inicjatywy kontraktowe: View the full article
  11. PPPP do ściągnięcia z forum. Choć nie uwzględnia różnicy w cieple właściwym wody i brzeczki. Ale to nie powinna być znacząca różnica.
  12. Jest może kalkulator który obliczy jaka temperatura będzie po dodaniu wody 14l o temperaturze 2C i wody z ekstraktem nachmielonym 6l 100C?
  13. IMO bez sensu. Porter ma się starzeć/ dojrzewać i zyskiwać w czasie m.in. ze względu na objawy pewnego utlenienia (nie, że całkowitego rzecz jasna). Vintage Beer opisuje sprawę dokładnie - nie mam dostępu do pliku, żeby coś zacytować, ale plik powinieneś znaleźć na TPB.
  14. Niedługo będę rozlewał do butelek porter bałtycki. Z tego co wyczytałem to nie polecają dodawać kwasu askorbinowego do ciemnych piw. Lecz porter napewno będzie długo leżał więc może dodać trochę ? Co o tym myślicie ?
  15. Kolega mi podrzucił takie wiertło w kształcie stożka, na wolnych obrotach i delikatnie - udało się rozwiercić bez strat w emalii. Wysłane z mojego LEX820 przy użyciu Tapatalka
  16. leonek

    grainfather

    Nie dopuściłem ani na chwilę do obniżenia poziomu brzeczki poniżej górnego sita, pilnowałem cały czas, nawet więcej, w koszu zaciernym cały czas było więcej płynu niż na dole w kotle. Wydaje mi się, że niedostatecznie rozmieszałem słód w początkowej fazie i dlatego później były problemy(jechałem na oryginalnym wyposażeniu bez dodatkowych sit). Wody też użyłem zgodnie z obliczeniami z GF uwzględniając dodatkowe 3,5 litra na wolną przestrzeń pod koszem. No nic następnym razem bardziej się przyłożę i będę dokładniejszy. Dzięki.
  17. wiesz co klarowne jest o tyle o ile piwo domowe więc tu nie widzę problemu. Na cichą przelewam bo chmielę na zimno ,a chcę gęstwę odzyskać. Jakoś tak już robię zawsze że trzymam piwo na cichej/leżakuje kilka-kilkanaście dni (co pewnie w przypadku Kveików nie ma sensu). Poza tym nie butelkuje od hohoho, w kegu z butli zawsze się nagazuje
  18. Kalisz Wysłane z mojego SM-A705FN przy użyciu Tapatalka
  19. Yesterday
  20. Fakt, też polecam. M44 to moje ostatnie odkrycie - jeśli chodzi o odfermentowanie (i wytrawność), to w tym aspekcie przebijają Nottinghamy, które również są jednymi z moich ulubionych drożdży.
  21. No nie mówię, że na pewno tylko na Voss będę robić, ale chętnie z 2-3 różne warki na nich obadam, ponoć im wyższa temperatura tym lepiej się sprawdzają. Jak nie podejdzie to polecę standardem US-05. Muszę się trochę rodzinie i znajomym odwdzięczyć za pomoc przy budowie, a ktoś tam rzucił hasło fajnie chmielowych piw i poleciało. Za IPA się jakoś nigdy nie zabierałem, bo wolę ciemne, to chciałem na start coś się rozeznać od czego startować. Jak zaczynałem warzenie to chmielenie na zimno było czymś nowym, pamiętam jeszcze jak się dawało standardowo 3 porcję na goryczkę 60min, smak 20-30min i aromat 8-15
  22. Tych drożdży które masz nie znam. Przy fm53 piwa bratu nie smakowały. Fermentacja 28C. Wydaje mi się że musisz zrobić jedno piwo i sprawdzić smak. Ja bym zrobił pierwsze z takim zasypem. 5kg pilzneński, 1kg pszenica. 150g citry. Goryczka na 60ibu. Fermentacja 20C. Następne piwo z innymi chmielami. Potem powtórka tylko fermentacja 35C. A z drugiej strony jeśli ktoś chce pić to albo zrzutka albo przynosi zagryche Jeśli masz do 40 butelek tyle osób że ci zejdzie w miesiąc to kwasu nie musisz używać.
  23. Jak na moje to chmiele z 5 min na whirpool bym dał i może nawet trochę ich więcej. Btw czemu gotowanie 90 min?
  24. Bo temat generalnie o redukcji kosztów w IPA Ciekaw po prostu jestem co i gdzie można pourywać aby wyszło piwo z przyzwoitym aromatem do szybkiego wypicia w większych ilościach. Jak czytam, że ludzie dają po 300-500g i wciąż są niezadowoleni, to postanowiłem iść inną drogą i znaleźć pewne złote optimum.
  25. Notki! Jestem fanboyem więc mogę nie być obiektywny.
  1. Load more activity
×
×
  • Create New...