Jump to content

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Yesterday
  2. DanielN

    Cześć

    Cześć. Samych udanych warek życzę.
  3. @vmario tutaj jeszcze trzeba wziąć pod uwagę użyty szczep oraz jego apetyt. Z własnego podwórka. Do mocnych piw wybieram szczepy przynajmniej średnio flokulujące. Chcę by były klarowne, z malutką ilością osadu. Piwa takie lepiej znoszą czas, a drożdże silnie flokulujące to ułatwiają. Z drugiej strony dość szybko opadną na dno, przez to potrzebują więcej czasu na przerobienie cukrów. Piwa mocne długo fermentują, alkohol w funkcji czasu po prostu je zabija. Pożywka, nie tylko cynk ale też biotyna, związki fosforu i azotu. Pozwalają się im lepiej trzymać. Drożdże mają wytrzymać do końca 'uczty'. W przypadku piw górnej fermentacji różne szczepy mają różny apetyt na maltotriozę, jest jej całkiem sporo w brzeczce. Nie wszystkie drożdże ją konsumują. W przypadku szczepów var. diastaticus, które potrafią trawić bardziej złożone cukry też trzeba dać im czas i warunki. Większość drożdży zjada cukry w określonej kolejności, od prostych, po coraz bardziej złożone. Im bardziej złożony tym mniejszy apetyt. Może okazać się tak, że alkohol spowodował już takie spustoszenie/stres, że nie dofermentowały całkowicie, jeżeli Ci zostanie maltotrioza, to może być trochę słodsze jak chciałeś. Nie chcę skończyć ze zbyt słodkim piwem. Też trzeba mierzyć siły na zamiary i wybrać szczep do stylu albo planowanej mocy. Pamiętaj też, że zapasy w dużej mierze przekazywane są podczas podziałów. Zatem jak masz drożdże w dobrej kondycji, to takie same będą powstawać przy namnażaniu. Jeszcze taki przykład. Trzymasz mocne piwo na drewnie, co trwa czasem kilka tygodni/miesięcy. Wtedy najczęściej przelewa się w balon i czeka. Przelewanie na cichą zabiera ogrom gęstwy. Warto mieć pewność, że dofermentowało, bo w takim przypadku się nie ryzykuje i dodaje drożdże do refermentacji. Najczęściej ten sam szczep, jeżeli po zjedzeniu cukru na refermentację postanowi jeszcze dojeść, bo coś znajdzie to skończysz z przegazowanym piwem. Przy włożonej takiej ilości pracy i cierpliwości używam pożywki, by minimalizować ryzyko. Nie ma tutaj 'obrzędów' tak jak to napisałeś w pierwszym akapicie. Chodzi jedynie o ty by drożdże przefermentowały to co są w stanie zjeść. Jakiś czas temu pisałem o czasie przechowywania gęstwy i jaki wpływ ma alkohol na tempo obumierania komórek drożdżowych. Warto zerknąć na wykres. Można zauważyć, że dla mocarzy gdzie czas fermentacji wynosi 4+ tygodni a ABV to 10%+ warto mieć zdrową kulturę by wytrzymała do końca. W przypadku piw słabszych. Pożywkę stosuję w starterze. Najczęściej też stosuje delikatny over-pitching. Drożdże wg moich subiektywnych (co ciągle podkreślam) obserwacji pracują szybciej, mam szybszy start. Będzie też szybsza dominacja, przez co mniejsza szansa na infekcję.
  4. boros

    Cześć

    Przeczytałem już sporo, coś tam uwarzyłem, to może czas coś napisać Cześć, pozdrawiam spod Krakowa.
  5. Żeby wyklarować wino dodałem środek enartis hydroclar 100 ml tylko dodałem go 3x tyle co potrzeba i wino śmierdzi lekko siarką i w posmaku można wyczuć lekką nutę siarki Czy wino nadaje się do spożycia i czy z czasem ten zapach i smak minie czy nadaje się już do wylania?
  6. http://www.forbake.pl/produkty1/słody-kwasy Tyle że dla nich poniżej 300 kg to detal, niechętnie to obsłużą. Trzeba by się z kilkoma ludźmi z forum zgrać i zrobić zamówienie na dwadzieścia parę baniaków różnych syropków. Ich "jasny" ekstrakt jęczmienny można porównać z zasypem Ataku Chmielu, w piekarnictwie to zupełnie jasny. Bez słodów specjalnych wyszedł mi na nim "Atak klonów" Dostałem dokumentację na maila, jak dostanę próbki to się podzielę spostrzeżeniami.
  7. Chyba rozumiem o co chodzi. Drążę ten temat, bo obserwuję na forum różne dziwne teorie na temat tego, że można (czy wręcz należy) zmuszać drożdże do jak najgłębszego odfermentowania przez okultystyczne obrzędy w trakcie fermentacji. Mnie wydaje się, że dany szczep jest w stanie zjeść takie a nie inne cukry i do granicy tolerancji na alkohol przeje wszystkie cukry, które przejeść może, ale tylko te. Założyłem więc poniższe hipotezy: Można zaczekać na głębsze odfermentowanie, jeżeli drożdże pracują wolniej, ale wszelkie inne zabiegi w trakcie fermentacji nie mają sensu. Można zwiększyć odfermentowanie przez zacieranie promujące powstawanie prostszych cukrów. Jeżeli drożdże zatrzymały fermentację (bo umarły od wysokiego ABV), to nie zajdzie też refermentacja. Innymi słowy — jeśli piwo odfermentowało płytko, ale prawidłowo się nagazowało, to oznacza, że nie było żadnej możliwości na głębsze odfermentowanie poza zmianą schematu zacierania. Jeżeli dobrze rozumiem, można jeszcze dodać: Można zwiększyć odfermentowanie także przez zwiększenie liczby komórek (więcej gęstwy, lepszy starter itp.) lub poprawę ich kondycji (cynk, koks, feta), ale tylko w przypadku mocnych piw, gdzie na drodze do głębszego odfermentowania stał drożdżowa libacja alkoholowa. Oczywiście, to może oznaczać, że piwo zejdzie do mniejszego ekstraktu końcowego, ale wciąż się nie nagazuje (zostaną za to wciąż nieprzefermentowane cukry prostsze).
  8. #25 Warka 23.08.2019 Kveik Hazy Pale Ale 10°BLG - Własna receptura Słód: Strzegom Pilzneński - 3 kg Płatki owsiane błyskawiczne - 1.2 kg Weyermann Acidulated Malt- 0.25 kg Chmiel: Warrior 5g Sticklebract 100g Rakau 30g WAI-ITI 30g Dodatki: Mech irlandzki 6g - na kveikach wychodzą mi strasznie nieklarowne piwa, może to pomoże Drożdże: FM53 Voss kveik Zacieranie: Słody wrzucone do 14 litrów wody w temperaturze 70 °C 68°C przez 60 min 72°C przez 15 min Mash Out Gotowanie: 60 minut Warrior 5g 60 min Sticklebract 10g 15 min Mech Irlandzki 6g 10 min Sticklebract 15g 5 min Sticklebract 15g Whirpool Wyszły 23 litry Fermentacja: Burzliwa 30°C 18 dni Cicha 5 dni Chmielenie na zimno 3 dni, Sticklebract 60g, Rakau 30g, WAI-ITI 30g Butelkowanie: Refermentacja w butelkach: 14 dni Wynik:
  9. @rkkr ten patent zaczerpnąłem z książki. Wszystkie szczegóły masz w poniższym wpisie. Natknąłem się na to jakiś czas temu jak wnikałem w temat wody w piwowarstwie domowym. Mi to po prostu działa. Też chcę napomknąć, że startery propaguję najczęściej z banku na 3 stopnie. W tym przypadku i w moich warunkach cynk daje mi wyraźnie więcej komórek drożdżowych.
  10. Cześć. Jeśli dobrze wnioskuję i liczę z poprzednich Twoich odpowiedzi w tym watku to do 1-litrowego startera dajesz 0,1ml roztworu ZnCl2... W jaki sposób odmierzasz taką ilość do startera, bo chyba dość łatwo mocno przegiąć dawkowanie np dwukrotnie...?
  11. Ostatnio funkcjonował w Bromaniaku, który już nie istnieje. Więc chyba go nie ma.
  12. @Hanys93 w zasadzie w punkt! (na mój stan wiedzy). Tak dygresyjnie. Drożdże mogą przestać konsumować cukry które są w stanie metabolizować. Jest to dość skrajny przypadek, dużego stresu (w przypadku drożdży jest wiele przyczyn wywołujących stres) zaczynają przestawiać swoje ścieżki metaboliczne, po to by przeżyć. Zaczynają produkcję protein/białek ochronnych. W efekcie możesz skończyć z niedofermentowanym piwem, po jakimś czasie będzie bieda. Są to raczej mało prawdopodobne sytuacje, bo nie powinniśmy do tego dopuszczać w naszych fermentorach. Pożywka, wg mnie, minimalizuje ryzyko. Stosuję ją w starterach oraz do mocnych piw.
  13. Dobra! Zrobiłem próbę raz jeszcze. Wyszła pół na pół Wysładzam i jadę dalej z tematem!
  14. Zrobiłem na najbardziej klarownym jaki udało mi sie pobrać - wciąż pozytywna. Termometr mam wskazówkowy - taki na długim patyku Tam raczej woda nie ma czego, ani jak zalać. Działa prawidłowo. Teraz pytanie czy jeszcze czekać, czy założyć, że próba wychodzi pozytywna bo w zacierze pływają płatki owsiane? Zacieram już prawie 2,5h. O tej godzinie planowałem już kończyć gotowanie
  15. @Paweł Grobelny upewnij się, że odbierasz do próby tylko czysty płyn. Próba jodowa wychodzi niemal zawsze pozytywna jeżeli masz mocno zanieczyszczoną drobinami brzeczkę. Płatki owsiane nie ułatwiają zadania. Po prostu zrób próbę na możliwie klarownym filtracie. Sprawdź też czy termometr masz sprawny. Czasem sondę zalewa i wskazuje złe wartości. Wtedy przykładowo mogła CI uciec temperatura i ubiłeś enzymy. Po prostu dmuchanie na zimne. Nic więcej z rzeczy prawdopodobnych nie przychodzi mi do głowy.
  16. ZACIERANIE Z PŁATKAMI OWSIANYMI Pomocy! Własnie warzę piwo z dodatkiem płatków owsianych (moje pierwsze z płatakmi). Płatki najpierw kleikowałem - gotowałem w wodzie w stosunku 1:5 aż były miękkie. Dodałem razem ze słodem do zacieru. Płatki stanowią około 5% w zasypie. Zacieranie trwa już ponad 2h, a mi ciągle wychodzi pozytywna próba skrobiowa... Temperatura zacierania - 65 st. C. Czekać aż wyjdzie negatywna, czy po prostu wszystko wylać?
  17. W piwnicy mam dwu letniego Milk Stouta.
  18. Tu nie o to chodzi ze drozdze przestana jesc najprostsze cukry bo nie przestana. Chodzi o to ze trup nie je nic. Na kacu tez sie ma maly apetyt - czytaj dofermentowanie bedzie trwalo dlugo- lub zostanie przerwane. Dodajac cynku powodujesz w poczatkowej fazie fermentacji w ktorej drozdze sie rozmnazaja ze beda to robic efektywniej - czytaj cynk jest jak 500+. Dodatkowo Daniel wspomnial ze chodzi mu o piwa mocne. Jak wiadomo alkohol szkodzi drozdza, a kazdy szczep ma inny zakres jesli chodzi o tolerancje na alkohol - czytaj 5 skacowanych chlopow zje wiecej niz 2 skacowanych. Podsumowanie - dodajac cynku powstaje w wyniku lepszego namnozenia wiecej drozdzy zdolnych do szybkiej i prawidlowej fermentacji.
  19. cześć, jestem chętny na jedną sztukę, prześlij namiary do opłaty( da radę wysłać inpostem?)
  20. Polecam abys sam przeczytal wszystkie twoje posty po kolei a nastepnie zastanowil sie czy to sie trzyma calosci. Dlatego napisalem abys uzyl ekstraktow i zobaczyl czy to wgl. jest cos dla Ciebie a nastepnie zakupil sprzet.
  21. Czytaj od początku do końca, a nie tylko pierwszy post. J.
  22. Chlopie kombinujesz jak kon pod gore. Jakies enzymy itd.. Jesli robisz swoje pierwsze piwo i nie masz do tego zbytnich warunkow i sprzetu, to uzyj ekstraktu. Zobacz, zasmakuj a jak Ci sie spodoba to zainwestuj w poczatkowy sprzet.
  23. @DanielN, zatem zakładasz, że chodzi o przypadki, gdy piwo nie miałoby szans na nagazowanie, bo drożdże przestały jeść nawet najprostsze cukry?
  24. A przelewasz po burzliwej ? Jaki to styl ? ?
  25. pociągne jeszcze temat..... ile po zakapslowaniu moge przechowywać takie piwo w warunkach pokojowych?
  1. Load more activity
×
×
  • Create New...