Jump to content
bogdan62

Zawartość alkoholu w piwie

Recommended Posts

Z uwagi na fakt, że jak bumerang wracają na forum pytania dotyczące podstawowych wiadomości o zawartości alkoholu w piwie postaram się przedstawić je w prostej formie :

1.) Alkohol w piwie powstaje w wyniku fermentacji cukrów będących w nastawie przez zadane do niego drożdże. Ustalenie zawartości alkoholu w gotowym piwie, bez znajomości wcześniejszych parametrów jest możliwe metodami laboratoryjnymi niedostępnymi przez przeciętnego człowieka - w domu jest to niewykonalne. W warunkach domowych zawartość alkoholu w piwie (i winie) ustala się obliczając zużyty cukier (przefermentowany przez drożdże na alkohol). Przyjęto, że 1,67kg cukru daje 1 litr czystego (100%) spirytusu, fermentacja w warunkach domowych daje odchyłki od tych parametrów, ale są one tak małe. iż parametry te można uznać jako pewnik.

2.) Do pomiarów zawartości cukrów w nastawie piwa (i wina) używa się :

- aerometr (znany też pod nazwami cukromierz, winomierz itp.), jest to wydłużona bańka szklana, obciążona wewnątrz z jednej strony, posiadająca skale. Służy on do pomiaru gęstości cieczy, zanurza się w niej mniej lub więcej, obserwując na skali zanurzenie dokonuje się odczytu. Aerometry mogą być wyposażone w różne skale, w Polsce najczęściej jest stosowana skala Blg (Ballinga), w której to skali odczyt 0 oznacza czystą wode, odczyt 1 oznacz 1% roztwór czystej sacharozy, odczyt 8 oznacza 8% roztwór czystej sacharozy itd. Pomiar dokonuje się w temp.20 stopni Celsjusza (im większe odstępstwo od temp. tym większa pomyłka w pomiarze).

- refraktometr, jest to przyrząd optyczny dokonujący pomiaru gęstości płynu (różne załamanie światła w różnej gęstości), często występuje tu skala Brix porównywalna ze skalą Blg. Redraktometr przed fermentacją podaje faktyczną gęstość (zawartość cukru), po fermentacji alkohol zmienia odczyt i należy go skorygować, ma znaczną tolerancje na temperature odczytu.

3.) Przed rozpoczęciem fermentacji dokonujemy pomiaru gęstości (zawartości cukru), dobrze ten wynik zapisać, jest to Blg początkowe (wg. skali Blg). Po zakończeniu fermentacj dokonujemy pomiaru jest to Blg końcowe, jest ono zawsze niższe, gdyż w wyniku fermentacji ubyło cukru, został on przetworzony na alkohol. Do obliczania zawartości alkoholu służą różne wzory, programy komputerowe, ja podam tu jeden z podstawowych wzorów :

(Blg początkowe - Blg końcowe) : 1,938 = procentowa zawartość alkoholu w piwie.

4.) Im większa różnica pomiędzy Blg początkowym, a Blg końcowym to zawartość alkocholu w piwie (lub winie) większa i na odwrót. Różnica ta oznacza poprostu ilość cukru przetworzonego przez drożdże na alkohol.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Do obliczania zawartości alkoholu służą różne wzory, programy komputerowe, ja podam tu jeden z podstawowych wzorów :

(Blg początkowe - Blg końcowe) : 1,938 = procentowa zawartość alkoholu w piwie.

Dotychczas cały czas używałem powyższego wzoru, ale ta dyskusja sugeruje że wzór ten jest nieprawidłowy. Dlaczego?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Do obliczania zawartości alkoholu służą różne wzory' date=' programy komputerowe, ja podam tu jeden z podstawowych wzorów :

(Blg początkowe - Blg końcowe) : 1,938 = procentowa zawartość alkoholu w piwie.[/quote']

Dotychczas cały czas używałem powyższego wzoru, ale ta dyskusja sugeruje że wzór ten jest nieprawidłowy. Dlaczego?

Nie jest nieprawidłowy, jest tylko mało precyzyjny, szczególnie dla większych ballingów brzeczki nastawnej i głębokiego odfermentowania. Jest to spowodowane tym, że zawartość alkoholu w piwie nie zależy tylko od różnicy gęstości (OG-FG) ale także od startowej gęstości brzeczki (OG). Głównym powodem takiego stanu rzeczy jest OIDP zjawisko kontrakcji alkoholu i wody (zmieszanie 0,5l wody i 0,5l alkoholu daje mniej niż 1l mieszaniny).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dotychczas cały czas używałem powyższego wzoru, ale ta dyskusja sugeruje że wzór ten jest nieprawidłowy. Dlaczego?

Coś mi się pomyliło i nie tu miałem posłać tego posta.

Edited by jkocurek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Do obliczania zawartości alkoholu służą różne wzory' date=' programy komputerowe, ja podam tu jeden z podstawowych wzorów :

(Blg początkowe - Blg końcowe) : 1,938 = procentowa zawartość alkoholu w piwie.[/quote']

Dotychczas cały czas używałem powyższego wzoru, ale ta dyskusja sugeruje że wzór ten jest nieprawidłowy. Dlaczego?

http://www.piwo.org/forum/p13932-16-03-2009-20-33-20.html#p13932

 

Plik w formacie doc do ściągnięcia Dziennik piwowara.doc

Mała uwaga: jeśli OG i FG podawane są w °Blg' date=' to przy liczeniu % alkoholu powinno się mnożyć x0,516 a nie x129. :)[/quote']

Ktoś te różnice wytłumaczy ? Jaki wzór jest prawdziwy ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Do obliczania zawartości alkoholu służą różne wzory' date=' programy komputerowe, ja podam tu jeden z podstawowych wzorów :

(Blg początkowe - Blg końcowe) : 1,938 = procentowa zawartość alkoholu w piwie.[/quote']

Mała uwaga: jeśli OG i FG podawane są w °Blg, to przy liczeniu % alkoholu powinno się mnożyć x0,516 a nie x129. :)

Ktoś te różnice wytłumaczy ? Jaki wzór jest prawdziwy ?

Pewnie nie ma prawdziwego wzoru. Każdy to lepsze bądź gorsze przybliżenie.

Jeśli chodzi o

"(Blg początkowe - Blg końcowe) : 1,938"

i

"(Blg początkowe - Blg końcowe) x 0,156"

to to akurat jest dokładnie ten sam wzór. Dla portera Pierona (blg 22,5 i 7,8) wychodzi z w/w wzoru 7,6%

 

Jesli chodzi o (OG-FG)x129 to jest to wzór uwzględniający ciężar właściwy a nie blg. Sprawdziłem na przykładzie w/w portera i wychodzi 8,1%.

Znalazłem też wzór: (OG-FG)/0,75 - to z kolei daje 8,5%

 

Tak więc różnice są dość duże.

Badam temat... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mozesz uzyc tej tabeli:

http://www.howtobrew.com/section1/chapter9-4.html

Tak sie sklada, ze czesto ABV% = okolo 1/10 dwoch ostatnich numerow OG.

Np:

OG 1.045=~4.5% ABV

OG 1.050=~5.0% ABV

OG 1.055=~5.5% ABV

OG 1.060=~6.0% ABV

Edited by scooby_brew

Share this post


Link to post
Share on other sites
Do obliczania zawartości alkoholu służą różne wzory' date=' programy komputerowe, ja podam tu jeden z podstawowych wzorów :

(Blg początkowe - Blg końcowe) : 1,938 = procentowa zawartość alkoholu w piwie.[/quote']

Dotychczas cały czas używałem powyższego wzoru, ale ta dyskusja sugeruje że wzór ten jest nieprawidłowy. Dlaczego?

http://www.piwo.org/forum/p13932-16-03-2009-20-33-20.html#p13932

 

Plik w formacie doc do ściągnięcia Dziennik piwowara.doc

Mała uwaga: jeśli OG i FG podawane są w °Blg' date=' to przy liczeniu % alkoholu powinno się mnożyć x0,516 a nie x129. :)[/quote']

Ktoś te różnice wytłumaczy ? Jaki wzór jest prawdziwy ?

uuu thobeta :) matematyki w szkole podstawowej nie uczyli ? :/

sprawdzic to juz sie nie chce ?

1/1,938 = 500/960 = 0,515995872 = w przyblizeniu i to baaaardzo niewielkim 0,516

jaki z tego wniosek ? :) wzor ten jest taki sam - rozniacy sie poprostu zapisem ...

Edited by rad998

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hehe, czy Ci amerykanie to nie warzą piw mocniejszych niż 18,5°Blg? :) Tabelka się kończy na 1,075, a 22,5°Blg z powyższego przykładu to 1,095 (lub 1,094 licząc innym sposobem). FG z powyższego przykładu (7,8°Blg), to 1,031.

Pytanie: czy mogę odjąc 0,02 od FG i OG i na ten podstawie wyszukać w tabelce? Czy jest to zależność liniowa?

 

Tak sie sklada, ze czesto ABV% = okolo 1/10 dwoch ostatnich numerow OG.

Np:

OG 1.045=~4.5% ABV

No cóż... jest to jeden ze sposobów, ale wydaje mi się, że to za duże przybliżenie. Przecież przy danym OG różnica w FG może być nawet kilka blg. Szczególnie przy mocniejszych piwach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powyższy temat poruszyłem, gdyż nie tylko na tym forum dostrzegłem braki w podstawowych wiadomościach dotyczących alkoholu w piwie. Tak jak budując dom zaczyna się od fundamentów, tak i w robieniu piwa należy w pierwszej kolejności przyswajać podstawowe wiadomości. Zaznaczyłem że podany wzór jest jedną z możliwości, ale od czegoś należy zacząć, nawet jak wynik będzie nieznacznie różnił się od stanu faktycznego, to jak ktoś napisał "dom to nie apteka". Dla osób warzących od lat niektóre zagadnienia są tak oczywiste, jak oddychanie, zapominają o osobach dla których nawet błache sprawy mogą sprawiać trudności. Jako przykład może być znajomy, który coprawda robiąc wino, odczyt aerometru traktował jako odczyt zawartości alkoholu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jako przykład może być znajomy, który coprawda robiąc wino, odczyt aerometru traktował jako odczyt zawartości alkoholu.

Mysle, ze twoj znajomy ma racje.

To dlatego, ze drozdze do wina sa znacznie bardziej zarloczne niz te do piwa. Drozdze winne zjadaja praktycznie wszystkie cukry, a drozdze piwne zostawiaja troche cukrow. Dlatego my balansujemy ten smak dodajac goryczki w postaci chmieli. W piwie najczesciej mamy FG w wysokosci 1.010=1.012, w winie dostaniesz FG ok. 1.002, czyli w praktyce mozesz zalozyc, ze twoja FG w winie bedzie 1.000 (lub 0.0 Ballinga). Wiekszosc aerometrow maja miarke "Potencjalny ABV", ktora ci poda %ABV zakladajac, ze twoja FG bedzie 0.000. Mysle ze twoj znajomy uzywal wlasnie tej miarki i wielu robiacych wino wlasnie tak robi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mysle, ze twoj znajomy ma racje.

To dlatego, ze drozdze do wina sa znacznie bardziej zarloczne niz te do piwa. Drozdze winne zjadaja praktycznie wszystkie cukry, a drozdze piwne zostawiaja troche cukrow. Dlatego my balansujemy ten smak dodajac goryczki w postaci chmieli. W piwie najczesciej mamy FG w wysokosci 1.010=1.012, w winie dostaniesz FG ok. 1.002, czyli w praktyce mozesz zalozyc, ze twoja FG w winie bedzie 1.000 (lub 0.0 Ballinga). Wiekszosc aerometrow maja miarke "Potencjalny ABV", ktora ci poda %ABV zakladajac, ze twoja FG bedzie 0.000. Mysle ze twoj znajomy uzywal wlasnie tej miarki i wielu robiacych wino wlasnie tak robi.

Nie miał racji i Ty też Scooby nie masz. ;)

Ten balingometr ze skalą przewidywanego alkoholu, to jedynie przybliżenie, i też bazuje ono na odjęciu od gęstości początkowej, gęstości końcowej. Mam taki balingometr. :)

Po drugie w winie istnieją również takie związki jak cukry resztkowe czy różnego rodzaju kwasy, one podobnie jak w przypadku piwa zaburzają odczyt i powodują, że nie da się zmierzyć zawartości alkoholu w winie bez dokonywania takich czy innych obliczeń. Areometrem można mierzyć zawartość alkoholu w destylatach, ale oczywiście musi on być inaczej wyskalowany niż nasz.

Po trzecie zaś gęstość końcowa wina (FG) może być niższa od 1,000 z tego prostego powodu, że alkohol jest lżejszy od wody. Wobec tego w stosunkowo mocnym wytrawnym winie, areometr może pokazać np. -2°Blg .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak czy siak, ludzie robiacy wino wlasnie tak robia i to w praktyce im dziala dobrze. Mowie tu o praktyce a nie o wymadrzaniu sie na forach. Wiem, bo kuzyn mojej zony mieszka w Stockton, California, i on nawet produkuje wlasne winogrona, i robi z nich naprawde swietne wina jako hobby. Jak z nim rozmawialem, to on nie rozumial "OG i FG", on patrzy na "%ABV".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale po co nam wiedzieć dokładnie ile % ma nasze piwo? Moim zdaniem liczy się ekstrakt początkowy a nie zawartość alkoholu. A zawartość alkoholu wystarczy jak znamy orientacyjnie. Kopyr nie idzmy drogą browarów przemysłowych ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kopyr mnie uprzedził, ale tak bardzo ogólnie w winiarstwie i piwowarstwie używa się aerometry wyskalowane do pomiaru cukru i nie ma co kombinować więcej, tylko obliczenie zużytego cukru daje w miare poprawne wyniki w warunkach domowych, a obliczenia alkoholu w winie są trudniejsze, gdyż dochodzą tam dodatkowe elementy, których nie ma przy produkcji piwa. Zawartość alkoholu można zmierzyć aerometrem w destylacie lub czystej wódce, ale są to inne aerometry, inaczej wyskalowane, nie pokażą prawidłowego odczytu nawet w kolorowej wódce. Jest wiele rodzajów aerometrów służą one do pomiarów różnych parametrów, dlatego są skalowane pod kątem tego co mają mierzyć, a są stosowane w spożywce, w przemyśle, w motoryzacji itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak czy siak, ludzie robiacy wino wlasnie tak robia i to w praktyce im dziala dobrze. Mowie tu o praktyce a nie o wymadrzaniu sie na forach. Wiem, bo kuzyn mojej zony mieszka w Stockton, California, i on nawet produkuje wlasne winogrona, i robi z nich naprawde swietne wina jako hobby. Jak z nim rozmawialem, to on nie rozumial "OG i FG", on patrzy na "%ABV".

Może za oceanem wymyślono coś nowego i nie dotarło jeszcze do Europy, a tak poważnie to zainteresowanych kieruje do praktyków winiarstwa na strone www.wino.org sam robie wino od ćwierćwiecza, ale tam są lepsi fachowcy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z ciekawosci zmierzylem gestosc w Merlot i my wychodzi 0.998. Czyli ok -0.05 Bellinga? Czyli roznica w %ABV jest ok. 0.1%. To chyba nie ma zadnego znaczenia w praktyce, chociasz masz racje Kopyr, ze FG jest nizsza od 0.0 Bellinga. ;)

Nic dziwnego ze ludzie na diecie moga wypic szklanke wina, ale piwo ma za duzo kalorii i carbs.

0319090905.th.jpg

A zdrugiej strony tez racja, ze to nie o poziom alkoholu w piwowarstwie chodzi, ale o zrobienie dobrego piwa!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podałem niekompletny adres strony, powinno być www.wino.org.pl , polecam forum z tej strony, jest to prawdziwa skarbnica praktycznej wiedzy winiarskiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak czy siak, ludzie robiacy wino wlasnie tak robia i to w praktyce im dziala dobrze. Mowie tu o praktyce a nie o wymadrzaniu sie na forach. Wiem, bo kuzyn mojej zony mieszka w Stockton, California, i on nawet produkuje wlasne winogrona, i robi z nich naprawde swietne wina jako hobby. Jak z nim rozmawialem, to on nie rozumial "OG i FG", on patrzy na "%ABV".

Scooby, po co się unosić? :/ Robiłem wina i widziałem na własne oczy wino, które z 16°Blg czy 18°Blg odfermentowało do -2°Blg. To nie są jakieś rzeczy, które wyczytałem na forum, tylko wynikają one z praktyki. Balingometr, który obecnie ma w ofercie BA, ma 3 skale OG-FG, Balinga i Potential Alcohol By Volume. Przy czym na tej skali np. 10% ABV odpowiada 19°Blg i 1076 OG, tylko, że aby wyznaczyć ilość alkoholu musisz odjąć ilość alkoholu w % przed fermentacją, od ilości alkoholu w % po fermentacji. Czyli np. przed fermentacją masz 19°Blg czyli potencjalnie 10% alkoholu, po fermentacji masz 2°Blg czyli 1% alkoholu, a więc wychodzi ci 10-1=9%. To samo co my robimy, tylko uproszczone obliczenia i nie musisz znać teorii i wzorów. Wierz mi Scooby, że jak wiesz co z czego wynika, to jest łatwiej niż jak odejmujesz A-B=X. Co ciekawe ta skala chyba bierze pod uwagę efekt, o którym pisał jkocurek, bowiem u dołu skali 10% odpowiada ok. 19°Blg, natomiast powyżej od 10-20% jest tylko 16°Blg.

 

Ale po co nam wiedzieć dokładnie ile % ma nasze piwo? Moim zdaniem liczy się ekstrakt początkowy a nie zawartość alkoholu. A zawartość alkoholu wystarczy jak znamy orientacyjnie. Kopyr nie idzmy drogą browarów przemysłowych ;)

Makaron, myślę, że wiele razy dałem wyraz temu, że daleko mi do naśladowania browarów przemysłowych. Dodam jednak, że w browarach przemysłowych do obliczania zawartości alkoholu używa się o wiele bardziej wyrafinowanego sprzętu niż cukromierz. Dla mikroborwarów można zakupić np. taki sprzęt, który bazuje na destylacji próbki.

 

Co do tego czy potrzebujemy dokładnie znać zawartość alkoholu? Oczywiście nie potrzebujemy. Na nasze potrzeby w zupełności wystarczą nam dwa zgrubne przybliżenia. Pierwsze to takie, że maksymalna zawartość alkoholu jaką można uzyskać, stanowi 50% ekstraktu początkowego. Czyli z 12°Blg możemy maksymalnie uzyskać 6% alkoholu. Możemy przyjąć, że jest to maksymalna zawartość alkoholu. Trzeba tu zauważyć, że taka "wydajność" jest praktycznie niemożliwa przy niestosowaniu surowców niesłodowych. Drugie pożyteczne nam przybliżenie, to różnica ekstraktu brzeczki nastawnej i ekstraktu pozornego podzielonego przez 2. Czyli 12°Blg , które odfermentowało nam do 3°Blg , daje nam 4,5%alkoholu. Możemy przyjąć, że jest to minimalna zawartość alkoholu w naszym piwie. Co oznacza, że nasze piwo ma pewnie między 4,5% a 6% alkoholu. Dla nas piwowarów jednak najważniejsza jest nie zawartość alkoholu, ale np. ekstrakt końcowy. W pewnym browarze domowym (Opal Brewery) na etykietach, podaje się ekstrakt początkowy i końcowy, a nie podaje się zawartości alkoholu. Warto jednak zauważyć, że dla laików zawartość alkoholu jest jedynym punktem zaczepienia, jedyną rzeczą do jakiej mogą się odnieść. Dlaczego ich tego pozbawiać. :) Ponadto jak widać wielu młodych adeptów piwowarstwa żywo interesuje się tym ile % ma ich piwo. Mam nadzieję, że z czasem im to minie, ale póki nie to chyba lepiej ich uczyć oznaczania alkoholu bardziej niż mniej poprawnie. Temu ma służyć m.in. ten wątek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kopyr, nie unosze sie, a jezeli tak to odebrales, to cie przepraszam, bo nie to mialem na mysli. W koncu to, co my tu robimy, to tylko zabijanie czasu glupotami na forumach. ;)

Pewnie jest tez roznica, jakie wina robisz, nie wiem. Moze FG w winach typu Merlot, Cabernet albo Pinon Noir jest zawsze blizsza 1.000 niz w tych winach, ktore ty robisz? Dlatego moze moj kuzyn uzywa tej miarki %ABV, w koncu ta miarka jest na tym hydrometrze dla winiarzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pewnie jest tez roznica, jakie wina robisz, nie wiem. Moze FG w winach typu Merlot, Cabernet albo Pinon Noir jest zawsze blizsza 1.000 niz w tych winach, ktore ty robisz? Dlatego moze moj kuzyn uzywa tej miarki %ABV, w koncu ta miarka jest na tym hydrometrze dla winiarzy.

Ja się nie czuję urażony, ale odniosłem wrażenie, że się wkurzyłeś, że kwestionuję wiedzę Twojego kuzyna. Natomiast mi chodzi o to, że on de facto robi to samo co my, tylko o tym nie wie. ;)

Różnica wynika przede wszystkim z zawartości alkoholu. Obstawiam, że Twój Merlot ma jakieś 12% ale gdybyś zmierzył w jakimś wytrawnym winie z RPA np. 16%, to podejrzewam byłoby niżej. Po drugie ten Merlot, czy jak sądzę gronowe wina Twojego kuzyna, są w pewnym sensie gęstsze, niż owocowe wina domowych winiarzy, z dodatkiem cukru. Różnica jest mniej więcej taka jak między piwem zacieranym (które zwykle odfermentuje do 3-4°Blg) a piwem z brewkita (które odfermentowuje standardowo do 1-2°Blg). Tak wina gronowe odfermentują do 0-(-0,5)°Blg, a te owocowe domowe odfermentują do -2°Blg.

Win już nie robię, skupiłem się na piwie, ale o tym było w innym wątku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej. Mam pytanie.

Zauważyłem że w winach do obliczania % stosuje się wzór: (Blg początkowe - Blg końcowe) : 1,938.

 

Natomiast winiarze przeliczają blg (1blg = 10g/kg) na g/l. Później jest założenie że 16.8g cukru w litrze daje 1%. Do tego dochodzą poprawki na ilość alkoholu, i niecukry (przy czym te pierwsze są dla win powyżej 10%, a te drugie nie pływają praktycznie na obliczenia alkoholu, stosuje się je do projektowania nastawów).

Ale pomijając poprwki, i licząc że 1 blg to 10g/l (przybliżenie dobre do max 10-15 blg), to wzór winiarzy wyglądałby tak:

(blg startowe - blg końcowe)/ 1.68.

Jak widać różnica jest dość znaczna. Skąd się ona bierze?

Z tego że drożdże piwne potrzebują większą ilość cukru do wytworzenia takiej samej ilości alkoholu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

żadne wzory nie bedą dokładne bo nie wprowadzasz do nich dokładnych danych.wpisując tylko ile blg. zjechało w doł nie masz pojęcia jaki jest stosunek ilości alk. do pozostałych cukrów i dlatego można to wyliczać tylko orientacyjnie. a jak wiemy cukier jest gestszy od wody alk. przeciwnie

pozdro

ps. czy nam jest potrzebne wiedzieć ile mamy dokładnie % sądze że nie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do wstawiania łopat to kiedyśsię już wypowiadałem, uważam to za bzdurę i bezsens, stare ciekawe tamaty mają nie być wyciągane, bo nowe płytkie i mało merytoryczne zostały napisane niedawno?

 

Ten temat jest trochę bardziej rozbudowany niż ten dzisiejszy i moim zdaniem warto go ciągnąc, bo problem wg mnie nie został rozwiązany.

Widzę że kopyr wyżej jakiś bzdur nawypisywał odnośnie win z winogron i owocowych, tak to jest jak się ktoś nie zna a pisze. Każdy winiarz powinien wprowadzać poprawkę na niecukry i alkohol, łatwo ją bbliczyćdla win gronowych/wyznaczyć dla owocowych.

Slawi jak to nie wiem jaki jest stosunek alkoholu do cukrów? na początku mam same cukry, później mam alkohol, cukry i związki poboczne. Związków pobocznych jest jakiś ułamek % wagowy, więc dużego zamieszania nie wprowadza. A poprawki na zakłamanie wzkazań aeromeru przez alkohol są znane, tylko w piwowarstwie nie stosowane. Niby są zawarte w słynnym wzorze gdzie dzielimy przez 1.9 zamiast jakby z winiarstwa wynikało przez około 1,6-1,7, ale ten wzór (1,9) jest w miarę prawdziwy tylko dla pewnego zakresu gęstości, później poprawki na alkohol mocniej wpływają i wyniki się rozjeżdżają.

 

Np. W piwowarstwie mamy piwo które zeszło z 15 do 2 blg. Mamy 13 blg róznicy /1.938 co daje nam 6,7% alko

 

W winiarstwie mamy 15 blg = 150g cukru na 1000g nastawu. Mamy więc 850g=850 ml wody i 150g cukru=150*0,62=93ml cukru, więc w sumie 943ml

150g/930ml= 161g cukru/ml

końcowe blg = 2 =20g cukru/kg co w przybliżeniu jest 20g/l

Przyjmujemy że z 16.5 g cukru tworzony jest 1% objętościowo

mamy więc przerobionych 161-20=141 g cukru co daje nam 141/16.5 = 8,54%

Dla 8% poprawka dla cukromierza na alkohol to około 3,5 blg, więc końcowe blg mamy na poziomie 5,5. Odpowiada to około 55g cukru/l

I po uwzględnieniu poprawki mamy 161-55=106g przerobionego cukru, /16.5= 6,4%

Poprawkę przyjeliśmy inną, więc teraz przyjmiemy poprawkę dla 7% = ok 3,2 blg

Końcowe blg =5,2, = około 52 g/l, 161-52=109, 109/16.5= 6,6%

Można przyjąć że obliczenia są w miarę ok.

 

Przyjmijmy teraz piwo 26 blg które zeszło do 6 blg

Piwny wzór - 26-6=20    20/1.938=10,3%

 

Winiarski = 26 blg = 260g/kg = 260*0.62= 161 ml cukru i 740 ml wody czyli 901ml

260/901*1000=288 g cukru/l

końcowe blg 6= ok 60g/l

288-60/16.5=13,8%, poprawkę przyjmę dla 11% = 4,3 blg

końcowe blg = 10,3 to jest około 103g/l

288-103/16.5= 11,2%

 

Różnica 1%

Jak wiadomo każdy wzór przyjmuje pewne założenia, jak to było wcześniej napisane. W piwie założenie że 1kg cukru=0,62l z uwagi na różne postacie i rodzaje cukrów nie musi się spełniać. Drożdże też mają iloći cukru który potrzebują zjeść na utworzenie 1% alkoholu. Ale że niektórzy się lubią o 1% kłócić...

Z tych obliczeń mi duże rozjechania nie wyszły. Przy bardzo mocnych piwach (30 blg) może to być już 2-3%, zależnie jak liczymy. Widać też jak duży może być błąd w winiarstwie kiedy nie uwzględnimy poprawki na alkohol.

Edited by bart3q

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.