Jump to content
kolomar

Browar "Z Innej Beczki" prezentuje

Recommended Posts

Witam wszystkich. Ten wątek będzie kontynuacją opisów mojego warzenia z tego wątku http://www.browar.biz/forum/showthread.php?t=60480

 

Za mną już 50 udokumentowanych warek więc jak to ostatnio Dr House powiedział: "Czas na zmiany" ;) Zmieniam więc miejsce dalszego zapisywania receptur, przemyśleń i problemów związanych z moim warzeniem. Wszelkie pytania, sugestie i obserwacje będą mile widziane (tego trochę mi brakowało w moim poprzednim wątku, mimo zachęty do wypowiedzi, kończenia swoich jakimiś pytaniami, odzew był raczej niewielki w związku z czym wątek był taki trochę jałowy).

 

Do dzieła zatem:

Jubileuszowa warka nr 50

 

Dubbel - Bubbel (50a) oraz Malinowy cienkusz (50b)

 

zasyp:

Pilzneński- 4,0 kg.

Monachijski- 0,6 kg.

Melanoidowy- 0,5 kg

Caramunch II- 0,5 kg

Special B- 0,3

Karmelowy ciemny- 0,2 kg

 

zacieranie:

30 min - 64 C

40 min - 73 C

 

chmielenie:

50a - 60 min

27 g - Styrian Goldings (granulat) od początku gotowania

25 g - Styrian Goldings + 12g kolendry + 0,5 cukru trzcinowego na ostatnie 10 min. gotowania

50b- 60 min

17g- Marynka (granulat) od poczatku gotowania

20g- Styrian Goldings (granulat) na ostatnie 8 min.

 

drożdże:

gęstwa THG

wyszło:

50a- ok. 20l o blg 16

50b- ok. 12,5l o blg 8,5 (w 3 lub 4 dniu fermentacji dodam 200/220 ml. syropu malinowego Paola, co powinno zwiększyć blg, na oko do ok. 10) i tu mi się nasuwa pytanie, jak go dodać? Czy prosto z butelki, czy zmieszać 50/50 z wodą, zagotować, ostudzić i dopiero dodać. Raczej do tej drugiej opcji się skłaniam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć ;)

Ja bym nalał bezposrednio z butelki, w sokach jakest taka sterylność/ilość chemii, że nie ma w nich żadnego życia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłem jak radziłeś. Sok wlałem bezpośrednio ze świeżo otwartej butelki. Tak około 200ml.

 

Niedawno wziąłem się za przelewanie IPA na cichą po 9 dniach burzliwej w temp 18/19 C. Zdezynfekowałem fermentor, wygotowałem wężyk, ale coś mnie tknęło i zmierzyłem blg. Po 9 dniach blg. zeszło mi z 15 na 7, drożdże London Ale. Muszę więc potrzymać jeszcze trochę. Pokręciłem fermentorem, żeby trochę pobudzić drożdżaki do pracy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zrobiłem jak radziłeś. Sok wlałem bezpośrednio ze świeżo otwartej butelki. Tak około 200ml.

 

Niedawno wziąłem się za przelewanie IPA na cichą po 9 dniach burzliwej w temp 18/19 C. Zdezynfekowałem fermentor, wygotowałem wężyk, ale coś mnie tknęło i zmierzyłem blg. Po 9 dniach blg. zeszło mi z 15 na 7, drożdże London Ale. Muszę więc potrzymać jeszcze trochę. Pokręciłem fermentorem, żeby trochę pobudzić drożdżaki do pracy.

Może im trochę zimno. Termometr masz na wysokości fermentora, czy np. wyżej? Przy podłodze może być 2 stopnie mniej niż na wysokości 1,6m.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Generalnie nie mam zaufania do termometru ciekłokrystalicznego i podałem temp. jaką mam w mieszkaniu. Temp. fermentacji powinna być trochę wyższa, myślę, że około 20C. Ale zmierzę dziś elektronicznym i napiszę dokładnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

21.03, czyli 4 dni od napisania wcześniejszego postu przelałem IPA na cichą. Przy przelewaniu zmierzyłem temp. (19,8 C) i blg (4). Myślę, że tak powoli fermentowało ze względu na niewielką ilość gęstwy jaką użyłem. Piwo bardzo mętne, w smaku mocno chmielone (takie ma być), tylko zastanawiam się czy chmielić na zimno... Chyba tym razem sobie odpuszczę, żeby czasem nie przechmielić.

 

Malinowy cienkusz odfermentował do 2 blg! To chyba mój rekord. W smaku wytrawne. Pódzie do butelek... niebawem.

 

Warka 47 Be Strong (Belgian Strong Ale) zabutelkowana. Do 23l dałem 195g. glukozy

 

Warka 50 Dubbel-Bubbel odfermentowała przez tydzień z 16 na 6 blg. Postoi do środy na burzliwej.

Edited by kolomar

Share this post


Link to post
Share on other sites
21.03, czyli 4 dni od napisania wcześniejszego postu przelałem IPA na cichą. Przy przelewaniu zmierzyłem temp. (19,8 C) i blg (4). Myślę, że tak powoli fermentowało ze względu na niewielką ilość gęstwy jaką użyłem. Piwo bardzo mętne, w smaku mocno chmielone (takie ma być), tylko zastanawiam się czy chmielić na zimno... Chyba tym razem sobie odpuszczę, żeby czasem nie przechmielić.

Na zimno nie można przechmielić, w każdym razie jeśli idzie o goryczkę. No chyba, że chodzi Ci o przechmielenie aromatem, ale nie wiem czy coś takiego jest możliwe. A nawet jeśli to na pewno jest przemijające.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za odp. W takim razie jeszcze się zastanowię. A raczej mogę napisać, że przekonałeś mnie do sypnięcia trochę Fuggles. 20g nie zaszkodzi a wszystko odbędzie się zgodnie z zaleceniami :)

Edited by kolomar

Share this post


Link to post
Share on other sites
Malinowy cienkusz odfermentował do 2 blg! To chyba mój rekord. W smaku wytrawne. Pódzie do butelek... niebawem.

Malinowy cienkusz na 80% jest kwasem, stąd tak głębokie odfermentowanie. Oblizując areometr, nie byłem w stanie tego stwierdzić, ale dziś przy butelkowaniu jak zwykle odlałem kapkę i piwo jest kwaśne, zabutelkowałem mimo wszystko, nie był to smak octowy, więc jakaś nadzieja jest.

 

Następnym razem sok malinowy jednak dodam przy chmieleniu lub jako przegotowany syrop, bo jeżeni będzie kwas, to na 99% przez to, że wlałem sok bezpośrednio z butelki. Generalnie, jak ktoś myślał na temat soku jako dodatku, to radzę też tak zrobić. Jakby się coś w temacie zmieniło czyt. piwo się poprawiło, to odszczekam i napiszę o tym fakcie.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na początek uwaga zaczynam szczekać, a raczej odszczekiwać ;) Malinowy Cienkusz po tyg. od zabutelkowania nie jest już taki kwaśny. Wszystko idzie w dobrym kierunku ale zanim będzie dobre, będzie musiało długo poleżeć w piwniczce...

 

Warka 51- Dark Vader (Dark Lager)

zasyp:

Pilzneński- 4,0 kg.

Monachijski- 1,5 kg.

Carapils- 0,6 kg.

Karmelowy ciemny- 0,3 kg

Carafa I Special- 0,15 kg (słód dodany przy filtracji)

Zakwaszający- 0,15 kg

 

zacieranie: (w ok. 23 l. wody)

30 min - 64 C

45 min - 73 C

 

Wysładzanie ok. 23l. wody o temp. 78C.

 

chmielenie:

70 min

40 g - Marynka (granulat) od początku gotowania

35 g - Lubelski (granulat) na ostatnie 10 min.

 

Po ostygnięciu zadam S-23. Wyszło ok. 35/37 l. Blg. podam jutro.

Z założenia ma to być nieskomplikowane piwko, alternatywa dla jasnego pilsa na letnie grillowanie.

Edited by kolomar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka 51- Dark Vader

Została podzielona na dwa fermentory. Blg. wyszło 13

 

25l - zadane S-23 (całość poszła do piwniczki, temp. ok 10C)

10l- zadane gęstwą London Ale (trzymana w pokoju w temp. ok 20C)

 

To 10l. to już nie będzie lager oczywiście, ale będzie fajny eksperyment, jaki będzie wpływ szczepu drożdży oraz rodzaj fermentacji (górna/dolna) na smak piwa. W teorii wiem jaki, ale zobaczymy co na to praktyka :)

 

W związku z powyższym, warka zadana London Ale otrzymuje nazwę roboczą: Anakin S :D

 

To będzie po prostu górna i dolna strona mocy :)

Edited by kolomar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten eksperyment i mnie zainspirował. Jakoś tak się składało, że większość moich warek była dzielona i kombinowana jak nie z chmielem, to z drożdżami. Zawsze jednak jak dolniaki to dolniaki, jak górna f. to górna.

Do porównań może lepsze byłyby nieco inne szczepy (np. London Ale z Urquell Lager, S-23 z London Ale III) ale przecież działamy na tym, co akurat mamy. I tak wyniki będą zbliżone. Powodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam po przerwie urlopowej. Przed wyjazdem zmajstrowałem Warkę nr 52 IRA siad (IRA z zestawu BA)

 

Skład zestawu:

- słód Pale Ale Weyermann- 2,7 kg. (+0,2 kg)

- słód monachijski Typ I Weyermann- 0,8 kg. (+0,1 kg.)

- słód Carared- 0,5 kg. (+0,1 kg)

- palony jęczmień Weyermann- 0,05 kg.

- chmiel aromatyczny - 30 g.

- chmiel goryczkowy - 20 g.

- gęstwa London Ale

Zacieranie:

ok. 80 min w 66C

po czym filtracja i wysładzanie do otrzymania 27l.

Chmielenie: (z pamięci):

- Marynka w 5 min. gotowania

- Lubelski na 10 min. przed końcem

 

Po gotowaniu wyszło ok 24l, blg. 12. Stoi na cichej i czeka na butelkowanie.

 

A wczoraj pszeniczka. Warka nr 53- Oko Pawia

 

skład zasypu:

słód pszeniczny- 2,1 kg

słód pilzneński- 1,7 kg

słód caramunch II- 0,25 kg

chmiel Lubelski- 20g

drożdże 3068 z nowej saszetki

zacieranie, dekokcja dwuwarowa:

40C- 20 min.

53C- 35 min (odebranie 1/3 zacieru, podgrzanie do 63C na 10 min. Gotowanie przez 15 min.)

dodanie 1/3 zacieru i ustalenie temp. na 63C- 35 min (odebranie 1/3 zacieru, podgrzanie do 72C na 10 min. Gotowanie przez 15 min.)

dodanie 1/3 zacieru i ustalenie temp. na 72C- 15 min

 

podgrzanie do 78C i filtracja

wysładzanie 16L wody o temp. 80C

chmielenie:

20g- Lubelskiego od początku gotowania na 60 min.

 

Wyszło 21,5 l. blg 11

drożdże 3068 zadane bezpośrednio do fermentora, temp. 22C, mam nadzieję, że szybko ruszą. Saszetka napuchła już po 24 godz. co wskazuje na dobrą kondycję drożdży :)

Edited by kolomar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka 51- Dark Vader została zabutelkowana, do 24l. piwa dodałem 85g. glukozy.

Warkę nr 52 IRAsiad również zabutelkowałem, do 23,5l. piwa dałem 155g glukozy.

Edited by kolomar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z okazji dzisiejszego finału LM oraz faktu, że kibicuje MU już ponad 12 lat, postanowiłem uwarzyć Finałowego Oatmeal Stouta

 

Warka nr 54- Finałowy Oatmeal Stout

zasyp:

Pale Ale- 3,7 kg.

Karmelowy ciemny- 0,3 kg

Carafa special I- 0,15 kg

Jęczmień palony-0,25 kg

Płatki owsiane "górskie"- 0,5 kg

Płatki jęczmienne- 0,2 kg

zacieranie:

ok 70 min. w temp. 66 °C

 

podgrzanie do 75 °C, filtracja i wysładzanie ok. 17/18 l. wody o temp 70 °C

 

chmielenie:

Fuggles 32,5 g- od początku gotowania na 60 min.

 

Całość zostanie zadana gęstwą London Ale. Planuje uzyskać ok 24/25l.

 

A na koniec... GLORY, GLORY, MAN. UNITED!!! :D

Edited by kolomar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyszło lekko ponad 24 litry. Blg. równe 13. Mam nadzieję, że piwo będzie lepsze niż wczorajsza gra Manchesteru... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka nr 55- Oczy niebieskie (Zestaw BA Brown Ale/Mild, lekko powiększony)

zasyp:

Pale Ale- 2,0 + 0,2 kg.

Monachijski II- 1,0 + 0,2 kg

Caramunich III- 0,4 kg

Carafal I- 0,05 kg

Chmiel Fuggles- 33g.

zacieranie:

ok 70 min. w temp. 67 °C

 

podgrzanie do 75 °C, filtracja i wysładzanie ok. 16/17 l. wody o temp 70 °C

 

chmielenie:

Fuggles 33 g- od początku gotowania na 60 min.

 

Całość zostanie zadana 1/2 saszetki Safale 04. Planuje uzyskać ok 23/24l.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka nr. 53 Oko Pawia (pszeniczne), została dziś zabutelkowana po 7 dniach fermentacji burzliwej. Blg zeszło do 3. Dałem 165g glukozy na 22l. piwa. Trochę mało jak na styl, ale ja tak lubię :)

Zielone piwo smakuje... aksamitnie, takie określenie wpadło mi do głowy pierwsze :)

 

Jutro następna pszenica. Inspiracją była warka nr 85 warzona przez Codera. Czyli po prostu użyję resztkę słodu bohemian pils (ok. 1.6/1.7) + pszeniczny oraz będę chmielił saazem, ale bardziej delikatnie (myślę że ok 25g). Jeżeli nie zdecyduje się na dekokcje, to dodam trochę carapilsa...

 

PS. Coder widzę, że swoje piwo warzyłeś 09.05, czy już je może próbowałeś?

Edited by kolomar

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jutro następna pszenica. Inspiracją była warka nr 85 warzona przez Codera. Czyli po prostu użyję resztkę słodu bohemian pils (ok. 1.6/1.7) + pszeniczny oraz będę chmielił saazem, ale bardziej delikatnie (myślę że ok 25g). Jeżeli nie zdecyduje się na dekokcje, to dodam trochę carapilsa...

 

PS. Coder widzę, że swoje piwo warzyłeś 09.05, czy już je może próbowałeś?

Tak, już zabutelkowane i smakuje chyba dobrze. Zresztą dla pszeniczek zasyp jest w miare standardowy, niewiele można tu wymyśleć, więcej trzeba popracować nad fermentacją. Moje było fermentowane niecałe 3 tygodnie, w 17 stopniach, ostatnia doba w 20*.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masakra. Ponad 50 warek na koncie a spójrzcie jak zacierałem warkę 53- Oko Pawia :) Nie wiem co mi się na rozum rzuciło. Tzn. chyba trochę za dużo testowania belgijskich piwek w trakcie śrutowania :) Ciekawe, czy jest możliwe pszeniczne bez piany :) Nie chciałem robić eksperymentu, ale wyszedł sam... Dziś już dekokcja jednowarowa a przerwa w 54 °C co najwyżej 10 min. :cool2:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dziś już dekokcja jednowarowa a przerwa w 54 °C co najwyżej 10 min. :cool2:

Jak chcesz, możesz nawet ominąć w ogóle, ale 10 min powinnno byc ok. Ja trzymam główny zacier w ~42*, i od razu przeskakuje do 68*, tyle, że musisz odebrać dużo dekoktu, ze 2/3 warki.

 

EDIT: a w warce 85 robiłem 5 minut przerwy białkowej, i młode piwo piany nie ma wcale - tzn. jest duża czapa przez jakieś 30 sekund. Ale jescze nie lagerowało, myślę, że się poprawi.

Edited by coder

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka nr 56- Taka karma (pszeniczniak)

 

skład zasypu:

słód pszeniczny- 2,0 kg

słód bohemian pils- 1,35 (wszystko co zostało)

słód pilzneński- 0,45 kg

słód monachijski- 0,20 kg

chmiel Saaz- 23g

drożdże 3068, gęstwa z poprzedniej warki

zacieranie, dekokcja jednowarowa:

40C- 25 min.

53C- 10 min

62C- 35 min (odebranie 1/3 zacieru, podgrzanie do 72C na 10 min. Gotowanie przez 15 min.)

dodanie 1/3 zacieru i ustalenie temp. na 72C- 15 min

 

podgrzanie do 78C i filtracja

wysładzanie 16L wody o temp. 80C

 

chmielenie:

23g- Saaza od początku gotowania na 70 min.

 

Wyszło 21,5 l. blg 11,5

drożdże 3068

 

Testowo otworzyłem buteleczkę 0,2 "Oka Pawia", po jednym dniu od zabutelkowania. JEST PIANA!! Utrzymuje się parę minut, więc jest nieźle. W smaku bardzo delikatne, dlatego zwiększyłem ilość chmielu do 23g w "Takiej Karmie"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka nr 57- Ciemna strona księżyca (Dunkelweizen) 11Blg

 

skład zasypu:

słód pszeniczny- 2,0 kg

słód monachijski- 1,25 kg

słód pilzneński- 0,45 kg

słód karmelowy jasny- 0,2 kg

słód karmelowy ciemny- 0,1 kg

chmiel Lubelski- 23g

drożdże 3068, gęstwa z poprzedniej warki

zacieranie, dekokcja jednowarowa:

40C- 25 min.

53C- 10 min

62C- 35 min (odebranie 1/3 zacieru, podgrzanie do 72C na 10 min. Gotowanie przez 15 min.)

dodanie 1/3 zacieru i ustalenie temp. na 72C- 15 min

 

podgrzanie do 78C i filtracja

wysładzanie 16L wody o temp. 80C

 

chmielenie:

23g- Lubelskiego od początku gotowania na 60 min.

 

Wyszło 22 l. blg 11

drożdże 3068

 

Następne w kolejce najprawdopodobniej Żytnie lub Old Ale, ale to za jakiś tydzień przynajmniej. Na razie mycie butelek w ilości 80 szt, gdyż pszeniczki pójdą do nich od razu po burzliwej w celu zmniejszenia ryzyka infekcji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warki 56 (Taka Karma) oraz 57 (Ciemna Strona Księżyca) już zabutelkowane z dodatkiem 180g cukru/22l. Piwa w smaku bardzo obiecujące. Banany wylewają się ze szklanki :beer:

 

Dziś drugie podejście do piwa żytniego, ze względu na fakt, że poprzednie załapało lekką infekcję. Da się wypić, ale to nie to. Surowce mam, więc będzie dziś Droga przez mękę ver. 2. Życzcie mi powodzenia przy filtracji :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
będzie dziś Droga przez mękę ver. 2. Życzcie mi powodzenia przy filtracji :D

Zrób mash out w 78°C i nie uwierzysz własnym oczom. U mnie filtrowało się po podgrzaniu bardzo dobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.