Jump to content
Sign in to follow this  
szymin72

Czy środki typu "Acze" nadają się do dezynfekcji

Recommended Posts

Mam pytanko. Czy środki typu "acze"-popularne chlorowce nadają się do dezynfekcji sprzętu? Jeśli tak to jak przygotować baniak na brzeczkę, butelki i i pozostały sprzęt? Po płukance w w/w środkach, strasznie wali chlorem, boję się że może mieć to wpływ na warkę!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba pamiętać by używać bezzapachowych wersji wybielaczy. Co do zapachu jest podstawowa zasada, jeśli wypłuczesz wszystko dokładnie kilka razy i jesteś pewny, że wszystko jest dobrze wypłukane to wypłucz jeszcze raz i możesz działać dalej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

czy robimy to w jakimś konkret roztworze czy na"oko"? Sorki za natrętne i dla niektórych może głupie pytanka, ale chcę aby to pierwsze było dobre a nie jakiś kwasior !

Share this post


Link to post
Share on other sites

a potem płukanka w wodzie i luftowanko coby zapachu chloru nie było?

Edited by szymin72

Share this post


Link to post
Share on other sites
płukano i jeszcze raz płukanko bez luftowanka :)

Źle, dwa razy luftowanko, raz płukanko, luftowanko i dwa razy płukanko bez luftowanka. ;):lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

luftowanko- od słowa luft czyli powietrze, inaczej wietrzonko czyli wietrzenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[...]chcę aby to pierwsze było dobre a nie jakiś kwasior !

Kwasiżurka w ten sposób nie uzyskasz. Źle wypłukany chlor to zapach i posmak apteki ;). Jest jeszcze podobny zapach/smak, jak dla mnie to szpital / dentysta, który można pomylić z powyższym a spowodowany infekcją piwa.

Tak więc nie przeginać ani w jedną ani w drugą, bo jak pisał Piwoznawcy to może się skończyć dentystą, oby nie szpitalem...

Edited by Infam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podchloryn sodu jest dobry do dezynfekcji, ja używam tylko tego. Początkowo myjąc fermentator rozcieńczałem, teraz biore troche nagąbke od naczyć (oczywiście wszystko w rękawiczkach) i myje, potem dokładne łukanie. Do butelek daje do każdej kilka kropli, potem uzupełnam wodą czekam poł godziny, płucze.

 

Podchlorym traci aktywność przy kantakcie z materią organiczną, także nie ma się co obawiać zapachów w piwie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kwasiżurka w ten sposób nie uzyskasz. Źle wypłukany chlor to zapach i posmak apteki ;). Jest jeszcze podobny zapach/smak, jak dla mnie to szpital / dentysta, który można pomylić z powyższym a spowodowany infekcją piwa.

Tak więc nie przeginać ani w jedną ani w drugą, bo jak pisał Piwoznawcy to może się skończyć dentystą, oby nie szpitalem...

Jako, że chcąc nie chcąc stałem się ekspertem od apteki :), to podzielę się swoimi doświadczeniami. Z tym chlorem to nie do końca jest tak, że on taki groźny. Okazało się, że jednak w moim wypadku była to infekcja dzikimi drożdżami, tudzież zmutowanie szczepu. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że apteka pojawiła się też w piwach, z których pochodziła gęstwa, po drugie dlatego, że nienaturalnie głęboko odfermentowała piwo (a to charakterystyczne dla zmutowanego/zdziczałego szczepu).

Z dentystą jest o tyle niedobra sprawa, że wielu jak dentystę określa goździk czyli też fenol, ale 4 winylogwajakol, który jest bardzo pożądany w weizenach. Dlatego moim zdaniem lepiej pozostać przy opisie tej wady przy określeniu apteczny, kojarzący się z lekami, medykamentami, farmaceutyczny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Podchloryn sodu jest dobry do dezynfekcji, ja używam tylko tego. Początkowo myjąc fermentator rozcieńczałem, teraz biore troche nagąbke od naczyć (oczywiście wszystko w rękawiczkach) i myje, potem dokładne łukanie. Do butelek daje do każdej kilka kropli, potem uzupełnam wodą czekam poł godziny, płucze.

 

Podchlorym traci aktywność przy kantakcie z materią organiczną, także nie ma się co obawiać zapachów w piwie.

Podchloryn sodu to kret?

Zapachów jak zapachów, ale czy gardła nie wyżre?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co do podchlorynu z wodorotlenkiem sodu to te 2 składniki to ACE, Dosestos i takie inne.

 

Można sobie taki sterylizator zrobić domowym sposobem bawiąc się w elektrolize.

2 kawałki grafitu (takiego do ołówka np.) podłączamy do prądu - i +, elektrody umieszcza się w roztworze soli kuchennej, teoretycznie powinien powstawać wodorotlenek sodu, ale reagując z choren daje podchloryn sodu. Umieszczając elektrody bliżej siebie powstanie więcej podchlorynu, dalej od siebie więcej wodorotlenku.

 

I tak możan kolejną rzecz wykonać w domowym zaciszu, he he.

Edited by kristof1984

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jaka jest nazwa handlowa tego podchlorynu sodu? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapodałem do mojego zbiorniczka podchloryn sodu. Moczył się kilka godzin, w łazience wali "basenowo". Jednak na dnie przeswitują oznaki czerwonawego kolorku. Nie wiem czy to może być osad czy zbiornik nabrał juz takiego koloru (była w nim zawsze przechowywana woda). Jak myslicie czy to może zaszkodzic mojej warce?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zapodałem do mojego zbiorniczka podchloryn sodu. Moczył się kilka godzin, w łazience wali "basenowo". Jednak na dnie przeswitują oznaki czerwonawego kolorku. Nie wiem czy to może być osad czy zbiornik nabrał juz takiego koloru (była w nim zawsze przechowywana woda). Jak myslicie czy to może zaszkodzic mojej warce?

W ogóle nie rozumiem, o co Tobie idzie. ;) Może opisz ten zbiorniczek, bo ja nie wiem co tam się mogło czerwone zrobić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest to zbiornik 30l. z kranikiem . U góry zakrętka z otworem na rurke. Dlatego cięzko dotrzeć do samego dna i ocenić co to jest. Jak wkładam szczotkę przez ten otwór i próbuję wyczyścić to nic nie schodzi. Wygląda na to że baniak nabrał takiego koloru od wody, która była w nim przechowywana.

Share this post


Link to post
Share on other sites

chce mu zapodać brewkita do fermentacji! - rzecz jasna.

Edited by szymin72

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jednak na dnie przeswitują oznaki czerwonawego kolorku. Nie wiem czy to może być osad czy zbiornik nabrał juz takiego koloru (była w nim zawsze przechowywana woda).

Albo się nazbierał w nim tlenek żelaza z rur wodociągowych albo z metalowego kranika (nie wiem jaki masz).Podchloryn to ładnie wypłukał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.