Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Kraj pochodzenia: Polska

Odmiana: goryczkowa

Średnia zawartość alfakwasów: 6.5-9%

Krótki opis:

Tradycyjny polski chmiel z grupy goryczkowych o własnościach dualnych. To znaczy, że skupia w sobie wysokie walory aromatyczne przy jednocześnie dużej zawartości substancji goryczkowych. Odmiana uprawiana tylko w Polsce, wciąż ma największy udział w areale upraw. Powszechnie stosowana przez polskie browary przemysłowe do chmielenia na goryczkę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli ktoś chce uzyskać z tego chmielu goryczkę w typie "generycznym", to trzeba go sypać do brzeczki przedniej (first wort hopping).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość pitupitu

No panie, ten teges, jakie piwo chcesz chmielić? W jasnej dziesiątce będzie jak napisałeś, w dwunastce zatartej na slodko i zostawionej w butelkach na rok - ideolo, w ciemnej 14-ce całkiem dobry efekt po niedługim czasie leżakowania...

 

Tak widzę chmielenie Marynką :D

 

Edytka: FWH prostuje ścieżki goryczkowe wiieeeelu chmieli, w zasadzie już nie chmielę inaczej.

Edytowane przez fidoangel

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hmm,właśnie przerzuciłem się na marynkę ,czyli jak wygląda to chmielenie podczas zacierania ,mam załadować te 40-50 g szyszki i to wystarczy żeby mieć te 20 pare idu bez chmielenia podczas gotowania ?.

Co prawda teraz mam pszenne robić więc mogę to wypróbować na lubelskim.

 

Ok,już znalazłem.

Edytowane przez dziedzicpruski

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość pitupitu

Hmm,właśnie przerzuciłem się na marynkę ,czyli jak wygląda to chmielenie podczas zacierania ,mam załadować te 40-50 g szyszki i to wystarczy żeby mieć te 20 pare idu bez chmielenia podczas gotowania ?.

Co prawda teraz mam pszenne robić więc mogę to wypróbować na lubelskim.

 

Ok,już znalazłem.

 

FWH to nie jest chmielenie w czasie zacierania, sie szukajki nie chce włączać widzę :P

 

Ps. Zgłosiłem przeniesienie dwóch postów do piaskownicy bo śmiecimy w temacie.

Edytowane przez fidoangel

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

sypiac normalnie uzyskasz : sciagajace, zalegajace, trawiaste, taninowe posmaki z elementami garbnikow, kocich sikow, margaryny i wedzonej makreli.

 

No future.

 

Bzdura

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Normalnie jest cierpka, kłująca, sucha. Z fwh jest zupełnie czysta, niecharakterystyczna.

GG z fwh.

 

A tak na poważnie,jak zapodam 40-50 g na 60 min to będę miał cierpką i suchą ?.

Tak.

 

Nie mogę zdierżyć takich pierdół.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jest pięć wersji Marynki: (1)świeża z rośliny, (2)zamrożona (próżniowo) świeża z rośliny, (3)ususzona z rośliny, (4)kupiona szyszka, (5)kupiony granulat. Ekstrakt raczej nie używany w domu. Najlepiej byłoby na 5 warkach przetestować każdą z wersji i wtedy porównać. Mnie bardzo smakowała (1).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Robiłem FES'a wg kalkulatorów 90 IBU na Marynce. 50g szyszek na 60 minut, 50g szyszek na 40 minut (plus na 10 min 30g Hallertau Mittelfrüh). Goryczka wyraźna, ale bez przesady (FG 1032). Ściągająca nie była, zalegająca trochę tak, ale, powiedziałbym, w granicach przyzwoitości. Ani zła, ani dobra, mówiąc krótko. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Butelkowałem w weekend Polskie Ale do którego ok. 22 litrów na 6 dni dodałem 100 g Marynki 2015. Po otwarciu wiadra intensywny, narzucający się aromat słodkich owoców o tropikalnej proweniencji. Mango lub coś w ten deseń.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Butelkowałem w weekend Polskie Ale do którego ok. 22 litrów na 6 dni dodałem 100 g Marynki 2015. Po otwarciu wiadra intensywny, narzucający się aromat słodkich owoców o tropikalnej proweniencji. Mango lub coś w ten deseń.

 

I jaki efekt po rozpieczętowaniu piwka? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

Butelkowałem w weekend Polskie Ale do którego ok. 22 litrów na 6 dni dodałem 100 g Marynki 2015. Po otwarciu wiadra intensywny, narzucający się aromat słodkich owoców o tropikalnej proweniencji. Mango lub coś w ten deseń.

 

I jaki efekt po rozpieczętowaniu piwka? 

 

Po butelkowaniu intensywność aromatu raz, że spadła a dwa, nie był to już tak przyjemy aromat jak przed butelkowaniem. Dalej był słodki, ale ciężko było mi się doszukać w nim mango, kaki itp.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×