Skocz do zawartości
growys

Piwo chmielone... bez chmielu, nagłe braki surowca a tu wrze! co robić?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, mam aktualnie problem a dotyczy on chmielu, a dokładnie jego brak.. nie zajrzałem do mojej szafki z chmielem, byłem pewny że jest a tu ZONK!

Moje 30 L właśnie "dochodzi", do wrzenia oczywiście!

Czy można przegotować brzeczkę aby zabić bakterię i jutro w granicach południa ponownie nastawić na chmielenie, już prawidłowe?

Proszę o pilną pomoc, jeszcze tego to u mnie nie grali....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spokojnie możesz tak zrobić, możesz nawet nie gotować, tylko przelać do sterylnego fermentatora i zostawić do jutra.

[edit]

76C powinno zabić większość bakterii (a przynajmniej zdziesiątkować ich populację), zostaną tylko przetrwalniki, które aktywują się dopiero po jakiś 12-16h po schłodzeniu brzeczki, do tego czasu powinieneś już ponownie podgrzewać brzeczkę

Edytowane przez leszcz007

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

leszczu ty się znasz bo wykształcony w temacie ale ta rada to ryzykowna. W powietrzu i na ściankach fermentatora pełno bakterii i innego badziewia jak mu temp spadnie poniżej 55 to już zacznie coś się dziać> zanim się zorientuje brzeczka obniży pH i będzie juz mały problem ...

 

Moja rada taka, że zagotować brzeczkę pod przykrywką. Położyć się spać rano wstac i ponownie przed praca zagotowac brzeczkę. za kilka godzin porosic tesciowa by ponownie zagotowała brzeczke i tak do momentu aż nachmieli właściwie. I tak będzie nie dobrze ale myslę lepiej niż inaczej ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Ci wielkie, także wyłączyłem już palnik a jutro zabieram się za ponowne, znaczy się pierwsze chmielenie.

Naprawdę zaniepokoiło mnie to do tego przedostatnią warkę też miałem felerną, słabe wiadro nie wytrzymało temperatury i ciężaru - z metra zleciało z młutem przed filtracją na szczęście w gar do chmielenia, straciłem jakieś 20 % brzeczki, niestety nie miałem wiadra zastępczego, przenocowała brzeczka, ostygła i do rana zdążyła się sfermentować/zakompostować albo bakteria się wdała, zapach przerażający aczkolwiek spróbowałem dokończyć filtrację z myślą, że chmial wraz z wysoką temperaturą rozprawią się ze wszystkim, byłęm w błędzie - piwo wyszło koszmarne po wczorajszym butelkowaniu, z zapachem zgniłęgo jaja.\

dziękuję za uspokojenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bnp, bardzo racjonalne podejście i zastosuję to na najbliższe godziny, ph ma wpływ na chmielenie czy na co? jest to nieodwracalna zmiana?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w tym co pisze bnp jest trochę racji, ale jeżeli wysterylizujesz fermentator wszystko będzie dobrze (możesz go zalać kretem na 20min), kolega crosis tak robi notorycznie, raz lepszym raz z gorszym skutkiem :)

Co do pH, to jego spadek (często) jest wskaźnikiem poziomu rozwoju bakterii. pH można neutralizować, ale produkty metabolizmu bakterii nieodwracalnie zepsują piwo.

Możesz podgrzewać co jakiś czas brzeczkę powyżej 55C (co zatrzyma rozwój bakterii) ale przetrzymywanie brzeczki w sterylnym fermentatorze powinno wystarczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A stabilizacja SO2? W przypadku gotowania brzeczki przy chmieleniu i tak wszystko się ulotni, bo w 99 stopniach rozpuszczalność jest zerowa. To tylko pomysł, niech doświadczeni go rozważą, ja niczego nie zalecam!

Edytowane przez Biniu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chlorem możesz zdezynfekować fermentator, do brzeczki nie dodawaj go pod żadnym pozorem

 

[edit]

jeżeli masz ClO2 to można się pobawić ze dobraniem stężenia w brzeczce, ale raczej nie masz na to czasu :D

Edytowane przez leszcz007

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SO2 brak w magazynach! poinformuje jak podgrzewanie i podtrzymywanie temp wyszło, jutro do pracy, dzięki śliczne i narazie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×