Jump to content
Sign in to follow this  
mike87

Brewkit: cały czas 3 Blg

Recommended Posts

Witam!

 

Na początek chciałbym się przywitać, jako że zacząłem jakiś tydzień temu przygodę z domowym browarnictwem. W zeszły piątek nastawiłem podstawowego Coopers Lagera z ekstraktem (Mr Sladek). Fermentacja trwa 6-sty dzień i mam kilka pytań, aby nie popełnić błędu:

 

1. Od 3 dni mierzone Blg z kraniku fermentatora wynosi cały czas ok. 2-3. Czy koniecznie musi zejsć do 1?

2. Czy mogę otworzyć wieko fermentatora, żeby sprawdzić co dzieje się na powierzchni?

3. Od czasu do czasu jeszcze występuje bulgotanie w rurce (temperatura średnia przez cały okres fermentacji to ok. 22o C

4. Czy fermentacja rzeczywiście zakończona będzie całkowitym brakiem bulgotania?

5. Jak postępować z kapslami? Gdzieś wyczytałem, że trzeba je wygotować, czy nie wystarczy kąpiel w pirosiarczynie?

 

Z góry dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam!

- Michał

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Niekoniecznie

2. Nie ma takiej potrzeby, bo fermentacja jeszcze może trwać, jeśli nie ruszy dziś dalej, to zlej na cichą

3. Rurce nie wierz

4. Fermentacja będzie zakończona jeśli przestanie spadać blg

5. Można

 

Ile wynosiło blg początkowe? 12? Jak tak, to śmiało na cichą zlej i daj mu czas dofermentować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Bogi!

 

Dokładnie tak jak napisałeś: 12 Blg na starcie. Czy muszę przelewać na cichą? Wolałbym od razu zabutelkować (klarowanie nie jest mi na razie potrzebne i nie przeszkadza brak przejrzystości ;) ). Testowałem organoleptycznie piwko, które zostało w cukromierzu i smakuje całkiem nieźle. Czyli jeśli Blg nie spada od 3 dni i rurka jeszcze od czasu do czasu bulgotnie, mogę śmiało przelewać do butelek, czy koniecznie ta cicha?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamiast przelewania na cichą możesz zostawić na kolejny tydzień w tym samym fermentorze. Ja po tygodniu fermentacji burzliwej zamykam wieko fermentora na amen i wynoszę do 16 st. C do piwnicy na tydzień. Dopiero potem rozlewam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

santa: powiedzmy, że przenoszenie fermentora do piwnicy jest dość problematyczne, czy nie mogę po prostu rozlać piwa do butelek? Czy będzie to miało negatywny wpływ na jakość/smak ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak nie spada BLG, to myślę, że można rozlewać, szczególnie, że to piwo z brewkita. Sądzę, że się wyklaruje w butelce.

 

Poczytaj ten wątek, mi sporo rozjaśnił: http://www.piwo.org/topic/7832-fermentacja-cicha-koniecznosc-czy-dodatek/ .

Edited by santa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki santa!

 

Jak na pierwszy raz to nie będę kombinował i ryzykował cichą fermentacją. Co do rozlewu: mam taką miareczkę, która była w zestawie, ale coś mi się wydaje, że ona jest wyskalowana do cukru. Mam też glukozę i mam dylemat: Czy ma to jakieś znaczenie czy wsypiemy glukozę czy cukier? Boje się, że odmierzając tą miarką tyle samo (objętościowo) glukozy - dodam jej za mało. Co poradzicie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miarka jest wyskalowana do cukru. Co do glukozy, to było niedawno takie pytanie. Przeczytaj moją odpowiedź i jej okolice: http://www.piwo.org/topic/9287-moja-pierwsza-warka/page__st__20__hl__faq#entry200259 :). Ja za pierwszym razem sypałem cukier do butelek zwykłą łyżeczką (wcześniej sprawdziłem ile cukru zaważy 4gr. i starałem się być powtarzalny przy odmierzaniu), każdy następny raz robiłem syrop.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...