Jump to content
Stasiek

Wpływ miedzi na fermentację

Recommended Posts

Czy miedź ma wpływ na fementację/pracę drożdży/smak piwa?

Z tego co wyczytałem to dodatek miedzi pod koniec fermentacji ma wpływ na zmniejszenie siarkowodoru, ale czy oprócz tego jest coś jeszcze?

 

Pytam, bo od paru warek, zaraz po schłodzeniu zostawiam zanurzony w fermentorze króciec miedziany z czujnikiem DS w środku. I ta miedź tam cały czas jest w tej brzeczce/piwie przynajmniej przez kilka początkowych dni.

Nie powiem: wykresy są fajne: (widać m.in. o ile temp fermentującej brzeczki jest wyższa niż temperatura otoczenia, czy też widać jak długo brzeczka reaguje na obniżenie/podwyższenie temperatury otoczenia), ale się tak zastanawiam czy z tej miedzi się czasem coś "niedobrego" nie wydziela do brzeczki/piwa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stare instalacje warzelne były miedziane i były OK. Siarczan miedzi rozkłada siarkowodór, ogólnie miedź ma bardzo dobre właściwości katalityczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stare instalacje warzelne były miedziane i były OK. Siarczan miedzi rozkłada siarkowodór, ogólnie miedź ma bardzo dobre właściwości katalityczne.

starożytne rzymskie wodociągi były ołowiane i też były ok ;) Czy kadzie nie były czasem bielone cyną??

 

Miedź (jak wszystko w nadmiarze) może być toksyczna http://www.bioautyzm.pl/41/

Kwestia w jakiej ilości przechodzi do roztworu? Nie przechodzi do wody, jednak gdy w grę wchodzą kwasy (węglowy podczas fermentacji) to powstają rozpuszczalne sole. W przypadku krućca jego powierzchnia jest pewnie nieduża, więc i wpływ niewielki.

Edited by mimazy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miedź jest doskonałym materiałem, ale ma jedną, dla nas istotną wadę, nie jest odporna na wszystkie kwasy (ale np na octowy i solny tak).

 

Nie zaleca się wykorzystywania miedzi do instalacji mającej kontakt z miękką i kwaśną wodą (pewnie w piwie jest podobnie chociażby na zawartość CO2, a w konsekwencji kwasu węglowego), co nie wpływa szczególnie na jej trwałość, ale dla naszego zdrowia już niekoniecznie, z powodów przedostawania się do wody/piwa jonów miedzi (dlatego np polska norma nie zaleca, (ale nie zakazuje) stosowania instalacji miedzianych w obszarach o takiej wodzie - czyli w terenach górskich).

 

Jak pisał mimazy pozostaje jeszcze kwestia ilości miedzi przedostającej się do piwa.

Ja korzystam na razie z filtratora z miedzi (w planach także chłodnica) i jedno co wyraźnie widać, to że jest czyściutki, pomimo używania w wysokiej temperaturze, więc na pewno jest regularnie "czyszczony" podczas używania.

Edited by korzen16

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czym w takim razie zawiązujecie woreczek przy chmieleniu na zimno (Ci, którzy go używają oczywiście)? Ja to zrobiłem używając ok. pół metra drutu miedzianego, ale z tego co czytam, może nie był to najlepszy pomysł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Używam miedzianej chłodnicy, negatywnego wpływu na piwo nie stwierdziłem. Słyszałem za to że niewielka ilość miedzi wpływa korzystnie niwelując pojawiający się czasem aromat siarkowodorowy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...