Jump to content
Bzdzionek

HonzaHomeBrewery

Recommended Posts

18.06.2016

 

Warka #37 Red Rye Mango Saison

 

Udało mi się w promocyjnej cenie zakupić drożdże z White Labs`a WLP 565 Belgian Saison Ale, a ponieważ im się troszku przeleżało trzeba je nieco pobudzić do życia.

W tym celu starter 1l, 6,5°Blg

post-6059-0-15321800-1466288467_thumb.jpg

post-6059-0-60488600-1466288494_thumb.jpg

Edited by Bzdzionek

Share this post


Link to post
Share on other sites

20.06.16

 

Skoro drożdże się bujają, to trzeba im dać się wykazać i tak oto przy niedzieli:

 

Warka #37 Red Rye Mango Saison

 

Zasyp:

 

1,5kg słodu Pale Ale - Bestmalz

1,5kg słodu RedX - Bestamlz

1,5kg słody wiedeńskiego - Strzegom

1,2kg płatków żytnich błyskawicznych (20%)

0,4kg słodu zakwaszającego; 0,2kg od początki zacierania; 0,2kg na dekstrynującej

 

Zacieranie:

6,1kg słodów powędrowało do 17 litrów wody podgrzanej do temperatury 68°C, pH zacieru ~5

64°C -- 68°C - 10`

68°C -- 64°C - 2,5h (w tym czasie rodzinna wycieczka rowerowa)

64°C -- 78°C - 20`

 

Modyfikacja wody:

 

pH zacieru ~5 po dodaniu 200g słodu zakwaszjącego
pH wody do wysładzania (15 litrów) ~ 5,3 - dodałem 4ml 80% kw. mlekowego

 

Filtracja i wysładzanie:

 

Przepływ filtratu ok. 1L/minutę. Wysładzanie ciągłe, temperatura wody do wysładzania 80°C

 

Pomimo kisielowatości zacieru poszło wyjątkowo sprawnie, myślę że odpowiednio wysoka temperatura zrobiła swoje, dodatkowo po przełożeniu zacieru na sraczrurke odczekałem około 30`

 

Ładny klarowny filtrat

 

Gotowanie i chmielenie:

 

Czas gotowania 60 minut

Schemat chmielenia:

 

Zostało mi 60g EKG, które walało się po lodówce, więc użyłem

 

20g EKG (6,4%) - FWH

20g EKG (6,4%) - 30`

20g EKG (6,4%) - 0`

 

 

Fermentacja:

 

starter WLP 565 Belgian Saison Ale odpalony w sobotę wieczorem

 

Komentarz:

 

Poszło, sprawnie i bezproblemowo, 

To red w nazwie nie było planowane, ale wyszło mocno ciemne przy tym zasypie, stąd to red

Brzeczkę po gotowaniu schłodziłem do 52°C i wyniosłem na balkon, chłodzenie wspomogłem miską z zimną wodą, do której wrzuciłem 4 coolery

Na cichą fermentację lub pod koniec burzliwej planuję dodać owoce mango, które zblenduje i przemrożę w -80°C. Aby mieć punkt odniesienia podzielę warkę na połowę.

 

edit. 20.06.2016

 

Po nocy brzeczka schłodzona do 21°C i w takiej temperaturze zadałem drożdże WLP 565 Belgian Saison Ale. Z litra startera odlałem 400ml brzeczki (mieszadło wyłączyłem już w niedzielę wieczorem), resztę zabełtałem i 600ml powędrowało do wiadra. Bez napowietrzania brzeczka powędrowała do piwnicy, temp. otoczenia około 25°C

 

edit. 21.06.2016

 

Fermentacja ruszyła pełną parą, temperatura 26°C, damy poszaleć drożdżom, zobaczymy na co je stać i czym się odwdzięczą.

 

edit. 29.06.2016

 

Warka została podzielona na połowę i przelana na cichą, do jednej z połówek powędrowało puree z mango (1kg)

 

edit. 09.07.2016

 

Obie warki 10l odfermentowały do 2°Blg, zabutelkowano z dodatkiem 60g glukozy/10 litową warkę (celowane nagazowanie 2,5)

 

Podsumowanie:

 

Wyszły 23 litry 
OG - 14°Blg
FG -2 °Blg
Alc ~  6,3% Obj.
IBU ~ 25

 

Degustacja:

Edited by Bzdzionek

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

przemrożę w -80°C

Masz dobrą zamrażarkę ;)

 

Mam tylko dostęp do takiej zamrażarki, dzięki uprzejmości kolegów z labu :)

Edited by Bzdzionek

Share this post


Link to post
Share on other sites

28.06.2016

 

Warka #37 Red Rye Mango Saison

 

Burzliwa fermentacja dobiega końca, czas przygotować owoce mango. Postanowiłem podzielić warkę na połowę i tylko do jednej dodać mango.

Zakupiłem 5 owoców mango, które przybyły z dalekiej Brazylii, stąd chyba ta kosmiczna cena, no ale słowo się rzekło, więc jest mango.

 

Puree z mango:

 

1. Owoce umyłem i obrałem ze skóry

post-6059-0-22694500-1467147576_thumb.jpg

 

2. Pokroiłem drobno

post-6059-0-93672800-1467147632_thumb.jpg

 

3. Zblendowałem na gładką papkę 

post-6059-0-50316800-1467147714_thumb.jpg

 

4. Zważyłem (niecały kilogram) i zamroziłem w -20°C

post-6059-0-64401500-1467147869_thumb.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

28.06.2016

 

A tak przy okazji postanowiłem przypomnieć sobie techniki z mikrobiologii  :), ciekawe co z tego wyjdzie. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze kilku rzeczy

 

post-6059-0-44638500-1467148254_thumb.jpg

 

post-6059-0-42608900-1467148291_thumb.jpg

Edited by Bzdzionek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pulpe z mango można kupić w puszkach w kauflandzie po 500 g za 6 zł ;) Niestety cena mango w Polsce to kosmos, jeszcze jedynie Tesco ma w miarę normalną.

 

Bank drożdży zakładasz? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bank drożdży zakładasz?

 

 

Pobawię się w skosy agarowe, a  co z tego wyjdzie zobaczymy  :)

Edited by Bzdzionek

Share this post


Link to post
Share on other sites

29.06.2016

 

Warka #37 Red Rye Mango Saison

 

Podzieliłem warkę na połowę, do jednej z połówek powędrowało puree z mango. Przy okazji zebrałem gęstwę WLP 565 Belgian Saison Ale.

 

post-6059-0-27930600-1467571902_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

09.07.2016

 

Warka #37 Red Rye Mango Saison

 

Obie warki odfermentowały do 2°Blg, zabutelkowałem z dodatkiem 6g glukozy/litr piwa (celuję w 2,5). 

Co do mango, w aromacie subtelnie wyczuwalne, w porównaniu z kontrolą jest bardziej kwaskowe.

Same drożdże  WLP 565 Belgian Saison Ale dają sporo owocowych estrów, mało jest fenoli. W smaku wyczuwalna lekka słodycz, która w przypadku mango fajnie jest kontrowana przez tą kwaskowatość. Jeśli chodzi o drożdże do Saisonów to jak na razie moim faworytem pozostają żarłoki Wyeast French Saison

 

Po dodaniu puree z mango przez pierwsze 3 dni był super wyczuwalny zapach mango, ale mocno się już zredukował.

 

Zobaczymy jak się nagazuje

Share this post


Link to post
Share on other sites

31.07.2016

 

Rzutem na taśmę udało mi się jeszcze w lipcu cosik wrzucić do gara, a będzie to Witek, żona się bardzo upomina  :) Do czego to doszło, żona mnie zmusza do warzenia :)

Spodobały mi się eksperymenty z owocami na cichą, zatem z Witem też trochę poeksperymentuje, jeszcze nie wiem jakie owoce dodam, a jeśli nie owoce to zest z pomarańczy i cytryny wyekstrahowany w alkoholu. 

 

Warka #38  Cherry Witbier

 

Zasyp:

 

2,5kg słodu pilzneńskiego - Bestmaltz

1,6kg płatków pszennych błyskawicznych

0,8kg słodu pszenicznego - Bestmalz

0,2kg słodu pszenicznego karmelowego

01kg słodu zakwaszającego

 

Zacieranie:

5,2kg słodów powędrowało do 16 litrów wody podgrzanej do temperatury 68°C

68°C --- 66°C -  60`

72°C - 15`

 

Modyfikacja wody:

 

pH zacieru ~5,3 bez korekty kwasem mlekowym
pH wody do wysładzania (15 litrów) ~ 5,0 - dodałem 6ml 80% kw. mlekowego

 

Filtracja i wysładzanie:

 

Przepływ filtratu ok. 1L/minutę. Wysładzanie ciągłe, dodałem 200g łuski gryczanej


brzeczka przednia: 16,5°Blg
I wysładzanie: 5 litrów
II wysładzanie: 5 litrów
III wysładzanie: 5 litrów, 5°Blg

 

Gotowanie i chmielenie:

 

Czas gotowania 60 minut

Schemat chmielenia:

 

40g Chinook (11%) - 30`

 

Dodatki do gotowania:

250g cukru białego - 60`

15g kolendry (Kamis) - 2`

15g trawy cytrynowej (Kotanyi)  - 2`

16g suszonej skórki cytryny (Kotanyi) - 2`

20g suszonej skórki pomarańczy (Kotanyi) - 2`

 

250g cukru brązowego jasnego Demerara - 2` dodałem go na sam koniec, bo wydajność wyszła mocno przeciętna i trochę niski baling

 

Fermentacja:

 

gęstwa WLP 565 Belgian Saison Ale z dnia 29.06.2016

 

Komentarz:

 

Poszło szybko,  sprawnie i bezproblemowo, ale te marketowe przyprawy to jakoby ich nie było, w tym przypadku będę musiał pomyśleć o kolendrowaniu na zimno. 

W tych temperaturach chłodzenie brzeczki to nie lada wyzwanie, udało mi się zejść do 40°C przy tej temp. wody w wodociągach miejskich.

Brzeczka powędrowała do styropianowej skrzyni z coolerami celem dalszego schłodzenia.

 

edit. 01.08.2016

 

Po nocy brzeczka schłodzona do 24,4°C, dodałem gęstwę  WLP 565 Belgian Saison Ale, do pudła wrzuciłem jeszcze 4 1,5l butelki PET.

 

edit. 12.08.2016

 

Po powrocie z urlopu, wszystko wskazuje na to, że piwo zakończyło fermentację w piwnicy unosił się przyjemny zapach kolendry, której próżno było szukać w brzeczce, teraz wyszła na pierwszy plan.

 

edit.14.08.2016

 

Piwo miało zostać zabutelkowane, ale po degustacji  próbki stwierdziłem, że coś jest nie halo z tym piwem, wyszła mocna goryczka, piwo jest mocno wytrawne, pewnie przez dodanie cukru i mega mętne prawe jak błoto. 

 

edit. 17.08.2016

 

Postanowiłem dać mu szansę, do piwa dodałem 4kg wiśni, a dokładnie pulpy wiśniowej. Wiśnie po drylowaniu zblendowałem, podgrzałem do temperatury 80°C, schłodziłem i dodałem do fermentora, drożdże momentalnie wzięły się do roboty. Wiśnie były mocno dojrzałe, soczyste i przyjemnie kwaskowe.

 

edit. 29.08.2016

 

Piwo zostało zabutelkowane z dodatkiem 4g glukozy na litr piwa, na 24 litry dodałem 100g syropu glukozowego. Odfermentowało bardzo głęboko do ok. 0,2°Blg.

Wiśnie zdecydowanie podniosły walory tego piwa, jest ładny aromat wiśni, w smaku też wiśnia jest wyczuwalna, piwo nie jest już takie szorstkie, złagodniała goryczka i jest przyjemna kwaskowatość, o kolorze nie wspominając. Pomimo tak głębokiego odfermentowania piwo nie jest mega wytrawne w odbiorze. 

 

 

Podsumowanie:

 

Wyszły 23  litry 
OG - 14°Blg
FG -0,2°Blg
Alc ~  7,3% Obj.
IBU ~ 40

Edited by Bzdzionek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.