Jump to content
bnp

Pomoc prawna/ spółdzielnia/legalnośc

Recommended Posts

W tym temacie wychodzi nasza mentalność. Bnp chce załatwić sprawę jak trzeba a my co? Polej wodą, umyj... daruj sobie.

Ubezpieczyciel bierze pieniądze, to niech teraz myśli. Niepopuszczać.

Powodzenia!!!! :okey:

 

To jest podsumowanie sprawy która próbuję tu przedstawić.

dzięki za zrozumienie

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

ale się uśmiałem, Ty to piszesz poważnie ?może wpadniesz i pomożesz ? dostaniesz wszystkie piwa co mam w piwnicy. Zasypany słód też Ci oddam. Uwarzysz sobie pyszne piwko :lol:

 

na prawdę nie wiem na jakiej planecie Ty żyjesz ?

 

ach... nie ma jak to zyczliwe slowo od bnp...

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak komuś się należny to dostanie życzliwe słowo też potrafię ładnie pisać ale jak ktoś prawi dyrdymały typu "umyj sam" to wybacz Makaronie ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi się również ton Twojej wypowiedzi nie podoba.

 

dziękuję Panowie za zwrócenie uwagi. Ale też reagujmy na treść merytoryczną wypowiedzi. ( nie tylko moich)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi się również ton Twojej wypowiedzi nie podoba.

 

dziękuję Panowie za zwrócenie uwagi. Ale też reagujmy na treść merytoryczną wypowiedzi. ( nie tylko moich)

 

Z tego co czytam, bardzo latwo robisz sobie wrogow.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z ludzką głupotą nie można inaczej, tzn ja nie mogę inaczej. Gorszym grzechem jest przyzwalanie na głoszenie dyrdymałów i herezji piwowarskiej czy życiowej. Ja tylko staram się pisać prawdę, czasami w nieco dziwny sposób ale chodzi o jedno. Oczywiście człowiek inteligentny ( nie mylić z mądrym ) potrafi coś zrozumieć a ten mniej nie. Tak już jest prawda w oczy kole i tak mi się robią wrogowie.

 

Oczywiście pisanie w necie to trudna sztuka, nie zawsze odda się uczucia i powstają pewne niedomówienia odbierane jako wrogość.

Na piwku było by inaczej.

 

Nie ważne. Miła atmosfera jest przy kominku lub w towarzystwie wzajemnej adoracji.

 

 

taki mały przykład

 

na forum wszyscy piszą że reduktor co2 z manometrem wyskalowanym na l/min ( przepływ ) tgz spawalniczy nie nadaje się do piwowarstwa bo nie utrzymuje stałego ciśnienia.

Przecież to istna nieprawda którą powtarzają starzy wyjadacze tego forum a reszta to potwierdza :smilies: chociaż nigdy go na oczy w rękach nie widzieli :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

na forum wszyscy piszą że reduktor co2 z manometrem wyskalowanym na l/min ( przepływ ) tgz spawalniczy nie nadaje się do piwowarstwa bo nie utrzymuje stałego ciśnienia.

Nortbert nie strzelaj ślepakami z tym reduktorem w kolejnym wątku tylko napisz co i jak :) , ja kiedyś do podawania azotu z racji ceny długi czas używałem spawalniczego i działał nawet całkiem dobrze, jednak teraz dorobiłem redukcję gwintu i założyłem ten zalecany. Wydaje mi się, /to moje subiektywne odczucie ;) / że działa łatwiej ustabilizować właściwe ciśnienie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a jednak :)

 

tego niby spawalniczego z manometrem na przepływ stosuję tylko na imprezach bo jest mały i fajnie współgra z malutką butlą

jak odgrzebię go z proszku gaśniczego i zastosuję to opiszę co i jak

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Staram się nie wypowiadać w tematach, na których się nie znam... ani o zachowaniach forumowiczów z tego czy innego forum, których osobiście znam. Jednak Twoi rozmówcy Norbercie mają trochę racji. Mnie już zniesmaczył sposób dyskusji w wątku o sterowniku, a ten to tylko potwierdził. Nie wiem jakie forum możesz podać za przykład wzorcowej konwersacji z Tobą na odpowiednim dla Ciebie poziomie, ale ten tutaj przykład świadczy, że większość rozmówców traktujesz jak idiotów. Z "reala" miałem wrażenie, że jest inaczej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ze szkolenia BHP, części poświęconej pożarom pamiętam, że proszku gaśniczego nie wolno sprzątać wodą, bo oblepi artefakty tak, że hoho.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Staram się nie wypowiadać w tematach, na których się nie znam... ani o zachowaniach forumowiczów z tego czy innego forum, których osobiście znam. Jednak Twoi rozmówcy Norbercie mają trochę racji. Mnie już zniesmaczył sposób dyskusji w wątku o sterowniku, a ten to tylko potwierdził. Nie wiem jakie forum możesz podać za przykład wzorcowej konwersacji z Tobą na odpowiednim dla Ciebie poziomie, ale ten tutaj przykład świadczy, że większość rozmówców traktujesz jak idiotów. Z "reala" miałem wrażenie, że jest inaczej.

 

Masz racje Tomaszu, starasz się nie wypowiadać się w tematach o których nie masz pojęcia, ja tez tak robię. Zobacz jednak że jest grono ludzi, którzy robią inaczej.

Przykład z reduktorem jest idealny.

Nie reagując na takie sytuacje przyzwala się na szerzenie czystej nieprawdy.

W realu też tak mam, iak ktoś się nie zna czy gada głupoty to też go o tym informuję. Tu nic się nie zmienia.

 

Chyba jeszcze nikogo nie nazwałem idiotą ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

W realu też tak mam, iak ktoś się nie zna czy gada głupoty to też go o tym informuję. Tu nic się nie zmienia.

 

I wystarczy jak będziesz informował w sposób kulturalny i przyjazny, jak przystało na dorosłych ludzi. Nikt niczego więcej od Ciebie nie wymaga Norbert.

Share this post


Link to post
Share on other sites

taki mały przykład

 

na forum wszyscy piszą że reduktor co2 z manometrem wyskalowanym na l/min ( przepływ ) tgz spawalniczy nie nadaje się do piwowarstwa bo nie utrzymuje stałego ciśnienia.

Przecież to istna nieprawda którą powtarzają starzy wyjadacze tego forum a reszta to potwierdza :smilies: chociaż nigdy go na oczy w rękach nie widzieli :lol:

 

Przejżałem wątek i współczuję bnp.

Co do powyższego cytatu.

 

Miałem i mam do czynienia z obydwoma reduktorami - ze spawalniczym zawodowo.

Reduktory utrzymującw stałe ciśnienie to nie jest to samo co reduktory utrzymujące stały przepływ. Taki jest fakt.

Nie ma w tym żadnej nieprawdy gdy ktoś poleca dedykowany sprzęt jak Bóg przykazał. Ta Ameryka została już odkryta.

To że coś da się zrobić stosując zamiennik i kombinując to co innego. Wiem że się da. Wiele rzeczy da się zrobić ale nie jest to dla wszystkich jak choćby alkohol, absynt, paliwo i inne rzeczy. Łyżeczką też da sie fundament pod dom wykopać.

Różnica w cenie to 20 zł więc nie widzę sensu aby podniecać się jakąś tajemną wiedzą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

taki mały przykład

 

na forum wszyscy piszą że reduktor co2 z manometrem wyskalowanym na l/min ( przepływ ) tgz spawalniczy nie nadaje się do piwowarstwa bo nie utrzymuje stałego ciśnienia.

Przecież to istna nieprawda którą powtarzają starzy wyjadacze tego forum a reszta to potwierdza :smilies: chociaż nigdy go na oczy w rękach nie widzieli :lol:

 

Przejżałem wątek i współczuję bnp.

Co do powyższego cytatu.

 

Miałem i mam do czynienia z obydwoma reduktorami - ze spawalniczym zawodowo.

Reduktory utrzymującw stałe ciśnienie to nie jest to samo co reduktory utrzymujące stały przepływ. Taki jest fakt.

Nie ma w tym żadnej nieprawdy gdy ktoś poleca dedykowany sprzęt jak Bóg przykazał. Ta Ameryka została już odkryta.

To że coś da się zrobić stosując zamiennik i kombinując to co innego. Wiem że się da. Wiele rzeczy da się zrobić ale nie jest to dla wszystkich jak choćby alkohol, absynt, paliwo i inne rzeczy. Łyżeczką też da sie fundament pod dom wykopać.

Różnica w cenie to 20 zł więc nie widzę sensu aby podniecać się jakąś tajemną wiedzą.

 

tu nikt się nie podnieca :roll:

ale jak piszą ; ten reduktor się nie nadaje do butli bo ma manometr wyskalowany na przepływ to przepraszam, to istna nieprawda

dodatkowo dochodzi fakt że delikwent nawet nie widział takiego reduktora na oczy ....

 

 

 

tu nie chodzi o kasę tyllko prawdę

 

rozumiemy się ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja poproszę o odpowiedź na pytanie. Ile mam ustawić litrów na minutę CO2 żeby wypychać piwo z kega pod ciśnieniem 1,5bara

Share this post


Link to post
Share on other sites

tu nikt się nie podnieca :roll:

ale jak piszą ; ten reduktor się nie nadaje do butli bo ma manometr wyskalowany na przepływ to przepraszam, to istna nieprawda

dodatkowo dochodzi fakt że delikwent nawet nie widział takiego reduktora na oczy ....

 

tu nie chodzi o kasę tyllko prawdę

 

rozumiemy się ?

 

No właśnie wszyscy piszą spokojnie z wyjątkiem Ciebie.

 

Temat pomocy prawnej uważam za wyczerpany. Temat zamknięty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...