Skocz do zawartości
bnp

Pomoc prawna/ spółdzielnia/legalnośc

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

Mam nie miłą przygodę. W podsumowaniu zniszczono mi piwnicę. Mam ze 200-300 l piwa i z 60 l wina w blokowej piwnicy.

Jutro idę zgłosić do spółdzielni ale jak przyjdą i zobaczą to będzie za pewne problem.

 

Kiedyś czytałem temat gdzie spółdzielnia zakazała fermentacji piwa w jej lokalach ale nie mogę znaleźć.

Pomoże ktoś gdzie jest ten wątek ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli oprócz piwa i wina nie przechowujesz w piwnicy materiałów niebezpiecznych (benzyna, butle z gazem itp.) nie powinieneś mieć problemów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś czytałem temat gdzie spółdzielnia zakazała fermentacji piwa w jej lokalach ale nie mogę znaleźć.

Pomoże ktoś gdzie jest ten wątek ?

 

Spółdzielnia to sobie może zakazać jeśli byłbyś najemcą i taki zakaz musi być w umowie najmu lub regulaminie dla wynajmujących.

To tak jakby spółdzielnia zakazał robić kompot z truskawek swoim lokatorom :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie i Panie

Proszę o pomoc w znalezieniu przepisów dotyczących piwa i wina na własne potrzeby obowiązujących obecnie . Mam czas do jutra. Czeka mnie wizyta w spółdzielni, w SANEPIDZIE, Inspektoracie Ochrony Środowiska oraz na Policji.

Temat opiszę jutro i będę dopisywał na bieżąco. Taka sytuacja może się zdarzyć każdemu piwowarowi domowemu więc warto mieć sprawę ułatwioną

w razie W.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może się przyda:

USTAWA z dnia 12 maja 2011 r. o wyrobie i rozlewie wyrobów winiarskich, obrocie tymi wyrobami i organizacji rynku wina.

Art.1 pkt. 2: "Przepisów ustawy nie stosuje się do wyrobów winiarskich wyrobionych domowym sposobem na użytek własny i nieprzeznaczonych do wprowadzenia do obrotu".

 

Znalazłem też:

ROZPORZĄDZENIE RADY (WE) NR 479/2008 z dnia 29 kwietnia 2008 r. w sprawie wspólnej organizacji rynku wina, zmieniające rozporządzenia (WE) nr 1493/1999, (WE) nr 1782/2003, (WE) nr 1290/2005 i (WE) nr 3/2008 oraz uchylające rozporządzenia (EWG) nr 2392/86 i (WE) nr 1493/1999

 

USTAWA z dnia 10 lipca 2008 r. o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz ustawy o wyrobie i rozlewie wyrobów winiarskich, obrocie tymi wyrobami i organizacji rynku wina

 

ale ani słowa o domowym wyrobie wina. Ustawa o wychowaniu w trzeźwości? Regulamin spółdzielni/wspólnoty?

Zakładam, że nie handlowałeś piwem/winem, wiec nie będą mieli się do czego przyczepić. A udowodnić to będzie trudno, chyba że masz bardzo "życzliwych" sąsiadów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W przepisach budowlanych poza określeniem co to jest piwnica (kondygnacja podziemna), nie ma słowa o "funkcjonalności" pomieszczeń piwnicznych. Nie kojarzę także żadnych uregulowań prawnych w prawie lokatorskim i lokalowym (jedyną zmianą do starych czasów jest to, że nie jest już wymagane przyporządkowanie do lokalu mieszkalnego pomieszczeń przynależnych czyli piwnic/komórek lokatorskich). Samo określenie piwnica oznacza miejsce do przechowywania piwa, więc jeżeli faktycznie, jak zostało wyżej napisane, w umowie najmu czy innym akcie prawnym, nie ma zakazu przechowywania takich rzeczy (przetworów domowych), to chyba nie powinieneś mieć problemów z zarządem spółdzielni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie jedynie ciekawi co do tego ma sanepid. Zagrożenie dla innych lokatorów jest niższe niż przechowywania worka ziemniaków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jedyną zmianą do starych czasów jest to, że nie jest już wymagane przyporządkowanie do lokalu mieszkalnego pomieszczeń przynależnych czyli piwnic/komórek lokatorskich

 

Tu się mylisz korzeń, obecnie przy wykupowaniu mieszkań dołączana jest też piwnica jako pomieszczenie przynależne. Od jakiegoś czasu zajmuje się inwentaryzacjami dotyczących przyłączeń piwnic do lokalów, na zlecenie gmin, poczytaj sobie dokładnie prawo budowlane oraz rozporządzenie ministra, gminy same z siebie by nic takiego nie robiły.

 

Co do zakazu, nie ma takiego ogólnego może to być rozporządzenie indywidualne spółdzielni uchwalone przez radę spółdzielni, ale z tego co wiem zazwyczaj dotyczą one samej fermentacji, w piwnicach i częściach wspólnych-klatkach schodowych, a przechowywać piwa ci nikt nie zabroni. Musisz u siebie dowiedzieć się czy takie coś było uchwalone, zazwyczaj wpisy są w regulaminie spółdzielni. Pozatym ja bym się nie przejmował za bardzo bo i tak ci sprawę umorzą z powodu niewykrycia sprawców, jeżeli to był włam do kilku piwnic... poczekają 2-3 tygodnie aż się sprawa uciszy, a potem spółdzielnia na koszt ubezpieczyciela naprawi szkody i nikt nie będzie nic sprawdzał, przyjdzie pan z spółdzielni kiwnie głową, potem policja to samo, no i rzeczoznawca... Miałem 4 włamy jak mieszkałem we Wrocławiu i po 2 przestała nawet policja przyjeżdżać tylko z automatu przysyłali list że umorzono z powodu niewykrycia sprawców :P tak się to robi w Polsce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cena porady prawnej to około 100 zł + vat. Warto wybrać się do jakiegoś prawnika. Dzięki temu masz oparcie w profesjonaliście a nie w opiniach było nie było amatorów. Wtedy możesz powoływać się na przepisy, co na większości ludzi będzie robiło wrażenie. Ta wydana kasa to poczucie bezpieczeństwa, za które zapłacisz.

Powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu się mylisz korzeń, obecnie przy wykupowaniu mieszkań dołączana jest też piwnica jako pomieszczenie przynależne

Ustawa o prawie lokalowym mówi, że dla nowoprojektowanych obiektów należy projektować pomieszczenia przynależne, natomiast dla budynków istniejących ważna jest tzw "pierwsza sprzedaż" - jeżeli mieszkanie nie miało piwnicy lokator nie ma prawa jej żądania. Od tego przepisu jest jeden wyjątek: "chyba że regulamin wspólnoty stanowi inaczej" ale to tak na marginesie;

 

spotkałem się także z zapisami z regulaminie, że nie wolno przechowywać rzeczy mocno pachnących typu ogórki kiszone i kapusta kiszona, ale o piwie i winie nic (już zabutelkowanych)

Edytowane przez korzen16

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba nowszy wykładnik... no i unijny

 

 

Dz.U.2013.212 rozp. 2013-02-08

Zwolnienia od podatku akcyzowego.

 

 

Rozdział 2

Zwolnienia od akcyzy wynikające z przepisów prawa Unii Europejskiej

§ 8. Zwalnia się od akcyzy piwo, wino i napoje fermentowane, wytworzone domowym sposobem przez osoby fizyczne na własny użytek i nieprzeznaczone do sprzedaży.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za porady.

Zgłaszam najpierw do spółdzielni zgodnie z regulaminem zniszczenie mienia spółdziemni poprzez rozpylenie na korytarzy piwnicznym oraz w mojej piwnicy substancji chemicznej niewiadomego pochodzenia. Ja lub spółdzielnia wzywa sanepid bo oraz IOŚ i może straż pożarną bo nie wiem co to za substancja. Gryzie i piecze w gardło i oczy. Im więcej szumu tym więcej może się przyłożą.

Regulamin spółdzielni nic nie wspomina o przetrzymaniu piwa lub innych przetworów. W piwnicy nie mam żadnych substancji nielegalnych lub niebezpiecznych.

 

całą historie opowiem jak wszystko się wyjaśni

wie ktoś ile może kosztować pismo przed sądowe takie coś jak dostał Kopyr ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wie ktoś ile może kosztować pismo przed sądowe takie coś jak dostał Kopyr

za napisanie pisma przez prawnika ok 100zł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Norbert, a wystarczyło sięgnąć do tego co już kiedyś napisałem na browar.bizie. To w temacie piwa i wina domowego. Prawa budowlanego czy spółdzielczego nie ogarniam, więc się nie będę wypowiadał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już jestem w domu.

Co się działo....jeszcze się trzęsę

Nie polecam nikomu takiej sytuacji. Idę do administracji daję pismo sekretarce proszę o pieczątkę przyjęcia i proszę o rozmowę z przełożonym co to ważna sprawa. Wice prezes czyta zgłoszenie i nie za bardzo wie o co chodzi. tłumaczę mu, wspomiałem o piwie domowym a ten że nie można trzymac piwa domowego w piwnicy. ja mu na to że statut i regulamin tego nie zabrania. To mu wystarczyło. Tłumaczę dalej. człowiek dzwonie do kierownika, ten zgłasza to na St. Poż, policję. sanepid odmówił przyjęcia zgłoszenia ale nie dałem za wygrana i po pewnym czasie rozmawiałem z dyrektorka sanepidu. Gdyby nie fakt że jestem myślącym chemikiem to by sanepid się wyparł. dali mi inspektora, wiozę go, w między czasie telefon od teściowej że pod blokiem policja i straz na sygnale, zaraz tel od administracji gdzie jestem ... całe osiedle stoi i się przygląda... straż pożarna z pretensjami .. inspektor sanepidu tez, ze nie wejdzie bo nie wie co to jest.. straż poż chce wzywac chemików z Lublina ... później z pretensjami że to najprawopodobie gasnica proszkowa została rozpylona w piwnicy ... że mi zaleją piwnicę ...

Ogólnie odczułem to tak jakby nic się nie stało i że robię wielki problem, zero profesjonalizmu.....

nikt nie pobrał próbek jest tylko przypuszczenie ze to proszek z gasnicy...

Na Policji już wiedzieli o co biega i gdyby nie obecność sanepidu i straży Poż wydaje mi się że temat by był załatwiony z mniejszym zaangażowaniem

Trafiłem z żoną na do przeuroczej Policjantki. Trochę się krępowałem o mówieniu zniszczeniu surowców piwowarskich i piwach ale miałem podrukowane materiały i sprawa była załatwiana fachowo w miłej atmosferze. kobieta rozumiała sytuację.

wiem że sprawę umorzą z niewykrycia sprawców ale może młodzież która nie była świadoma tego co robi inaczej spojrzy na sytuację ...

Wiem że to pobożne życzenie ale musiałem interweniować bo żyć tak się nie da

 

teraz tak, sprawę zgłosiłem u ubezpieczyciela i tu mam problem, w zawiadomieniu co mi znoszono człowiek był trochę zdziwiony jak mu opisałem co zostało zniszczone. Wiem że będzie problem bo takiej sytuacji jeszcze nie mieli. Słód nie miałem szczelnie zamknięty , tu sprawa prosta, podobnie jak z wiertarką czy innym sprzętem, łatwo wycenić. Ale jak załatwić temat piwa ? w butelkach i w kegach ?

wszystko zasypane chemią to jest: fosforanami, węglanami , inhibitorami , większość butelek, beczułka z koźlakiem lodowym fitingi kegów zasypane krany, śrutownik, w rurce fermentatora to pełno syfu, może zassało do środka / to da się teraz pic?

 

jak to po wyceniać ?

 

sprawa trudna, gdzie znaleźć rzeczoznawcę w temacie ...

 

 

nie polecam nikomu ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

później z pretensjami że to najprawopodobie gasnica proszkowa została rozpylona w piwnicy

Częsty numer młodych szczyli. Kiedyś ukradli mi auto z pod domu, ograbili z czego się dało i porzucili jakieś 60km ode mnie. Na deser uruchomili moją własną gaśnice w aucie (policja mówi że to przeciwko psom, co by nic nie poczuły - nie wiem, nie znam się)

 

Co do wyceny"

na sprzęt weź ceny ze sklepów - % na zużycie, ceny materiałów do produkcji znasz, no i jeszcze twoja robocizna podczas wytworzenia całości - tu trzeba coś przyjąć jakąś stawkę roboczogodziny (ja w kosztorysach przyjmuję akurat 14zł netto za roboczogodzinę, ale w różnych częściach Polski jest różnie przedział od 12-20zł netto)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cena robocizny to jaka? moja czy średnia regionu ?

chyba ubezpieczycielowi przed wizytacją przedstawię rynkowe ceny surowców i sprzętu oraz na tej podstawie wyliczę koszt 1 butelki

koszt zniszczenia będzie zakładam mniejszy od kosztów sprzątania tej chemii ale mam kontakt z firmą utylizacyjną odczynniki chemiczne więc poproszę o wycenę. mam nadzieję że współpracują z osobą fizyczną .

idę się napić piwka :ble:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wy chyba nie wiecie o czym ja piszę :(

 

Jacer jak można przewietrzyć 3 lub 5 kg proszku pod postacią fosforanów, alkaicznych węglanów i inchibitorów...

za przeproszeniem nie ośmieszaj się

każde poruszenie czym kol wiek powoduje wzniesienie tumanu pyłu który drapie w gardło i oczy...

 

proszek jest wszędzie dosłownie wszędzie, w każdym zakamarku wszystkiego ...

 

przewietrzyć :lol:

 

teraz wyobraźcie sobie ile czasu by zajęło czyszczenie, butelek, kranów pólek ...

 

czy chciałbyś się napić piwa z takiej butelki lub nalewka ? nawet po umyciu ? ja mam duży dystans i pójdzie wszystko na śmietnik bo nie mam zamiaru czyścić każdej butelki, nosić to na 3 piętro bloku i myc każdego z osobna ...

 

kilka foto

post-276-0-12625700-1366054638_thumb.jpg

post-276-0-89800800-1366054665_thumb.jpg

post-276-0-56313000-1366054669_thumb.jpg

post-276-0-47137400-1366054673_thumb.jpg

post-276-0-26954000-1366054676_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chyba bym się mniej zdenerwował, gdyby mi całe piwo podpierniczyli....

wyrazy współczucia....

jedyna kara dla takiego debila to chyba mu wsadzić w d... gaśnicę i odkręcić.....

trzymaj się chłopie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×