Skocz do zawartości
nysander

Parę pytań laika

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich, do tej pory czytałem dużo tu na forum i wiki ale nasuwa się coraz więcej pytań więc zdecydowałem się zarejestrować w końcu.

 

w tym wątku będę chciał rozwiewać swoje wątpliwości. Na początek może takie tematy które mnie nurtują:

 

1. Planuję warzyć od razu z zacieraniem słodu. Jakie piwo jest najłatwiejsze na pierwszy rzut. Nie mam w chwili obecnej preferencji piwnych, raczej lubię piwa jasne typu heineken ale i guinessem i redd'sem malinowym nie pogardzę. - warunki temperaturowe w piwnicy ok 15-20 stopni. sprzęt dopiero zamierzam kompletować na podstawie wiki

 

2. jak długo można przechowywać od zabutelkowania różne rodzaje piw biorąc pod uwagę, że domowe są niepasteryzowane i niekonserwowane? jest może jakaś tabelka ściągawka?

 

3. jak długo można przechowywać drożdże? czy jeżeli mam dostęp do cieplarki można sobie samemu namnażać żeby nie kupować co chwilę? czy wystarczy zbierać zachowywać drożdże po fermentacji do dalszego wykorzystania. Wtedy jak je przechowywać i jak odmierzać odpowiednią ilość?

 

z góry dziękuję za odpowiedź

Edytowane przez nysander

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Może polskie ale? Na przykład wg przepisu Full Aroma Hops - prosty zasyp, stosunkowo prosty schemat zacierania. W dodatku szybko nadaje się do picia.

2. Piwa refermentowane można w zasadzie przechowywać do skutku. Jeśli nie doszło do żadnej infekcji to się nie zepsują. Jednak nie każdemu piwu długie leżakowanie będzie służyć. Na razie wielkiego doświadczenia w długim przechowywaniu nie mam, więc jeśli piszę bzdury niech ktoś mnie poprawi, ale ogólnie można przyjąć, że piwa o wyższym ekstrakcie i piwa z dużym udziałem słodów palonych potrzebują więcej czasu by nabrać właściwego smaku i dłużej zachowają pełnię smaku, a piwa jasne, pszeniczne, mocno chmielone lepsze są do szybszego wypicia.

W przypadku pierwszych kilku warek nie musisz się tym specjalnie przejmować, piwa znikają w zastraszająco szybkim tempie i problemem może być raczej doczekanie z degustacją tych 3-4 tygodni na poprawne nagazowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich, do tej pory czytałem dużo tu na forum i wiki ale nasuwa się coraz więcej pytań więc zdecydowałem się zarejestrować w końcu.

 

w tym wątku będę chciał rozwiewać swoje wątpliwości. Na początek może takie tematy które mnie nurtują:

 

1. Planuję warzyć od razu z zacieraniem słodu. Jakie piwo jest najłatwiejsze na pierwszy rzut. Nie mam w chwili obecnej preferencji piwnych, raczej lubię piwa jasne typu heineken ale i guinessem i redd'sem malinowym nie pogardzę. - warunki temperaturowe w piwnicy ok 15-20 stopni. sprzęt dopiero zamierzam kompletować na podstawie wiki

 

2. jak długo można przechowywać od zabutelkowania różne rodzaje piw biorąc pod uwagę, że domowe są niepasteryzowane i niekonserwowane? jest może jakaś tabelka ściągawka?

 

3. jak długo można przechowywać drożdże? czy jeżeli mam dostęp do cieplarki można sobie samemu namnażać żeby nie kupować co chwilę? czy wystarczy zbierać zachowywać drożdże po fermentacji do dalszego wykorzystania. Wtedy jak je przechowywać i jak odmierzać odpowiednią ilość?

 

z góry dziękuję za odpowiedź

 

Ad. 1 Zaciernie infuzyjne w jednej temperaturze

http://www.piwo.org/...anie-infuzyjne/

 

Ad. 2 Nawet dwa lata, czym mocniejsze tym dłużej, najkrócej pszeniczne, tak do 6 miesięcy.

 

Ad. 3 Ja trzymałem w słoiki w lodówce 6 miesięcy i bez problemu ruszył bez startera, najważniejsze sterylność

 

 

Najważniejsze, jeśli lubisz heineken, to daj sobie spokój z warzeniem piwa :D

 

1. Może polskie ale? Na przykład wg przepisu Full Aroma Hops - prosty zasyp, stosunkowo prosty schemat zacierania. W dodatku szybko nadaje się do picia.

 

Polskie ale, to taka nowa świecka tradycja … więc, nie zawracaj sobie tym głowy.

Edytowane przez Billy the Kid

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najważniejsze, jeśli lubisz heineken, to daj sobie spokój z warzeniem piwa

 

Wręcz odwrotnie, jak zacznie warzyć to już do Heinekena nigdy nie wróci :)

 

1. Planuję warzyć od razu z zacieraniem słodu. Jakie piwo jest najłatwiejsze na pierwszy rzut.

 

Jak mówisz, że Ci Guinnessa smakuje to zrób Dry Stouta jakiegoś, zacieranie w 67°C przez godzinę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję wszystkim za rady :) na pewno z nich skorzystam. Najpierw muszę skompletować sprzęt. jak się okazało ojciec ma kociołek ala lidl 27L więc kwestia gara zacierno warzelnego się rozwiązała.

 

pytanie dot. kociołka. tam z tego co widzę jest plastikowy kranik. lepiej go wymienić jakoś na inny i filtrować bezpośrednio z kociołka czy przelać wszystko do fermentora z kranikiem i filtrem (planuję oplot) i dopiero tam filtrować?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wymienić kranik na coś solidniejszego i tak warto. Tylko sprawdź sobie średnicę, u mnie to było 3/8" i trzeba było trochę kombinować z redukcjami.

 

A co do filtracji i wysładzania w kociołku to wydaje mi się, że lepiej w osobnej kadzi filtracyjnej. Zyskujesz trochę czasu potrzebnego na opróżnienie i umycie kociołka, no i możesz na bieżąco przelewać filtrat i od razu grzać, doprowadzenie do wrzenia po skończeniu wysładzania zajmie góra pół godziny. Filtrując w kociołku musiałbyś przelewać filtrat do dobrze zaizolowanego wiadra i/lub później użyć dodatkowej grzałki by w sensownym czasie osiągnąć wrzenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witamy nowego Piwowara :) też proponuję na pierwszy raz Dry Stout'a. Gotowy zestaw http://www.homebrewing.pl/stout-12stblg-zestaw-surowcow-p-280.html To moja pierwsza warka właśnie ją degustowałem i jest mega. Instrukcja warzenia w środku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

we wszystkich, ile wiader tyle rurek, a nuż się przyda...

 

Chyba umknął CI jakiś filtrator, albo oplot albo fałszywe dno, zależy co akurat jest w sklepie, lepiej filtrator z oplotu.

Co do szczegółów (bo ogólnie nieźle...) jeżeli przejdziesz do następnej warki, to i tak kupisz wagę cechowaną w gramach. Może jeszcze - jeżeli nie masz - to jakieś naczynko cechowane o pojemności co najmniej 1 litra.

Edytowane przez zbynieks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

który z tych areometrów wybrać

najtańszy jest OK.

Co do zestawu sprzętowego to osobiście wolałbym termometr elektroniczny (patrz IKEA).

Ja mam otwory na rurki we wszystkich pokrywach, ale mam też, jakby co, do nich korki

Miarka do cukru raczej zbędna, lepiej cukier dodawać w postaci syropu więc bardziej przyda się jakaś waga.

Nie widzę w zestawieniu filtratora?

 

No i jak na początek to nadwęglanu masz na "wieki".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wystarczy jedna pokrywa z otworem.

 

Ja bym wyrzucił z listy miarkę do glukozy, pasek do pomiaru twardości wody, rurka do rozlewu również moim zdaniem jest niepotrzebna, zamiast wężyka sylikonowego kup w motoryzacyjnym wężyk do oleju (u mnie ok. 3zł za metr).

Edytowane przez Celdur

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

do najbliższej IKEI mam 130 km więc transport niestety drogi, poszukam może coś na allegro odpowiednik z sondą.

 

co do wagi przemyślę, planowałem korzystać z dostępnej w pracy ale nie wiem na ile to logistycznie ma sens.

 

co do nadwęglanu to stwierdziłem, że kupię tyle bo wychodzi korzystnie cena/waga no ale może przesadziłem i warto zmniejszyć do 0,5kg?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zamiast wężyka sylikonowego kup w motoryzacyjnym wężyk do oleju (u mnie ok. 3zł za metr).

 

 

i do wysładzania/filtrowania na gorąco go można stosować ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez problemu ;) Przy wysładzaniu mam na kranik założony ~40cm kawałek, pod wpływem temperatury robi się tylko bardziej elastyczny. Do przelewania brzeczki/piwa również go używam, wcześniej sypie do niego trochę OXI oraz płuczę wrzątkiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na początku używałem takiej rurki, ale po którymś kontakcie ze wrzątkiem odmówiła współpracy. Teraz jak rozlewam to butelkę wkładam pod kątem na kranik i powoli odkręcam, tak że piwo spływa po ściance nie pieniąc się.

 

edit. Tu masz dobry wężyk - http://www.homebrewing.pl/wezyk-igielitowy-do-rozlewu-p-188.html

Edytowane przez Celdur

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, tylko sondę trzeba zabezpieczyć. Kropla jakiegoś kleju na otwór w rurce gdzie wchodzi kabel, na to jakaś rurka termokurcząca i powinno wystarczyć.

 

 

 

http://allegro.pl/te...3160440412.html

taki termometr może być pomocny

Nie wiesz czy sonda jest wodoodporna? Z przesyłką wychodzi nieco drożej niż analogowy z HB.

Edytowane przez Celdur

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam podobną sondę w termostacie i jest szczelna, nic nie trzeba było uszczelniać dodatkowo, ale jak sam ten termometr się spisuje to nie wiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czujnik to pewnie standardowo DS18b20, w takim przypadku termometr wyświetla tylko dane odebrane z czujnika. Przed najbliższą warką chyba go zamówię, mam już dość analogowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×