Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

cześć

chciałbym zaeksperymentować dolanie syropu klonowego/sosnowego do warki 20 litrowej.Oczywiście nie chciałbym dodać pustych voltów więc będę próbował spasteryzować syrop gotowaniem przez 30-45 minut w 80 stopniach. Ktoś próbował takie cuś ? Jeśli tak to kiedy dolewaliście ( w którym momencie ) go do warki ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tez myslalem o syropie sosnowym lub szczytach sosnowych w IPA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście nie chciałbym dodać pustych voltów więc będę próbował spasteryzować syrop gotowaniem przez 30-45 minut w 80 stopniach

 

Puste volty o których piszesz tworzą się dlatego, że obecne w piwie drożdże konsumują cukier zawarty w syropach więc pasteryzowanie samego syropu nic nie da. Żeby dosłodzić piwo takim syropem musiałbyś spasteryzować PIWO przed dolaniem syropu i potem nagazować je sztucznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja rozumiem zasady, jednakże w zeszłym roku dodawałem spasteryzowany miód gryczany do cichej fermentacji, z tego co pamiętam 250mg na 20 L to było go czuć po nagazowaniu i procenty jakoś sporo nie podniosły się od zaplanowanych - jestemn ciekawy czy ktoś próbował dodać syrop klonowy do brzeczki i z jakim efektem , bądź syrop sosnowy do np. IPY ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiesz co tak właściwie kiedy bawiłem się miodem gryczanym ,spasteryzowałem go i dolałem do cichej 300ml.W późniejszej warce było go czuć. W innym wątku mam linka zewnętrznego do browaru w Stanach który warzył piwo z syropem. Teorię znam, byłem po prostu ciekawy czy któryś z kolegów piwowarów warzył piwo z udziałem syropu klonowego i z jakim skutkiem. Na marginesie - fajną masz stronę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koledze bardziej chodziło o to ze napisałeś 250 mg a nie ml ;)

Edytowane przez Rafek00

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja rozumiem zasady
Faktycznie, nie zauważyłem że masz już 37 warek na koncie :-)
było go czuć po nagazowaniu
Tak mam to doświadczenie akurat miód gryczany czuć... popsułem nim kilkanaście litrów cydru :| , zwykły wielokwiatowy miód nie daje żadnych posmaków.
procenty jakoś sporo nie podniosły się od zaplanowanych
To trochę tak brzmi jakbyś nie dość, że precyzyjnie zaplanował to jeszcze bardzo dokładnie zmierzył ale rozumiem że to raczej subiektywna ocena. W ilości miodu 300 ml /20 litrów piwa - tak "na oko " dodałeś jakieś 0,5% ABV więc faktycznie nie powinno być wyczuwalne szczególnie jeśli piwo nie było pierwotnie mocne. Edytowane przez gacek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×