Skocz do zawartości
101k

[Wrocław] Wypożyczenie lub zrzutka na sprzęt

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim,

 

Przeraża mnie już trochę ilość pieniędzy i sprzętu, jaki stoi w mej piwnicy, a wewnętrzny głos mi podpowiada, że najwyższy czas zacierać :D

 

I tak pomyślałem sobie, że może ktoś chciałby wejść w jakiś stały układ polegający na:

- odpłatnym, bądź nie wypożyczeniu paru rzeczy

- kupnie na spółę brakujących elementów

- zakupie elementów, których brakuje mi, a ja pożyczam to co ja mam (opcja dla "nowicjusza")

 

Jestem w posiadaniu:

garnka do zacierania/chmielenia, taboretu grzewczego z butlą, suszarki i sterylizatora do butelek, 4 fermentorów, lodówki z cyfrowym regulatorem temperatury

 

Pragnę na dzień raz w miesiącu:

chłodnicy zanurzeniowej, porządnego, cyfrowego termometru z klipsem, filtratora z oplotu

 

Dzięki i czekam na wieści

 

Szymon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyle sprzętu masz i nie zacierasz?? oprócz chłodnicy i termometru, to chyba nic Ci nie brakuje. Chłodnicę zrób z rurki miedzianej, pół godziny pracy, a jaka satysfakcja! Opis na forum w dziale "zrób to sam". filtrator z oplotu: to samo.. Termometr, to też nie jest jakiś tam straszny koszt.. Klipsa do niego nie mam, a jakoś sobie radzę ;). No to do dzieła!

 

p.s. Zacieranie to straszna frajda :)

Edytowane przez korek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z doświadczenia odradzam taki interes na dłuższą metę się nie sprawdza.

Zainwestuj samemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zainwestuj samemu.

 

A po kilku warkach się zwróci ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najpierw zacytuję moją babcię: "Spółki diabeł stworzył" :)

 

A mówiąc poważnie, to właściwie wszystko już powiedział korek. Filtrator z oplotu to koszt kilkunastu złotych (z redukcjami max 20-30zł), termometr kupisz już za 10zł i wcale nie musi to być niewygodne, ja używam takiego termometru (http://www.browar.biz/centrumpiwowarstwa/pomiary/termometr_analogowy_-10c_do_100c) na druciku przymocowanym do ucha garnka, daje spokojnie radę.

Jedyna wątpliwość to chłodnica, bo nawet jeżeli będziesz ją robił sam, to kilkadziesiąt złotych na rurkę trzeba jednak wydać. Ale bez chłodnicy też ludzie sobie radzą, jeżeli ma to być jedyna przeszkoda w rozpoczęciu zacierania to olej ją ;)

Szkoda rezygnować z zacierania tylko dlatego, że brakuje sprzętu za kilkadziesiąt złotych, kiedy się już ma sprzęt za kilkaset złotych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hehe, no wiary przybywa. Przeczytam jeszcze dwa razy i zacznę myśleć o swoim sprzęcie :)

 

Czasu u mnie jak na lekarstwo i doświadczenie tych paru warek podpowiada, że każda droga na finansowe skróty to godzina lub lepiej w plecy. A zacieranie to nie 60min chmielenia.

Obawiam się po prostu, że znowu zagracę sobie chatę i znajdę czas raz na kwartał, żeby coś uwarzyć...

 

Do ilu godzin da się zejść przy chłodnicy, bo bez ponoć 8-9h nie wyjęte...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5-6 godzin razem ze sprzątaniem? Przy zacieraniu w jednotemperaturowym i wysładzaniu ciągłym jest może do zrobienia. Ale na pewno nie za pierwszym razem, gdy sporo czasu traci się z powodu braku przygotowania, nie wiedząc dokładnie co i kiedy musi być pod ręką, gdy nagle okazuje się, że o czymś się zapomniało, czy czegoś nie wzięło pod uwagę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Mi zacieranie , wysładzanie, chmielenie zajmuje 4 do 5 godz. max. brzeczke chłodzę na zewnątrz póki tamperatury niskie gdy cieplej wanna z wodą.

Drożdże zadaję na drugi dzień po schłodzeniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najpierw zacytuję moją babcię: "Spółki diabeł stworzył"

 

A jaskółki mówiły, że chu**e są spółki ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez jaj, lodówkę z regulacją ma, a siedmiu dych szkoda na oplot z termometrem. ;)

Ja mogę tylko podpowiedzieć, że oploty pasujące do gwintów kraników 3/4" są do dostania za 24,99 w Obi na Długiej. Długość do wyboru to 50-150cm, oczywiście grubość nieco większa niż standardowe 1/2", ale powinny dawać radę w temacie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lodówki za 5 dych teraz chodzą całkiem dobre, więc wiesz ;)

Wow, gdzie to za taką kasę można zdobyć?

Edytowane przez ACz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 do 6 godzin, przy zacieraniu 90 minut. Razem ze sprzątaniem.

jestem "lajkonikiem" i właśnie tyle mi zabiera warzenie z zacieraniem (w jednym garnku) + śrutowanie + sprzątanie :)

chłodnica 120 pln, termometr z ikea 26 pln, wężyk na filtrator 15 - warto się zastanawiać????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No moja lodówka kosztowała rzeczywiście 60zł, regulator z zaprzyjaźnionej hurtowni zoo też jakieś grosze.

 

Okej, przekonaliście mnie :)

 

Zacznę od oplotu DIY i termometru, dzięki Szuwar za propozycję z chłodnicą, pewnie przynajmniej raz pożyczę, a potem będę myślał nad swoją.

 

Mam jeszcze pytanko - najbardziej typowy, tani taboret grzewczy z allegro - ile gazu wam idzie na jedną warkę? Z moich obserwacji doprowadzenie do wrzenia ok. 20l wody + 60min chmielenia to około 0,5-0,7kg gazu. Nie wiem, czy 2kg butlą obskoczę, szczególnie pierwszy raz.

 

Dzięki za wszystkie rady! :beer:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląda okazyjnie, chyba się skuszę jednak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najpierw zacytuję moją babcię: "Spółki diabeł stworzył" :)

 

I miała rację ... co do sp. z o.o.

 

 

Termometr + chłodnica i jedziesz, bez chłodnicy też dasz radę, ale ryzyko zainfekowania brzeczki większe.

Termometr zwykły się w zupełności się nadaje, taki z „rtęcią” – teraz prawdziwa rtęć zakazana dla ludu, dozwolona tylko w żarówkach "energooszczędnych".

Edytowane przez Billy the Kid

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpowiem sam sobie na pytanie, może ktoś, kiedyś będzie szukał i znajdzie - mi się nie udało i niepotrzebnie wypożyczyłem butlę.

 

Taboret gazowy z reduktorem z allegro - zużycie, ilość gazu - podgrzanie, 45 min ~63 st., 20 min ~72 st., 78 st., wysładzanie 15 litrów, 3 x podgrzane w międzyczasie, 60 minut chmielenia.

 

Butla turystyczna 2kg zelżała o niecały 1kg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szukam kogoś z Wrocławia kto miałby pożyczyć chłodnice zanurzeniową na jutro 17.03.2017 odwdzięczę sie złotym trunkiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×