Skocz do zawartości
dentharg

Rozwarstwiony / podzielony termometr

Rekomendowane odpowiedzi

Panowie,

 

sprawa przydarzyła mi się już z drugim termometrem - mianowicie słupek w środku rozwarstwił/podzielił się. Załączam zdjęcie.

Termometr Alla France (http://browamator.pl/szczegoly.php?grupa_p=6&przedm=1333705)

 

Wada ta kompletnie dyskwalifikuje przyrząd. Jednak moim problemem jest to czym został ów problem spowodowany i jak go uniknąć na przyszłość...

 

Czy ktoś z Was już takim przypadkiem i się spotkał?

 

Dzięki!

post-988-0-60975400-1363092686_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem to samo tylko u mnie odleglosc rozwarstwienia była mniejsza. "Potrzepałem" nim troche i warstwy się "zeszły".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łatwiej schłodzić go tak by cały płyn znalazł się w bańce. Jak to nie pomoże, można podgrzać termometr w wodzie (przy podgrzewaniu otwartym płomieniem, opalarką może on pęknąć). Po tej operacji dobrze sprawdzić wskazanie termometru porównując je z wynikiem pomiaru na innym termometrze.

 

http://www.piwo.org/topic/8279-przerwany-slupek-czerwonego-plynu-w-termometrze/

Edytowane przez Ray

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyrzucić. Rada na przyszłość - nie kupować. Jeżeli już upierasz się przy analogowym, to weź taki w plastikowej obudowie, ale elektroniczny lepszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm.. Nie upieram się przy analogowym. Ale cyfrowy który? O tym np. z IKEI są różne opinie..

Spróbuję schłodzić - w nocy ma być trochę na minusie to go wystawię na zewnątrz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przedobrzyłem i wybuchłem termometr. Teraz muszę pomyśleć o elektronicznym :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyrzucić. Rada na przyszłość - nie kupować. Jeżeli już upierasz się przy analogowym, to weź taki w plastikowej obudowie, ale elektroniczny lepszy.

A najlepiej 2 termometry (elektroniczne) :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I obłożyć sondę w koszulkę termokurczliwą żeby jej nie "utopić".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nabyty. Czy ktoś może wrzucić fotkę jak umieścił tą rurkę termokurczliwą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć.

Naprawa termometru alkoholowego metoda odśrodkową zajęło mi 5 min razem z tłumaczeniem dziecku co będę robił i dlaczego powinno się schować w łazience w momencie kręcenia:

 

1. nabieramy ochoty na naprawę termometru (zajeło mi to jakieś pół roku)

2. odnajdujemy uszkodzony termometr (poszło szybko, jeden dzień)

ter_01_a.jpg

 

3. z drutu kręcimy koszyczek z którego termometr nam nie wypadnie w czasie kręcenia

ter_02_a.jpg

 

4. zakręcamy mocno termometrem przez około 0,5 min i jeśli udało nam się go nie rozbić cieszymy się naprawionym sprzętem

ter_03_a.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaki dramatyzm w opisie :D

A tak swoją drogą łatwiej podgrzać na palniku termometry niertęciowe, z jakimś płynem z barwnikiem w środku niż machać nim (mniejsze ryzyko). Przed stłuczeniem poprzedniego termometru laboratoryjnego szklanego zakres od -10 do +110 tak zrobiłem i działał poprawnie nie przekłamywał, ale i tak z czasem doradzam przejść na elektryczny... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Jaki dramatyzm w opisie :D

U Bieloka nie ma to tamto, siła razy moc najlepiej się sprawdza ;)

 

ale i tak z czasem doradzam przejść na elektryczny... ;)

Mimo wszystko proponuję elektroniczny. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć.

Przeczytaj post #8 i jeszcze raz mi napisz o mniejszym ryzyku ;-)

 

Wysyłane z mojego MT11i za pomocą Tapatalk 2

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Teraz dołożyłem jeszcze jedną koszulkę i zastanawiam się czy na wszelki wypadek nie zalać sondy jakimś klejem lub silikonem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurcze powiadomień nie dostałem, że ktoś odpisał..

 

Koszulka tak jak myślałem. Ale także myślę o zalaniu silikonem - osłona kabelka to siatka więc teoretycznie na całej niezabezpieczonej długości jak dostanie płynem to może uwalić sondę..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×