Jump to content
Biotit

Stare czasy: Złoty Król i ciechanowska "19"

Recommended Posts

Witam ,

zawitał do mnie Kolega "zza wielkiej wody" i zaczęliśmy wspominać jakie piwa Nam smakowały w czasach chodzenia do Ogólniaka. Na ul.Grzybowskiej w W-wie można było spokojnie kupić w budce przyzakładowej Browarów warszawskich w/w piwa, przełom lat 70/80. Czy ktoś możne robił w warunkach domowych te smakołyki? Mi bardziej smakowała 19, a Koledze Złoty Król. 19 była w butelce 0,5l z charakterystyczna zielona etykietą, a Złoty Król w butelce "żabce"0,33l ze złotym lwem na etykiecie.

Dobrze nieraz wspomnieć stare dobre czasy.

:cool:

Edited by Biotit

Share this post


Link to post
Share on other sites

Flaszki/puszki trzeba było zachować dla potomnych; też tak mam-znam smak, ale nie zachowałem i rzecz już popadła w niebyt. Z ogólniaka to mi się przypomina Żywiec Zimowe (y), a później śp. Dortmunder Leżajsk czy np. Soplicowo (browar nieznany).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba się nie mylę, bo to był jeden z ostatnich mocnych piw Browaru warszawskiego, zresztą nie chodzi mi o daty,, ale o recepturę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Złoty Król to lata 90-te. Coś wam pamięć zaszwankowała.

 

I to mocno 90-te:

 

„Już niedługo Złoty Król

Gazeta Stołeczna blik 30-06-1997

W połowie lipca na rynku pojawi się nowe piwo z warszawskich browarów - Złoty Król. W tym roku na inwestycje firma chce wydać ok. 40 mln zł. Znakomitą większość tej sumy, bo ok. 30 mln zł, pochłonie nowa linia do rozlewania piwa, która w ciągu godziny napełni 48 tys. butelek. Jej rozruch rozpocznie się właśnie w lipcu. I to właśnie na niej będzie rozlewane w tzw. beczułki (butelki o poj. 0,37 l) nowy gatunek piwa - Złoty Król. Choć trafi do sklepów już za ponad dwa tygodnie, jego cena na razie[...]”

 

Pamięć ludzka zawodna jest... :)

Edited by vojtol

Share this post


Link to post
Share on other sites

Receptura to pewnie nic specjalnego, słód pilzneński, może trochę monachijskiego, cukier. Drożdże bym dał S-23 (czyli "prawie najlepsze"), do tego chmielenie typowo "po polsku", czyli Lubelskiego homeopatycznie na aromat (0.5g/litr?), Marynki na goryczkę tak jakoś do 22-25 IBU, na bank nie więcej. I masz Złotego Króla.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.